Thomas Mueller był gościem w programie „Bestbesetzung”. 36-letni zawodnik Vancouver Whitecaps opowiedział o kulisach swojego odejścia z Bayernu Monachium, ale i mocno docenił rolę, jaką w dawnym zespole odgrywał Robert Lewandowski.
„Polisa na życie”. Wyjątkowe słowa o Polaku
W pewnym momencie marcowej rozmowy z Johannesem B. Kernerem Mueller poruszył wątek reprezentanta Polski. Podkreślił, że doświadczony napastnik miał olbrzymie znaczenie dla sukcesów Bawarczyków.
– Po rozpadzie „Robbery” (Robben i Ribery) Lewandowski był naszym „Go-to Guy’em”. Był naszą prawdziwą polisą na życie, na której zawsze mogłeś polegać – powiedział 36-latek.
Wczoraj zarzuciłem sobie serię „Best Besetzung” na platformie MagentaTV.
To cykl wywiadów w wykonaniu niemieckich piłkarzy i trenererów, którzy nie owijają w bawełnę.
Jak mam byc szczery to dawno nie widziałem tak głębokich i dosadnych wywiadów.
Nagelsmann otwarcie mówi o… pic.twitter.com/2ZGHc02nBB— David (@DawidBundesliga) June 1, 2026
Niemiecki zawodnik przyznał również, że rozstanie z Bayernem nie przebiegło perfekcyjnie. Stwierdził, że chętnie kontynuowałby karierę w bawarskim zespole, ponieważ od 16. roku życia skupiał się wyłącznie na piłce, nie mając przy tym żadnego planu B. Zabrakło jednak odpowiedniej komunikacji ze strony zarządu.
Zaznaczył z kolei, że do samego pożegnania nie może się przyczepić. Co ciekawe, Mueller nie wyklucza powrotu na Allianz Arenę w przyszłości, choćby w roli dyrektora sportowego.
Od minionego lata jest zawodnikiem kanadyjskiego Vancouver Whitecaps. W jego barwach rozegrał łącznie 29 meczów, w których zdobył 13 bramek i zanotował siedem asyst. Przeprowadzka za ocean wywołała jednak dyskusje w jego związku. Żona Lisa zdecydowała się zostać w Niemczech ze względu na swoją karierę jeździecką i obowiązki w stadninie. Małżeństwo dzieli teraz odległość 8000 kilometrów, a różnica czasu sprawiła, że piłkarz wypracował nowy nawyk – po 22:30 włącza w telefonie tryb samolotowy.
W Ameryce Północnej wygląd Niemca mocno się zmienił. Zapuścił brodę i zdecydował się na nową fryzurę, a przede wszystkim cieszy się życiem z dala od mediów.
W zbliżających się mistrzostwach świata Mueller będzie pełnił rolę eksperta dla niemieckiej stacji MagentaTV. Kerner dopytał go, co by się stało, gdyby selekcjoner Julian Nagelsmann niespodziewanie poprosił go o występ na mundialu.
– Gdyby do mnie zadzwonił, to znaczyłoby, że ma nierówno pod sufitem. Musiałoby wypaść piętnastu ofensywnych graczy… Ale buty piłkarskie mam ze sobą! – zakończył 36-latek.
W barwach Bayernu Mueller rozegrał łącznie 756 spotkań, w których strzelił 250 goli i zanotował 276 asyst. Z klubem sięgnął po 33 trofea, w tym m.in. trzynaście mistrzostw Niemiec, sześć Pucharów Niemiec oraz dwie Ligi Mistrzów.
Na mistrzostwach świata Niemcy zmierzą się w fazie grupowej z Curacao, Wybrzeżem Kości Słoniowej i Ekwadorem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix