– Jedyne, co irytuje mnie w naszej sytuacji, to fakt, że grozi mojej rodzinie – Laura Biel mocno rozpoczyna dziewiąty rozdział książki. Mocno, bo wcześniej, o czym wam nie pisałem, widziała jak don Massimo wykonał egzekucję. Na terenie swojej wyczesanej willi ot tak po prostu strzelił komuś w łeb. Z zimną krwią, bez mrugnięcia okiem.

Facet czyta „365 dni”, odcinek 6: You Can Dance na festiwalu w Wenecji

To nie koniec jego zabaw z bronią albowiem w swoim klubie Toriccelli przestrzelił obie dłonie jednemu z mafiozów, który dał Polsce klapsa w pośladek. Nie wiedział, że jest dziewczyną szefa, po VIP roomie kręciło się wiele prostytutek, które miały zadowalać gangsterów. Panna Biel wyglądała jak jedna z nich, czego sama nie kryła mówiąc, że prezentuje się jak dziwka. Gość zaczął się więc do niej przymilać i po chwili został załatwiony.

Podsumowując: don Massimo używa spluwy częściej niż Blanka Lipińska klawiatury, a mimo to jedyne, co przeszkadza Laurze, to fakt, że może dojechać jej bliskich. Laska, czy ty jesteś normalna?

Wiadomo, że nie, to pytanie retoryczne.

Nienormalny jest też Toriccelli, który mówi do Polki tak: „spanie to chyba twoje ulubione zajęcie, co?”

Człowieku, spędziłeś z nią już kilkanaście dni. Przez maksymalnie 20 procent tego czasu była trzeźwa. Naprawdę uważasz, że ktoś taki najbardziej lubi sen?! No zadatków na Sherlocka Holmesa to ty jednak nie masz, chociaż może się mylę?  Kilka stron później mafiozo rzucił bowiem do Laury „to, że lubisz szampana, wiem na pewno.”

Tak genialnej analizy sytuacji to nie przeprowadził nawet Jacek Gmoch w studiu Polsatu, brawo!

Dobrze, zostawmy to i przenieśmy się do Wenecji, gdzie udała się nasza upiorna parka. Dlaczego, spytacie. Może Don Massimo jest właścicielem restauracji z trzema gwiazdkami Michelin i chciał nią zaszpanować przed Laurą? A może posiada jedną z tych pięknych kamienic na wodzie i w jej wnętrzach pragnie wyżywać się seksualnie na pannie Biel? Otóż nie moi drodzy, otóż nie. Nie doceniliście tej dwójki. Ja również nie. Biel i Toriccelli udali się na Międzynarodowy Festiwal Filmowy!

A więc jednak – jest dla nich nadzieja! Myślałem, że te skończone pustaki oglądają co najwyżej „Trudne sprawy”, a tymczasem najwyraźniej są miłośnikami wysublimowanego kina. Ta informacja niezwykle mnie zbudowała, czekałem na opis żarliwej dyskusji na temat ostatnich laureatów „Złotych Lwów”.

– „Kształt wody” to arcydzieło!

– Owszem, ale nijak ma się do „Romy”. To dopiero jest wybitny film!

Tak powinien wyglądać początek dialogu, którego rozwinięcie zabrałoby nas do magicznej krainy kina.

Niestety, marzenia to jedno, a życie – drugie. Zamiast dysputy na poziomie, panna Biel wybrała bowiem oczywiście najebkę, po której poczuła się jak uczestniczka You Can Dance. Dlatego najpierw zatańczyła ze znajomym Polakiem, którego don Massimo chciał oczywiście w związku z tym zajebać, ale z jakiegoś powodu nie może tego zrobić, a potem na parkiet wszedł nasz bohater.

Czy muszę dodawać, że okazał się włoskim Patrickiem Swayze? Imponuje mi ten facet, naprawdę. Gdy wejdzie na parkiet, jest jego królem. Mimo że ciągle pije i w książce nie ma słowa o tym, by coś trenował, ma ciało Michaela Phelpsa z najlepszych lat kariery pływackiej. Mimo że się nie wysypia i żyje w stresie, cery mogłyby mu pozazdrościć modelki z reklam L’Oréala.

Na festiwalu doszło do jeszcze jednej ważnej rzeczy: zjawiła się tam „olśniewająca blondynka ubrana w zbyt krótką złotą sukienkę. Jej nogi kończyły się na wysokości mojego pierwszego żebra. Miała sztuczne piersi i anielską twarz.”.

Tu jestem wam winien wyjaśnienie: na 13 stronie powieści poznaliśmy tajemniczą Annę, z którą don Massimo dopuścił się analnych igraszek. Potem Lipińska o niej w ogóle nie wspominała, już myślałem, że po prostu zapomniała o tej bohaterce, w sumie pasowałoby to idealnie do struktury tej książki. Ale nie – Anna odnalazła się w Wenecji! Okazało się, że wcześniej była kobietą Toriccelliego. Włoch odprawił ją z domu w dniu, w którym… zobaczył Laurę na własne oczy.

W związku z tym Anna jest nieźle wkurwiona i zapowiada naszemu gangsterowi, że zabiję Laurę. Kobieto – trzymam cię za słowo! I liczę, że skoro jesteś Angielką, to pewnie oglądałaś Jamesa Bonda, Austina Powersa, a nawet Johnny’ego Englisha i w związku z tym wiesz, jak zabrać się za tę robotę. Jeśli nie, mogę coś podpowiedzieć – dosyp Laurze truciznę do różowego Moeta. Najlepiej jak najszybciej, żebym nie musiał czytać o niej w kolejnych fragmentach książki.

KAMIL GAPIŃSKI

Część 1:

https://weszlo.com/2020/04/02/facet-czyta-365-dni-lipinskiej-odcinek-1/

Część 2:

Facet czyta „365 dni” Lipińskiej, odcinek 2: Ekskluzywne… porwanie

Część 3:

https://weszlo.com/2020/04/04/facet-czyta-365-dni-lipinskiej-odcinek-2/

Część 4:

https://weszlo.com/2020/04/05/facet-czyta-365-dni-lipinskiej-odcinek-4/

Część 5:

Facet czyta 365 dni, odcinek 5: Lipińska odkryła jeden prosty trik, by zmienić Wasze życie seksualne (klik)

Suche Info
08.08.2022

Młody talent z Jagiellonii przedłużył kontrakt. Ma już gola w Ekstraklasie

Mateusz Kowalski podpisał nowy kontrakt z Jagiellonią Białystok, który będzie obowiązywał do czerwca 2025 roku. Urodzony w 2005 roku zawodnik podczas letniego okresu przygotowawczego wywalczył sobie miejsce w drużynie i w swoim ekstraklasowym debiucie w samej końcówce po wejściu z ławki strzelił gola Piastowi Gliwice. Działo się to na pięć dni przed jego siedemnastymi urodzinami. Młody napastnik później w większym wymiarze (27 i 30 minut) dostawał szansę z Widzewem i Pogonią. Z Radomiakiem […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Wisła – Miedź. Czy zadziała logika Ekstraklasy?

Wisła Płock, absolutna rewelacja początku rozgrywek, zmierzy się z Miedzią Legnica, dotąd jednym z najgorszych zespołów, który nie wygrał jeszcze meczu. Wiecie, co to oznacza? Tak jest, to idealne okoliczności do tego, by zadziałała logika Ekstraklasy. Na papierze murowanym faworytem są „Nafciarze”, którzy w dodatku grają u siebie. Ale ile razy widzieliśmy już w tej lidze historie, gdy właśnie w takim momencie padał nieoczekiwany wynik. Zresztą, przykładów nie trzeba daleko szukać — przecież rozpędzona Cracovia została pokonana […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Włoski napastnik odchodzi z Widzewa

Mattia Montini odchodzi z Widzewa Łódź. Kontrakt z włoskim napastnikiem został rozwiązany za porozumieniem stron.  Montini przyszedł do Widzewa rok temu jako zawodnik wyróżniający się w rumuńskiej ekstraklasie, ale rozczarował. Przez cały pierwszoligowy sezon rozegrał tylko 10 meczów, w których strzelił dwa gole. Wiosną już praktycznie nie pojawiał się na boisku. Po awansie ani razu nie załapał się nawet na ławkę rezerwowych. Jak niedawno informował „Fakt”, Włoch miał problem z profesjonalnym […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Grosicki: W pewnych momentach nasze granie jest naprawdę męczące

Pogoń Szczecin po czterech kolejkach Ekstraklasy ma na koncie dziewięć punktów, więc w tym względzie kibice narzekać nie mogą. Trudno jednak zachwycać się grą „Portowców”, którzy wygrywają w kiepskim stylu, często z dużym udziałem szczęścia. Zdaje sobie z tego sprawę Kamil Grosicki, autor pierwszego gola w meczu z Wartą. – Wygraliśmy i to jest najważniejsze, ale w pewnych momentach jest to naprawdę męczące na boisku i pewnie też dla kibiców. Staramy się jednak realizować […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Papszun: Trochę przekombinowałem, niepotrzebnie zdjąłem Sebastiana Musiolika

Marek Papszun część winy za porażkę z Górnikiem Zabrze wziął na siebie. Trener Rakowa Częstochowa był mocno niezadowolony z wydarzeń przed przerwą.  – Słaby mecz w naszym wykonaniu. Pierwsza połowa bez kultury gry, dużo nerwowości, mało zawodników, którzy mieli odpowiednią jakość tego dnia. Na domiar złego daliśmy sobie strzelić gola przed zejściem do szatni, a poza jeszcze tą jedną sytuacją, którą sami sprokurowaliśmy, przeciwnik za bardzo nam nie zagroził. Grając […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Gaul: Cieszy mnie, że szybko zrozumieliśmy, ile możemy osiągnąć intensywnością gry

Bartosch Gaul był bardzo zadowolony po zwycięstwie nad Rakowem Częstochowa. Trener Górnika Zabrze znów dużo mówić o intensywności w grze.  – Po tym intensywnym i emocjonalnym meczu cieszę się z wyniku i zagrania w drugim meczu z rzędu na zero z tyłu. Napracowaliśmy się na to zwycięstwo. Zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę, z dużą intensywnością i posiadaniem piłki. Może te piłki możemy zagrywać jeszcze głębiej za plecy, ale myślę, że wiele rzeczy mieliśmy pod kontrolą. Intensywność, […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Wisła – Miedź. Czy zadziała logika Ekstraklasy?

Wisła Płock, absolutna rewelacja początku rozgrywek, zmierzy się z Miedzią Legnica, dotąd jednym z najgorszych zespołów, który nie wygrał jeszcze meczu. Wiecie, co to oznacza? Tak jest, to idealne okoliczności do tego, by zadziałała logika Ekstraklasy. Na papierze murowanym faworytem są „Nafciarze”, którzy w dodatku grają u siebie. Ale ile razy widzieliśmy już w tej lidze historie, gdy właśnie w takim momencie padał nieoczekiwany wynik. Zresztą, przykładów nie trzeba daleko szukać — przecież rozpędzona Cracovia została pokonana […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Napędzany przez złość, dynamit w nogach. Skąd wziął się Jakub Myszor

Kiedy był chłopcem – Kubusiem, jako bramkarz brał piłkę, dryblował przez całego orlika i strzelał gole. Bo drużynie nie szło, a porażki zaakceptować nie umiał. Gdy był nastolatkiem – Kubą, zdarzyło mu się zapomnieć butów z hotelu, więc grał w pożyczonych, choć każdy ruch sprawiał mu ból i obcierał stopy. Bo nie wyobrażał sobie, by nie zagrać. Jako dorosły – Jakub, powoli zaczyna stanowić o sile Cracovii. Oto droga do Ekstraklasy Jakuba Myszora. Bojszowy, Tychy, […]
08.08.2022
Prasówka
08.08.2022

Dziekanowski: Raków staje się klubową wizytówką naszej piłki

Poniedziałkowa prasówka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Barcelona zaskoczona szałem na punkcie Roberta Lewandowskiego?  – Jesteśmy fatalni, przepraszam — mówi nam sprzedawca w oficjalnym sklepie klubowym przy Placa Catalunya. I choć uśmiecha się od ucha do ucha, to dobrą miną i tak nie zmieni tego, jak FC Barcelona marketingowo rozgrywa przyjście Polaka. Ci, którzy chcą zaopatrzyć się w jego koszulki, muszą obejść się smakiem. Od ręki trykotu nowej gwiazdy wicemistrza Hiszpanii […]
08.08.2022
Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Klaudia
Klaudia
2 lat temu

To jest genialne, czekam na dalsze części

666
666
2 lat temu

Uśmiałam się 🙂

Popieram przygłupów
Popieram przygłupów
2 lat temu

Nie przepadam za panem Kamilem ale z tą „książka” idzie mi świetnie, czekam na kolejną część recenzji 🙂

Toshi
Toshi
2 lat temu

Weszłam tu przypadkiem, ale… napisał Pan lepszą i bardziej wartościową recenzję książki, niż Pani Lipińska ową książkę, a nawet i trylogię. Dziękuję 🙂