post Avatar

Opublikowane 09.06.2019 19:35 przez

Sebastian Warzecha

Można było mieć wątpliwości. W pierwszej połowie pierwszego seta i pod koniec drugiego. Można też było podziwiać grę Dominica Thiema, właśnie do końca drugiej partii. Ale potem rządził już tylko Hiszpan, który wygrał w Paryżu po raz dwunasty. Nikt nigdy wcześniej nie dokonał takiej sztuki w jakimkolwiek tenisowym wielkoszlemowym turnieju. Rafa na Roland Garros jest po prostu królem.

Gdyby „Gra o tron” była serialem kręconym na podstawie występów Hiszpana w Paryżu, to przez piętnaście sezonów tylko trzykrotnie stałoby się coś niezwykłego. Raz, gdy Nadal przegrał z Robinem Soderlingiem w 2009 roku. Drugi, kiedy, zmagając się z problemami zdrowotnymi, został wyeliminowany przez Novaka Djokovicia. I trzeci, gdy z powodu urazu musiał się z turnieju wycofać. Poza tym w kółko byłaby to ta sama, znana nam doskonale historia. Zmienialiby się tylko pretendenci. Rogera Federera zastąpiłby Robin Soderling, tylko po to, by zostać zmienionym przez powracającego na moment Szwajcara. Potem, dwukrotnie, pojawiłby Novak Djoković, ale jego podejścia zostałyby przedzielone przez pretendenta z ojczyzny Rafy – Davida Ferrera. Po powrocie z dwuletniego wygnania Rafa odprawiłby Stanislasa Wawrinkę i, to już ostatnie sezony, rozprawił się dwa razy z Dominikiem Thiemem.

Gdyby to był serial, to z pewnością nie stałby się hitem. Bo byłby po prostu zbyt nudny, zbyt przewidywalny. Ale to nie serial, to rzeczywistość. A ta z każdym kolejnym triumfem Nadala staje się coraz bardziej nierealna. Bo powtarzamy sobie, że to przecież niemożliwe, że jeden człowiek nie jest w stanie wygrać tyle razy w tym samym miejscu. Po kontuzjach, po problemach, gdy – w teorii – jest w słabszej formie (a Rafa w tym sezonie w takiej był). A potem przychodzi paryski turniej. I Hiszpan robi swoje. Rok po roku, sezon po sezonie, finał po finale.

Dziś miał trudne wyzwanie. Bo choć Dominic Thiem grał w półfinale dłużej, a jego mecz był rozłożony na dwa dni, to wszyscy wiedzieli, że to już inny Austriak niż w poprzednim sezonie, gdy w finale ugrał dziewięć gemów. Pewniejszy siebie i swoich umiejętności, lepszy, skuteczniejszy, z największym w karierze sukcesem – wygranym turniejem ATP 1000 w Indian Wells – na koncie. No i przede wszystkim: Dominic całkiem niedawno ograł Nadala w Barcelonie, a ten turniej Rafa uwielbia niemal równie mocno jak paryski. Oczekiwania wobec Thiema były więc duże.

I pierwsze gemy pokazały, że nie bez powodu. Obaj grali tenis kosmiczny, wyliczony na wyniszczenie rywala. Wymiany ciągnęły się po kilkanaście odbić, w trakcie których i jeden, i drugi wyciągali swoje najlepsze zagrania. Co ciekawe, to Rafa był często stroną bardziej ofensywną, Thiem biegał kilka metrów za kortem i bronił się. Ale jak on to robił! Gdy wszyscy myśleli, że jest już po punkcie, Dominic łapał piłkę na rakietę, by za chwilę odwrócić losy wymiany. Był jak robot, maszyna stworzona tylko do tego, by biegać po korcie i wygrywać punkty. I to przyniosło mu przewagę przełamania, którą jednak… z miejsca oddał. Potem bliski był wygrania gema na 4:3, znów przy serwisie Rafy, ale Nadal utrzymał swoje podanie. Minęła regulaminowa przerwa między gemami, nastąpiła zmiana stron i Thiem całkowicie się zawiesił. Łatwo oddał serwis, by po chwili przegrać seta.

Druga partia miała zupełnie inny scenariusz. Obaj gładko wygrywali swoje gemy serwisowe, żaden z nich nie zagroził w nich rywalowi przez jedenaście małych partii. Wciąż grali na naprawdę dobrym poziomie, ale nie byli już kosmitami, a po prostu jednymi z najlepszych w swym fachu. Thiem wygrał, gdy wszyscy spodziewali się, że zaraz będzie tie-break. W ostatnim „normalnym” gemie przełamał Nadala i dopisał tego seta na swoje konto. Przyznamy, w tym momencie byliśmy przekonani, że Austriak naprawdę może ograć Rafę w finale French Open. A tego nie zrobił jeszcze nikt.

Ale Hiszpan pozbawił i Dominica, i nas takich złudzeń. Kolejne dwa sety wygrał 6:1, 6:1. I napiszemy szczerze: nie mamy zielonego pojęcia, co się stało ze świetną grą Thiema. Bo fakt, Nadal jeszcze podniósł poziom swojej, ale Austriak zauważalnie obniżył loty. Zaczął wyrzucać poza kort łatwe piłki, popełniał szkolne błędy. W pierwszych trzech gemach trzeciego seta – z których dwa rozgrywał przy własnym podaniu – zdobył tylko jeden punkt! W ten sposób niemal bez walki (w trzecim secie, w czwartym jeszcze się starał) oddał to, na co wcześniej pracował przez dwie długie partie. I przegrał 3:6, 7:5, 1:6, 1:6.

Sami nie wiemy, jakich słów używać w stosunku do Nadala. Kosmiczny, fantastyczny, niepowtarzalny, fenomenalny – wszystkie wydają się trafne. Na paryskiej mączce jest tenisistą najlepszym, takiego jak on nigdy wcześniej nie było, po prostu. Ten tytuł mu się należał, podobnie jak pozostałych jedenaście. I pewnie kilka kolejnych, bo Rafa na razie nie ma zamiaru abdykować. Tego jesteśmy pewni.

A Thiem? Cóż, pozostaje mu świętowanie sukcesu swojej dziewczyny, Kristiny Mladenović. Ta, w parze z Timeą Babos, została dziś mistrzynią French Open w deblu.

*****

Żeby oddać jej sprawiedliwość, wypada wspomnieć też o Ash Barty. Australijka została wczoraj nową mistrzynią turnieju wielkoszlemowego. A jej historia jest naprawdę interesująca. Szybko weszła do seniorskiej rywalizacji i zaczęła wygrywać. W wieku 16 lat była uznawana za jeden z największych talentów na świecie. Ale potem zaczęła zmagać się z depresją. Wycofała się z rywalizacji, na ponad półtora sezonu odłożyła tenisową rakietę i grała w krykieta. Tam odzyskała radość z tego, co robi. Postanowiła wrócić do tenisa – a wciąż była młodą zawodniczką, na karku miała zaledwie 20 lat. Powoli wspinała się po szczeblach kariery i wreszcie dotarła na szczyt. Wczoraj pokonała Marketę Vondrousovą (niespełna dwudziestoletnią, więc jeszcze o niej usłyszycie) 6:1, 6:3.

I za to możemy jej tylko bić brawo.

Fot. Newspix

Opublikowane 09.06.2019 19:35 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Anglia
19.01.2021

Zegar Franka Lamparda wybija ostatnią godzinę. Chelsea dostaje od Leicester do zera

Jak nie idzie, to nie idzie. Wiadomo było, że Chelsea będzie miała z Leicester City duże ciężary. Za gospodarzami przemawiało tak naprawdę więcej, a przede wszystkim dyspozycja. Mało kto jednak spodziewał się, że The Blues właściwie nie postawią się ekipie z King Power Stadium, przegrywając mecz do zera.  Już pierwsze minuty zwiastowały, że to nie […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Białek? Pięć minut na boisku i gol. Piątek? Pudło z rzutu karnego

To, że Lewandowski strzela w Bundeslidze, jest oczywistością. Coś jak następstwo środy po wtorku. Dzieje się i tyle. Ale dalej, jeśli mówimy o polskich trafieniach? Mamy pewien niedosyt. Piszczek gra już mało i nie o bramki na jego pozycji chodzi, trudno, żeby trafiał Rafał Gikiewicz. Właściwie od przyzwoitego wejścia w ligę Kownackiego – cztery bramki, […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Środa w Weszło FM: Program Wysokich Lotów, wieczór z Bayernem i United!

Środę na Weszło FM rozpoczniemy „Dwójką bez sternika”, a zakończymy Hyde Parkiem prowadzonym przez Wojtka Pielę! A co jeszcze czeka nas w programie? Szczegóły poniżej. 7-10: „Dwójka bez sternika” O poranku przywitają was Maja Strzelczyk i Adam Kotleszka. Porozmawiamy o polskich szczypiornistach, ale też omówimy minioną kolejkę Premier League i Bundesligi. 10-11: „Tego słuchasz wiślaku” […]
19.01.2021
Anglia
19.01.2021

Błąd przy golu, a potem asysta. Grosicki przegrywa z Fabiańskim

Nie był to ani najlepszy, ani najbardziej pasjonujący mecz w tym sezonie Premier League, no i w sumie wcale się na taki nie zapowiadał. Gdyby nie Łukasz Fabiański i Kamil Grosicki w wyjściowych składach West Hamu United i West Bromwich Albion, pewnie byśmy tego starcia w ogóle nie zaszczycili uwagą, a tym bardziej nie zawracalibyśmy […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Derby bez Bielika i Jóźwiaka spadałoby z ligi. Bielik znów z golem

Derby wreszcie wypełzło ze strefy spadkowej. „Barany” sprawiły dużą niespodziankę ogrywając Bournemouth – trzecią drużynę Championship i jednego z faworytów do awansu. To jedna dobra wiadomość dla polskich kibiców. Druga jest taka, że stało się to przy wydatnej pomocy Krystiana Bielika i Kamila Jóźwiaka. Pierwszy strzelił jedynego gola w tym meczu, drugi był najaktywniejszym zawodnikiem […]
19.01.2021
Weszło FM
19.01.2021

„Lewandowski nie był wsparciem jako kapitan. Zawsze myślał bardziej o sobie”

Andrzej Juskowiak opowiedział dziś w WeszłoFM, że czuje się rozczarowany i zdziwiony zwolnieniem Jerzego Brzęczka. Bardzo wyraźnie stanął w jego obronie i nie uważa, żeby akurat teraz nastąpiły powody uzasadniające taką decyzję prezesa Bońka. Dlaczego sądzi, że nowy selekcjoner nie poprawi stylu reprezentacji? Czy ma pretensje do Roberta Lewandowskiego, że nie próbował oczyścić atmosfery w […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Co dalej z Brzęczkiem? Bardziej ścieżka Fornalika niż Smudy

Dzisiaj o Jerzym Brzęczku jest bardzo głośno. Pisze o nim każdy portal, zajmuje czołówkę w niemal każdej gazecie, dyskutuje się o nim w każdym radiu i telewizji. Ale zaraz – za tydzień, za miesiąc – o Brzęczku zrobi się cicho. On odetchnie, przestanie zajmować sobie głowę zwolnieniem, odpocznie od codziennej roboty z kadrą. I zacznie […]
19.01.2021
Weszło Extra
19.01.2021

Płatek: Jest bardzo mało jakościowych Polaków

– Mam mnóstwo bardzo dobrych zawodników na liście. Mogę z nimi wypić tylko kawę, albo spotkać się z ich agentami towarzysko i mówić, że „super byłoby, gdyby zagrali w Górniku”. Potem albo nie jesteśmy w stanie zapewnić danemu zawodnikowi pensji, albo nie jesteśmy w stanie go w ogóle pozyskać. Mam wydać zero, wziąć zawodnika z […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Kądzior zaczyna walkę o powrót do kadry. W Turcji wcale nie będzie mu łatwo

Liczyliśmy, że będzie inaczej. Że nie zadziała iberyjska klątwa i Damian Kądzior nie podzieli losów Ebiego Smolarka, Cezarego Wilka, Dariusza Dudki czy Bartłomieja Pawłowskiego. Miał na to papiery. Taki ładny był, amerykański, aż chciałoby się rzucić klasykiem z Samych Swoich, bo faktycznie 28-letni pomocnik, wchodząc do drużyny Eibaru, wcale nie stał na straconej pozycji. Ale […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Lubański: Lewandowski jako kapitan powinien teraz zabrać głos na temat zwolnienia Brzęczka

Włodzimierz Lubański twierdzi, że zwolnienie Brzęczka jest nieeleganckie, ale powinno być konsultowane z piłkarzami i jeśli się tak nie stało, to był błąd. Z kolei Robert Lewandowski powinien obecnie zabrać głos na temat obecnej sytuacji w reprezentacji. Można się z tym zgadzać, można się nie zgadzać, ale byłego wybitnego piłkarza zawsze warto posłuchać. Zapraszamy. Jak […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Rodgers kontra Lampard, ciekawa wojenka w Bundeslidze. Co obstawić we wtorek?

Co słychać w futbolowy wtorek? Dzieje się zaskakująco sporo. Mamy ciekawe mecze Polaków, hit w Anglii i kilka nieobliczalnych starć na niemieckiej ziemi. My skupimy się konkretnie na dwóch wydarzeniach: meczu Leicester z Chelsea i Bayeru Leverkusen z Borussią Dortmund. Oferty są zacne, warto spojrzeć i przemyśleć. Leicester – Chelsea Ostatnie mecze Leicester (liga): ZZRRZ […]
19.01.2021
Blogi i felietony
19.01.2021

Banaszewski: Byłem rozczarowany, że zostałem kozłem ofiarnym w Arce

Choć ma ledwie ćwierć wieku na karku, na koncie ma już blisko 250 występów na szczeblu centralnym w Polsce. Ale Maksymilana Banaszewskiego to nie zadowala, bo jego jedyne dotychczas podejście do Ekstraklasy zakończyło się porażką. Jak trudno odbudować się po czymś, na co pracowało się przez lata, ale nie wyszło? Czy jego kariera wyglądałaby inaczej, […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

QUIZ. Ile wiesz o kadencji Jerzego Brzęczka w reprezentacji Polski?

Wspaniała przygoda Jerzego Brzęczka z reprezentacją Polski dobiegła końca. Łzy smutku zdążyły już wyschnąć po wczorajszych informacjach, czas na odrobinę relaksu. Dlatego proponujemy wam quiz – 25 pytań na temat tej kadencji. Pytamy o konkrety, liczby, ale i rzeczy lekkie, nieco pozapiłkarskie. Pochwalcie się wynikiem w komentarzach. Dla najlepszych mamy nagrody – nic, absolutnie nic […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Od pomocnika kucharza do boiska z Kompanym. Poznajcie Artura Kopyta

– Rok temu o tej porze byłem w Belfaście, trenując na poziomie Grassroots. A teraz jestem na tym samym boisku z Vincentem Kompanym i Craigiem Bellamym – Artur Kopyt po wyjeździe do Irlandii Północnej zaczynał od kasy w sklepie spożywczym i pracy pomocnika kucharza. Dzisiaj jest zawodowcem w sztabie belgijskiego Saint-Gilloise, pewnie zmierzającego do elity […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

STAN KADRY: KONIEC REPEENTACJI. ŻEGNAMY PANA TRENERA-SELEKCJONERA

Była repeentacja, nie ma repeentacji. Pan trener selekcjoner Jurek Brzęczek zostanie dziś pożegnany przez wyjątkowy orszak żałobny. Mateusz Rokuszewski. Wojciech Kowalczyk. Paweł Paczul. Jakub Białek. Będą performersy, będą mocne opinie, będą miażdżące fakty. Zapraszamy od 12.00 na Stan Kadry!
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Favre, Nawałka, De Biasi… Czyje akcje stoją najwyżej?

Ach, giełda nazwisk. To kochamy najbardziej. Za każdym razem, kiedy tylko pojawi się gdzieś wakat, zawsze, gdy zwolni się jakiś stołek, rusza cała karuzela potencjalnych następców. Mniej lub bardziej realnych, czasami wyjętych z kosmosu, ale – jak wiadomo – w każdej plotce jest ziarno prawdy. Dlatego rzuciliśmy okiem, jak szanse na zajęcie miejsca na ławce […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

DZIENNIKARSKIE ZERO: SZERPOWIE, POLSCY HIMALAIŚCI I MIŁOŚĆ

– Zobaczcie, jak ten Covid nam wszystko pozmieniał. Siedzą sobie ci Szerpowie w Himalajach, nie mają za kim tobołów nosić. To stwierdzili: co będziemy tak siedzieć, chodźcie, sami wejdziemy. Weszli. I tak się skończyła historia polskich himalaistów, którzy od lat próbowali to zrobić – mówi Krzysztof Stanowski w kolejnym odcinku „Dziennikarskiego Zera”. Dziś poza Szerpami będzie też […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Od kaprysu do kaprysu

Wczoraj minął równo rok od programu Stan Futbolu, w trakcie którego trochę poróżniłem się ze Zbigniewem Bońkiem. Jeśli nie pamiętacie – ja postawiłem spory znak zapytania przy słuszności wyboru Jerzego Brzęczka na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski, a pan prezes postawił nie mniejszy przy tym, czy w ogóle można mnie nazywać dziennikarzem. Uważam, że to całkiem […]
19.01.2021