Kiedy rozpoczynał się tegoroczny turniej w Paryżu, woleliśmy nie zapeszać. Bo Federer wracał na tamtejsze korty po dłuższej przerwie, bo po drodze miał mieć trudnych rywali. Ćwierćfinał wydawał się być wtedy dla Rogera sukcesem. Wraz z kolejnymi rundami widzieliśmy jednak, że do meczu dwóch największych zawodników w historii tenisa może na Roland Garros dojść. I tak też się stało: Nadal pokonał Nishikoriego, Federer ograł Wawrinkę. W piątek zagrają przeciwko sobie.

Po ośmiu latach przerwy Federer i Nadal znów zmierzą się na RG

Słuchajcie, od razu piszemy: nie zastosujemy w tym tekście parytetów. Bo mecz Rafy Nadala z Keiem Nishikorim tak naprawdę opisać możemy bardzo krótko. To była jatka, z której Hiszpan wyszedł bez draśnięcia, za to Japończyk cały poraniony. Kei w całym spotkaniu zdobył tylko pięć gemów. Zresztą to już pewna tradycja – Nishikori regularnie wykrwawia się we wcześniejszych rundach, rozgrywając w nich długie mecze, a na poziomie wielkoszlemowego ćwierćfinału nie jest w stanie pokazać niczego szczególnego. Tak było i dziś, a Rafa bezwzględnie to wykorzystał. I tyle.

W tym samym czasie na korcie Suzanne Lenglen, drugim co do wielkości w Paryżu, swój mecz rozgrywali Roger Federer i Stan Wawrinka. I to zdecydowanie było spotkanie, które bardziej opłacało się oglądać. Bo dostarczyło nam wiele emocji i świetnych wymian. Zresztą trwało na tyle długo, że te musiały się w nim znaleźć. Bo w czasie, gdy obaj Szwajcarzy walczyli o zwycięstwo, takowe na swoim koncie zapisał nie tylko Nadal, ale i Johanna Konta, która weszła do półfinału turnieju kobiecego. Oboje swoje mecze grali na korcie Philippe’a Chatrier.

Choć z drugiej strony starcie Szwajcarów było też spotkaniem dziwnym. Bo te genialne wymiany, które oglądało się z otwartymi ustami, przeplatane były wręcz szkolnymi błędami. Z obu stron. Na przykład w drugim secie, gdy Federer ze zdumiewająca regularnością trafiał w piłki ramą, przez co te wylatywały w kosmos, a Wawrinka gubił się, gdy tylko znalazł się za blisko siatki. Było to tym dziwniejsze, że w pierwszym secie obaj grali bardzo dobrze, zmuszając rywala do wygrywania punktów, raczej nie oddawali ich za bezcen. Dlatego cała partia skończyła się tie-breakiem, w którym lepszy okazał się starszy ze Szwajcarów.

W drugim secie Stan wykorzystał wspomniane błędy Rogera. I coś, co Federera gnębi od dłuższego czasu – jego kompletną nieumiejętność wykorzystywania break pointów. Bo miał ich w tamtej partii sporo, ale albo Wawrinka dobrze się bronił (często serwisem), albo sam Roger psuł te piłki w bardzo łatwy sposób. Efekt był taki, że przełamanie się w końcu znalazło… ale na korzyść Stana, który wykorzystał pierwszą taką okazję, jaką tylko dostał. Potem kilka razy utrzymał własny serwis i seta wygrał.

Kluczowa dla tego pojedynku była trzecia partia. Przy stanie 3:3 Federer stracił serwis, ale natychmiast go odzyskał. Potem obaj mieli okazje na przełamanie, ale żadnej z nich nie wykorzystali. To mniej więcej w tym momencie rozpoczęło się prawdziwe meczycho obfitujące w zwroty akcji, znakomite wymiany i zupełnie nową strategię Federera – Roger zaczął znacznie częściej chodzić do siatki, nawet po drugim serwisie. I to dawało efekty, również w tie-breaku, w którym znów był lepszy.

W czwartej partii Roger ponownie miał mnóstwo breaków, niemal co gema serwisowego Wawrinka stał nad krawędzią. Ale zawsze w ostatniej chwili się ratował. Przy stanie 3:3 mecz przerwano ze względu na deszcz. Po powrocie na kort wydawało się, że przerwa lepiej posłużyła Stanowi, ale szybko okazało się, że to tylko złudzenie – w trzecim gemie po wznowieniu spotkania młodszy ze Szwajcarów stracił serwis. I choć miał szansę na to, by tę stratę odrobić, to ostatecznie, po nerwowym, pełnym omyłek gemie (wyróżnić tu trzeba dwa podwójne błędy serwisowe Federera, który wcześniej, przez całe spotkanie, zgromadził ich na swoim koncie… zero), Roger to wszystko zamknął.

Co możemy napisać po tym meczu? Że ten półfinał to już wynik ponad stan. Mączka to dla Federera najgorsza możliwa nawierzchnia, wrócił na nią po kilku sezonach pomijania tej części kalendarza. I doszedł do półfinału French Open w wieku niespełna 38 lat. W tym momencie nikt już nie może niczego od niego wymagać. No, może jednego: żeby w piątek zagrał dobry mecz.

Bo bywało już tak, że Nadal w Paryżu po prostu zmiatał go z kortu. W stolicy Francji grali ze sobą pięciokrotnie, ostatni raz w 2011 roku. Zawsze górą był Hiszpan, zawsze potrzebował na to maksymalnie czterech setów. A bywało i tak, jak w 2008 roku, gdy Rafa wygrał 6:1, 6:3, 6:0! Ogółem na kortach ziemnych Rafa prowadzi w tej rywalizacji 13:2. Przegrał jedynie w 2007 roku w Hamburgu i w 2009 w Madrycie. Poza tym, jak to on, królował. I trudno przypuszczać, by tym razem miało być inaczej, skoro Rafa na paryskich kortach gra na razie jak profesor, odprawiając kolejnych rywali bez większych kłopotów (bo trudno za takie uznać straconego seta z Davidem Goffinem).

To, przy okazji, będzie też pierwszy mecz Federera z Nadalem od turnieju w Szanghaju w 2017 roku. Choć trudno w to uwierzyć, obaj nie spotkali się ani razu w poprzednim sezonie, a w tym – gdy już miało do tego dojść – Rafa wycofał się z Indian Wells z powodu urazu. Dwa lata temu rywalizowali ze sobą czterokrotnie. Zawsze na twardej nawierzchni, wszystkie te mecze wygrał Federer. Teraz zrobią to w królestwie Hiszpana, a Szwajcar spróbuje obalić jego władcę.

I jeśli czegoś mielibyśmy wymagać od tego spotkania, to tego, żebyśmy choć przez chwilę mogli uwierzyć, że detronizacja jest możliwa.

Fot. Newspix

Suche Info
02.10.2022

Kamil Glik kontuzjowany

Kamil Glik doznał kontuzji w spotkaniu Benevento z Ascoli. Polak opuścił murawę w 61. minucie meczu. Uraz reprezentanta „Biało-czerwonych” potwierdził na pomeczowej konferencji nowy trener zespołu z południa Italii – Fabio Cannavaro. Według włoskich mediów Glik nabawił się kontuzji pachwiny. Nie wiadomo natomiast jak bardzo jest ona poważna. Benevento ostatecznie zremisowało we wspomnianym starciu 1:1. Po siedmiu kolejkach „Wiedźmy” zajmują 14. miejsce w tabeli […]
02.10.2022
Suche Info
02.10.2022

Oficjalnie: Marco Giampaolo zwolniony z Sampdorii

Sampdoria po dzisiejszej porażce 0:3 z Monzą zdecydowała się zwolnić Marco Giampaolo. Włoski szkoleniowiec od dłuższego czasu znajdował się w trudnej sytuacji. Jego dotychczasowa drużyna nie wygrała bowiem żadnego ligowego spotkania w obecnym sezonie. Tym samym „Sampa” po ośmiu kolejkach zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Serie A z dorobkiem dwóch punktów. Giampaolo prowadził Samporię dwukrotnie w swojej karierze trenerskiej. Druga przygoda 55-latka na Stadio Luigi Ferraris zaczęła […]
02.10.2022
Suche Info
02.10.2022

Jan Bednarek zadebiutował w Aston Villi

Polski defensor zadebiutował dziś w barwach „The Villans”. Bednarek wszedł na boisko chwilę przed końcem pierwszej połowy spotkania z Leeds United, zmieniając kontuzjowanego Ludwika Augustinssona. Reprezentant „Biało-czerwonych” pozostał na murawie do końca meczu, który zakończył się bezbramkowym remisem. Po spotkaniu nie skrywał swojej radości związanej z debiutem w ekipie Stevena Gerrarda. – Jestem szczęśliwy. Chwilę musiałem poczekać na debiut, ale było warto. Ostatnio wygraliśmy i trener po prostu nie zmieniał obrońców. […]
02.10.2022
Ekstraklasa
02.10.2022

Raków pudłował i nie wskoczył na fotel lidera

Dopełnieniem szczęścia w Szczecinie po wygranej na otwarcie nowego stadionu jest zachowanie pozycji lidera przez Pogoń po tej kolejce. Raków nie skorzystał z okazji do wyprzedzenia konkurencji i wskoczenia na pierwsze miejsce, tylko remisując na stadionie Widzewa Łódź. Podopieczni Marka Papszuna tym razem trochę rozczarowali, zwłaszcza po przerwie. Oczywiście wszelkie komentarze byłyby w innym tonie, gdyby goście zrobili swoje w kwestii skuteczności. W największym stopniu dotyczy to Fabiana Piaseckiego. Widzew Łódź – Raków Częstochowa […]
02.10.2022
Suche Info
02.10.2022

Wieteska zawodnikiem meczu według L’Equipe

Mateusz Wieteska został wyróżniony przez francuski dziennik L’Equipe. Popularne czasopismo wybrało Polaka najlepszym zawodnikiem spotkania AC Ajaccio – Clermont Foot Środkowy obrońca zanotował we wspomnianym starciu również asystę przy drugim golu swojego zespołu. Drużyna reprezentanta „Biało-czerwonych” ostatecznie wygrała 3:1. Mateusz Wieteska zawodnikiem meczu według L’Équipe. Polak jako jedyny otrzymał notę 7⃣ od francuskiego dziennika w dzisiejszym spotkaniu Clermont z Ajaccio! 🇵🇱 […]
02.10.2022
WeszłoTV
02.10.2022

LIGA MINUS. Kowal, Roki, Mazurek, Paczul

Czas podsumować weekend z Ekstraklasą. W dzisiejszej Lidze Minus pogadają Paweł Paczul, Wojciech Kowalczyk, Jan Mazurek i Mateusz Rokuszewski. Zaczynamy zabawę o 21:30. Zapraszamy! 
02.10.2022
Formuła 1
02.10.2022

GP Singapuru. Koronacja Verstappena przełożona co najmniej na następny tydzień

Organizatorzy Grand Prix Singapuru, fani Red Bulla oraz – a może w szczególności – Maxa Verstappena liczyli na to, że Holender już dziś zapewni sobie drugi mistrzowski tytuł Formuły 1. By tego dokonać, musiał przede wszystkim zwyciężyć w dzisiejszym wyścigu, a także liczyć na niepowodzenie Charlesa Leclerca i Sergio Pereza. Ale nic takiego nie miało miejsca. Perez w Singapurze wygrał, a Leclerc był drugi. Maxowi już w kwalifikacjach nie pomógł najpierw […]
02.10.2022
Inne sporty
01.10.2022

Zabrakło niewiele. Polki przegrały po batalii z Turcją

Ten mecz miał swoje momenty. Bywało, że cuda na boisku robiła Olivia Różański, a Magda Stysiak wygrywała w pojedynku siatkarskich „armat” z Ebrar Karakurt. Ale niestety – czasami dobra gra nie wystarcza na odniesienie zwycięstwa. Tak właśnie było dzisiaj. Polki po tie-breaku musiały uznać wyższość faworyzowanych Turczynek. To druga porażka zespołu Stefano Lavariniego na mistrzostwach świata. Turcja już przed siatkarskim mundialem została nakreślona jako najsilniejsza drużyna w polskiej grupie. […]
01.10.2022
Inne sporty
01.10.2022

„Wybierasz ludzi i liczysz, że będą zespołem”. Historia Redeem Teamu zostanie odświeżona

W 2004 roku na igrzyskach w Atenach dotychczasowy porządek świata został zaburzony. Amerykanie nie wygrali turnieju w sporcie, który od zawsze należał do nich. Ich koszykarze zawiedli, a dwa lata później, już na mistrzostwach globu, doznali kolejnej porażki. To doprowadziło do powstania Redeem Teamu. Ekipie, którą tworzyli LeBron James, Dwyane Wade czy Kobe Bryant, postanowił przyjrzeć się Netflix. „The Redeem Team”, nowa produkcja globalnej platformy streamingowej, będzie chciała […]
01.10.2022
Lekkoatletyka
30.09.2022

„Nie jestem jednym z Aniołków Matusińskiego. Zostałam tylko i aż Sofią Ennaoui”

Na 1500 metrów jest trzecią najszybszą biegaczką w Europie, oraz piątą na świecie. Przed sezonem sama nie spodziewała się takich wyników, stąd za wykonaną pracę w skali szkolnej wystawia sobie szóstkę z plusem. Fani uważają ją za bardzo energiczną osobę, jednak kiedy ma wolny czas, lubi spędzić go w samotności, na przykład z dobrą lekturą. Dawniej deklarowała, że chce pobić rekord Polski. Dziś twierdzi, że nie musi mówić o rekordzie – woli skupić się na własnych […]
30.09.2022
Inne sporty
29.09.2022

Schodzimy na ziemię. Polskie siatkarki przegrały z Dominikaną

Kiedy nasze siatkarki zmiażdżyły w inaugurującym secie dzisiejszego meczu Dominikanę, zaczęliśmy wierzyć, że niebo jest dla nich limitem. Ale niestety – rywalki Polek szybko się z tego niepowodzenia otrząsnęły. I w kolejnych trzech partiach prezentowały znacznie lepszą grę od Magdy Stysiak i spółki. W ten sposób ekipa Stefano Lavariniego doznała pierwszej porażki na mistrzostwach świata. Trzy mecze, trzy zwycięstwa. Ten turniej nie mógł się zacząć lepiej […]
29.09.2022
Inne sporty
28.09.2022

Łomża Industria Kielce z ważną wyjazdową wygraną w Lidze Mistrzów

Jomfru Ane Gade to ponoć najdłuższa w Danii ulica z restauracjami i barami. Nie wiemy, czy zawodnicy Łomży Industrii zamierzają ją dziś odwiedzić, jesteśmy natomiast pewni, że mają dobry powód do świętowania. Kielczanie pokonali dziś w grupie B Ligi Mistrzów na wyjeździe groźny Aalborg 30:28. Jeden z najlepszych praworęcznych rozgrywających w historii – Mikkel Hansen. Jeden z najwybitniejszych środkowych ostatniej dekady – Aaron Palmarsson. Znakomity obrotowy z przeszłością w PSG – Jesper […]
28.09.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments