post Avatar

Opublikowane 26.06.2020 12:01 przez

redakcja

Wielu trenerów powtarza jak mantrę, że budowanie zespołu zaczyna się od tyłu. Najpierw musisz mieć przynajmniej w miarę solidną defensywę, żeby na tym fundamencie móc tworzyć dalej. Może to i racja, ale z drugiej strony, z zamokniętymi armatami z przodu twoje możliwości będą w zasadzie równie małe, co z nieuporządkowaną obroną. Pokazuje to przykład Arki Gdynia, która na domiar złego w tym sezonie często nie dojeżdża i z przodu, i z tyłu.

W tylnych formacjach Arkowcom zgadzała się tylko obsada bramki. Kontuzjowany obecnie Pavels Steinbors to nadal ligowa czołówka golkiperów, choć tak po prawdzie, nawet Łotysz ostatnimi czasy notował zniżkę formy. Coraz rzadziej robił różnicę na plus. W samej obronie przez cały sezon bigos z kapustą. Brak porządnej rywalizacji na bokach sprawia, że ciągle grają mający bardzo słaby sezon Damian Zbozień i Adam Marciniak. Układ stoperów zmieniał się częściej niż nastroje Józefa Wojciechowskiego w czasach Polonii Warszawa. Co gorsza, żaden nie gwarantował choćby solidnego poziomu. Gdynianie, mając w składzie jednego z lepszych bramkarzy, stracili już 49 goli. Bardziej dziurawiona jest tylko siatka ŁKS-u i Korony Kielce.

Śmiemy jednak twierdzić, że największym zmartwieniem Arki od dłuższego czasu pozostaje ofensywa.

A konkretnie: beznadziejni napastnicy. W tej konkurencji tylko Korona Kielce może się odezwać i krzyknąć: hej, patrzcie, u nas taka sama bieda! Nawet ten beznadziejny ŁKS to łącznie osiem goli Łukasza Sekulskiego i Rafała Kujawy.

Spośród zawodników Arki, których można klasyfikować jako napastników, bramki w tym sezonie ligowym zdobywał jedynie Dawit Schirtladze. Konkretnie – cztery, do tego trzy asysty i jedno kluczowe podanie. Całkiem przyzwoite liczby jak na zespół o takiej niemocy i 1147 rozegranych minut. W przypadku Gruzina jednak prawie wszystkie statystyki zostały nabite jeszcze latem. Dał świetną zmianę na Cracovii, później błyszczał z Górnikiem Zabrze i ŁKS-em. W następnych tygodniach było już trochę gorzej, aż zaczęły się problemy zdrowotne, które zabrały mu końcówkę jesieni i początek wiosny. Do teraz się po tych przejściach odkręca i jak na razie nie za bardzo mu to wychodzi.

Schirtladze zresztą nie jest typową „dziewiątką”, to piłkarz znacznie bardziej mobilny. Można go rzucać po pozycjach, byleby była ofensywna.

Z tymi typowymi „królami” pola karnego mają w Gdyni dramat.

  • Fabian Serrarens: 17 meczów, 1274 minuty, 0 goli, 1 asysta, 1 kluczowe podanie
  • Oskar Zawada: 15 meczów, 689 minut, 0 goli, 0 asyst
  • Rafał Siemaszko: 8 meczów, 181 minut, 0 goli, 0 asyst

Siemaszko pisał fajną historię po awansie w 2016 roku, ale od dłuższego nie prezentuje poziomu ekstraklasowego. O Serrarensie napisano już wszystko. Na ten moment to jeden z największych nieudaczników ostatnich lat w Ekstraklasie, na dodatek znacznie obciążający budżet. Czasami się podobał w kontekście utrzymania przy piłce, potrafił dobrze podać, ale w najważniejszych dla napastnika sprawach zawsze zawodził. Dopiero kilka dni temu z Zagłębiem Lubin pokazał, że może cokolwiek tej drużynie dać. Po jego zagraniu był rzut karny za rękę Alana Czerwińskiego, bardzo ładnie asystował Maciejowi Jankowskiemu na 2:0, a po przerwie wypuścił na skrzydle Mateusza Młyńskiego w decydującej o zwycięstwie akcji. To były pierwsze ofensywne konkrety Holendra w całym sezonie!

Zawada wzbudził uśmiech politowania, gdy w ekstazie po golu strzelonemu Zagłębiu dzięki dużemu rykoszetowi przystawił palec do ust (krytycy, cisza!), a po chwili mu tego gola anulowali. Chłop już prawie dwa i pół roku kopie na polskich boiskach. Poza kilkoma udanymi tygodniami w Wiśle Płock na finiszu ubiegłego sezonu, nie notuje żadnych liczb. Nie można mu odmówić walki i zaangażowania, tej mitycznej gry tyłem do bramki również, podobnie jak wygrania pojedynku główkowego, ale bądźmy poważni.

Światełko w tunelu?

Całkiem przyzwoicie zaczyna się sprawdzać ustawienie z dwójką napadziorów, gdy jeden jest wysunięty, a drugi nieco cofnięty. Wtedy, przynajmniej w teorii, zawsze jest do kogo zgrać i nie trzeba czekać kolegów z drugiej linii. Zakładamy, że Ireneusz Mamrot pójdzie dziś tym tropem, choć niekoniecznie w układzie Zawada-Serrarens. Obaj są dość wysocy, co na rosłych obrońcach Rakowa raczej nie zrobi wrażenia. Sprytniejszy może być wariant z niższym i ruchliwszych Schirtladze, który preferuje granie po ziemi.

Tak czy siak, dla napastników żółto-niebieskich to absolutnie ostatni dzwonek, żeby jeszcze uratować ten sezon – sobie i klubowi. Jeżeli Arka nadal zamierza poważnie myśleć o utrzymaniu, musi w Bełchatowie zainkasować pełną pulę. Czas na zabawę w remisy był wcześniej.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 26.06.2020 12:01 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 4
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bartek
Bartek

Atak marzeń : Oskar Zawada i Karol Angielski 🙂

marky
marky

Kim mają ratować Serrarensem i Zawadą?
Serrarens przed dzisiejszym meczem na lokalnym portalu znowu pobił rekordy absurdu mówiąc, uwaga cytuję:

„Wszyscy wiedzą, że mam trudny sezon. Nie strzeliłem gola, a to jest najgorsze uczucie dla napastnika. Zawsze ciężko pracuję i daje z siebie wszystko, ale w tym sezonie mam pecha. Nie miałem zbyt wielu okazji, ale gdy już się pojawiały, powinienem je wykorzystać i dobrze o tym wiem. Opuściłem też kilka spotkań ze względu na uraz stawu skokowego, co było kolejną kłodą pod nogi. Teraz zagrałem jako pomocnik i cieszę się, że mogłem pomóc drużynie. Teraz robię wszystko, co w mojej mocy, aby utrzymać Arkę w ekstraklasie. Mam wiele do nadrobienia i do udowodnienia”

Wujek Dobra Rada
Wujek Dobra Rada

I co złego powiedział? Powiedział: „mam trudny sezon” – jest inaczej?; „nie miałem zbyt wielu okazji” – ile miał okazji w całym sezonie? „Mam wiele do nadrobienia i do udowodnienia” – to jest nieprawda?
Tak więc: o co kaman?

Wujek Dobra Rada
Wujek Dobra Rada

Do autora tego artykułu: kto miał asystę przy golu dla Arki w meczu Lech-Arka (1:1)? Dla ułatwienia: gola strzelił M. Jankowski.

Weszło
16.07.2020

Lech już wicemistrzem, a Arka bliska utrzymania kosztem Wisły Kraków

Przed ostatnią kolejką w Niewydrukowanej Tabeli kwestie mistrzostwa, wicemistrzostwa i pucharów mielibyśmy już rozstrzygnięte. Ale nadal trwałaby walka o utrzymanie między Arką Gdynia a Wisłą Kraków. I emocje byłyby ogromne, bo w ostatniej kolejce gdynianie wybierają się właśnie do stolicy Małopolski… Tak jakoś wyszło, że w tej kolejce kontrowersji jakoś strasznie nie było. Z jednej […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Tomasz Nowak: Każdy beniaminek musi się od razu wzmacniać, my też

Tomasz Nowak to najbardziej otrzaskany z Ekstraklasą zawodnik Podbeskidzia, które w środę wywalczyło wyczekiwany od dawna awans. 34-letni pomocnik wcześniej wchodził do elity z Koroną Kielce, Górnikiem Łęczna i Zagłębiem Sosnowiec, więc doskonale wie, co powinien robić beniaminek, a czego unikać. Ten sezon był dla niego huśtawką nastrojów. Większość czasu stracił z powodu powtórnego zerwania […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wyniku nie było, ale zaskoczenia też nie. Martin Sevela zostaje w Zagłębiu Lubin

– Rozmawiałem już z prezesem o mojej przyszłości w Zagłębiu, są dobre deklaracje z obydwu stron, ale najpierw dokończmy sezon. Dopiero wtedy zapadną ostateczne decyzje. Cały czas jest szansa na górną ósemkę. Jeśli się nie uda, trzeba się spokojnie utrzymać i przygotować do nowych rozgrywek – mówił „Przeglądowi Sportowemu” Martin Sevela, gdy w maju pytano […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ilu młodzieżowców dostanie szansę?

Trenerzy mają już luz, prawie nikt nie gra w lidze pod presją wyniku. Zatem na boiskach Ekstraklasy oglądamy ostatnio wielu młodzieżowców. I właśnie o to pytamy w ostatnim w tym sezonie #AleNumer – ilu tych dzieciaków wybiegnie na boisko? Już jesienią było grubo. Zabawa była przednia, a w jej ramach rozdaliśmy wam całą masę upominków. […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Danielak: „Ekstraklasa? Do trzech razy sztuka!”

– Przed sezonem nikt nie stawiał nas w roli pierwszorzędnego faworyta do awansu. To też nam sprzyjało. Od pierwszej kolejki wygrywaliśmy trochę po cichu, bez wielkiego splendoru, byle do przodu, byle do góry. Nikt o nas nie mówił, mogliśmy skupić się na sobie. Tak naprawdę większa presja zaczęła się od zimy. Co nas cechowało? Taktyczna […]
16.07.2020
Blogi i felietony
16.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Efekt motyla. Wszyscy wiemy, co to jest. Taki film, w którym Ashton Kutcher zostaje okaleczony na całe życie w wypadku. Ale też trafia do więzienia. Choć w sumie nie trafia. I też później jednak okazuje się w pełni sprawny. No więc może to, jak mała zmiana w złożonym, dynamicznym systemie, może prowadzić do wielkich, nieprzewidywalnych […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy odmienione. Bez długów, z pomysłem na grę i rosnącym w oczach projektem

Jakie jest pierwsze założenie każdego spadkowicza? Powrót do Ekstraklasy. Nie inaczej było w przypadku Podbeskidzia Bielsko-Biała. Choć „Górale” spędzili w najwyższej klasie rozgrywkowej zaledwie pięć lat, to pod Klimczokiem nikt nie widział innej możliwości niż powrót do niej w jak najszybszym czasie. Ale jak to z planami bywa, zweryfikowało je życie. Bielszczanie w pierwszej lidze […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

LIGA MINUS: „Nie przyjedzie do ligi inwestor, bo zostałby zlinczowany z nienawiści”

Czy można lepiej zacząć dzień niż Ligą Minus? Pewnie tak, ale ile takich możliwości jest? Nie więcej niż kilka, nie zawsze zresztą dostępnych. A my jesteśmy z wami i będziemy rozmawiać o Ekstraklasie po raz przedostatni w tym sezonie! Musicie z nami być, do zobaczenia! 
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Obudzili się Hiszpanie z ŁKS-u. Ludzie, zainwestujcie w budzik!

Jeśli mamy być szczerzy, to nie zakładaliśmy, że ŁKS Łódź jeszcze jakieś spotkanie w tym sezonie wygra. Tym bardziej nie zakładaliśmy, że stanie się to po koncercie dwóch hiszpańskich ogórków. A przeciwko Rakowowi świetne zawody zagrał zarówno Pirulo, jak i Samuel Corral. Cóż, chyba najwyższa pora kończyć te wygibasy. Jak tak dalej pójdzie, jeszcze uwierzymy, […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie zapominajmy, że do października Legia była cienizną

W czwartkowej prasie pełno jest pomeczówek ze środowych spotkań Ekstraklasy, I i II ligi. Ale mimo to będzie co poczytać. „Superak” przepytał nowego piłkarza Piasta, Javiera Ajenjo Hyjka, a „Przegląd Sportowy”… Wojciecha Kowalczyka. – Nie zapominajmy, że do października Legia była totalną cienizną. Mówimy o drużynie, która zremisowała z rywalem z Gibraltaru… Dlatego nawet dziś […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wielkie testowanie młodzieży. Nie powiemy, że bawiliśmy się świetnie

Ostatnie kolejki sezonu to dla drużyn, które nie grają już o nic ważnego, idealna okazja do zrobienia przeglądu wojsk. Tym bardziej w tym roku, bo przecież większość rozstrzygnięć już znamy, a i pandemia odchudziła przecież kadry niektórych zespołów. Obczajamy więc nowe twarze lub dostajemy okazje, by zobaczyć w dłuższym wymiarze tych, na których do tej […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Michał Chrapek odkrywa spisek. Marciniak się na nim mści!

Płaska ziemia. Programowanie pogody na szkodę polskich rolników. Reptilianie kontrolujący Google, bank światowy i ZUS w Łowiczu. Technologia 5G, od której roztopi ci się mózg. Wszyscy znamy teorie spiskowe, a raczej: prawdę niezafałszowaną przez globalny rząd. Wczoraj Michał Chrapek dołączył do tych, którzy ściągają ludziom klapki z oczu – oznajmił bowiem, że Szymon Marciniak się […]
16.07.2020
Weszło
15.07.2020

Bruk-Bet nie dawał rady z Radomiakiem, więc pomógł mu sędzia

Zarówno Termalica jak i Radomiak to zespoły znajdujące się w strefie barażowej. A że jedni muszą się jeszcze postarać, żeby z niej nie wypaść, a drudzy wciąż mają szansę na zakończenie sezonu zasadniczego na podium, mogliśmy liczyć na emocje. Ale niestety – srogo się zawiedliśmy. Bo jedynym osobnikiem, który zapewnił nam wrażenia był sędzia Sebastian […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Zamiast ściągać Santinich, inwestujcie w Dziekońskich

Przez dłuższy czas drugiej połowy wydawało nam się, że Jagiellonia ze Śląskiem testują nową reformę. „Jaką?”, zapytacie, bo tyle ich mamy w polskim futbolu, że można się pogubić i nic dziwnego, warto być ciekawym. No więc, gdyby tak te mecze o pietruszkę skrócić, grać 45 minut, nie robić sobie pod górkę? To byłoby interesujące, tym […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech poszedł na spacer w Krakowie i przy okazji zbliżył się do wicemistrzostwa

Byliśmy przekonani, że Cracovia w końcówce sezonu nie będzie umierać na boiskach Ekstraklasy. Oczywiście z uwagi na zbliżający się finał Pucharu Polski. Ale „Pasy” przeszły same siebie i w starciu z Lechem nawet nie podjęły rękawicy. O emocje zadbał dopiero Djorde Crnomarković podając w deszczu kozłowaną piłkę do bramkarza. Poza tym jednym odpałem lechici mieli […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ogrywanie juniorów kosztem widzów

Kto oglądał mecz Lechii z Legią, ten stracił czas. Wiemy, jest już po sezonie. Tak, wprowadzanie młodzieży. Jasne, Legia mogła odczuwać trudy świętowania. Oczywiście, Lechia ma w głowie głównie Puchar Polski. Ale niestety, musimy napisać prawdę o tym meczu – nie dało się tego oglądać. W pierwszej połowie najgroźniejszym i jedyny celnym strzałem było uderzenie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Nie było Felixa – będzie brąz

Waldemar Fornalik miał dwa problemy przed meczem z Pogonią Szczecin. Po pierwsze – czerwoną kartkę Sebastiana Milewskiego, czyli żelaznego młodzieżowca. Po drugie – uraz pleców Jorge Felixa, czyli najlepszego strzelca zespołu. Były selekcjoner postanowił rozwiązać je w zasadzie jednym posunięciem, gdyż partnerem Piotra Parzyszka został 21-letni Dominik Steczyk (prócz niego do składu wskoczyl Rymaniak). A […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Sensacja – Widzew zagrał dobry mecz. Problemy Górnika Łęczna

Kibice Widzewa byli w ostatnim czasie przyzwyczajeni do trzech stylów gry swoich piłkarzy. męczenia buły zakończonego wstydliwą porażką. Dla odmiany męczenia buły zakończonego mniej lub bardziej frustrującym remisem. Po trzecie, krótkich zrywów przyzwoitej gry, które jednak z rzadka dawały zwycięstwa. Dziś w Łodzi jednak zdarzyła się sensacja – Widzew nie tylko wygrał po czterech kolejkach […]
15.07.2020