22 lata. W piłce to już chyba nawet więcej niż wieczność. Wydawało się, że Arsene Wenger już nigdy nie ustąpi ze stanowiska, że już zawsze będzie trenerem Arsenalu, niezależnie od wyników, stylu gry czy prowadzenia klubu. Dlatego dosłownie kilka chwil temu, gdy Arsenal wydał oświadczenie zatytułowane „Merci Arsene!”, piłkarski świat zaczął sprawdzać, czy witryna nie padła ofiarą hakerów lub też czy w Wielkiej Brytanii nie wypada dzisiaj jakieś święto – odpowiednik naszego prima aprilis.

Koniec epoki – Arsene Wenger odchodzi z Arsenalu!

Ale mijają minuty i nie, nikt nie dementuje. Wszystko wskazuje na to, że po ponad dwóch dekadach legendarny szkoleniowiec żegna się z drużyną z północnego Londynu. Z oficjalnym komunikatem możecie możecie zapoznać się tutaj (KLIK!).

Co teraz czujemy? Szok? Na pewno. Niedowierzanie? Także, ponieważ informacje o tym, iż Francuz ma opuścić The Emirates latem tego roku pojawiały się od dłuższego czasu, aczkolwiek często przyjmowaliśmy je z przymrużeniem oka. No bo ile razy na przestrzeni ostatnich lat czytaliśmy, że to już ten moment, teraz na pewno Wenger zostawi Arsenal, za chwilę nie będzie go w klubie, a potem… Bach, parafka pod nową umową i jedziemy dalej. Czasem nie było wiadomo w jakim kierunku, czasem nie było jasne, z jaką prędkością, ale jedziemy!

THOMAS TUCHEL FAWORYTEM DO OBJĘCIA ARSENALU – KURS 4,50 W LV BET!

I to był właśnie ten problem z legendarnym trenerem. Poprzez długowieczność sam zaczął burzyć własny monument. Z pomnikowej postaci stał się osobą postrzeganą raczej jako groteskowa. Nikt oczywiście nie odbierał mu dawnych zasług, ale też nie wierzył w obietnice o przywróceniu Kanonierom dawnej świetności. Było ich tyle, a konkretów tak mało… A z czasem, pomimo wzmacniania kadry, pod względem poziomu prześcignął go przecież Tottenham, a także Liverpool. Top4 przestało być dla jego drużyny strefą komfortu. FA Cup zdobyte 3 razy w ostatnich 4 latach? Ok, bardzo fajne fanty, ale niestety każdy kibic The Gunners postrzegał je jako puchary pocieszenia. Tych oczekiwanych sukcesów, czyli mistrzostwa Anglii lub triumfu w Europie, Wenger przez lata nie potrafił im dać. Być może zrobi to jeszcze na zakończenie swojej przygody na The Emirates, ale w półfinale na drodze stanęło mu Atletico.

ZNÓW FRANCUZ, ZNÓW LEGENDA? THIERRY HENRY NOWYM TRENEREM ARSENALU – KURS 12,00 W LV BET!

Francuz zawsze powtarzał, iż jest w stanie konkurować na najwyższym poziomie, ale najwidoczniej wreszcie przestał oszukiwać sam siebie. Bo że kit wciskał kibicom, to wiedzieliśmy już wszyscy. Świadomie czy nie – jego zapewnienia o kolejnych pomysłach na wyjście ze stagnacji okazywały się bajkami. Czy zatem będziemy żałowali jego odejścia? Oczywiście, będziemy. Ale trzeba też od razu przyznać, że trzykrotnie mocniej rozpaczalibyśmy kilka sezonów wstecz, gdy Wenger pozostawał wyłącznie legendą Arsenalu, nie człowiekiem, który przyczynił się do marazmu tego zasłużonego klubu.

Przykro to trochę pisać, ponieważ wciąż mamy na myśli jednego z największych trenerów w historii, aczkolwiek kiedy porównamy okoliczności, w jakich z Kanonierami żegna się Arsene, z tymi, które towarzyszyły Sir Alexowi Fergusonowi, gdy przechodził na emeryturę… No nie, to się po prostu nie pokrywa w żaden sposób. Szkot kończył karierę może nie w szczytowym momencie, ale jednak zostawiał Manchester United w absolutnym topie, zdobywając na koniec mistrzostwo Anglii, a także notując w poprzednich latach kilka innych, znaczących sukcesów. Z jego Czerwonymi Diabłami było odwrotnie – miał przeciętny skład, z którego potrafił wykrzesać 200% mocy, zaś Wenger wydaje się mieć mocną ekipę, lecz jakby nie umiał wydobyć z niej choćby połowy potencjału.

Dziś jednak chyba trzeba się powstrzymać od rozliczeń z ostatnimi trzema sezonami Arsenalu. Lepiej cofnąć się odrobinę głębiej, do czasów, gdy Francuz dokonał rzeczy naprawdę wielkich. Dziś wypada jedynie dziękować za wkład w historię futbolu.

Za każde z trzech mistrzostw Anglii.

Za The Invincibles.

Za każdy z siedmiu Pucharów Anglii.

Za każdą z siedmiu Tarcz Wspólnoty.

Za dojście do finału Ligi Mistrzów w sezonie 2005/06.

Za wypromowanie wielu piłkarzy światowej klasy oraz odrestaurowanie kilku innych.

Czy powinien był zejść ze sceny wcześniej? Pewnie powinien. Cała frustracja fanów The Gunners, wylewająca się z nich praktycznie w każdy możliwy sposób, setki banerów z napisami „#WengerOut”… Wszystko to działo się nie bez powodu. Wśród fanów Kanonierów naturalnym więc będzie więc poczucie satysfakcji z tego, iż w końcu przestaną oglądać Francuza dyrygującego zawodnikami spod linii bocznej. Ale jednocześnie zapewne, tak jak i my, poczują pustkę. Odchodzi 20 lat historii. Odchodzi kilkanaście lat sukcesów. Odchodzi nie tylko wielki trener, ale też filozof futbolu, który wielokrotnie wyprzedzał swoje czasy, nawet jeśli na końcu sam przestał nadążać za trendami.

JOACHIM LOEW W ARSENALU? KURS 7,00 W LV BET!

Co teraz? Ostatnie lata oswoiły nas z myślą, że piłka nożna sobie poradzi. Skoro poradziła sobie bez Fergusona, bez Tottiego i nawet bez Łukasza Surmy, to poradzi sobie i bez Wengera. Inaczej sprawa ma się z Arsenalem. Po raz pierwszy od czasów Euro 1996, gdy gole strzelali Stuart Pearce i Ally McCoist, Arsenal będzie miał innego trenera. Po raz pierwszy w epoce Internetu i smartfonów, szefem będzie ktoś inny niż siwy Francuz. To rewolucja większa, niż wymiana całego składu.

Fot. NewsPix.pl

Anglia
25.09.2022

Od euforii do frustracji w 14 miesięcy. Biją dzwony na alarm w Anglii

W ubiegłym roku Anglicy byli uradowani i z wielką dumą śpiewali „Football is coming home”. Gareth Southgate był bohaterem narodowym. Kibice wynosili go na piedestał. Dlatego, że reprezentacja Anglii zagrała w finale mistrzostw Europy. To był dla nich sygnał, że będzie tylko lepiej. Minęło 14 miesięcy od tamtego sukcesu i dzwony biją na alarm, że trzeba gasić pożar, bo będzie katastrofa na mundialu. Spadek z dywizji A Ligi Narodów to było ostateczne ostrzeżenie? Co się […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Feio: – Mam w głowie Motor Lublin w Ekstraklasie

Goncalo Feio, który w wieku trzydziestu dwóch lat zaczyna samodzielną pracę trenerską, zadebiutował w roli trenera Motoru Lublin, który pokonał Hutnik Nową Hutę w wymiarze 3:1.  – W tamtym sezonie dostałem ofertę od ekstraklasowego klubu. Rozgrywki wchodziły jednak w decydującą fazę, nie wyobrażałem sobie, że w takim momencie opuszczę Raków. Niedawno były rozmowy z klubem z Ekstraklasy i dwoma z pierwszej ligi. Konkretna była zwłaszcza oferta z zaplecza Ekstraklasy. Ostatecznie wybrałem […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

„Jeśli kogoś peszy gestykulacja Lewego, nie jest gotowy do gry na tym poziomie”

Robert Lewandowski dużo gestykulował i krzywił się na bierność reprezentacyjnych kolegów podczas sromotnie przegranego meczu z Holandią w Lidze Narodów. Po wszystkim wybuchła dyskusja, czy przypadkiem zachowanie kapitana kadry nie ma złego wpływu na mniej doświadczonych piłkarzy z jego drużyny.  – On nie chce nikogo dyskredytować tylko zachęcić do większego zaangażowania. Machaniem rękoma, czy też krzykiem daje kolegom wskazówki, żeby szli do przodu i odważniej zaatakowali. Trudno mu się dziwić, przecież jako najlepszy piłkarz, […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

Narodowy Model Parzącej Piłki. Kadra, która patrzy na to, jak inni grają

Z Holendrami grać otwartej piłki nie możemy. I z Belgią też nie. Ze Szwedami nie mogliśmy, bo przecież to mecz o dużej stawce. Przyjdą mecze z ogórkami pokroju Gibraltaru i San Marino w eliminacjach, to będziemy mogli się wykazać. Ale gdy rywal narzuca tempo, to stajemy obok niego i patrzymy, jak wystukuje tempo i cieszy się piłką. Dla nas piłka przy nodze to problem, gdy dla innych to szansa. To bodaj największy kłopot nie tylko kadry, ale generalnie polskiej piłki […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Boniek: – Denerwuje mnie, że w tym kraju wszystko zależy od jednego człowieka

Zbigniew Boniek lubi prowokować, lubi dyskutować, lubi polemikę, jak mawia klasyk. W wywiadzie dla Kwartalnika Sportowego opowiedział trochę o swojej naturze i denerwującej go rzeczywistości.  – Lubię podpuszczać, ale próg bólu u nas jest bardzo niski. Wylew chamstwa i hejtu jest niesamowity. Poza tym bardzo się zradykalizowaliśmy, podzieliliśmy. Kiedyś były kabarety, każdy się śmiał. Dziś jak pan się śmieje, może trafić do prokuratury. […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Southgate broni swojego stanowiska

Reprezentację Anglii trawi kryzys. Drużyna Garetha Southgate’a nie wygrała od pięciu spotkań i nie strzeliła gola z gry od ponad czterystu pięćdziesięciu minut. Coraz częściej spekuluje się, że poleci głowa selekcjonera.  Synowie Albionu właśnie przegrali z Włochami w Lidze Narodów, w której spadli z dywizji A do dywizji B. – Znamy swój poziom, swoje umiejętności. Wiemy, co poprawić, wielki turniej nas nie zaskoczy. Myślę, że jestem właściwą osobą do poprowadzenia reprezentacji Anglii na mundialu. Tak będzie […]
25.09.2022
Anglia
25.09.2022

Od euforii do frustracji w 14 miesięcy. Biją dzwony na alarm w Anglii

W ubiegłym roku Anglicy byli uradowani i z wielką dumą śpiewali „Football is coming home”. Gareth Southgate był bohaterem narodowym. Kibice wynosili go na piedestał. Dlatego, że reprezentacja Anglii zagrała w finale mistrzostw Europy. To był dla nich sygnał, że będzie tylko lepiej. Minęło 14 miesięcy od tamtego sukcesu i dzwony biją na alarm, że trzeba gasić pożar, bo będzie katastrofa na mundialu. Spadek z dywizji A Ligi Narodów to było ostateczne ostrzeżenie? Co się […]
25.09.2022
Weszło
24.09.2022

Klich utknął w martwym punkcie, a miejsce w kadrze na mundial odjeżdża

Rok temu taki tytuł brzmiałby idiotycznie. W końcu Mateusz Klich był wtedy jednym z najważniejszych piłkarzy Leeds United. No ale czasy się zmieniły. Trener „The Peacocks” również. I choć Polak na początku kadencji Jessego Marscha dalej odgrywał istotną rolę w zespole „Pawi”, w tym sezonie nie jest już tak kolorowo. Polski pomocnik stracił miejsce w składzie. Ba, na domiar złego wcale nie zapowiada się, aby uległo to zmianie, przez co jego […]
24.09.2022
Anglia
17.09.2022

Tottenham nieźle zaczął sezon? Lepiej zachować spokój

Siedem meczów, pięć zwycięstw, dwa remisy, żadnych porażek. Do tego czternaście strzelonych bramek, pięć straconych Tak, właśnie w ten sposób Tottenham zaczął nowy sezon. Wiadomo było więc, że niektórzy fani angielskiego futbolu postanowią puścić wodze fantazji i zaczną stawiać „Koguty” na jednym z najwyższych stopni ligowego piedestału. Aż tu nagle klops. Piłkarze „Spurs” otrzymali w miniony wtorek zimny prysznic, przez co oczekiwania w stosunku do nich stały się […]
17.09.2022
Premier League
13.09.2022

Od Parken do Old Trafford. Odrodzenie Christiana Eriksena

Mało kto wierzył, że po takim czymś uda mu się wrócić na boisko. Tamten pamiętny dzień – 12 czerwca 2021 roku sprawił, że cały świat i to nie tylko ten piłkarski, wstrzymał oddech. Nikomu nie mieściło się w głowie, że coś takiego może się przydarzyć piłkarzowi tej rangi i to w czasach, kiedy zawodnicy przechodzą regularnie setki badań w trakcie sezonu. Christian Eriksen faktycznie na chwilę pożegnał się ze światem podczas tamtego meczu z Finlandią, […]
13.09.2022
Premier League
09.09.2022

Ambitny, ale nie magik. Graham Potter przed życiową szansą

Życie potrafi napisać scenariusz, którego nigdy byśmy się nie spodziewali. Jeszcze kilka lat temu Grahamowi Potterowi nawet nie przeszłoby przez myśl, że niedługo zostanie trenerem jednego z największych angielskich klubów, w którym zastąpi jednego z najlepszych trenerów na świecie. Wtedy myślał raczej nad tym, jaki jest najszybszy sposób na ogrzanie się po treningu prowadzonym przy kilkunastostopniowym mrozie. Jednak wszystko potoczyło się tak, że niedoszły reprezentant Anglii stanął przed życiową szansą […]
09.09.2022
Premier League
08.09.2022

Czas bić na alarm? Kolejny dołek Liverpoolu

Do tej pory można było mieć jeszcze wątpliwości, ale po środowym występie angielskiej drużyny na Stadio Diego Armando Maradona wypada nazywać rzeczy po imieniu – Liverpool jest w kryzysie. The Reds dostali łomot od Napoli 1:4, co jest ich najwyższą porażką w europejskich pucharach od… 1966 roku. Tym razem nie da się już tego wszystkiego zrzucić na kontuzje ani na pracę sędziów, co zwykle z wielką pasją robi Juergen Klopp. Skoro […]
08.09.2022
Liczba komentarzy: 43
Subscribe
Powiadom o
guest
43 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
śal pelacór
śal pelacór(@rasputin)
4 lat temu

Ja nie chcę nic mówić le pod Emirates Stadium widziano Wigry 3

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura(@mecenas_misiura)
4 lat temu
Reply to  śal pelacór

Było też słychać przeraźliwy pisk paska klinowego Skody 130L.

śal pelacór
śal pelacór(@rasputin)
4 lat temu

A Londyńskie sklepy z chemią wykazują braki fioletowej wody na fioletowych myszach

SmyQ
SmyQ(@smyq)
4 lat temu

O kurwa. Zrobili to.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  SmyQ

Treść usunięta

Rojber Hultajski
Rojber Hultajski(@majkel)
4 lat temu

Ferguson teraz Wenger.. swiat sie kończy a na pewno pewien etap….z drugiej strony chętnie zobaczę jak poprowadzi Monaco

Orw14
Orw14(@orw14)
4 lat temu

Mimo wszystko porównywanie Wengera do Fergusona…

Rojber Hultajski
Rojber Hultajski(@majkel)
4 lat temu
Reply to  Orw14

wiesz o co mi chodzi

Orw14
Orw14(@orw14)
4 lat temu

Wiem, wiem, ale mimo śmiesznie to zabrzmiało. 😉

Michal Sz
Michal Sz(@michal-sz)
4 lat temu

Legendą Arsenalu, a i w ogóle piłki nożnej niewątpliwie już jest, ale jak tak spojrzeć na listę jego sukcesów w Arsenalu to już tak kolorowo nie jest. Przez 22 lata 3 mistrzostwa Anglii, 0 pucharów europejskich, 7 pucharów Anglii i 7 Tarcz Dobroczynności….Fergusonowi niektórzy zarzucali, że przez tyle lat co prowadził United „tylko” 2 razy wygrał Ligę Mistrzów, to tutaj już w ogóle jest blado. Wenger ma na Wyspach podobną liczbę trofeów co Mourinho, chociaż ten przepracował tam jak dotąd 7 lat.

Tak jak jest w tekście – za długo trwał na stanowisku, za dużo zmarnowanych lat i przez to jego praca będzie odbierana inaczej niż gdyby odszedł z klubu trochę wcześniej.

armaj
armaj(@armaj)
4 lat temu
Reply to  Michal Sz

Racja, tylko Mourinho robił to za setki mln wpompowanych w jego kluby, a filozofia Arsenalu po rządami Wengera była zupełnie inna. Moim zdaniem ten klub zaczął chorować gdy za własne pieniądze stawiali nowy stadion i przez klika lat praktycznie w ogóle nie robili transferów gotówkowych za jakieś większe pieniądze. To wówczas ich skład zaczynał coraz bardzie odstawać od głównych konkurentów, a gdy po tym okresie zaczęli znów zakupy, to wszystko jakoś nie było już wstanie się poukładać.

qdlaty81
qdlaty81(@qdlaty81)
4 lat temu
Reply to  armaj

Po tym okresie czyli przez 5 lat. Mou mial sukces wszedzie po max 3 sezonach.
Wlasnie dlatego ze umial wszystko poukladac bo samo to nic 'sie nie pouklada’.

Michal Sz
Michal Sz(@michal-sz)
4 lat temu
Reply to  armaj

A to też nieprawda, że Wenger nie wydawał dużych kwot. Nie będę się zagłębiał w dalszą przeszłość, ale weźmy choćby ostanie lata – Ozil, Aubaymeyang i Lacazette za około 50 mln funtów każdy, Mustafi za 35, Xhaka za 30. To nie są małe sumy, a efektów nie było z tego żadnych. Mourinho wydawał więcej, ale były z tego konkretne tytuły. Obu ich godzi wspomniany wcześniej Ferguson, który mistrzostwa zdobywał Cleverleyami, Fletcherami czy Gibsonami.

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława(@thewhitestar)
4 lat temu
Reply to  Michal Sz

Dzisiaj, kiedy byle Liverpool daje za obrońcę robionego w bambuko przez piłkarzy Legii 70 milionów funtów, byle Higuain czy Morata chodzą po 90, to całe 2 transfery za 50 milionów na przestrzeni paru lat są aż śmieszne w topowej piłce

Michal Sz
Michal Sz(@michal-sz)
4 lat temu

3 a nie 2, 150 mln za trzech graczy to na pewno nie jest śmieszna suma. Poza tym było jeszcze w Arsenalu sporo innych transferów, za mniejsze, ale też nie małe pieniądze. Zdecydowanie lepiej szło Wengerowi szlifowanie talentów i kupowanie piłkarzy, którzy nie sprawdzili się w innych klubach (Bergkamp, Henry), ale to też trwało do czasu, bo potem i takich zawodników tam było coraz mniej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

hubabuba
hubabuba(@hubabuba)
4 lat temu

A ty oszołomie wiedz że to nie kibic Legii i nie wycieral mordy Liverpoolem ale nie chce mi się takiemu jak ty tępakowi tłumaczyć

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  hubabuba

Treść usunięta

AsafaPowell
AsafaPowell(@asafapowell)
4 lat temu

Tak z 10 lat za pozno. Zrobil z Arsenalu klub na poziomie Evertonu. Pilkarze typu Elneny, Xhaka czy Mustafi nie powinni sie tam nigdy znalesc. Ostatni sukces final LM.

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława(@thewhitestar)
4 lat temu
Reply to  AsafaPowell

Miejsca Arsenalu w ost 5 latach (licząc z aktualnym sezonem): 6, 5, 2, 3, 4
Miejsca Evertonu w ost 5 latach (licząc z aktualnym sezonem): 9, 7, 11, 11, 5
Tak, zdecydowanie to kluby na tym samym poziomie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

Miszcz Joda
Miszcz Joda(@miszcz-joda)
4 lat temu

A ilu miales Wlochow w topowych druzynach poza Serie A?
Ba nawet Nazisci glownie grali u siebie.
Po co Angol ma wyjezdzac jak na Wyspach w Championship zarobi tyle co w La Liga (poza Barca i Realem) czy w Bundeslidze (poza Bayrnem czy Borussia)?

qdlaty81
qdlaty81(@qdlaty81)
4 lat temu

Regres kadry Anglii?! Przeciez oni ostatni sukces mieli w latach szescdziesiatych

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu
Reply to  qdlaty81

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

MarekKoniarek
MarekKoniarek(@marekkoniarek)
4 lat temu

U bukow na wyspach Patrick Vieira jest faworytem do objęcia roboty po Wengerze.

drHouse
drHouse(@drhouse)
4 lat temu

Robią miejsce pod Jozaka.

Rudy z UE
Rudy z UE(@rudy-z-ue)
4 lat temu

Co z tego, ze odchodzi jak jego idiotyczna kadra jeszcze pozostaje.

lubie mezo
lubie mezo(@xrue213)
4 lat temu

Legendarny szkoleniowiec chyba z tego powodu, że był największym frajerem z najlepszych trenerów.

Zenon Zawodowiec
Zenon Zawodowiec(@zzawodowiec)
4 lat temu

Wcale się nie zdziwię, gdy kibice Arsenalu jeszcze za Wengerem zatęsknią.

JuvePerSempre
JuvePerSempre(@juvepersempre)
4 lat temu

Najlepszy dla nich bylby Allegri, ale osobiscie wolalbym aby jednak zostal w Turynie. Simeone moze sie skusi? Pilkarze Arsenalu potrzebuja autorytetu ale rowniez bardziej z ich czasow niz taki dinozaur jak Wenger

Japanstyle
Japanstyle(@japanstyle)
4 lat temu

Mioduś pewnie farfocli grzyba właśnie.

smarter
smarter(@smarter)
4 lat temu

Za dużo tu dla mnie negatywnych komentarzy. Fakt ostatnio było , źle , ale odchodzi legenda klubu, Boss , który wygrywając mistrzostwo Anglii nie przegrał ani jednego meczu w sezonie, i nie boję się stwierdzić , że teraz już żadna drużyna w Anglii tego nie powtórzy.

Michal Sz
Michal Sz(@michal-sz)
4 lat temu
Reply to  smarter

„Ostatnio”…tam było źle od ładnych paru lat, tylko Arsenal trwał w swojej strefie komfortu, bo ciągle dostawał się do Ligi Mistrzów. Ale teraz nie ma już i tego. Wenger sam sobie zepsuł reputację, bo nie wiedział kiedy zejść ze sceny. Niekoniecznie musiał to zrobić niepokonany, ale na pewno odchodzi znacznie za późno.

A nieprzegranie żadnego meczu w sezonie jest bardzo trudne w obecnej Premier League, ale bez przesady, że żadna drużyna tego nie powtórzy. Jeśli Guardiola poprawi jeszcze grę City, to może się to stać i w następnym sezonie. Leicester zdobyło tytuł, więc i sezon bez porażki jest do powtórzenia.

smarter
smarter(@smarter)
4 lat temu
Reply to  Michal Sz

O ile z pierwszą tezą wypowiedzi się mogę zgodzić, bo naprawdę parę lat nie szło już, chodziło mi bardziej o jego docenienie mimo wszystko, to z drugą nie,,,bez przesady własnie, bez porażki to może w lidze marokańskiej już , a nie w premier league, gdzie w dzisiejszych czasach jest taka konkurencja i, tylu dobrych piłkarzy i drużyn i taka kasa, że jest to niemożliwe

Michal Sz
Michal Sz(@michal-sz)
4 lat temu
Reply to  smarter

Milan potrafił być niepokonany w lidze w czasach, gdy Serie A uchodziła za najlepszą ligę na świecie. Bez przesady z tym niemożliwym. Już i w tym sezonie o tym przebąkiwano, kiedy City szło jak burza, i choć się im się to nie udało, to tak naprawdę niewiele zabrakło. Do końca sezonu mają samych łatwych rywali, więc prawdopodobnie skończą z dwoma porażkami, które mają teraz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

New Logo
New Logo(@angosouth)
4 lat temu

Dawać Wengera do Legii!

Ilford
Ilford(@ilford)
4 lat temu

No! Jest wreszcie bezrobotny trener, który ma doświadczenie. Jak ulał pasuje na miejsce wychowawcy od w-f’u! #legiawarszawa

Marcin Bauman
Marcin Bauman(@lobsert)
4 lat temu

Jako kibic Arsenalu, jedyny wybór z tych ryzykownych, który byłbym w stanie zaakceptować to Arteta. Bycie asystentem Guardioli to dla mnie wystarczająca rekomendacja.

Opcja optymalna: Allegri

Opcja samobójcza: Rodgers

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty
4 lat temu

Treść usunięta

pep
pep(@pep)
4 lat temu

Czy piłka nożna, a konkretnie MU poradzili sobie bez sir Alexa? No wątpię…jest już nieco lepiej ale umówmy się…MU za Fergusona to było coś.