post Avatar

Opublikowane 28.06.2020 13:13 przez

Szymon Janczyk

Kwestia mistrzostwa Polski jest już raczej rozstrzygnięta. Nawet warianty rozpisane przez Pawła Mogielnickiego z 90minut.pl, nie dają rywalom Legii więcej niż 0,2% szans na tytuł. Dlatego też skupimy się na wyścigu o drugie miejsce. Udział w nim bierze tak naprawdę trójka uczestników – Piast, Lech oraz Śląsk. Który zostanie wicemistrzem i dlaczego? Sprawdzamy, co słychać w obozach czołowych drużyn Ekstraklasy. 

Piast Gliwice

Aktualny mistrz Polski oraz wicelider tabeli, który w zasadzie broni tej lokaty w rundzie finałowej. Do decydującej fazy sezonu Piast przystępował bowiem jako druga siła Ekstraklasy i… wkrótce może tę lokatę stracić. Już przed rozpoczęciem zmagań w grupie mistrzowskiej pisaliśmy, że Piast będzie miał ciężko. Siedem porażek z ekipami z czuba ligi mówi samo za siebie. Nasze przewidywania się sprawdzają. Wyniki drużyny Waldemara Fornalika od początku finałowej rundy?

  • Porażka z Lechem Poznań, jednym z głównych rywali w walce o drugie miejsce
  • Kolejne w sezonie baty od Lechii Gdańsk
  • Punkt urwany Legii, co siłą rzeczy jest regresem względem sezonu zasadniczego, gdy warszawiaków udało się dwukrotnie pokonać

Piast w post-pandemicznej tabeli był na szczycie. Natomiast w tabeli grupy mistrzowskiej wypada znacznie gorzej. Za moment, jeśli ktokolwiek wyjdzie zwycięsko ze starcia Lecha ze Śląskiem, z przewagi nad pozostałą szóstką, zrobi się strata do jednej z drużyn. Jakie perspektywy malują się przed gliwiczanami?

  • Mecz ze Śląskiem, z którym w tym sezonie dwukrotnie przegrali (bilans goli 1-5)
  • Spotkanie z Jagiellonią – tu akurat dwukrotnie udało się ugrać komplet punktów
  • Mecze z Piastem i Cracovią – łącznie cztery punkty na 12 możliwych w rundzie zasadniczej

Nie jest to droga usłana różami, trzeba przyznać. Handicapem Piasta jest natomiast to, że dwa z tych spotkań gra u siebie. Handicap to także fakt, że gliwiczanie byli drudzy po pierwszej części sezonu i zrównanie się punktami z rywalami im wystarczy. Faktem jest jednak to, że porównując siłę kadrową „Piastunek” i choćby Lecha, widać różnicę. Zwłaszcza że uraz Jorge Felixa ewidentnie odbija się na jego formie, nawet już po powrocie na boiska.

Lech Poznań

Co tu dużo mówić, drugie miejsce dla Lecha powinno być obowiązkiem. Może brzmi to mało prestiżowo, ale status drugiej siły w kraju pasuje do Poznania jak ulał i ostatnie wyniki pokazują, że „Kolejorz” w końcu gra na miarę swojego potencjału. Warto zauważyć, że ekipa Dariusza Żurawia przegrała w 2020 roku tylko dwa razy – z Cracovią oraz z Legią. Może nie zawsze jest to futbol porywający. Może nie każdy mecz Lecha to jego show. Ale jednak – to o czymś świadczy. Tak samo jak fakt, że od czterech spotkań lechici pozostają niepokonani, mimo że przecież wcale nie mają herosa w bramce.

Tylko czy Lech zdoła to tempo utrzymać? We wspomnianej wcześniej tabelce grupy mistrzowskiej to Poznaniacy byli najsłabsi. Co więcej – dopiero teraz czekają ich najcięższe mecze. Piast i Pogoń udało im się bowiem pokonać już w fazie zasadniczej. A pozostali rywale?

  • Legia i Cracovia – 0 punktów
  • Śląsk Wrocław – zaledwie jedno „oczko”
  • Jagiellonia – dwa remisy, dwa punkty

Jeśli kierujemy się tylko wynikami z pierwszej części sezonu, to nie ma co się oszukiwać – Lech nie miałby szans nawet na załapanie się do pucharów. Co więcej, nie tylko to jest kamyczkiem do ogródka drużyny z Wielkopolski. Przed nią jeszcze mecz (przynajmniej jeden) Pucharu Polski, a to zawsze dodatkowe obciążenie, na i tak już wyczerpującym finiszu.

Co może pomóc Lechowi w tej sytuacji? Fakt, że to on ma największe indywidualności. Najlepsi strzelcy Piasta i Śląska nie strzelili łącznie tylu bramek, co sam Christian Gytkjaer. Kamil Jóźwiak, mimo że ostatnio rzadko gra pierwszoplanową rolę, to wciąż gość, który potrafi powieźć kilku rywali. Dani Ramirez pokazał już, że „Kolejorzowi” potrafi dać sporo. Nawet Pedro Tiba coś strzelił!

Dlatego ciężko nam uwierzyć, że Lech z czołówką wypadnie tak blado, jak w pierwszej części sezonu i idziemy raczej w kierunku utrzymania się na fali.

Śląsk Wrocław

Jeśli mielibyśmy wytypować jedną drużynę, którą najciężej nam jednoznacznie ocenić, byłby to Śląsk Wrocław. Nawet wspominana już mini-tabela grupy mistrzowskiej to potwierdza. Bo Śląsk to z jednej strony drużyna, która praktycznie najrzadziej przegrywa z czołówką. Ale z drugiej to ekipa, która najczęściej dzieli się punktami z rywalami z czuba. Coś nam podpowiada, że to nie jest dobry sposób na wyprzedzenie ich w tabeli. Zresztą spójrzcie sami, jak rozchwiany to zespół.

  • Ze starć z Piastem i Lechem Śląsk aż trzykrotnie wychodził zwycięski, zgarniając 10 na 12 punktów
  • W meczach z Pogonią, Jagiellonią i Lechią, wrocławianie nie wygrali ani razu

Zgadnijcie, z którymi drużynami Śląsk jeszcze zagra? Tak, tak. Z każdą z pięciu wymienionych powyżej. Jeśli powtórzyłyby się wyniki z sezonu zasadniczego, drużyna Lavicki zgarnęłaby dziewięć punktów. Not great, not terrible. Pewnie to wystarczy, żeby dojechać do mety tuż za plecami Legii. Tyle że trzeba być niezłym optymistą, żeby przyjąć tak bajkowy scenariusz. A jedna wpadka może tu zepsuć wszystko.

To może przewagi Śląska poszukamy w obecnej formie? Też nie. Ok, z Cracovią udało się wygrać, ale wcześniej była porażka z Legią. Ogranie Wisły Płock? Tydzień po wpadce z Arką Gdynia. Po pandemii nie widzimy tu stabilizacji. To może chociaż siła kadrowa? O – i tu możemy na chwilę przystanąć. Wspomnieliśmy już dziś o zwyżce formy Erika Exposito. Ale Śląsk faktycznie atut w postaci kilku pierwszoplanowych postaci.

  • Robert Pich – 14
  • Przemysław Płacheta i Dino Stiglec – 12
  • Erik Exposito – 11
  • Michał Chrapek – 9
  • Krzysztof Mączyński – 8

Piasta ciągną Felix i Parzyszek (no i Badia, ale on jest czasowo nieobecny). W Lechu mamy czterech piłkarzy z więcej niż ośmioma golami wypracowanymi na koncie – Gytkjaera (20), Jóźwiaka (10), Modera (8) i Puchacza (9). Widać zresztą duży rozstrzał między najlepszym, a najsłabszym z tej czwórki. Tylko czy taka przewaga wystarczy, żeby przechylić szalę na korzyść Śląska?

Pozostali

A co z Lechią, Jagiellonią, Cracovią i Pogonią – zapytacie? Cóż, tabela rzeczywiście jest tak płaska, że przynajmniej dwie pierwsze drużyny mogą się jeszcze włączyć do walki o wicemistrzostwo. Chociaż – nie ma co ukrywać – musiałby to być splot dość szczęśliwych wydarzeń. Lechia stawia na to, co niegdyś wywindowało ją w tabeli – minimalizm. Jaga zaś punktuje lepiej niż gra. Dlatego też dziś nie odważymy się powiedzieć, że którąś z drużyn stać będzie jeszcze na rajd, który zakończy się na drugim miejscu. Zwłaszcza że finisz musiałby być naprawdę wzorowy.

  • Lechia musiałaby poradzić sobie z Pucharem Polski, a potem Lechem, Legią i Śląskiem w lidze
  • Jagiellonia musiałaby ograć w trzech ostatnich meczach Piasta, Śląska oraz Lecha

Sorry, ale raczej tego nie widzimy.

Fot. Newspix

Opublikowane 28.06.2020 13:13 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 13
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Hdk
Hdk

2. Slask
3. Lech
4. Piast

Wiewiór
Wiewiór

„Mecze z Piastem i Cracovią – łącznie cztery punkty na 12 możliwych w rundzie zasadniczej”.

To ile punktów, panie Szymonie, zdobył Piast w meczach z Piastem?

baran
baran

Czechy, Słowacja? Czechosłowacja.

Tomi
Tomi

Piast na 4 pozostałe mecze 3 gra u siebie…. i ma już za sobą mecz z „przeklętą” Lechią. Drugie miejsce moim zdaniem pewne, Lech ze Śląskem powalczą o trzecie (istotny będzie wynik dzisiejszego meczu).

Jarek1965
Jarek1965

Tak naprawdę to dopiero po zakończeniu tej kolejki , a zwłaszcza meczu Śląsk – Lech ( Legia-Piast już zakończony remisem ) będzie można cokolwiek wyrokować. Np. Dzisiejszy remis w meczu Śląsk-Lech daje szansę Lechii jeśli wygra z Jagą , tak samo w drugą stronę , Jadze jeśli wygra z Lechią.

Jarek1965
Jarek1965

No i właśnie się Jaga „wypisała” z gry o puchary.

Tomasz
Tomasz

Drugie miejsce na finiszu dla Piasta.
Dzisiaj wygrana Śląska, i to Śląsk z Lechem będą walczyć o 3 miejsce.
Wystarczy aby Śląsk zagrał presingiem i po Lechu, kompletnie głupieją i nie wiedzą co mają grać.

Ogarnijcie się
Ogarnijcie się

,,Kolejarzowi”??? serio??

Wiewiór
Wiewiór

Oni to robią specjalnie, bo te językowe babole generują większy ruch w komentarzach, niż pseudo-analizy.

Feret
Feret

Tak się pisze. Sprawdź sobie w słowniku.

Mchawa City Fatality
Mchawa City Fatality

2. Lech
3.Piast
4.Śląsk

Wojtek
Wojtek

Sercem za Lechem natomiast rozum podpowiada, że 2 będzie Piast, dalej Lech i Śląsk. Dziś obstawiam 1:1, co da względny spokój gliwiczanom. Żuraw na szczęście już wie, że Muhar Lechowi wicemistrza nie zapewni. Dziś zagra Moder i to bedzie prawdziwy test dla tego chłopaka. Do tej pory jechał na fali entuzjazmu, teraz zaczną się dla niego ciężary. Myślę, że Śląsk i tak zagra w pucharach, bo w finale PP zagra Lech z Legią a to w sumie jest najważniejsze.

Trol
Trol

To było wiadome, że cwelka z nami nie wygra. Żenujący teczowy klubik miał po swojej stronie sedziego i tyljo dlatego mają pkt.Swoja droga kiedyś nas pokonacie,bo póki co nogi szeroko…

Weszło
16.07.2020

Lech już wicemistrzem, a Arka bliska utrzymania kosztem Wisły Kraków

Przed ostatnią kolejką w Niewydrukowanej Tabeli kwestie mistrzostwa, wicemistrzostwa i pucharów mielibyśmy już rozstrzygnięte. Ale nadal trwałaby walka o utrzymanie między Arką Gdynia a Wisłą Kraków. I emocje byłyby ogromne, bo w ostatniej kolejce gdynianie wybierają się właśnie do stolicy Małopolski… Tak jakoś wyszło, że w tej kolejce kontrowersji jakoś strasznie nie było. Z jednej […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Tomasz Nowak: Każdy beniaminek musi się od razu wzmacniać, my też

Tomasz Nowak to najbardziej otrzaskany z Ekstraklasą zawodnik Podbeskidzia, które w środę wywalczyło wyczekiwany od dawna awans. 34-letni pomocnik wcześniej wchodził do elity z Koroną Kielce, Górnikiem Łęczna i Zagłębiem Sosnowiec, więc doskonale wie, co powinien robić beniaminek, a czego unikać. Ten sezon był dla niego huśtawką nastrojów. Większość czasu stracił z powodu powtórnego zerwania […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wyniku nie było, ale zaskoczenia też nie. Martin Sevela zostaje w Zagłębiu Lubin

– Rozmawiałem już z prezesem o mojej przyszłości w Zagłębiu, są dobre deklaracje z obydwu stron, ale najpierw dokończmy sezon. Dopiero wtedy zapadną ostateczne decyzje. Cały czas jest szansa na górną ósemkę. Jeśli się nie uda, trzeba się spokojnie utrzymać i przygotować do nowych rozgrywek – mówił „Przeglądowi Sportowemu” Martin Sevela, gdy w maju pytano […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ilu młodzieżowców dostanie szansę?

Trenerzy mają już luz, prawie nikt nie gra w lidze pod presją wyniku. Zatem na boiskach Ekstraklasy oglądamy ostatnio wielu młodzieżowców. I właśnie o to pytamy w ostatnim w tym sezonie #AleNumer – ilu tych dzieciaków wybiegnie na boisko? Już jesienią było grubo. Zabawa była przednia, a w jej ramach rozdaliśmy wam całą masę upominków. […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Danielak: „Ekstraklasa? Do trzech razy sztuka!”

– Przed sezonem nikt nie stawiał nas w roli pierwszorzędnego faworyta do awansu. To też nam sprzyjało. Od pierwszej kolejki wygrywaliśmy trochę po cichu, bez wielkiego splendoru, byle do przodu, byle do góry. Nikt o nas nie mówił, mogliśmy skupić się na sobie. Tak naprawdę większa presja zaczęła się od zimy. Co nas cechowało? Taktyczna […]
16.07.2020
Blogi i felietony
16.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Efekt motyla. Wszyscy wiemy, co to jest. Taki film, w którym Ashton Kutcher zostaje okaleczony na całe życie w wypadku. Ale też trafia do więzienia. Choć w sumie nie trafia. I też później jednak okazuje się w pełni sprawny. No więc może to, jak mała zmiana w złożonym, dynamicznym systemie, może prowadzić do wielkich, nieprzewidywalnych […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy odmienione. Bez długów, z pomysłem na grę i rosnącym w oczach projektem

Jakie jest pierwsze założenie każdego spadkowicza? Powrót do Ekstraklasy. Nie inaczej było w przypadku Podbeskidzia Bielsko-Biała. Choć „Górale” spędzili w najwyższej klasie rozgrywkowej zaledwie pięć lat, to pod Klimczokiem nikt nie widział innej możliwości niż powrót do niej w jak najszybszym czasie. Ale jak to z planami bywa, zweryfikowało je życie. Bielszczanie w pierwszej lidze […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

LIGA MINUS: „Nie przyjedzie do ligi inwestor, bo zostałby zlinczowany z nienawiści”

Czy można lepiej zacząć dzień niż Ligą Minus? Pewnie tak, ale ile takich możliwości jest? Nie więcej niż kilka, nie zawsze zresztą dostępnych. A my jesteśmy z wami i będziemy rozmawiać o Ekstraklasie po raz przedostatni w tym sezonie! Musicie z nami być, do zobaczenia! 
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Obudzili się Hiszpanie z ŁKS-u. Ludzie, zainwestujcie w budzik!

Jeśli mamy być szczerzy, to nie zakładaliśmy, że ŁKS Łódź jeszcze jakieś spotkanie w tym sezonie wygra. Tym bardziej nie zakładaliśmy, że stanie się to po koncercie dwóch hiszpańskich ogórków. A przeciwko Rakowowi świetne zawody zagrał zarówno Pirulo, jak i Samuel Corral. Cóż, chyba najwyższa pora kończyć te wygibasy. Jak tak dalej pójdzie, jeszcze uwierzymy, […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie zapominajmy, że do października Legia była cienizną

W czwartkowej prasie pełno jest pomeczówek ze środowych spotkań Ekstraklasy, I i II ligi. Ale mimo to będzie co poczytać. „Superak” przepytał nowego piłkarza Piasta, Javiera Ajenjo Hyjka, a „Przegląd Sportowy”… Wojciecha Kowalczyka. – Nie zapominajmy, że do października Legia była totalną cienizną. Mówimy o drużynie, która zremisowała z rywalem z Gibraltaru… Dlatego nawet dziś […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wielkie testowanie młodzieży. Nie powiemy, że bawiliśmy się świetnie

Ostatnie kolejki sezonu to dla drużyn, które nie grają już o nic ważnego, idealna okazja do zrobienia przeglądu wojsk. Tym bardziej w tym roku, bo przecież większość rozstrzygnięć już znamy, a i pandemia odchudziła przecież kadry niektórych zespołów. Obczajamy więc nowe twarze lub dostajemy okazje, by zobaczyć w dłuższym wymiarze tych, na których do tej […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Michał Chrapek odkrywa spisek. Marciniak się na nim mści!

Płaska ziemia. Programowanie pogody na szkodę polskich rolników. Reptilianie kontrolujący Google, bank światowy i ZUS w Łowiczu. Technologia 5G, od której roztopi ci się mózg. Wszyscy znamy teorie spiskowe, a raczej: prawdę niezafałszowaną przez globalny rząd. Wczoraj Michał Chrapek dołączył do tych, którzy ściągają ludziom klapki z oczu – oznajmił bowiem, że Szymon Marciniak się […]
16.07.2020
Weszło
15.07.2020

Bruk-Bet nie dawał rady z Radomiakiem, więc pomógł mu sędzia

Zarówno Termalica jak i Radomiak to zespoły znajdujące się w strefie barażowej. A że jedni muszą się jeszcze postarać, żeby z niej nie wypaść, a drudzy wciąż mają szansę na zakończenie sezonu zasadniczego na podium, mogliśmy liczyć na emocje. Ale niestety – srogo się zawiedliśmy. Bo jedynym osobnikiem, który zapewnił nam wrażenia był sędzia Sebastian […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Zamiast ściągać Santinich, inwestujcie w Dziekońskich

Przez dłuższy czas drugiej połowy wydawało nam się, że Jagiellonia ze Śląskiem testują nową reformę. „Jaką?”, zapytacie, bo tyle ich mamy w polskim futbolu, że można się pogubić i nic dziwnego, warto być ciekawym. No więc, gdyby tak te mecze o pietruszkę skrócić, grać 45 minut, nie robić sobie pod górkę? To byłoby interesujące, tym […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech poszedł na spacer w Krakowie i przy okazji zbliżył się do wicemistrzostwa

Byliśmy przekonani, że Cracovia w końcówce sezonu nie będzie umierać na boiskach Ekstraklasy. Oczywiście z uwagi na zbliżający się finał Pucharu Polski. Ale „Pasy” przeszły same siebie i w starciu z Lechem nawet nie podjęły rękawicy. O emocje zadbał dopiero Djorde Crnomarković podając w deszczu kozłowaną piłkę do bramkarza. Poza tym jednym odpałem lechici mieli […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ogrywanie juniorów kosztem widzów

Kto oglądał mecz Lechii z Legią, ten stracił czas. Wiemy, jest już po sezonie. Tak, wprowadzanie młodzieży. Jasne, Legia mogła odczuwać trudy świętowania. Oczywiście, Lechia ma w głowie głównie Puchar Polski. Ale niestety, musimy napisać prawdę o tym meczu – nie dało się tego oglądać. W pierwszej połowie najgroźniejszym i jedyny celnym strzałem było uderzenie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Nie było Felixa – będzie brąz

Waldemar Fornalik miał dwa problemy przed meczem z Pogonią Szczecin. Po pierwsze – czerwoną kartkę Sebastiana Milewskiego, czyli żelaznego młodzieżowca. Po drugie – uraz pleców Jorge Felixa, czyli najlepszego strzelca zespołu. Były selekcjoner postanowił rozwiązać je w zasadzie jednym posunięciem, gdyż partnerem Piotra Parzyszka został 21-letni Dominik Steczyk (prócz niego do składu wskoczyl Rymaniak). A […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Sensacja – Widzew zagrał dobry mecz. Problemy Górnika Łęczna

Kibice Widzewa byli w ostatnim czasie przyzwyczajeni do trzech stylów gry swoich piłkarzy. męczenia buły zakończonego wstydliwą porażką. Dla odmiany męczenia buły zakończonego mniej lub bardziej frustrującym remisem. Po trzecie, krótkich zrywów przyzwoitej gry, które jednak z rzadka dawały zwycięstwa. Dziś w Łodzi jednak zdarzyła się sensacja – Widzew nie tylko wygrał po czterech kolejkach […]
15.07.2020