post Jakub Białek

Opublikowane 13.08.2020 18:08 przez

Jakub Białek

Angielski Sky analizuje statystykę podań Mesuta Özila. Na bazie wyliczeń wysnuwa wniosek, że to najbardziej kreatywny gracz w historii Premier League. To okolice 2017 roku. Mniej więcej wtedy też Jose Mourinho komplementuje: „Özil nie ma swojej kopii, nawet tej nieudanej”. Wenger dodaje: „Jeśli nie kochasz Özila, nie kochasz piłki nożnej”. Mijają trzy lata. Dziś Özil…

  • nie gra już w reprezentacji
  • jest uważany w Niemczech za zdrajcę
  • nie pełni w Arsenalu żadnej roli
  • kibice mają go za chciwca
  • stracił potężne kontrakty reklamowe
  • zrujnował swój wizerunek

Czy którykolwiek piłkarz ze światowego topu stracił w ostatnich latach tyle, co Mesut Özil?

Asocjalny klub

Arsenal zakończył sezon triumfem w Pucharze Anglii, ale nie wszystkim pracownikom klubu musiał udzielić się szampański nastrój. W sierpniu 55 z nich straciło pracę. Głównie tych niższego szczebla. Były deklaracje o chęci uchronienia jak największej liczby miejsc pracy. Podobnie jak usprawiedliwianie się pandemią i zmniejszeniem przychodów. Koniec końców efekt jest taki, że ludzie nie mają pracy.

Arsenal zaoszczędzi tym samym oszałamiające 3 miliony funtów. Ktoś musiał oberwać, oberwali więc ci najtańsi w utrzymaniu. Zwykłe, szare mróweczki. Takie same jak pracownicy fabryki zbrojeniowej, którzy w 1886 roku utworzyli „Kanonierów”. Dziś w Arsenalu nie panuje już kult pracownika. Eksperci wydają mocne sądy – to najbardziej asocjalny klub świata.

Kilka miesięcy wcześniej piłkarze otrzymali propozycję obniżki kontraktów o 12,5 procent. Proporcjonalnie może to niewiele, ale gdy przeliczymy to na wartości rzeczywiste, otrzymamy ogromne pieniądze. Większość solidarnie się zgodziła. Do prasy wypłynęło nazwisko jednego, który nie zamierzał rezygnować z zarobków.

Nie dostaliśmy wystarczająco dużo szczegółów, mieliśmy po prostu się zgodzić i tyle – wyjaśnia Özil w wywiadzie dla „The Athletic”, w którym próbuje wybielić swój wizerunek. Dalej dodaje: – Nie byłem jedynym piłkarzem, który się nie zgodził, ale wyszło tylko moje nazwisko. Próbują mnie zniszczyć. Nastawiają fanów przeciwko mnie i tworzą obraz, który jest nieprawdziwy.

31-letni rentier

388 tysięcy euro tygodniowo. Około 16 milionów euro rocznie. Fakt, jeśli płacisz taką furę siana jednemu niepotrzebnemu gościowi, a nie masz z czego zapłacić 55 pracownikom, często długoletnim, raczej nie możesz nazywać się socjalnym klubem.

Analogicznie – jeśli zarabiasz taką furę siana będąc niepotrzebnym gościem, a twój klub nie ma z czego zapłacić 55 pracownikom, często długoletnim, raczej nie możesz spodziewać się sympatii kibiców.

Özil wynegocjował sobie te zarobki w 2017 roku, jeszcze wtedy, gdy mógł o sobie usłyszeć, że jest najbardziej kreatywnym piłkarzem w historii Premier League. W międzyczasie mogło wysypać mu się sto kontraktów reklamowych, a i tak należałby do światowej czołówki najlepiej zarabiających piłkarzy. Choć w ostatnich miesiącach bardziej… statystów. 16 milionów euro kosztował w zeszłym sezonie gol i trzy asysty. W sezonie ligowym Özil nie dobił nawet do 2000 minut. Popadł w konflikt z Unaiem Emerym. Mikel Arteta odstawił go do szafy. Po restarcie Premier League nie zagrał ani minuty.

Turecki Niemiec musi mieć świadomość, że to jego ostatni tak wielki kontrakt. I gdyby pożegnał się z obecnymi zarobkami, za kilka lat stwierdziłby „mogłem nie opuszczać Arsenalu i siedzieć na tyłku, gdzie tyle zarobię w rok?”. Piłkarsko zjechał kompletnie. Spekuluje się, że gdyby dziś zmieniał klub, to prawdopodobnie wyjechałby do Turcji. Podobno ma też oferty z MLS. Bliżej mu do losu 31-letniego rentiera niż gwiazdy światowej piłki.

Coconut Club

Gdyby tylko Özil zamierzał się ruszyć z Londynu, Arsenal przygotowałby mu piękną wyprawkę, a potem ucałował po rękach. W „The Athletic” piłkarz daje do zrozumienia, że zamierza przyjmować przelewy do samego końca. – Moje stanowisko jest jasne, zostanę tu do ostatniego dnia umowy – mówi wprost. W podobnym tonie wypowiada się jego agent: – Jeśli klub chce odejścia zawodnika, a zawodnik odmawia, klub musi to zaakceptować. Chyba że znajdą wspólne rozwiązanie. Nie chce odejść, to nie odejdzie, koniec.

Jego kontrakt kończy się latem 2021 roku i niewykluczone, że do tego momentu Niemiec nie rozegra żadnego meczu, stając się najlepiej opłacanym kibicem na świecie. Pierwszy mecz po restarcie, rywalem City – Özil nie załapał się na ławkę. Potem przyszedł awans i dwa mecze obejrzał siedząc przy linii. Później – totalna odstawka. Oficjalnie Arteta przyznawał, że piłkarz zmaga się z urazem pleców. Özil wymownie odpowiadał w mediach społecznościowych.

Poza drobną kontuzją, byłem gotowy do gry – stwierdza sam zainteresowany w „The Athletic”. Klasyczny Klub Kokosa, prawda? Wygląda na to, że Arsenal zamierza trzymać go tam tak długo, jak będzie to konieczne.

Zwłaszcza że na boisku wcale nie ma z niego wielkiego pożytku.

Zrujnowany wizerunek

Od 2018 roku kariera Özila sypie się jak domek kart. Nie było podczas mundialu w Rosji piłkarza, który byłby tak krytykowany jak on. Raz, że piłkarsko niewiele dawał, a kibice od dłuższego czasu zarzucali mu brak zaangażowania dla reprezentacji. Dwa – dał się sfotografować z prezydentem Turcji, Recepem Erdoganem, nazywając go „swoim prezydentem”. Jego polityka – najdelikatniej ujmując – różni się od tej, jaką preferuje większość europejskiego społeczeństwa.

Lawina oburzenia była tak wielka, że Özil momentalnie po turnieju zrezygnował z gry dla „manszaftu”. Niedawno odsunął się od niego Adidas, którego twarzą był przez długie lata. Wcześniej za współpracę podziękował Mercedes. Po tym jak wypowiedział się na temat chińskiej polityki, Pro Evolution Soccer usunęło go ze swojej gry.

Nie są to zdecydowanie najlepsze lata Mesuta Özila. Ale on sam raczej nie narzeka. Któż z nas narzekałby, gdyby za siedzenie na trybunach płacili 16 milionów euro rocznie?

Fot. newspix.pl

Opublikowane 13.08.2020 18:08 przez

Jakub Białek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 25
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
wlosy w spreju
wlosy w spreju

moze ustalcie jedna redakcyjna linie. dzis mikkel arteta, wczoraj mikkael arteta. zadne sie nie zgadza, ale niech chociaz bedzie jednakowo.

Ricardo Ssa Pento
Ricardo Ssa Pento

Gosciu zlapal Paa Boga za nogi, wiec tylko idiota moze sie dziwi i/lub oburzac, ze nie chce puscic. Brawo Ozil oraz pstryczek w nos dla wszystkich tych geniuszy, ktorzy sa gotowi dawac takie tygodniowki pilkarzom. A co do jego slitfoci z prezydentem Turcji – festiwal obludy i hipokryzji. klekanie przed meczem dla „black lives matter” tudziez wsparcie dla roznych dziwnych srodwisk w postaci opasek – gites; zdjecie z gosciem, ktory ma nieco inne poglady – wieka zbrodnia.

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator

Co Ty pierdolisz? Gość, który zaatakował dwa państwa, grożąc trzeciemu wojną. Który nakazuje pałować opozycję. Który wspiera terrorystów islamskich mordujących nie skrajnych muzułmanów. No kurwa jebło zdrowo w czajnik.

Nie lubię ale życzę nocnej wizyty PiSlicji i małego pałowanka na komendzie. Oczywiście w celach zdrowotnych.

PanZygmunt
PanZygmunt

usa przez 70 lat najezdza/grozi/rozbija rządy/rozpoczyna wojny calemu swiatu, a jakos nigdy nie plakales, jakie to obrzydliwe!

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator

A w latach 42-45 USA najechały Nazistan. Pewnie wtedy Ty płakałeś.
USA wiele złego zrobiły. Ale to nie usprawiedliwia nikogo innego.

IMG_20200709_155029.jpg
Ricardo Ssa Pento
Ricardo Ssa Pento

Widac, ze w Turcji to nie byles nawet na wakacjach, Panie Bezstronny, i pitolisz kocopoly natluczone ci do glowy przez propagande.

Stronniczy Radykał.
Stronniczy Radykał.

„PiSlicji” i już wiemy, że mamy do czynienia z debilem. Choć z resztą wypowiedzi nie da się nie zgodzić.

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator

Nie rozumiem czego nie rozumiesz.
Policja w państwach socjalistycznych i autorytarnych nie jest apolityczna.
Polecam zapoznać się z sytuacją w Berlinie i kutafońskimi tyradam lewaków.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

W którym okresie naszego Bantustanu policja była apolityczna?

F91 Dude(L)ange
F91 Dude(L)ange

Tekst jest tak banalnie populistyczny, że aż boli. Nawet w dzisiejszych czas, czasach triumfu populizmu i głupoty. Miałby on sens wtedy gdyby jakikolwiek klub piłkarski był prawdziwą „rodziną”. Nie w znaczeniu mafijnym, ale takim naszym swojskim – mama, tata, brat, siostra, wujek Zdziszek, ciocia Hela, babcia Krysia. Spotykają się ze sobą częściej niż raz w roku przy okazji jakiegoś święta czy pogrzebu. Lubią się, bo to jest ważniejsze od górnolotnej miłości. Szanują się, pomagają sobie, bo oprócz więzów krwi traktują się po prostu jaki bliscy sobie i ważni ludzie.

Nie ma takie klubu piłkarskiego na świecie. Kluby to firmy, w mniejszym-większym wymiarze, ale tak jest. Może trochę różniące się strukturą i zasadami działania od klasycznych korpo czy małych-średnich firm z branży budowlanej, usługowej itp. Ale tylko trochę. I tam i tu działa podstawowa zasada – pilnujesz swojego nosa. Oczywiście korposzczury zaganiane są jeszcze na integrację pod flagą firmy, firma to życie, jeden za wszystkich i takie kłamstwa. Bo jak przyjdzie co do czego to wylatujesz i kto ci pomoże? Związek zawodowy? Bez żartów.

Każdy pilnuje swego, czyli czego? Żeby zgodna z umową pensja wpływała określonego dnia na konto. I całą resztę ma się w dupie. Nie interesuje cię ile zarabia kolega, czy dostanie więcej/mniej (nie mówię o typowej ludzkiej zawiści), czy go zwolnią. Kolega X, koleżanka Y zza ścianki to nie jest ciocia Hela, która przyjeżdżała pomagać twojej mamie jak ta była chora, a ty byłeś szkrabem. Tak samo oni – mają w dupie ile zarabiasz. Liczy się własny kredyt, własne przyjemności.
I tak samo w Arsenalu. W MU. W Barcelonie, Juventusie, Bayernie czy Koronie Kielce. Grajków nie obchodzą pracownicy klubu, którzy nie biegają po boisku, zresztą z wzajemnością, a na samej górze właściciela klubu interesuje tylko uniknąć strat. Jeśli mu się spięło, że można wywalić 50 osób, kiedy Ozil będzie nadal tyle zarabiał za siedzenie na trybunach – to mu pasuje.

I tyle. Takie jest życie. Nie mówię, że to fajne, ten tekst jest słaby, bo opisuje zjawiska nieistniejące w przyrodzie.

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator

Brawsony

0.gif
Matacochceta
Matacochceta

Najdroższy statysta to zdecydowanie Bale.Od Walijczyka Ozila dzielą lata świetlne.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

Nie chodzi o oszczędności, chodzi o wykorzystanie okazji na pozbycie się pracowników.
Jaki koszt dla takiego klubu stanowi 55 osób najniższego szczebla? To są waciki, a nie pieniądze.

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator

Miesiąc płacenia Özilowi. Niestety nie jest to żart.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

Miesięczne sumaryczne wynagrodzenie tych ludzi to może być trochę więcej niż połowa jego tygodniówki. Żałosne, ale do Arsenalu pasuje.

Filet
Filet

Szacunek dla Białka, że podpisał się pod artykułem. Nic odkrywczego, ale dla kogoś kto nie śledzi wszystkiego od dechy do dechy ciekawe info.

olo
olo

Ostrożnie nazywał bym go statystą, bo jescze komuś wyjdzie że ma dobre statystyki.

Pyton z Przeglądu
Pyton z Przeglądu

Golfista Bale się z tego śmieje.

Ktoś tam
Ktoś tam

Ile można się jarac kozo jebcom… Który podobnie jak wszystkie nacje z dołu mapy Europy nie odpuszcza $$$

j23
j23

400k x 52 = 16m?

justyna
justyna

Kapustka myślał tak samo.

Miro Juro
Miro Juro

No cóż. Dawna mówiłem żeby podpisywać kontrakty na rok-dwa. Grasz dobrze przedłużamy albo biorą Cię inne kluby. Zaliczasz zjazd sportowy, to i następny kontrakt niższy i zainteresowanie innych klubów mniejsze. Piłkarzu graj dobrze to będziesz miał dobrze. Zaliczasz zjazd bo jesteś na przykład jeb…. leniem albo poprzewracało się w główce, to masz mniej. Wielomilionowe kontrakty na 4-5 lat a potem po roku narzekanie, że nie pracuje, nie przykłada się czy zaczął imprezować. Won! Gwiazdeczki by się przykładały do każdego treningu i meczu a nie stroiły fochy.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Filipiak swego czasu z polskim Guardiolą-bis podpisał kontrakt na 10 lat 😀

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Abstrahując już od tych zarobków (w Anglii z >90% piłkarzy jest przepłaconych co idzie o wypłaty) to Ozil jest jak dla mnie jednym z największych zjazdów ostatnich kilku lat.
I nie chodzi nawet o umiejętności czysto piłkarskie, ale jest po prostu piłkarskim człapakiem od dobrych paru lat. Nie widać może tego w oficjalnych statystykach przebieganych km, ale chodzi o to że te km przez niego przebiegane są w wolnym jednostajnym tempie a to podczas meczu się rzuca w oczy. Dla mnie Niemiec i jego forma sportowa, są jednym z wielu (ale też jednym z głównych) powodów że Arsenal z zespołu nr 3-5 w Anglii, zrobił się w ostatnich latach średniakiem na miarę końcówki pierwszej 10-tki w lidze.

Donrzuan
Donrzuan

Niech ktoś powie że to nie jest posrane że kopacze zarabiaja takie pieniądze za kopanie kawałka szmaty.

Weszło
25.09.2020

Stanowisko #27 – Mioduski wziął Michniewicza. Co ja na to?

„Dariusz Mioduski jest właścicielem Legii już od kilku lat, ale dopiero teraz zdecydował się na ruch, który zazwyczaj dla właścicieli klubów piłkarskich jest oczywisty. Zatrudnił trenera. Do tej pory prowadził bowiem coś na kształt fundacji spełniającej marzenia ludzi, którzy aspirowali do tego, żeby w przyszłości stać się szkoleniowcami” – tak oto barwnie Krzysztof Stanowski rozpoczyna […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Konkursy, Wielki Kurs i 365 PLN bonusu – eWinner świętuje 1. urodziny!

Kto nie lubi urodzin? No właśnie, chyba takiej osoby tu nie znajdziemy. A jeśli znajdziemy, to przekonamy was do zmiany zdania wspólnie z eWinner. Ten legalny, polski bukmacher obchodzi właśnie pierwsze urodziny. Z tej okazji przygotowano mnóstwo atrakcji, na czele z bonusami, czyli czymś, co gracze lubią najbardziej. W weekend możemy zgarnąć aż 365 PLN […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

„Świetny taktycznie” i „ma problem w relacjach z ludźmi”. Dwie twarze Marcina Brosza

Cztery mecze, 12 punktów, rozstrzelanie Legii na Łazienkowskiej, rozstrzelanie Lechii u siebie, brak litości dla beniaminków. Maszyna o nazwie Górnik Zabrze pędzi na początku tego sezonu i ani myśli się zatrzymać. Ogląda się to naprawdę przyjemnie, widać tam pomysł, każdy piłkarz wie, co ma robić i dodatkowo robi to bardzo dobrze. Nie napiszemy, że Marcin […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Sprzymierzeniec Wisły Płock – krótki sezon przy niezłym starcie

Może jeszcze za wcześnie na bicie się w pierś, może za wcześnie na sypanie głowy popiołem, ale w Płocku na razie rzeczywistość rozjechała się z przedsezonowymi prognozami. I rozjechała się w kierunku, który musi cieszyć fanów Wisły. Już w ubiegłym roku płocczanie byli przymierzani do spadku, a przez moment kręcili się nawet na pozycji lidera. […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Czy Górnik Zabrze za mocno rozbudził oczekiwania?

Górnik Zabrze na początku tego sezonu gra najlepszą piłkę w Ekstraklasie. Nawet nie zapraszamy do dyskusji, bo nie ma o czym dyskutować. Do pewnego momentu można było podchodzić do wyczynów drużyny Marcina Brosza z pewną rezerwą, bo ogrywała w Pucharze Polski nieposkładaną Jagiellonię i dwóch beniaminków. Potem jednak w dobrym stylu pokonała Lechię Gdańsk, a […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Widzew znów zwycięski? Dziś w Łodzi faworyt jest jeden

Piątek na zapleczu Ekstraklasy zapowiada się bardzo interesująco. Przed nami aż pięć spotkań, na czele z transmitowaną w telewizji konfrontacją GKS-u Jastrzębie z Widzewem Łódź. Choć formalnie gospodarzem meczu jest GKS, piłkarze zagrają w Łodzi. Ale nie tylko dlatego Widzew wyrasta na faworyta tej konfrontacji. GKS Jastrzębie – Widzew Łódź Ostatnie mecze bezpośrednie: RPPW Poprzednie […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Farerowie miażdżą Dinamo Tbilisi, za niskie bramki w meczu Tottenhamu. Co słychać w Lidze Europy?

Wczoraj skoncentrowaliśmy się rzecz jasna na pucharowych bojach Legii Warszawa i Piasta Gliwice, ale w eliminacjach do Ligi Europy działo się znacznie więcej. Bramkarze Tottenhamu Hotspur odkryli na przykład, że bramki na boisku w Skopje są o kilka centymetrów za małe. Klaksvik zdemolowało Dinamo Tbilisi i może być pierwszym zespołem z Wysp Owczych, który wystąpi […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

PowerPlay. Kto jest w gazie, a kto wyraźnie pod formą?

No nie ma co kryć – nie popisaliśmy się świetną skutecznością w pierwszym po dłuższej przerwie odcinku naszego PowerPlaya. Chyba trochę przesadziliśmy z wysokością kursów, ale uznajmy, że to pierwsze śliwki robaczywki, pierwsze koty za płoty i tak dalej. Lecimy więc dalej i sprawdzamy, kto jest w gazie, a kto pod formą i ile można […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Górnik Zabrze zwolni Artura Skowronka? Szykujemy się na festiwal goli

Czy to ostatni mecz Artura Skowronka w roli trenera Wisły Kraków? Jeśli tak to nie zapowiada się na miłe pożegnanie. Górnik Zabrze idzie w tym sezonie jak burza. Dlatego jego starcie z cieniującą „Białą Gwiazdą” może być dla krakowian bolesne. Co stanie się dzisiaj na Śląsku? Typujemy, przewidujemy w TOTALbet.  Górnik Zabrze – Wisła Kraków […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Serie B to liga dla mnie. Już wcześniej lubiłem taktykę i włoskie przesuwanie

– Wydaje mi się, że ta liga jest pode mnie. Już wcześniej lubiłem bardzo taktykę, takie – powiedzmy – włoskie przesuwanie, dlatego te treningi będą z korzyścią dla mnie i jeszcze bardziej się rozwinę pod tym kątem – mówił Jakub Łabojko, świeżo po transferze do Brescii, na antenie WeszłoFM. Jak wyglądają jego pierwsze dni we […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Przełamanie Warty czy koncert Szwocha? Jak zacznie się piątek w Ekstraklasie?

Piątek. Ekstraklasa. Warta Poznań i Wisła Płock na jednym boisku. Czy można sobie wyobrazić lepsze otwarcie weekendu? Też nam się wydaje, że nie. Ale możemy je trochę poprawić, jeśli trafimy kilka typów na to spotkanie. Sprawdziliśmy ofertę legalnego polskiego bukmachera eWinner i przygotowaliśmy dla was parę podpowiedzi. Żeby piątek z Ekstraklasą stał się jeszcze przyjemniejszy. […]
25.09.2020
Weszło Extra
25.09.2020

Nie widzę interesu Wisły w wywiadzie Kuby

– Nigdy nie mieliśmy super flow, to trzeba przyznać. Takie rzeczy się czuje. Miałem w Wiśle kilka porażek, ale to jest ta największa – nie udało mi się zbudować relacji z Kubą – mówi Piotr Obidziński o swoich stosunkach z Jakubem Błaszczykowskim, odnosząc się do jego wywiadu dla „Foot Trucka”, w którym padło kilka mocnych zarzutów […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

„Odmówiłem Legii, bo jej juniorzy trenowali na jednym boisku, na dodatek sztucznym”

W piątkowej prasie m.in. analiza świetnej gry Górnika Zabrze, napięta sytuacja w Wiśle Kraków, historia trenera Warty Poznań Piotra Tworka, rozmowa z Marcinem Cebulą, kontrowersje przed meczem GKS Jastrzębie – Widzew i sylwetka Jakuba Kamińskiego, który wybrał Lecha Poznań kosztem Górnika Zabrze i Legii Warszawa. PRZEGLĄD SPORTOWY Nikt w lidze nie potrafi znaleźć antidotum na […]
25.09.2020
Weszło
24.09.2020

Bawarska maszyna się nie zatrzymuje. Bayern z Superpucharem Europy

Mają czego żałować piłkarze Sevilli po meczu o Superpuchar Europy. Bayern Monachium – zespół oczywiście lepszy, jeżeli oceniać pełen przebieg spotkania – był dzisiaj mimo wszystko do ukąszenia i miał całkiem sporo problemów w defensywie. Andaluzyjczykom zabrakło jednak skuteczności w kluczowych momentach, a Bayern takich błędów nie wybacza, o czym przekonał się już choćby Olympique […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Kristopher Vida. Piłkarz dyskretny jak Tesla w godzinach szczytu

Kristopher Vida. Taki piłkarz, kojarzycie? Jeśli nie, to żaden skandal, nawet to rozumiemy. Bo gość jest w Polsce od pół roku i tak naprawdę nie dał nam ani jednego powodu, żeby nie myśleć o nim, jak o meteorycie. Bardzo kosztownym nie tylko ze względu na to, że Piast Gliwice sporo za niego zapłacił. Także dlatego, […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Gra lepsza niż wynik. Piast wypunktowany w Kopenhadze

No cóż, można się było tego spodziewać: Piast Gliwice tegoroczną przygodę z pucharami kończy na meczu z FC Kopenhaga. Mimo to odczuwamy spory niedosyt. Jeśli ktoś spojrzy na suche 0:3, pomyśli sobie, że nie było tematu i Duńczycy naszego przedstawiciela zgnietli. A wcale tak to nie wyglądało.  Dotychczas obowiązywał w tym sezonie następujący podział: Piast […]
24.09.2020
Weszło
24.09.2020

Nowa miotła nie pozamiatała, ale awans zrobiła

Po meczu z Górnikiem Zabrze i generalnie po niemrawym początku sezonu dało się wyczuć, iż kibice Legii Warszawa obawiają się meczu z kosowską Dritą Gnjilane. Wystarczyło jednak mniej więcej pół godziny tego spotkania, byśmy przekonali się, że równie dobrze można było bać się małej myszy, która błąka się gdzieś po piwnicy. Zasługa nowego szkoleniowca, którym […]
24.09.2020
Bukmacherka
24.09.2020

Obstawianie zakładów dzięki Typerplus.pl będzie teraz dużo prostsze!

Dziś możesz już obstawić każdą dyscyplinę sportową w zakładach bukmacherskich. Nie ma znaczenia, czy jest to piłka nożna, koszykówka, tenis hokej czy któraś z mniej popularnych, jak golf, pesapallo lub krykiet. Coraz większa liczba ludzi decyduje się na urozmaicenie widowiska sportowego poprzez obstawianie go online. To pozwala na przeżywanie jeszcze większych emocji w trakcie meczu. […]
24.09.2020