post Avatar

Opublikowane 29.02.2020 09:00 przez

Polska piłka klubowa w tej chwili nie ma nam nic lepszego do zaoferowania i sami nie wiemy, czy to powód do ekscytacji, czy smutku. Takie są po prostu fakty. 29 lutego, w ten dzień wypadający raz na cztery długie lata, wicelider Ekstraklasy zmierzy się z liderem. Najpoważniejszy faworyt do tytułu mistrzowskiego przyjmie u siebie najrozsądniejszego z pretendentów. Najmocniejsza ofensywa zagra z najlepszą defensywą, jeden z najbarwniejszych trenerów sprawdzi formę trenera notującego najbardziej spektakularne postępy. 

Legia Warszawa zagra z Cracovią o to, kto znajdzie się na pole position przed finiszem rundy zasadniczej.

Czy powinniśmy narzekać? Tak, znalazłoby się parę powodów. Najbardziej jaskrawy – jeśli Cracovia ze swoim dość topornym graniem jest uczestnikiem szlagieru całej rundy, to znaczy, że poszliśmy jako liga w bardzo specyficznym kierunku. Ale pesymiści znajdą pewnie więcej powodów do zmartwień. Drugi z uczestników hitu właśnie sprzedał najlepszego strzelca, a następcy szuka do ostatnich minut okna transferowego. Ponadto mimo finansowej i organizacyjnej przewagi, w ubiegłym sezonie ten papierowy tygrys oddał mistrzostwo w ręce Piasta Gliwice, w tych rozgrywkach dość długo błąkał się w środku stawki, nawet dziś ma ledwie 5 punktów przewagi nad Pogonią Szczecin (a Pogoń wygrała jedno z ostatnich pięciu spotkań).

Można narzekać, śmiało – że ten zapowiadany na kozaka Fiolić wjechał w ligę bardzo dyskretnie, że w Legii najmocniej wygląda dzieciak wyciągnięty z III-ligowych rezerw dopiero kilka miesięcy temu, w dodatku wrzucony na nieswoją pozycję. Że najbardziej efektowne zagrania ze strony „Pasów” to konferencje Michała Probierza, że legioniści dosłownie przed momentem nie potrafili popchnąć beniaminka z Częstochowy/Bełchatowa.

Jesteśmy w tym naprawdę nieźli, moglibyśmy tak do rana. Wszystkie cyrki w Warszawie, wszystkie wtopy w Krakowie, wszystkie błędy legionistów, wszystkie wpadki z obozu „Pasów”. Ale w ten jeden dzień – przypomnijmy, raz na cztery lata! – warto chyba posłuchać Michała Probierza i po prostu docenić wagę oraz wymiar wieczornego spotkania.

A to waga ciężka, bez wątpienia.

Legia Warszawa na własnym terenie w ostatnich tygodniach szaleje – Wisłę odprawiono siedmioma golami, Jaga do Białegostoku spakowała się z czterema bramkami, skasowany został ŁKS, nic do powiedzenia nie mieli piłkarze Korony czy Górnika. Natomiast trzeba twardo powiedzieć: to nie tylko świetne wyniki, to przede wszystkim porywająca gra. Podczas meczu z Jagiellonią Legia momentami wyglądała jak prawdziwa drużyna piłkarska z prawdziwej ligi piłkarskiej. To z naszych klawiatur ogromny komplement, zwłaszcza, że przecież dodatkowo „uprzyjemnia” oglądanie świadomość wieku i pochodzenia poszczególnych aktorów w tych widowiskach. Legia gra efektownie i z werwą utrzymując na boisku na stałe dwóch młodych Polaków, a incydentalnie dorzucając jeszcze Rosołka. Ba, wreszcie można ją też chwalić za korzystanie z krajowych okazji – mamy tu na myśli transfery Slisza i Pyrdoła.

[etoto league=”pol”]

Legia daje frajdę kibicom, po prostu – wynikami, stylem, poukładaniem tej drużyny przez Aco Vukovicia, czyli klubową legendę. To jest zwyczajnie bardzo dobry moment, by być sympatykiem stołecznego zespołu, zwłaszcza, że te wszystkie didaskalia pokroju prowadzenia w tabeli Pro Junior Systemu przekładają się na to, co najważniejsze: na utrzymywanie się w fotelu lidera, co w tym sezonie sprawiało ogromne problemy każdemu kolejnemu klubowi.

Cracovia jednak nie jest skazana na pożarcie, bo przecież sama ma wreszcie swój wymarzony sezon. Sezon przede wszystkim pełen spokoju, ale takiego głębokiego, na wszystkich polach. Lokalny rywal walczy o życie. Klub wreszcie buduje bardzo godne centrum treningowe dla wszystkich drużyn w pasiastych koszulkach. Wypuszczeni w świat Kapustka, Klich czy Piątek pełnią rolę sympatycznych ambasadorów, a przecież i przyszłość rysuje się w ciekawych barwach – by wspomnieć o świetnych występach Pestki w barwach reprezentacji U-21. Cracovia w przeciwieństwie nawet do dzisiejszego rywala nie ma żadnych problemów organizacyjnych, a już tym bardziej finansowych. Sielankowy nastrój mąci jedynie korupcyjny topór nad głową, ale to i tak w najgorszym razie melodia przyszłego sezonu.

W tym kibic „Pasów” chodzi spać spokojny, a rano wstaje w pełni wypoczęty. Może nawet trochę szydzi z zarzutów dotyczących topornej gry i bardzo prymitywnych sposób na zdobywanie bramek.

Czy to starcie z podtekstami? A jakże. Cracovia to sumienna ciągłość pracy, to ogromne zaufanie do łączącego funkcję trenera i wiceprezesa Michała Probierza, to ubóstwianie skuteczności. Legia działa w warunkach bardziej improwizowanych, Vuković od pierwszego dnia na stanowisku jest ciągle szefem na rozgrzebanym placu budowy, a przecież zadania wyznacza sobie wyjątkowo ambitne – bo poza wygrywaniem naprawdę mocno rozwinął już przynajmniej kilku zawodników warszawskiego klubu. A gdzie osobne słowo dla Janusza Gola, który miał na Żylecie własną przyśpiewkę? Gdzie osobne słowo dla Michała Probierza, który przy Łazienkowskiej miewał takie happeningi jak wręczanie rozmówek norwesko-polskich Heninngowi Bergowi?

To jest hit na miarę naszych możliwości. Hit ze wszystkimi wadami, jakimi obłożone są mecze Ekstraklasy, ale i hit ze wszystkimi zaletami tej ligi.

Naszej ligi.

5bcb5ec60040f-2-700x416

Opublikowane 29.02.2020 09:00 przez

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Bukmacherka
28.05.2020

Mecz na szczycie 2. Bundesligi. Czy Kamiński powstrzyma HSV?

Na zapleczu niemieckiej Bundesligi zasady są proste. Dwa zespoły mogą awansować poziom wyżej, kolejny musi już powalczyć o to w barażach. Wyczerpujący finisz sezonu raczej odbiera ochotę na to, by rozgrywać kolejne mecze. Dlatego też VfB Stuttgart oraz Hamburger SV chcieliby załatwić temat od razu. Pomóc w tym może wygrana z bezpośrednim rywalem, a tak […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Ekstraklasa po pandemii: „Będziemy jak Nowy Jork, zasada zero tolerancji”

To dzięki nim kibice w Polsce tydzień w tydzień mogą oglądać mecze swoich ulubionych zespołów. Tak będzie również teraz, zwłaszcza że większość fanów ze stadionów przeniesie się przed telewizory. Z Marcinem Serafinem, dyrektorem operacyjnym Ekstraklasa Live Park, rozmawiamy o tym, jak wyglądała będzie realizacja spotkań po pandemii. Czy widzowie odczują i zobaczą jakiekolwiek zmiany? W […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

„Będziemy ścigać się z Legią”

Czwartkowa prasa nas nie rozpieszcza, trudno znaleźć coś ciekawego. Waldemar Fornalik nie rezygnuje z walki o mistrzostwo, Maciej Murawski obawia się o grę podczas upałów, są teksty wspominające tragedię na Heysel i przerwanie ligi przed mundialem w 1974 roku. I w zasadzie tyle.  PRZEGLĄD SPORTOWY Maciej Murawski uważa, że pogoda nie będzie teraz sprzyjała dobrej […]
28.05.2020
Weszło
27.05.2020

Proszę państwa, wysoki sądzie – to jest profesor-drybler Kamil Jóźwiak

Może i nie oglądaliśmy meczów przez ponad dwa miesiące, natomiast pewne rzeczy pozostały niezmienne. Na Lecha w ofensywie aż przyjemnie popatrzeć, Karlo Muhar nadal wygląda, jakby wygrał miejsce w składzie Kolejorza w festynowej loterii, a Kamil Jóźwiak przerasta już ligowy futbol. Nie zmienia się też to, że jeśli Lech w tym sezonie jedzie na Podkarpacie, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Apel do Lecha i całej Ekstraklasy: więcej Jóźwiaków, mniej Muharów

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież […]
27.05.2020
Niemcy
27.05.2020

Dali sobie po dwa razy i wystarczyło. Piątek przełamuje się z karnego

Wyobraźcie sobie, że dwóch mocnych chłopaków na osiedlu wychodzi na ustawkę dla sportu – klasyczne jeden na jednego. Nie ma publiczności. Nie mają nic do siebie. Są dobrze przygotowani, dopiero co pokonali słabszych przeciwników w podobnych warunkach i teraz chcą udowodnić swoją wyższość. Przebieg starcia? Jeden huknął, drugi oddał. Jeden huknął, drugi oddał. Poza tym […]
27.05.2020
Inne sporty
27.05.2020

Bjoergen znów pobiegnie – śladami Kowalczyk

Jeśli chodzi o sporty zimowe, jest jedną z największych postaci w historii. Na podium olimpijskim stała 15 razy. Ośmiokrotnie jako mistrzyni. Medali z mistrzostw świata ma za to 26. Do tego cztery Kryształowe Kule za zwycięstwo w Pucharze Świata. Nic dziwnego, że wiadomość o powrocie Marit Bjoergen do sportu zelektryzowała świat biegów. Norweżka nie wróci […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – live od 22:00 – Probierz i Stanowski

Odliczanie do startu PKO Bank Polski Ekstraklasy z Hejt Parkami trwa! Dziś w Kanale Sportowym i Weszło FM gościmy Michała Probierza, trenera i wiceprezesa Cracovii. Zasady są takie same jak zawsze – dzwońcie, piszcie, pytajcie i… hejtujcie! Numer telefonu do studia: (22) 219 50 31. Zaczynamy o godz. 22!
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wirtualne bilety – kibice pomagają polskim klubom

Czy zjadłbyś kiełbasę, której nie da się dotknąć? Wypiłbyś piwo, które nie istnieje? Czy kupiłbyś bilet na mecz, na który nie da się wejść? Czy zamiast siebie wysłałbyś na trybuny swoją tekturową podobiznę? Oczywiście, że tak – choć na pozór brzmi to jak czarny koszmar każdego kibica – jeśli chcesz wesprzeć klub, który wpadł na […]
27.05.2020
Blogi i felietony
27.05.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Miejsce na ledowym ekranie, jakieś dwa metry na dwa metry, żeby można było rozpoznać swoją twarz podczas transmisji telewizyjnej. W tym kwadraciku powiększony obraz ze Skype’a czy innego Zooma, na nim kibic w szaliku, który głośno krzyczy do swojej domowej kamery. W pojedynkę nie robi wrażenia, ale ledowy ekran rozciąga się przez całą szerokość boiska. […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hi, I’m Mazowiecki ZPN, welcome to Jackass!

Kto czyta komunikaty na stronie Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, ten się w cyrku nie śmieje. Jak wiecie, uważaliśmy za totalnie bzdurne decyzje, by kończyć definitywnie sezon, choć niemal równolegle rząd zapewniał, że w czerwcu odmrożenie sportu pozwoli na dość swobodną grę nawet amatorom. Oczywiście intuicja nas nie zawiodła, obecnie można już zupełnie legalnie grać po […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Kibice znów na stadionach? Premier Morawiecki zapowiada dobre wiadomości

Dopiero co cieszyliśmy się, że piłkę będziemy mogli w ogóle oglądać na żywo. W telewizji, bo w telewizji, ale zawsze coś. Tymczasem w ostatnim czasie sprawy toczą się zaskakująco szybko. Zbigniew Boniek, prezes PZPN, wystosował apel do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym przedstawił plan powrotu kibiców na stadiony. Teraz natomiast premier między słowami potwierdza, że […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

QUIZ. Kto był na ostatniej prostej przed finałem Pucharu Polski?

Znamy już trzech z czterech półfinalistów tegorocznej edycji Pucharu Polski, a dziś dowiemy się, kto z dwójki Stal-Lech uzupełni to grono. Już samo dojście do tego poziomu w przypadku wielu klubów musi uchodzić za sukces, czasami nawet jest to wydarzenie wspominane latami, więc postanowiliśmy sprawdzić, czy pamiętacie, komu się udało. Skupiliśmy się na XXI wieku, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Paluchowski: Puchar Polski? Jak gram, to strzelam. Z Lechem też tak będzie!

Adrian Paluchowski to weteran polskich boisk, zwłaszcza pierwszoligowych. 33-latek w obecnym sezonie strzelał bramkę w każdym meczu Totolotek Pucharu Polski. Nam zapowiada, że jeśli zagra z Lechem, znów wpisze się na listę strzelców. Napastnik zdradza też, co było powodem spadku Pogoni Siedlce z pierwszej ligi, kto jest najlepszym piłkarzem na zapleczu Ekstraklasy, które kluby interesowały […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Krótko-długa kołdra Lecha. Czym martwić się będzie Żuraw?

Przerwa w rozgrywkach dla niektórych klubów była kupionym czasem na wykurowanie się kontuzjowanych piłkarzy. Dla innych – hamulcem wciśniętym głęboko w podłogę, bo przed pandemią były w gazie. Lech Poznań znajduje się jedną nogą w obu tych kręgach. Kolejorza rozpatrujemy nadal jako jednego z głównych kandydatów do gry w pucharach, być może przy sprzyjających okolicznościach […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Przestraszyliśmy się, graliśmy zbyt bojaźliwie. Legia zasłużyła na awans

– Legia zasłużyła, by przejść dalej, nie ma się co czarować. Nie powiem, że brakło nam umiejętności, ale przestraszyliśmy się. Nie graliśmy tego, na co się umówiliśmy. Wiadomo, też Legia nam nie pozwalała grać w piłkę i utrzymywać się przy niej, lecz podeszliśmy do tematu zbyt bojaźliwie i ze zbyt dużym respektem – mówi Paweł […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Bartosz Nowak: Zimą mogłem odejść do Ekstraklasy. Stal przekonała mnie, żebym został

Bartosz Nowak to lider Stali Mielec, która zagra dziś z Lechem Poznań w ćwierćfinale Pucharu Polski i jeden z najlepszych piłkarzy pierwszej ligi. Od dłuższego czasu, więc siłą rzeczy co chwilę przymierzany jest do klubów Ekstraklasy. Dlaczego wciąż w żadnym z nich nie wylądował? Między innymi na to pytanie odpowiadamy w dłuższym wywiadzie. Ale rzecz […]
27.05.2020
Bukmacherka
27.05.2020

Czy Piątek w końcu dostanie szansę? Lipsk – Hertha w BETFAN!

Chcielibyśmy napisać, że będzie to pojedynek Krzysztofa Piątka z Timo Wernerem, ale… Wiadomo, jaka jest sytuacja Polaka w Berlinie. Niemniej myślimy, że Vedadowi Ibisevicowi zaczęło strzykać tu i tam, co skończy się konieczną rotacją. A stąd już tylko trzy kroki do zatrzymania RB Lipsk… W każdym razie, tak czy siak mecz Herthy z RB zapowiada […]
27.05.2020