post Avatar

Opublikowane 08.06.2020 15:12 przez

Szymon Janczyk

Pierwszoligowcy wrócili do gry po przerwie i już dostarczyli nam wielu tematów do dyskusji. Za nami tydzień grania, przed nami tydzień na odpoczynek, więc warto zajrzeć na zaplecze Ekstraklasy i sprawdzić, kto poprawił swoją sytuację, a kto ją pogorszył. Co wiemy po dwóch dotychczasowych kolejkach? Czemu walka o baraże przypomina szachy? Dlaczego o utrzymanie walczą ślimaki? Kogo los skarcił za minimalizm, a kto wycisnął cytrynę aż do ostatniej kropli soku?

Coraz bliżej Ekstraklasy

Prowadzący duet szczęśliwie zmierza już w stronę zachodzącego słońca. Przed restartem sezonu Podbeskidzie i Warta miały dwa „oczka” przewagi nad Stalą Mielec i kolejne dwa nad Radomiakiem. Teraz? Dystans dzielący dwa najlepsze zespoły od mielczan wzrósł do czterech punktów, radomianie są już dziewięć „oczek” za nimi. Obydwa zespoły mają już za sobą dwumecze ze Stalą, co jest o tyle ważne, że bielszczanie mogą sobie dopisać wirtualny punkcik, bo z klubem z Podkarpacia mają lepszy bilans. Jeśli więc Stal chce awansować kosztem Podbeskidzia, nie wystarczy tylko odrobić cztery punkty straty. Trzeba mieć przynajmniej punkcik więcej na koncie. Patrzymy na terminarz „Górali” i nie widzimy wielu okazji do wpadek.

  • Wyjazd do Legnicy? Miedź jest w kryzysie
  • Mecz z Radomiakiem? U siebie, a tu Podbeskidzie zawsze jest faworytem

Na 39 możliwych do zdobycia punktów z drużynami z górnej połowy tabeli, ekipa spod Klimczoka zdobyła 26. Dla porównania Warta uzbierała ich 20. Dlatego to drużyna Krzysztofa Brede powoli wita się z gąską, a Warta – mimo dobrego startu – musi zachować czujność. Tym bardziej że Podbeskidzie ma znacznie silniejszą ławkę rezerwowych, co z kolei może być problemem Poznaniaków. Drużyna Piotra Tworka ma silnych liderów, choćby w osobie Roberta Janickiego, który ostatnio pociągnął ją do wygranej z Olimpią. Ale jeśli chodzi o rotację, nie może sobie pozwolić na to, żeby dać mu chwilę oddechu. A Podbeskidzie? W ostatnich spotkaniach z ławki wchodzili:

  • Mateusz Marzec, czołowy strzelec ligi
  • Kamil Biliński, mocne nazwisko jak na ten poziom rozgrywek
  • Tomasz Nowak, lider drużyny wczesną jesienią, przed kontuzją

Jest kim postraszyć. Dlatego też, choć obie drużyny po restarcie sporo zyskały, nieco większy plusik stawiamy przy Podbeskidziu.

Śpiochy z Tychów

GKS Tychy ewidentnie zaspał na pierwszą lekcję. Po restarcie tyski klub spadł o trzy miejsca i choć – paradoksalnie – nadal ma taką samą stratę do barażów, to na tym pozytywne wieści z jego obozu się kończą.

Ryszard Komornicki chyba nie poprawi swojego wyniku z Siarki Tarnobrzeg, w której w ubiegłym sezonie – co tu dużo mówić – nie błysnął. GKS w pierwszym meczu odniósł typowe pyrrusowe zwycięstwo, albo raczej – pyrrusowy remis. Tak długo gonił za Zagłębiem, tak wiele sił włożył w doprowadzenie do wyrównania, że kilka dni później w spotkaniu z Chojniczanką wyglądał jak samochód, który próbuje jechać na czterech flakach. Pozoranctwo tyszan w defensywie w starciu z – było nie było – outsiderem ligi, wręcz porażało. A to właśnie tam trener Komornicki ma najmniejsze pole manewru, bo obrońców w kadrze GKS-u zbyt wielu nie ma. Na łamach „Sportu” szkoleniowiec próbował szukać pozytywów, mówiąc, że tak źle nie jest, bo na stoperze mogą zagrać defensywni pomocnicy. Cóż, to takie pocieszenie, jakby cieszyć się, że kanapka wprawdzie spadła nam na ziemię, ale masełkiem do góry.

Marcin Biernat nie zaliczył zbyt dobrego występu z Chojniczanką, podobnie zresztą, jak jego koledzy z defensywy GKS-u. Fot. Łukasz Sobala/Newspix

A to dopiero początek kłopotów z defensywą. Przed klubem z Tychów mecze z całą czołową trójką, tymczasem ciężko znaleźć obrońcę, który nie nie stąpa po cienkim lodzie w temacie kartek.

  • Marcin Biernat – 11 kartoników. Jeszcze jeden i wypada na dwa mecze
  • Ken Kallaste, Łukasz Sołowiej – po 3 „żółtka”

Czyli prędzej czy później trzeba będzie kreatywnie szyć. A że w marcu rozstano się z Marcinem Kowalczykiem, to szyć nie za bardzo jest kim. Tylko pytanie, czy Ryszardowi Komornickiemu mamy z tego powodu współczuć? Średnio, skoro to on był dyrektorem sportowym, który zaniedbał kwestię zimowych wzmocnień. W każdym razie po takim starcie i z takimi wizjami na przyszłość, ciężko oczekiwać, że GKS nagle odpali i wspomniane trzy „oczka” odrobi. Zwłaszcza że po przerwie trochę zniknął Łukasz Grzeszczyk, dotychczasowy lider drużyny.

Niepewny stołek w Legnicy

Jeśli jednak jako kuriozum określamy pozycję GKS-u, który mimo punktu zdobytego w czerwcu nadal jest blisko barażów, to jak opisać sytuację Miedzi Legnica? Legniczanie najpierw dostali w łeb od Stali Mielec, potem zaś rzutem na taśmę uratowali remis z Wigrami Suwałki. I co? I nadal zamykają strefę barażową. Oczywiście jest to pewien problem – bezpowrotnie uciekła szansa na dogonienie Stali właśnie, Radomiak też coraz bardziej odjeżdża. A jednak ciężko stwierdzić, żeby Miedź nagle znalazła się w miejscu, do którego słońce nie dochodzi. Ale z drugiej strony…

Zimą w Legnicy zainwestowano w poważne wzmocnienia każdej formacji. Dwóch obrońców, trzech pomocników i napastnik. Ciężko sobie wyobrazić, że zrobiono to po to, żeby teraz drżeć o wygraną z Wigrami i w ogóle o możliwość gry o awans. Mamy wrażenie, że w Legnicy bez poważnych zmian się nie obejdzie. I może nie tyle dlatego, że Dominik Nowak na „Miedziankę” nie ma już pomysłu. Może też dlatego, że śrubki pod jego krzesełkiem są regularnie luzowane i tak jak Ancelotti opisywał to w swojej biografii, trenerski tyłek chyboce się na ławce tak mocno, że nikomu to nie służy. Policzmy momenty zwątpienia z ostatnich miesięcy:

  • Andrzej Dadełło przyznaje po porażce w Opolu, że gdyby był na miejscu, trener już mógłby się pakować
  • Łukasz Gikiewicz podaje, że w Legnicy poważnie myślą o zmianie szkoleniowca i choć Nowak w rozmowie z nami sprawę wyjaśnił, autorytet już został naruszony
  • Po trzech nieudanych występach po restarcie znów wraca temat zwolnienia

Wyobrażamy sobie, że nie jest największym komfortem dla piłkarzy i trenera, gdy co chwilę słyszy się o grze o posadę. Ale też nie jest przecież tak, że ktoś wymyślił zmowę, żeby Nowaka z siodła wysadzić. Gdyby Miedź wykorzystywała potencjał kadrowy, nie byłoby tematu. Ale nie wykorzystuje, a przed sobą ma starcie z Podbeskidziem, po którym nastąpi maraton kluczowych w kwestii awansu do barażów spotkań: Olimpia Grudziądz, Bruk-Bet Termalica i Warta. Czujemy, że w Legnicy może być gorąco i wcale nie chodzi nam o temperaturę.

Efekt nowej miotły

A kto naciska na Miedź? Choćby Zagłębie Sosnowiec. Tam na zmianę trenera zdecydowano się przed restartem i Krzysztof Dębek zaliczył solidne wejście do ligi. Co prawda w pierwszym meczu stracił punkty w mocno pechowy sposób, ale już potem zyskał trzy „oczka”. I to m.in. dzięki takiej bramce Filipa Karbowego.

Karbowy bombami z dystansu zachwycał już podczas zimowej przerwy, gdy podobne gole zdobywał w meczach z Radomiakiem i GKS-em Jastrzębie. Swoje trzy grosze dorzucił też inny ex-legionista, Mateusz Szwed, który w meczu ze Stomilem zanotował dwie asysty. Efekt? To sosnowiczanie najwięcej zyskali po restarcie rozgrywek. Wcześniej ich strata do miejsc barażowych wynosiła pięć punktów, teraz tylko dwa. Najgorsze mecze Zagłębie też ma już raczej za sobą, więc pozycja wyjściowa do walki o baraże wygląda na świetną.

Niewykluczone zresztą, że klub z Sosnowca zawita do top6 już w najbliższy weekend. Jeśli Miedź zaliczy wpadkę, a Olimpia nie wygra, to trzy punkty zagwarantują spadkowiczowi z Ekstraklasy szóstą pozycję. I tak powinno się wracać na boiska.

Kara za minimalizm

Dość jednak o górze, zerknijmy na dół, bo tam też trwa wyścig ślimaków, tyle że o utrzymanie. Największy przegrany restartu sezonu? Odra Opole. Umówmy się – nikt już raczej nie zakłada, że GKS Bełchatów utrzyma się w lidze. „Brunatni” od pięciu meczów nie strzelili nawet jednego gola, więc mimo przebłysków, wniosek jest prosty – skazani na pożarcie. Ale nawet mimo faktu, że GKS nie strzela. Mimo że ich saldo punktowe nie ruszyło się z miejsca po dwóch meczach. Mimo że aby wyprzedzić bankruta z Bełchatowa wystarczyło wygrać jedno spotkanie – Odrze ta sztuka się nie udała.

Tylko czy możemy się dziwić? O pierwszym meczu z Radomiakiem pisaliśmy w kontekście dziwnego „paktu” – oba zespoły kulturalnie i bez bramek podzieliły się punktami dwukrotnie w tym sezonie. Teoretycznie „oczko” na terenie czołowego zespołu ligi to sukces. Ale tylko teoretycznie, bo Odra nie sprawiła wrażenia, jakby w ogóle zależało jej na czymś więcej. Praktycznie przestała mecz, pierwszy celny strzał oddając po godzinie gry. Nie chcemy się mądrzyć o karmie, ale jednak – jak patrzymy na to, w jaki sposób opolanie przegrali z GKS-em Jastrzębie…

https://streamable.com/baedw2

… to ciężko nie odnieść wrażenia, że los odpłacił Odrze za bierność w Radomiu. Ekipa Dietmara Brehmera ma teraz problem, bo okazało się, że Chojniczanka potrafi wyciągać wnioski po słabym spotkaniu w Niepołomicach i ma równie duże szanse na przeskoczenie GKS-u, co Odra. Krótko mówiąc – w strefie spadkowej zaczyna robić się ciekawie.

Bezpieczne zaplecze Chrobrego

Natomiast tym, co dzieje się na dole tabeli, coraz mniej przejmuje się Chrobry Głogów. Może i głogowianie wielkiego stylu w dwóch meczach nie pokazali, ale koniec końców dopisali na koncie cztery punkty. Taki wynik pozwolił im powiększyć przewagę nad strefą spadkową do sześciu „oczek” i spać w miarę spokojnie. Przed Ivanem Djurdjevicem i spółką wyjazd do Radomia, gdzie zmierzą się z poważnie osłabionym Radomiakiem. Jeśli i tam powiększą swój dorobek, będą mogli… zacząć zerkać w stronę barażów. Oczywiście o grze o awans mówimy pół-żartem, bo wiadomo, że Chrobry przede wszystkim chce się utrzymać. I dziś do tego utrzymania na pewno mu bliżej. Nawet, gdy spojrzymy na mecze z zespołami, które wyprzedza, widać, że klub z Głogowa wiedział, kiedy punktować.

  • Puszcza Niepołomice – lepszy bilans bramkowy
  • Stomil Olsztyn – dwa razy 0:0
  • GKS Bełchatów – dwukrotnie ograny
  • Chojniczanka i Odra – wygrana w pierwszym meczu, dobra pozycja przed rewanżem na wyjeździe
  • Wigry – remis na wyjeździe, przed nimi mecz w domu

Jeśli uda się ponownie skasować trzech pozostałych rywali w rewanżach, nawet remisami, Chrobry będzie miał bardzo komfortową sytuację – bezpieczne „plecy”. Wydaje się, że na dziś widmo spadku zdecydowanie oddaliło się od reprezentanta Dolnego Śląska.

Stomil bez trenera

O ile w przypadku Dominika Nowaka i Miedzi Legnica o zmianie na stołku trenera można jedynie przypuszczać, tak w Olsztynie szybko rozwiano wątpliwości. Jeden punkt w dwóch i przybliżenie się do strefy spadkowej – to skłoniło olsztyński klub do rozstania z Piotrem Zajączkowskim. Szczerze mówiąc, przesadnie nas to nie dziwi. O tym, że Stomil rozważa zmianę trenera, dało się usłyszeć i przed startem sezonu i jesienią. Zajączkowski – choć uratował Olsztynowi ligę rok temu – nie mógł się pochwalić progresem praktycznie na żadnym polu. Ani nie był to Stomil grający ładną piłkę i pechowo punktujący, ani też szczęśliwie punktujący, co maskowałoby braki. A że klub ma ambitne plany, do rozstania prędzej czy później musiało dojść.

Pytanie tylko – jak rozwiązać tę sytuację? Na trenerskiej karuzeli nie ma zbyt wielu wolnych nazwisk, a i czasu na intensywne poszukiwania brak. Stomil musi się szybko pozbierać, bo inaczej spojrzy mu w oczy widmo spadku. Wcześniej wśród kandydatów do zastąpienia Zajączkowskiego wymieniało się Artura Derbina, jednak były trener GKS-u Bełchatów może objąć ligowego rywala dopiero po zakończeniu sezonu. Czekamy więc na to, jakie rozwiązanie zaproponują działacze klubu z Olsztyna.

TABELA PO 24. KOLEJKACH

źródło: 90minut.pl

SZYMON JANCZYK

Fot. Łukasz Grochala/Newspix

Opublikowane 08.06.2020 15:12 przez

Szymon Janczyk

Liczba komentarzy: 5
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Igor
Igor
8 miesięcy temu

Beniaminkowie będą lekko nieekskluzywni

STr
STr
8 miesięcy temu

Podbeskidzie zasługuje na ekstraklase. Stabilny, dobrze prowadzony klub.

EXpert
EXpert
8 miesięcy temu
Reply to  STr

dobra piłka w ich wykonaniu jak na nasze realia ,grają nią w końcu ! a nie laga i do przodu jakoś coś tam może wyjdzie …

Piotr
Piotr
8 miesięcy temu

W Tychach jest wszystko co powinno zapewnić sukces sportowy czyli awans do Ekstraklasy – pieniądze i stadion. Niestety brakuje ludzi, którzy potrafili by zarządzać tym klubem i odpowiednich piłkarzy…

Ambermozart
Ambermozart
8 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Odpowiedni piłkarze i zarząd to tak jakby ta najważniejsza część. To niby jak mają wszystko co potrzeba?

Weszło FM
27.02.2021

Zwycięstwa Żyły i Świątek, Ekstraklasa, Liga Minus – niedziela w WeszłoFM!

Mistrzostwo świata Piotra Żyły, zwycięstwo Igi Świątek, gole Roberta Lewandowskiego – trudno było o lepszą sobotę dla polskiego sportu! Mamy jednak nadzieję, że niedziela również będzie obfitować w wielkie wydarzenia. Oto szczegóły ramówki: 9:00 – 10:00 – „W ciemno” – Marcin Ryszka razem ze swoimi gośćmi pokazuje, że bariery istnieją tylko w naszych głowach. Wiele […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Luquinhas na motorynce, Legia wygrywa w Zabrzu

Poprzedni mecz Legii z Górnikiem był takim laniem mistrza Polski, że aż Vuković stracił robotę. Michniewicz co prawda mówił przed dzisiejszym spotkaniem, że tamtego starcia nie oglądał, ale musiał mieć świadomość, że bój z Górnikiem jest pewną klamrą. Dlatego rewanż za tamtą porażkę musiał mieć wyjątkowy smak. To rewanż po ciężkim boju, w którym sędzia […]
27.02.2021
Włochy
27.02.2021

Na Juventus nie da się patrzeć

Ależ ten Juventus jest w tym sezonie słaby. Miewa „Stara Dama” oczywiście przebłyski lepszej gry, zdarza jej się wygrać od czasu do czasu ważny mecz. Jak gdyby sugerując, że już za chwilkę wszystko wróci na właściwe tory i Juve znów będzie wielkie. Ale nie jest. Podopieczni Andrei Pirlo prezentują futbol okropny. Obrzydliwy. Dzisiejszy mecz z […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Gol Alvesa? Wybitne osiągnięcie centrostrzałowej sztuki. Wybitne!

Centrostrzał to wspaniały wynalazek. Lubimy myśleć, że nasz, polski, bowiem trudno o coś bardziej ekstraklasowego. Że jego twórcą lub – w najgorszym wypadku – ojcem chrzestnym jest Marek Sokołowski. Ale podanie, które w wyniku braku precyzji autora staje się zabójczą bronią, tak naprawdę znane jest pod każdą szerokością geograficzną. Udowodnił to dziś Tiago Alves. Możemy […]
27.02.2021
Włochy
27.02.2021

Łukasz Skorupski znów obronił rzut karny. Ibra już był, teraz padło na Immobile

Łukasz Skorupski jeszcze nie tak dawno zmagał się z bardzo długą passą bez czystego konta. W Serie A nie potrafił go zachować przez 40 meczów, między 25 września 2019 (0:0 z Genoą) a 29 listopada 2020 roku (1:0 z Crotone). Jak już się przełamał, to zaraz potem doznał kontuzji i opuścił siedem kolejek. Wrócił do […]
27.02.2021
Inne sporty
27.02.2021

Dlaczego Piotr Żyła jest wyjątkowym gościem?

Jego postawa sportowa i charakter, to jedyne w swoim rodzaju połączenie nie tylko w historii naszych skoków narciarskich, ale polskiego sportu w ogóle. Jest tak specyficznym gościem, że gdyby go nie było, to trzeba by go było wymyślić. Oto kilka powodów, dla których Piotr Żyła to wyjątkowy gość. Jest ciekawym – choć nieco zwariowanym – […]
27.02.2021
Inne sporty
27.02.2021

Piotr Żyła mistrzem świata, czyli pochwała wytrwałości

Nikt wcześniej nie miał na karku tylu lat, co on, zdobywając tytuł mistrza świata. Do tej pory najstarszym triumfatorem tej imprezy był Anders Bardal, który osiem lat temu zdobywał indywidualne złoto jako 31-latek. Piotr Żyła w styczniu świętował 34. urodziny. Żaden inny skoczek w historii nie naczekał się na taki sukces tyle co on. Dziś […]
27.02.2021
Inne sporty
27.02.2021

PIOTR ŻYŁA MISTRZEM ŚWIATA W SKOKACH NARCIARSKICH!

Ten tekst wypada zacząć w jeden sposób. HEHEHEHEHE! Myśleliśmy, że może drugie złoto wreszcie zdobędzie Kamil Stoch. Że może tytuł obroni Dawid Kubacki. Że może Andrzej Stękała włączy się do walki o tytuł. Ale nie, to Piotr Żyła stanął na najwyższym stopniu podium. To Piotr Żyła został czwartym w historii polskich skoków mistrzem świata. Po […]
27.02.2021
Niemcy
27.02.2021

Bayern pewnie pokonuje FC Koeln. Lewandowski z doppelpackiem

Wychodzi na to, że limit wpadek ze strony Bayernu Monachium został na jakiś czas wyczerpany. Mało tego wydaje się, że ekipa Hansiego Flicka powoli zaczyna wskakiwać na najwyższe obroty. We wtorek z łatwością pokonała Lazio Rzym, a dziś rozgromiła 5:1 FC Koeln. Oczywiście Bawarczycy wciąż potrafią kompletnie wyłączyć myślenie w defensywie i narobić sobie krzywdy, […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

30 strzałów Stali, 0 goli. Kuciak zaczarował bramkę

Być może pamiętacie mecz Lechii z Wartą z pierwszej kolejki tego sezonu. Chwaliliśmy wówczas beniaminka za to, że „fajnie wygląda” i „dochodzi do sytuacji”, ale jak przyszło co do czego, to bardziej doświadczeni koledzy po fachu – przy pomocy elementu szczęścia – podnieśli z boiska, co swoje, nie tworząc przy tym w zasadzie żadnych akcji […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

West Ham pokazał pazur, ale na środkowych obrońców City nie było mocnych

Jeśli jakimś przypadkiem przegapiliście ten mecz, żałujecie, że nie śledziliście dzisiejszych podbojów Manchesteru City w drodze do mistrzostwa – uspokajamy. Nie trudźcie się oglądaniem z odtworzenia, dajcie sobie spokój. Ciekawych rzeczy było tyle, co kot napłakał. West Ham znalazł sposób na minimalizowanie atutów „Obywateli”, potrafił dobrać się im do skóry, ale ogółem wiało nudą. Na […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

ŁKS wreszcie wygrywa, ale znów pokazuje dwie twarze

Łódzki Klub Sportowy na początku sezonu wygrywał mecz za meczem, grał ofensywnie, z polotem i fantazją. Potem nagle się zaciął, a wiosnę w lidze zaczął od kompromitującego występu z GKS-em Tychy. Porażka 0:3 wywołała dyskusję: czego jeszcze potrzebuje Wojciech Stawowy, by wygrać mecz? W drużynie pozostali najważniejsi zawodnicy, do tego doszły świetne jak na ten […]
27.02.2021
Live
27.02.2021

LIVE: Luquinhas szedł ciemną doliną, ale ostatecznie doniósł do Warszawy 3 punkty

Jak na ostatnie dni, dziś zimno i gdzieniegdzie mokro, ale liczymy, że w Ekstraklasie będziemy mieli tyle emocji, że i tak trzeba będzie się przewietrzyć z wrażenia. Na dobry początek Stal Mielec poszuka pierwszego zwycięstwa w tym roku kosztem wychodzącej z kryzysu Lechii Gdańsk. Później zdziesiątkowana przez koronawirusa Jagiellonia podejmie Piasta Gliwice, a na deser […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Górnik do Legii? Kozacy. Po Legii – ligowe dno

Jesienny mecz z Legią ma dla Górnika symboliczny wymiar. Po ostatnim gwizdku starcia przy Łazienkowskiej skończyło się wszystko, czym zabrzanie zachwycili nas w pierwszych czterech kolejkach, w których uzbierali 44% swojego dorobku w tym sezonie. Imponowali rozmachem, odprawiali rywali z kwitkiem, dodawali lidze kolorytu. Dziś grają nieefektownie, słabo punktują i swoje miejsce w tabeli zawdzięczają […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Jagiellonia ma dziś dwóch rywali – Piasta Gliwice i koronawirusa

Jagiellonia nadal może w tym sezonie powalczyć o czołowe lokaty, ale na ten moment będzie o to trudno. Dlaczego? Po pierwsze – zespół Bogdana Zająca ciągle nie potrafi ustabilizować formy na dobrym poziomie. W tym sezonie raz zdarzyło mu się wygrać dwa mecze z rzędu, a tak poza tym funduje swoim kibicom nieustanną huśtawkę nastrojów. […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Norwegowie chcą bojkotu mistrzostw świata 2022. 6500 robotników zginęło Katarze

Brytyjski „Guardian” od lat niestrudzenie obnaża wszelkie nieprawidłowości, jeżeli chodzi o organizację mistrzostw świata w Katarze. Kilka dni temu na jego łamach ukazał się kolejny wstrząsający reportaż na ten temat. Według ustaleń dziennikarzy przeszło 6500 pracowników straciło życie przy budowie najbardziej absurdalnej bazy stadionowej w dziejach futbolu. Masowo giną robotnicy z Indii, Nepalu, Pakistanu, Bangladeszu […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

„Figiel w Katowicach? Nie zdecydowały finanse. Piłkarze z Ekstraklasy są poza naszym zasięgiem”

 – Nie wygląda to tak, że tylko chodzę i wydaję polecenia. Raczej współtworzę projekt i jestem gotowy ponosić konsekwencje wyników boiskowych – Robert Góralczyk w rozmowie z nami powiedział, że praca dyrektora sportowego potrafi być stresująca. Twierdzi, że nie ma podstaw do tego, by obawiać się braku awansu jego drużyny. Opowiedział nam także o tym, […]
27.02.2021
Bukmacherka
27.02.2021

Niespodzianki w Anglii, Hiszpanii i Polsce? Szukamy okazji u bukmacherów!

Weekend – rzecz święta wiadomo. A już taki weekend, w którym nas rozpieszczą mecze, to coś absolutnie wspaniałego. Trzeba przyznać, że ta sobota będzie się prawdopodobnie zaliczała do tej kategorii. Fajne granie szykuje się w większości lig, a co więcej, można na nie znaleźć ciekawe oferty u naszych bukmacherskich partnerów.  Jasne, w niektórych spotkaniach ciężko […]
27.02.2021