post Avatar

Opublikowane 01.07.2020 13:20 przez

Szymon Janczyk

– Można założyć, że najlepszym słowem opisującym uczucia Leroya Sane w ciągu ostatnich 18 miesięcy jest „zirytowany” – takimi słowami „The Athletic” opatrzył tekst o tym, dlaczego Niemiec zdecydował się na transfer do Bayernu. Transfer, który wisiał w powietrzu już od roku i który dziś niewielu już zaskakuje. A jednak wciąż jest to ruch, który można określić hitem okienka. 23-letni Sane będzie w ojczyźnie największą gwiazdą. Będzie też kolejnym trybikiem w maszynie Bawarczyków, którzy w końcu chcą coś wygrać także poza krajem.

Być może to zasługa przyśpieszonego finiszu rozgrywek i nietypowego okienka transferowego, ale faktem jest, że już dawno nie obserwowaliśmy tak ciekawego otwarcia. O ile przed laty sporo było spekulacji, tak dziś nie trzeba już spekulować. Na starcie lipca wiemy już, że:

  • Timo Werner i Hakim Ziyech będą grali w Chelsea
  • Miralem Pjanić i Arthur zamienią się klubami
  • Alan Czerwiński trafi do Lecha

A za moment otrzymamy potwierdzenie transferu Sane. Mówimy o tym z pewnością, bo pewność mają największe światowe media i najpoważniejsi dziennikarze. Do dogadania pozostaje tylko kwestia odstępnego, choć już dziś wiadomo, że Bayern zrobi kapitalny biznes. Biznes w swoim stylu, bo może i Sane za darmo do Bawarii nie trafi, jednak cena będzie nieporównywalnie niższa do 150 milionów, których „The Citizens” oczekiwali przed rokiem.

Grypa warta miliony

Możemy sobie żartować, że dla faceta przeziębienie to koniec świata. Ale faktem jest, że grypa wiele może zmienić. Leroy Sane sam się o tym przekonał, gdy przed rokiem zerwał więzadła krzyżowe i stracił niemal cały sezon. A jaki związek z tym ma cieknący nos?

Był 4 sierpnia, kiedy Manchester City mierzył się z Liverpoolem w meczu o Tarczę Wspólnoty. Do gry w tym spotkaniu przewidziany był Riyad Mahrez, bo Niemiec myślami już był w Monachium. Okazało się jednak, że Mahrez wystąpić nie może. Kilka tygodni wcześniej podczas Pucharu Narodów Afryki, algierscy medycy podali mu nieznany lek, który miał pomóc mu w zwalczeniu grypy. Problem z lekiem był taki, że sztab medyczny „Obywateli” za nic w świecie nie mógł rozszyfrować jego składu. Nie wiedziano więc, czy Mahrez przez przypadek nie zostałby przyłapany na „dopingu”, co niosłoby za sobą poważne konsekwencje.

Gdyby Mahrez dostał wtedy zwykły APAP, gdyby Anglicy nie mieli problemów ze zbadaniem szamańskiej mikstury zaserwowanej skrzydłowemu, Leroy Sane zostałby na ławce rezerwowych. Na pewno ominęłaby go 13. minuta, feralna 13. minuta, gdy zszedł z boiska z fatalną kontuzją. Szybko wydano diagnozę – uszkodzone więzadła. Przerwa miała być długa i sięgnąć lutego. O transferze w takich okolicznościach nie mogło być nawet mowy.

Zniecierpliwienie

Ekipa z Manchesteru liczyła, że kontuzja Sane okaże się szczęściem w nieszczęściu. Że Bayern zrezygnuje z zalotów do gracza po tak poważnym urazie, a on sam nie będzie miał chęci na zmianę otoczenia. Bo 23-latek rzekomo bardzo dobrze czuł się w Anglii, mimo że nie zawsze układało mu się na boisku. Najpoważniejszym problemem Leroya był fakt, że w swojej opinii, grał zbyt mało. W ważnych meczach Ligi Mistrzów z Tottenhamem zaliczył łącznie 7 minut. Wiosną 2019 roku w Premier League zaledwie dwukrotnie zagrał od deski do deski. Słowem – Sane był trochę niezdecydowany. Z jednej strony fajnie żyło mu się w roli jednego z wielu, kiedy wszystkie oczy nie są zwrócone na niego. Z drugiej nie chciał być tylko jednym z wielu, chciał odgrywać pierwszoplanową rolę.

Patrząc na liczby – jak najbardziej to robił. Zaliczył dwa kapitalne sezony z double-double w Premier League. W obydwu przypadkach jego licznik był lepszy niż wskazywały chłodne kalkulacje. 20 goli i 25 asyst – to o 7 bramek i 8 ostatnich podań więcej niż wskazywało jego xGoals oraz xAssist.

Ale patrząc na to, co szło za liczbami, Sane nie do końca spełniał pokładane w nim nadzieje. Zdaniem „The Athletic” Pep Guardiola miał duże zastrzeżenia co do Niemca, jeśli chodzi o grę w defensywie. Wymagał, żeby 23-letni skrzydłowy bardziej poświęcał się dla zespołu i nie do końca mógł go do tego przekonać. Ale na tym zarzuty się nie kończyły. Mniejsza liczba szans dla Leroya w sezonie 2018/2019 nie była kaprysem. Raczej następstwem tego, co piłkarz zaprezentował podczas przygotowań do rozgrywek. Guardiola nie był zadowolony z zaangażowania i pracy Sane w trakcie „pre-seasonu” i uważał, że Niemiec nie pracował na 100%. Był to główny przytyk w kierunku zawodnika i zalążek jego decyzji o zmianie klubu.

Leroy Sane – leń i narcyz?

Pep nie był zresztą jedyną osobą, która kwestionowała motywacje Leroya Sane. Głośnym echem odbiła się wypowiedź Toniego Kroosa, któremu nie pasowała postawa młodszego kolegi. – Czasami masz wrażenie, że jego mowa ciała zawsze jest taka sama. Czy przegrywamy, czy wygrywamy, zawsze jest taki sam. Musi nad tym popracować. Ma wszystko, co musi mieć klasowy piłkarz, ale czasami trzeba mu powiedzieć, że może grać lepiej – powiedział reprezentant Niemiec w jednym z wywiadów.

A skoro dobrze wiemy, że dziś wiele rozmów z piłkarzami ogranicza się do maksymalnie wygładzonych cytatów, to taki pstryczek w nos można było odebrać jako dużą rzecz. Zwłaszcza że mówimy o gościu, który z jakiegoś powodu został pominięty przez Joachima Loewa podczas powołań na mundial w Rosji.

Czy miało to związek z tym, że Sane potrafi grać w piłkę, ale ma łatkę leniuszka?

Możemy ograniczyć się jedynie do przypuszczenia. Tak jak możemy tylko przypuszczać, dlaczego Niemiec nie znalazł się nawet w kadrze meczowej na stracie z Newcastle, mimo że był w pełni zdrów. Rzekomo poszło o jego brak koncentracji i skupienia na piłce. Ale jak było naprawdę, nie dowiemy się pewnie nigdy, chyba że ktoś przypomni sobie o tej sytuacji podczas spisywania biografii. Faktem jest jednak, że charakter Sane często daje o sobie znać. Problem braku zaangażowania rzekomo objawiał się jeszcze w czasach gry w Schalke. Natomiast mentalność Niemca była punktowana choćby przez Raheema Sterlinga, któremu nie przypasował tatuaż na plecach skrzydłowego, który przedstawia… jego samego.

Zdaniem kolegi z zespołu, to tylko dowód na to, że Sane to narcyz z wyższej półki. Natomiast dowodem na jego krnąbrność niech będzie prowokacyjne zachowanie po urazie. Leroy musiał przejść operacje, jednak zrezygnował z chirurga Manchesteru City. Zamiast niego wybrał doktora powiązanego z… Bayernem. Hansa-Wilhelma Mullera-Wohlfahrta.

Leroy Sane – kozak na boisku

Uczciwie musimy jednak przyznać jedno – może i Guardiola się Sane czepiał. Może i Loew nie zabrał go na mistrzostwa świata. Ale Leroy Sane to przede wszystkim cholernie utalentowany zawodnik, który pokazuje to na boisku. W Manchesterze City przez trzy lata zakręcił się wokół średniej dwóch kluczowych podań na 90 minut. Na boisku spędził 8963 minuty, dostarczając w tym czasie 84 bramki. Bierzemy pod uwagę tylko gole i asysty, co daje udział przy bramce średnio co 106 minut. Gdybyśmy dodali do tego asysty drugiego stopnia, z pewnością wyszłoby nam, że Niemiec miał wydatny udział w akcji bramkowej średnio raz na mecz.

Z jakiegoś powodu przecież Manchester City żądał za niego 150 milionów. Z jakiegoś powodu przedstawił mu ofertę nowego kontraktu, która czekała na niego przez cały sezon. I zapewne czeka również dziś, gdyby jednak zmienił zdanie. Coś nam podpowiada, że tym powodem była zwłaszcza jedna statystyka. „Goals creating situations”, czyli doprowadzenie do sytuacji bramkowej. Liczą się w niej dryblingi, wywalczone rzuty wolne, czy też po prostu podania. Czemu dla Sane jest ona tak ważna?

  • Sezon 2018/2019 – 0.77 GCA na 90 minut, trzecie miejsce w lidze
  • Sezon 2017/2018 – 0.85 GCA na 90 minut, piąte miejsce w lidze

Mówiąc w skrócie, „The Citizens” mieli jednego z najbardziej produktywnych skrzydłowych w lidze. Sane był nieco niżej, ale też w szeroko pojętej czołówce, także pod względem udanych dryblingów (60 w poprzednim sezonie, 63 dwa lata wcześniej), czy w kreowaniu sytuacji strzeleckich (3.62 na 90 minut w sezonie 18/19, 3.71 sezon wcześniej).

Nic dziwnego, że Pep Guardiola – mimo zarzutów – powiedział o nim: – Ma specjalną jakość, którą ciężko znaleźć. 

A wcześniej instruował go, by na boisku korzystał w niej w 100 procentach, grając z takim luzem, jaki prezentuje Leo Messi. – Mówił mi, żeby się bawić, korzystać z przestrzeni. Wiele się u niego nauczyłem, od podstaw: jak mam się poruszać, co robić bez i z piłką – opisywał hiszpańskiego szkoleniowca sam zainteresowany.

***

Teraz o wolności i zabawie w futbol będzie rozprawiał z Hansim Flickiem, który przecież bawić się – zwłaszcza ofensywnie – uwielbia. Te same powody, które Pep nazwał „specjalną jakością”, a które dobitnie widać na papierze, sprawiły, że Bayern Monachium nie zraził się długą przerwą młodego skrzydłowego. Bawarczycy mieli być z nim dogadani już rok wcześniej, na bardzo korzystnych dla piłkarza warunkach. Te – z wiadomych powodów – teraz się zmieniły. „The Athletic” informuje jednak, że mimo obniżki w nowej ofercie, Sane nadal otrzymał korzystniejszy deal niż ten, który oferował mu Manchester City.

W dodatku wraca do domu, więc mimo że spocznie na nim większa presja, powinien czuć się jeszcze lepiej. Na okolicę na pewno nie będzie mógł narzekać, bo piłkarz miał już wybrać dom w Grunwald, gdzie znajdzie wielu kolegów z zespołu. Wygląda na to, że cała transakcja zostanie domknięta bardzo szybko. I bez wątpienia można ją uznać za sukces Bawarczyków. Jeśli plotki się potwierdzą i Bayern wyłoży na stół mniej niż 50 milionów euro, inni spojrzą na monachijczyków z zazdrością. A mistrzowie Niemiec w swoim stylu udowodnia, że mogą zbudować potężny skład za grosze.

SZYMON JANCZYK

Fot. Newspix

Opublikowane 01.07.2020 13:20 przez

Szymon Janczyk

Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
6 miesięcy temu

Tatuaż bzdurny (jak zdecydowana większość robionych sobie przez ludzi), niemniej Sterling nie powinien tak kłapać dziobem na czyjeś przywary, tym bardziej gdy jego cechują podobne.
Mniej paplania a więcej spożytkowania wolnego czasu na rozwój piłkarski (mam na myśli $terlinga) i wszyscy będą zadowoleni.

Jakub Kibolkiewicz vel Jacob Olkenbaum
Jakub Kibolkiewicz vel Jacob Olkenbaum
6 miesięcy temu

Sterling sobie zrobił złoty kibel na chacie, podobny poziom debilizmu.

sebix
sebix
6 miesięcy temu

Śmieszy mnie fakt, że jakiś anon z Pierdziszewa Bzdyszanego czy tam innej Warszawy poucza jednego z najlepszych piłkarzy świata, jak mają się zachowywać xD

Krol Anonow
Krol Anonow
6 miesięcy temu
Reply to  sebix

a co to,jeden z najlepszych pilkarzy swiata to oznacza od razu najwartosciowsza jednostke ludzka ? Smieszy mnie,jak jakis anon z Nibynigdzia poucza w internecie innego anona ,ze nie wolno nikogo pouczac,gdy sie jest anonem xD I jest jeszcze z tej logiki dumny,ze tak mocno anonowi przysolil xD

sebix
sebix
6 miesięcy temu
Reply to  Krol Anonow

Wydaje mi się jednak, że bardziej kompetentnymi osobami, które powinny pouczać jednego z najlepszych piłkarzy świata kiedy ma się wypowiadać i ile czasu powinien poświęcać na trening oraz rozwój piłkarski, są czołowi trenerzy świata, a nie jakieś randomy z sekcji komentarzy strony założonej przez Krzysztofa Stanowskiego :))) Twoja logika jest prawie tak mocna jak ww Krzysia BTW xD

vncxgdsabxzxzbxz
vncxgdsabxzxzbxz
6 miesięcy temu

https://exclusivepicks24.blogspot.com/ – Mają dostępny kupon i wielką promocję. Trafiają kupony z kursami ponad 100 i skany na blogu. Polecam ich – sa uczciwi

Miro Juro
Miro Juro
6 miesięcy temu

Tatuaż świadczy o tym że to totalny debil. A co do Sterlinga to pełna zgoda. Niech spojrzy na siebie, bo z głową u niego też mocno średnio.

floro flores
floro flores (@floro-flores)
6 miesięcy temu
Reply to  Miro Juro

a są niedebile z tatuażami?

jango
jango
6 miesięcy temu
Reply to  floro flores

Są na pewno debile bez tatuaży. Ja rozumiem, że tatuaż możne być debilny, ale mówić o kimś kto nieźle kopie piłkę, ma debilny tatuaż, a przy tym zgarnia kupę siana, że jest totalnym debilem, to totalnie debilne stwierdzenie, które wcale nie musi oznaczać, że piszący je jest debilem.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
6 miesięcy temu
Reply to  jango

Jeśli dla Ciebie wyznacznikiem danej osoby jest to kto ma ile siana, to Ci serdecznie współczuje.
Sterling może dobrze gra w piłkę, ale życiowo jest totalnym bananowym dzbanem.

MAREK
MAREK
6 miesięcy temu

Trochè kot w worku ale jestem dobrej myśli. Fajnym transferem byłby Boga.

KaczorPNWK
KaczorPNWK
6 miesięcy temu
Reply to  MAREK

powyższy tekst jest zaprzeczeniem Twojej tezy o kocie w worku. Statystyki nie kłamią, a Sane chce być w Bayernie, więc będzie się starał.

Repecki
Repecki
6 miesięcy temu

Nie no, jak wybrał Grunwald, to bez szans. NIetrafiony transfer.

Blogi i felietony
21.01.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem. Paulo Sousa nie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Djurdjević był na stażu u Sousy. „Spokojny trener, stawia na intensywność”

Kto w Polsce najlepiej zna warsztat Paulo Sousy? Niewykluczone, że… Ivan Djurdjević. Szkoleniowiec Chrobrego Głogów kilka lat temu był na stażu u portugalskiego trenera, więc mógł z bliska zobaczyć, jak wygląda jego praca. Jakie wnioski wyciągnął z pobytu u Sousy? Jak wyglądają treningi nowego selekcjonera reprezentacji Polski? Jaki jest w kontakcie z piłkarzami? Zapraszamy. Jak […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Trudna sztuka przyznawania się do błędów. A dla prezesa Bońka raczej obca

Może czekaliśmy na większą bombę niż Paulo Sousa, ale z drugiej strony – to też przecież nie jest kapiszon. Wskakujemy na wyższą półkę trenerską, jednak zamienić szkoleniowca z Wisły Płock na takiego, który prowadził Fiorentinę czy Bordeaux, to spora różnica. Czy tak duża, by cała kadra poszła mocno do przodu, trudno powiedzieć, choćby dlatego, że […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Co zagraniczni trenerzy mogliby poradzić Paulo Sousie?

Cała piłkarska Polska wita Paulo Sousę, kolejnego zagranicznego szkoleniowca w polskiej piłce. Zastanowiliśmy się, jak mogliby przywitać Portugalczyka, jakie rady mu udzielić inni obcokrajowcy, którzy pełnili w Polsce funkcję trenera. Stanisław Czerczesow: – Jesteś poważnym trenerem, więc nie patrz na polskich młodych, bo to jakieś przedszkole. Oni niby mają grać? Chyba na skrzypcach. Z dziennikarzami […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek za zwolnienie Brzęczka wini piłkarzy. I mówi im między wierszami – weźcie się do roboty

Wiele można było spodziewać się po konferencji Zbigniewa Bońka. Natomiast nie tego, że – po pierwsze – przyzna się do błędu z zatrudnieniem Jerzego Brzęczka. I – po drugie – że rzuci mediom Brzęczka na pożarcie otwarcie go krytykując. Prezes PZPN między wierszami znalazł winnych tego, że Brzęczek musiał zostać zwolniony – piłkarzy. Cała konstrukcja […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek: Ta kadra nie mogła pójść do przodu z Brzęczkiem

– To była decyzja przemyślana, wyważona. Oczywiście szokowała społeczeństwo. Każdy myślał, że ja tak po polsku wyrzucę Brzęczka dwa dni po meczu i rzucę go na stos, bo tego oczekiwało społeczeństwo. Mam taką refleksję, że doszło do dziwnego rozkładu presji w tej kadrze. Nie wiem z czego to wynika. Ale presja była wyłącznie po stronie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Kompromitacja z Lechem, konflikt z Kubą. Polskie ślady Paulo Sousy

Jeszcze pięć lat temu Paulo Sousa, nowy selekcjoner reprezentacji Polski, gratulował trenerowi Janowi Urbanowi. Z jakiej okazji? Ano z takiej, że jego Fiorentina dostała od Lecha prowadzonego przez Urbana w trąbę. W Lidze Europy „Kolejorz” pomarzył przez chwilę o awansie, bo niespodzianka sprawiona we Florencji sprawiła, że Włosi znaleźli się pod zespołem z Wielkopolski w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Paulo Sousa nowym selekcjonerem reprezentacji Polski

Paulo Sousa został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski, co podczas czwartkowej konferencji prasowej zakomunikował prezes PZPN, Zbigniew Boniek. Zmiana przebiegła więc płynnie: pożegnanie Jerzego Brzęczka i od razu przedstawienie jego następcy. Początkowo wydawało się, że na nazwisko nowego sternika biało-czerwonych przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.  Mnóstwo mylących tropów, wiele innych kandydatur, ale nie udało się utrzymać […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek na żywo – Borek, Stanowski, Smokowski i Pol

Zbigniew Boniek​ będzie odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas konferencji online. Słowa prezesa PZPN skomentują w specjalnym studio Mateusz Borek​, Krzysztof Stanowski​, Michał Pol i Tomasz Smokowski. Zapraszamy.   
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

LIVE: PAULO SOUSA SELEKCJONEREM REPREZENTACJI POLSKI

Paulo Sousa? A może jednak ktoś inny? Niby przesłanki wskazują na Portugalczyka. Ale to może być celowe rzucenie fałszywego tropu. Względnie: Zbigniew Boniek uzna, że jednak nos podpowiada mu na ostatniej prostej inną kandydaturę. Długo w niepewności nie będziemy trzymani, o 15:00 konferencja PZPN, na której dowiemy się wszystkiego. A przynajmniej mamy taką nadzieję, w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

20 kluczowych faktów na temat Paulo Sousy

Wreszcie poznaliśmy nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Już oficjalnie wiadomo, że miejsce Jerzego Brzęczka zajmie 50-letni Paulo Sousa. Na dłuższe, bardziej wnikliwe analizy naturalnie przyjdzie jeszcze czas i z pewnością przeczytacie ich u nas w najbliższych dniach sporo, ale na razie proponujemy po prostu garść konkretów. Łapcie dwadzieścia interesujących faktów na temat portugalskiego trenera, które […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Real Madryt i Puchar Króla – para wybitnie niedobrana. Regularne kompromitacje „Królewskich”

Gdyby Real Madryt miał zaczarowany ołówek, to prawdopodobnie Florentino Perez z miejsca narysowałby nim Cristiano Ronaldo w białej koszulce madrytczyków. A następnie obrócił go w ręce i zaczarowaną gumką z tegoż ołówka wymazał z terminarza wszystkie mecze Pucharu Króla. Bo „Królewscy” i Copa del Rey to para wyjątkowo niedobrana. Porażka z trzecioligowym Alcoyano wpisuje się […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Dobra wiadomość. Arkadiusz Milik wznawia karierę

Koniec z ciepłymi papciami. Koniec z bezowocnymi wizytami w pośredniaku. Arkadiusz Milik wznawia karierę. Nic się nie powinno już wysypać, jego przenosiny do Marsylii są na ostatniej prostej. Trwa wymiana dokumentów między klubami, a Milik ma jeszcze przejść testy medyczne. Wczoraj pisaliśmy, że Napoli chciałoby skonstruować transakcję w ten sposób, że Milik miałby zostać wypożyczony […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Paulo Sousa nowym liderem wyścigu. Dziś poznamy selekcjonera?

Najprawdopodobniej już dziś poznamy nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Sprawa wciąż jest trzymana w tajemnicy, jednak na „giełdzie” wciąż trwa tłok. Jeszcze do niedawna głównym typowanym był Marco Giampaolo, dziś spadł on w rankingu na jedno z dalszych miejsc. Kto jest faworytem do stołka, który zwolnił Jerzy Brzęczek? Jak rysują się szanse pozostałych członków peletonu? […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

W szatni Bełchatowa był jeden temat: kiedy przyjdzie pensja? Miałem dość

– Po wyjeździe na Zachód uważałem się za nie wiadomo jakiego piłkarza. To było podejściu w stylu: to jest tylko przystanek, gram wszystkie mecze w pierwszym składzie, strzelam bramki, biorą mnie do Anglii. To było płytkie. „Okazało się”, że tam jest wysoki poziom i chłopaki potrafią grać w piłkę, pewnie nawet lepiej ode mnie. Gdy […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Jak kończyli poprzednicy Brzęczka w XXI wieku?

Czy Jerzy Brzęczek zapisze się w naszych wspomnieniach jako nieudacznik? Nie, aż tak raczej nie. Nie zmienia to jednak faktu, że przez ponad dwa lata mieliśmy do czynienia z selekcjonerem, który słusznie zapracował na szereg batów ze strony opinii publicznej. W jakimś stopniu to wina Zbigniewa Bońka, który swojemu podwładnemu zapakował do rąk  buty o […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Papszun: Kadra? Jeszcze nie teraz

W czwartkowej prasie Marek Papszun komentuje swoją obecność w szerokim gronie kandydatów na nowego selekcjonera, Mariusz Piekarski mówi o Michale Karbowniku w Brighton, a Piotr Czachowski ocenia Marco Giampaolo. Mamy też teksty o stworzeniu jednej Odry Wodzisław i przejściu Mateusza Zachary do ligi bośniackiej.  PRZEGLĄD SPORTOWY Rozmowa z Mariuszem Piekarskim o transferze Michała Karbownika do […]
21.01.2021
Anglia
21.01.2021

Znowu to zrobili! Manchester United uciekł spod topora siódmy raz w sezonie!

Dzisiejszego wieczoru los pchnął nas w taki układ gwiazd, że o fotel lidera walczyły dwie ekipy z Manchesteru. Emocjom daleko było do korespondencyjnego starcia, które decydowało o mistrzostwie Premier League w 2012 roku, ale i tak nie mogliśmy narzekać. Manchester United tylko sobie znanym sposobem najpierw odrobił starty z Fulham, a później obronił prowadzenie i […]
21.01.2021