post Jakub Olkiewicz

Opublikowane 02.06.2020 23:22 przez

Jakub Olkiewicz

Nie oszukujmy się, nie był to mecz, na który czekaliśmy przez całą kwarantannę. Jest wtorek, jest 20.40, deszcz nasuwa z takim impetem, że piłkarze mogą z miejsca wziąć udział w reklamie szamponu albo bollywoodzkim musicalu. A jednak, kiedy już po 15 minutach mieliśmy dwie bramki i jedną awarię systemu nawadniającego, który włączył się bez wyraźnego zaproszenia, wiedzieliśmy, że czeka nas mecz absolutnie wyjątkowy. 

Zacznijmy może od Żyry. Jednego i drugiego. Ten starszy i bardziej rozpoznawalny, zesłany do Mielca po nieudanym romansie z Koroną Kielce, przeszedł dzisiaj naprawdę długą drogę. Zaczął świetnie, gdy już w 11. minucie gry domknął kapitalne podcięte dośrodkowanie Bartosza Nowaka i dał Stali prowadzenie w meczu. Chwilę później był już antybohaterem, gdy w jakiś czarodziejski sposób, niemal klęcząc na kolanach, zagrał piłkę ręką przed próbującym główkować przeciwnikiem. Potem jednak nadeszła 37. minuta. Michał Żyro pokazał, dlaczego kiedyś w tę jego lewą nogę wierzyła połowa Mazowsza i spore połacie sąsiednich województw. Dokręcone, wymierzone uderzenie. Załuska absolutnie bez żadnych szans.

Golazo Michała Żyro

Młodszy Żyro, Mateusz, pozazdrościł trochę braciakowi wpisów w notesie sędziego, więc też się do niego wcisnął. Dwukrotnie. Za każdym razem po żółtych kartkach – druga była kuriozalna, bo otrzymana za dyskusję z sędzią. Ostatnie 20 minut Stal musiała więc radzić sobie w dziesiątkę. Choć, uczciwie przyznamy, mielczanie już wcześniej mogli zgłaszać uwagi pod adresem sędziego Pskita.

Nie wiadomo, czy mecz byłby tak emocjonujący, gdyby nie dwie dość kontrowersyjne decyzje na niekorzyść Stali. Nakładkę z pierwszej połowy powinniśmy chyba potraktować jako niebezpieczną, co dałoby mielczanom rzut wolny pośredni z bliskiej odległości od bramki. Natomiast po zmianie stron gościom po prostu należał się karny. Faul na Jakubie Bartosz był ewidentny, za głowę złapali się nawet komentatorzy, którzy „jedenastkę” wróżyli od razu. Jeszcze dosadniejsze głosy słyszeliśmy z ławki Stali…

Bez kibiców słychać wszystko…

To była akcja na 3:1, gdyby goście trafili z „wapna”, emocje by się skończyły. Ale sędzia Pskit zadbał, by trwały do ostatnich sekund. Być może ze szkodą dla Stali, za to z korzyścią dla widowiska. Mielczanie też się do tego przyłożyli, bo jeszcze przed przerwą i Mak, i Domański mieli doskonałe sytuacje, ale przegrywali starcia z Załuską. Ten zaś w pomeczowym wywiadzie przyznał wprost: „słaba pierwsza połowa, to trochę mało powiedziane, zagraliśmy fatalnie”.

Goście strzelili dwa gole, ale tak naprawdę po licznych akcjach napędzanych zwłaszcza przez Maka i Nowaka trafień mogło i pewnie powinno być więcej. Trzeba też przyznać, że naprawdę świetnie wypadł dzisiaj sam Załuska. W końcówce oddał nawet strzał na bramkę, gdy w doliczonym czasie gry pobiegł w pole karne mielczan.

A Miedź? Cóż, była zdecydowanie bardziej nierówna. Pierwsze 45 minut było nad wyraz rozczarowujące, ale już po przerwie podopieczni Dominika Nowaka grali naprawdę fajny futbol. Fajny futbol, ale bez tego najważniejszego elementu, jakim jest strzał zmierzający do siatki. To właśnie tego ostatniego akcentu niemiłosiernie brakowało gospodarzom. Najlepszym dowodem jest jedna z akcji po przerwie, gdy piłki na 16. metrze dotknęło chyba sześciu zawodników w niebieskich koszulkach, ale żaden nie zdecydował się na strzał. Zamiast uderzenia wybierając podania do boku i dryblingi wszerz boiska.

Tak, niezły mecz grał Wrąbel, ale poza tym Miedzi brakowało chłodnej głowy. Nikt przecież nie uwierzy, że taki piłkarz jak Marquitos nie potrafi z pięciu metrów zdobyć bramki. Hiszpan ewidentnie się zagrzał i przypieprzył z całej siły w poprzeczkę. Komediowego charakteru całej sytuacji dodał fakt, że to właśnie kilka sekund po tym kuriozalnym zagraniu, Żyro wygłosił swoją recenzję pracy sędziego Pskita i zakończył udział w meczu.

Marquitos partoli meczówkę

Miedź i przed tą akcją, i po niej miała jeszcze od groma okazji do wyrównania, ale była o tę odrobinę mniej skuteczna, niż Stal przed przerwą. I tak w meczu, który układał się na jakieś 5:4 dla Stali, skończyło się zwycięstwem mielczan 2:1. Zwycięstwem ważnym, bo Miedź też celuje w Ekstraklasę, a obecnie do pierwszej Stali traci już 10 punktów. Zdaje się, że dzisiejsze rewelacje licencyjne nie do końca dotknęły chłopaków z boiska – oni po awans idą cały czas krokiem dość dziarskim, nawet gdy przychodzi grać w dziesiątkę na dość trudnym terenie w Legnicy, po kilkudziesięciu dniach bez piłki.

Miedzianka teraz jedzie do Suwałk i jeśli z meczu przeciw Wigrom nie przywiezie kompletu punktów, będzie jej trudno już nie tyle o bezpośredni awans, co zajęcie pole position wśród potencjalnych barażowiczów.

Miedź Legnica – Stal Mielec 1:2 (1:2)

Marquitos 15′ – Żyro 11′, 37′

***

A co tam słychać w gminie Żabno? W drugim z wieczornym meczów Bruk-Bet Termalica podejmowała Wigry Suwałki. I – co tu dużo mówić – to spotkanie idealnie wpasowało się do bryndzy, którą dotychczas serwowali nam pierwszoligowcy. To znaczy, uczciwie przyznamy, nie było tak, że emocji w Niecieczy nie było wcale. Problem w tym, że zabrakło konkretów. Obie strony coś tam skubały, jednak poza potężną główką Piotra Wlazło, który wyskoczył niczym rasowy koszykarz, niewiele z tego wynikło. Kiedy spojrzymy na suche statystyki, wydaje się, że Wigry zupełnie „Słonikom” nie zagrażały.

Jeden celny strzał? Dramat, ciężki paździerz.

Tymczasem na boisku było nieco inaczej. Tak, może i Wigry miały problem z celnością, ale druga połowa była w ich wykonaniu zdecydowanie lepsza od pierwszej. Reprezentanci polskiego bieguna zimna skutecznie ostudzili zapędy Bruk-Betu, który zbyt wielu argumentów na podwyższenie wyniku nie miał. Ostatecznie jednak nic Wigrom nie wpadło i jeśli Odra wygra w Radomiu, Suwałki oddalą się od gry w pierwszej lidze.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Wigry Suwałki 1:0

Wlazło 38′

Fot. Newspix

Opublikowane 02.06.2020 23:22 przez

Jakub Olkiewicz

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 9
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Trol
Trol

Polacy są najlepsi

Szkoda strzępić ryja
Szkoda strzępić ryja

Szczególnie ci którzy korzystają z solarium.

Trol
Trol

Chodzisz teczowy lamusie to super a może jarasz się kolorowymi w swoim nedznym klubiku? Jakie wy tam macis kompleksy, że wolicie obcokrajowcow a nie naszych, wiadomo POLACY SĄ NAJLEPSI!

Jak co wtorek ssałem worek
Jak co wtorek ssałem worek

A zdaje sie Stal nie ma ksy na awans i nie spelnia warunkow? Wiec po co pchaja ryja?

haec habui dicere
haec habui dicere

Jakich warunków niby nie spełniają ?

Hunt3r
Hunt3r

Wszyscy piszą o kibolstwie, a to nieudolne sędziowanie jest rakiem polskiej piłki. Tysiące ludzi przed telewizorami, a ten taki cyrk odstawia. Wstyd panie pskit!

aquanaut
aquanaut

– Sedzia Psikutas?
– A gdzie tam k*wa widzisz -as?
_ Ano fakt! Psikutas bez -as….

olaf
olaf

…Chwilę później był już antybohaterem, gdy w jakiś czarodziejski sposób, niemal klęcząc na kolanach, zagrał piłkę ręką przed próbującym główkować przeciwnikiem…. Zabijcie mnie, oglądałem powtórki ze 20 razy i żadnego zagrania ręką Żyry nie widziałem.

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie

Stażysta obejrzał za mało powtórek (żadnej) i tak jakoś wyszło. W końcu nie płacą mu za uważne oglądanie (bo w ogóle nie płacą).

Weszło
18.09.2020

Macieju Sadloku, nie, nie potrafisz uderzyć

Stały element każdego meczu Wisły Kraków – Maciej Sadlok próbuje uderzyć z dystansu. Czasem ta pozycja jest lepiej przygotowana, czasem gorzej. Ale uderzenie jest wystarczająco kąśliwe, aby ukuło się mówić klasyczne „SADLOK, POTRAFI UDERZYĆ”. Otóż, nie, nie potrafi. Mieć siłę w nodze, a trafiać z daleka do siatki, to dwie zupełnie inne sprawy. Dzisiaj Sadlok […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Wisła Kraków uprawia piłkę nożną tylko teoretycznie

Bez stylu. Jakiejkolwiek płynności w grze. Z klopsami w obronie. Bez większego zagrożenia pod bramką rywali. Biała Gwiazda była dzisiaj całkowicie bezradna, a przecież do Krakowa nie przyjechał Bayern, tylko Wisła Płock. A jednak zdołała w jednym meczu przegrać dwa razy: raz z Nafciarzami, raz ze sobą. To, co pokazała Wisła Kraków w pierwszej połowie, […]
18.09.2020
Niemcy
18.09.2020

Ta maszyna dopiero się rozpędza

Piękna monachijska historia trwa. Nie skończyła się wraz z końcem minionego sezonu, który był w wykonaniu Bayernu wprost perfekcyjny. Na inaugurację sezonu Bundesligi zobaczyliśmy święto bawarskiego futbolu. Piłkarze Hansiego Flicka skonsumowali, przemielili, przetrawili Schalke, nie pozostawiając rywalom nawet cienia szansy na wyjście z tej rywalizacji bez wielobramkowej kompromitacji. To była miazga, to był nokaut.  Śmiech […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Sobota w WeszłoFM: Michał Helik, Stan Futbolu i trzy hitowe mecze

Weekend na antenie radia WeszłoFM rozpoczniemy w sobotę o godzinie ósmej. Monika Wądołowska i Wojciech Piela przywitają Was w poranku, który będzie pełny atrakcji. W programie echa losowania potencjalnych rywali dla polskich zespołów w eliminacjach Ligi Europy, ale także zapowiedź sobotnich emocji w Ekstraklasie. O swoim transferze do Barnsley i pierwszych dniach w nowym klubie […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Szok. Ustawienie Polacek-2-3-1 znów nie zdało egzaminu

Lubimy oglądać mecze Podbeskidzia Bielsko-Biała w Ekstraklasie, ale mamy wrażenie, że jeszcze bardziej lubią grać je rywale Górali. A to już niepokojące, gdy mówimy o chęci zadomowienia się na ligowym poziomie, co potwierdzić mogą i w Sosnowcu, i w Łodzi. Podopieczni Krzysztofa Brede znów odstawili w obronie kabarecik i stracili cztery bramki, przez co ich […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Pojedynek gołej dupy z batem. Arka bije Miedź i tylko patrzy, czy równo puchnie

Słuchajcie, ale akcja. Polsat dzisiaj nieco zamieszał i transmitował mecz profesjonalnych piłkarzy Arki z zawodnikami wymagającymi zajęć wyrównawczych. Jak to się śmiesznie oglądało! Jedni z piłką obchodzili się bardzo sprawnie, drudzy sprawiali wrażenie, jakby pierwszy raz ją widzieli i zastanawiali się, do czego w ogóle ten przedmiot służy. Co? Ta druga drużyna też chce awansować […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Wydawało mi się, że jestem najlepszym trenerem świata

W Wiśle Kraków wydawało mu się, że jest najlepszym trenerem świata. W Legii zresztą też. Pogoń zabrała mu kilka lat życia. Czy szuka pracy na polskim rynku? Dlaczego obserwował w Opalenicy Niko Kovaca? Dlaczego atmosfera w Wiśle Kraków była szczególna? Jaką lekcją była Levadia? Dlaczego po mistrzostwie w Lechu jego zespół był na ostatnim miejscu […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Kiedy ekstraklasowi piłkarze nauczą się grać co trzy dni i dlaczego nigdy?

Udało się! Po latach oczekiwań już wiemy, że przynajmniej dwa polskie zespoły nie skompromitują się w tym sezonie europejskich pucharów. Czyhali groźni Łotysze, skradali się podstępni Białorusini, ale nie tym razem, nie z nami te numery. A potem jeszcze udało się ograć i Szwedów, i Austriaków. Rok 2020 rzeczywiście jest niesamowity! W ogóle to dość […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

#GramyDlaBiałorusi – osiem zespołów z całej Europy weźmie udział w esportowym turnieju charytatywnym!

Już w najbliższy poniedziałek, 21 września, w Międzynarodowy Dzień Pokoju na Świecie, odbędzie się turniej w Counter-Strike: Global Offensive, w którym weźmie udział 8 drużyn europejskich. Uczestnicy powalczą o pulę nagród w wysokości 100 000 złotych. Rozgrywkom będzie towarzyszyć zbiórka pieniężna na rzecz Fundacji Białoruski Dom. Partnerem Głównym akcji jest należąca do Totalizatora Sportowego marka LOTTO. […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

9 milionów czekolad dla piłkarzy Lecha i Piasta czy 1/3 Thiago?

Przed tygodniem jeden z Polaków z powiatu pruszkowskiego stanął przed trudnym, ale przyjemnym dylematem: co zrobić z 96 milionami złotych? Tak, tak, drugi raz w historii zdarzyło się, że jeden z naszych rodaków rozbił bank w loterii Eurojackpot organizowanej przez Totalizator Sportowy. Wydatnie pomogliśmy temu szczęśliwcowi, proponując trzy sposoby na wydanie tej sporej kasy. Jeśli […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Kości zostały rzucone. Legia, Piast i Lech ruszają w stronę Ligi Europy

Wszystko już jasne. Legia Warszawa, Piast Gliwice i Lech Poznań poznały swoją drogę w stronę fazy grupowej Ligi Europy. W szwajcarskim Nyonie rozlosowano pary IV rundy kwalifikacji do drugich najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek organizowanych przez UEFA. Jak trafiły polskie kluby? Absolutnie nie najgorzej. W przypadku Legii awans powinien być obowiązkiem, Lech ma na to realną […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Czy Bayern będzie jeszcze mocniejszy?

Najlepszy na świecie Lewandowski. Wybuch gwiazdy Daviesa. Ponowny prime Neuera i Mullera. Przypakowany Groetzka. Mądry Kimmich. Trenerski geniusz Flicka. Rozsądna tożsamość i brak nerwowych zachowań ze strony władz klubu. Serie zwycięstw. Epickie mecze. Mistrzostwo Niemiec. Puchar Niemiec. Liga Mistrzów. Miniony sezon był dla Bayernu Monachium idealny. Czy kolejny może być lepszy, czy coś lepszego niż […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Koszalin, beton, polityka. Czego CBA mogło szukać w PZPN-ie?

W ubiegłym tygodniu Centralne Biuro Antykorupcyjne weszło do siedziby Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz 16 okręgowych związków. Jak tłumaczył Zbigniew Boniek m.in. w programie Liga+ Extra, służby zabezpieczyły mnóstwo dokumentów, ale nie do końca wiadomo, co właściwie było głównym przedmiotem ich zainteresowania. Ze strzępków informacji, które ujawnili m.in. dziennikarze Przeglądu Sportowego i Super Expressu wyłania […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Która Wisła wreszcie mocniej popłynie?

Już kilka razy podkreślano, jak trudne wejście do Ekstraklasy zaliczają tegoroczni beniaminkowie. Po trzech kolejkach Podbeskidzie, Stal Mielec i Warta Poznań nie mają na koncie ani jednego zwycięstwa, łącznie zdobywając pięć punktów na 27 możliwych. Najbliższa szczęścia była Stal, która tydzień temu dopiero w doliczonym czasie straciła prowadzenie z Cracovią. Warto jednak zauważyć, że równie […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Lewandowski rozpocznie strzelanie, Neuer na zero z tyłu? Schalke leży Bayernowi

Leroy Sane, Robert Lewandowski, Serge Gnabry, Ozan Kabak, Suat Serdar i Amine Harit na jednym boisku? Całkiem przyjemny ten powrót Bundesligi. Fani niemieckiego futbolu nie mogli sobie wyobrazić lepszego spotkania na otwarcie sezonu. Ci, którzy zerkają za zachodnią granicę tylko po to, żeby dowiedzieć się, co słychać u Roberta Lewandowskiego, także. Bo Schalke to jeden […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Górnik Wałbrzych. Martwy oddech wielkiego futbolu

– Wałbrzych był jedynym zespołem, dla którego warto było przejechać trochę kilometrów, zmarznąć lub zmoknąć. Inne drużyny I ligi i reprezentacje na to nie zasłużyły – listopad 1983 roku, śp. Jerzy Zmarzlik. 37 lat. Z perspektywy nowych pokoleń okres raczej niewarty uwagi, bo nieokraszony w bitwy na szable, muszkiety czy bronie maszynowe. Szkoda, bo akurat […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Która Wisła odbije sobie słaby start sezonu? Atrakcyjne Combo Dnia w eWinner!

Derby w Ekstraklasie? No tak, Lech – Warta, Wisła – Cracovia. Ale rzecz jasna są też „derby” z przymrużeniem oka. Np. takie, jak mecz Wisły z Wisłą. Tej z Krakowa z tą płocką. I tak się akurat składa, że będzie to mecz arcyciekawy, bo obydwa zespoły nie są w najlepszej dyspozycji. Po dwa punkty, średnia […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Łukasz Sierpina 2020, wersja zaktualizowana i spatchowana

Łukasz Sierpina po 49 meczach w Ekstraklasie miał oszałamiający bilans: zero bramek, zero asyst. Stanowił synonim ligowego wiatraka, który w sumie trochę chaosu potrafi stworzyć, czasem szarpnie, ale nie przekłada się to na żadne liczby, żadne konkrety. W tym sezonie jednak obserwujemy wersję zaktualizowaną, spatchowaną, słowem: Sierpina 2.0. Raptem trzy mecze, cztery asysty. Z króla […]
18.09.2020