post Avatar

Opublikowane 31.05.2019 15:24 przez

red6

Cykl rankingów podsumowujących sezon w Ekstraklasie rozpoczęliśmy od słowackiej dominacji w bramce, a kończymy go hegemonią Hiszpanów wśród najlepszych napastników ligi. Drugi rok z rzędu korona króla strzelców wylądowała na głowie piłkarza z tego kraju i jest w tym pewna ciągłość, bo o ile tytuł stracił Carlitos, o tyle zyskał go Igor Angulo, który rok temu przegrał wyścig na gole bardzo nieznacznie. Do zabawy dołączył też Airam Cabrera, który kiedyś w barwach Korony Kielce był wicekrólem strzelców i tym samym wyklarowało się nasze podium. 

Nie jest ono odzwierciedleniem klasyfikacji strzelców, bo choć liczba bramek jest rzecz jasna w przypadku napastników cholernie ważna, to jednak patrzenie tylko przez jej pryzmat, wydaje nam się podejściem dość prymitywnym i błędnym. Oczywiście nie zmienia to faktu, że zwycięstwo Igora Angulo w obu klasyfikacjach nie podlegało większej dyskusji. Napastnik Górnika zdystansował konkurencję właśnie pod względem liczby bramek (24), do tego był w strzelaniu bardzo regularny, bo nie opuścił żadnego meczu w sezonie, a nigdy nie zaciął się na dłużej niż trzy spotkania z rzędu (!), w dodatku należy pamiętać, że przed startem rozgrywek zabrano mu dwóch świetnych skrzydłowych w postaci Rafała Kurzawy i Damiana Kądziora, a i cały zespół wyglądał gorzej niż w poprzednim sezonie. Ktoś powie, że Angulo i tak marnował bardzo wiele okazji strzeleckich i… będzie miał rację, ale biorąc pod uwagę wszelkie okoliczności, chyba nie ma co przesadzać z wymaganiami.

Po prostu czapki z głów.

No ale dalej zaczynają się schody, bo na drugim miejscu widzielibyśmy Airama Cabrerę, który goli strzelił „tylko” 14. Pamiętamy o tym, że zaliczył dziesięć występów mniej niż Angulo, co sprawia, że pod względem efektywności dystans pomiędzy nimi maleje, ale uwagę zwraca przede wszystkim wpływ na grę zespołu. Cracovii nie byłoby w pucharach, gdyby nie Janusz Gol i gdyby nie hiszpański napastnik. Obaj dołączyli do zespołu dość późno, ale obaj szybko zaczęli stanowić o jego sile. Cabrera zachwycał przy tym boiskową inteligencją i potrafił świetnie obsłużyć kolegów – tylko dwie asysty na koncie Hiszpana bardzo źle o nich świadczą. Pewnie zabrakło jego dwóch-trzech goli w fazie finałowej, ale całościowo trzeba powiedzieć, że byłoby kapitalnie, gdyby w Ekstraklasie został.

Podium uzupełnia Carlitos, strzelec 16 goli i autor 6 asyst. Wynik to przyzwoity lub nawet trochę więcej niż przyzwoity, ale chyba zgodzicie się, że ten Carlitos tego z Wisły przypominał tylko momentami. Na początku po przeprowadzce do Warszawy broniły go tylko liczby, później było lepiej i wrócił błysk, ale najlepszy piłkarz ligi w poprzednim sezonie gdzieś się przy zmianie otoczenia zagubił. Przy czym mamy nadzieję, że jeszcze wróci.

Tak jak i mamy nadzieję, że to nie koniec ekstraklasowego strzelania w wykonaniu Marcina Robaka. 18 goli wbitych w tym sezonie oznacza, że napastnik Śląska ma ich łącznie już 120 i zajmuje 16. miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Jednego trafienia brakuje mu do Macieja Żurawskiego i Józefa Nawrota, dwóch do Jerzego Podbrożnego, ośmiu do Henryka Reymana… A skoro już o historii mowa, to należy zauważyć, że również kolejny na liście Flavio Paixao jest blisko przejścia do niej – w klasyfikacji najskuteczniejszych obcokrajowców w historii ligi wyprzedza go jedynie Miroslav Radović i to tylko o jednego gola. Liczyliśmy, że lider zmieni się już w tym sezonie, ale Portugalczyk (autor 15 goli dla Lechii) wiosnę miał zdecydowanie słabszą niż jesień.

Dalej napastnik, który napastnikiem był tylko z konieczności – Petteri Forsell strzelił 13 bramek dla Miedzi, wiele bardzo ładnych, więc dość regularnie zamykał gęby tym, którzy wytykali mu dużą liczbę kilogramów, ale w polu karnym dawał legnickiej drużynie jednak trochę mniej niż klasowa dziewiątka. I być może to właśnie to przesądziło o spadku beniaminka, choć Fina – jak widzicie – bardzo doceniamy, o czym świadczy postawienie go choćby przed Christianem Gytkjaerem. Napastnik Lecha miał ten problem, że… był napastnikiem TAKIEGO Lecha, ale do jego ogródka też należy coś wrzucić, bo choćby fakt, że strzelił tylko jednego z dwunastu goli na wyjeździe (w dodatku rozbitemu Zagłębiu Sosnowiec), ma swoją wymowę.

Ranking zamyka trio Piotr Parzyszek, Adam Buksa i Elia Soriano. Pierwszy strzelił gola decydującego o tytule, ale łącznie nie dobił nawet do dychy (9 goli i 4 asysty) – najpierw nie wygrywał rywalizacji z Papadopulosem, a później zdarzały mu się pokazy nieskuteczności (jak z Lechią, gdy miał pięć okazji, a nie wykorzystał żadnej). Niemniej jednak w przyszłym sezonie spodziewamy się go wyżej. Tak jak Adama Buksy, o ile rzecz jasna nie wyjedzie. W tym sezonie trochę przeszkadzało mu zdrowie, bo zagrał tylko w 22 meczach ligowych, ale 11 bramek zapakował. Soriano za rok na tej liście raczej nie będzie, bo już dogadał się z holenderskim VVV-Venlo. Jeśli zatęsknimy, to chyba tylko za skutecznością (14 goli dla Korony), bo jeśli chodzi o wrażenia artystyczne, to oceniamy go trochę niżej.

oCQ4ozO

Pozostałe pozycje: 

bramkarze

prawi obrońcy

środkowi obrońcy

lewi obrońcy

defensywni pomocnicy

środkowi pomocnicy

skrzydłowi

ofensywni pomocnicy

Opublikowane 31.05.2019 15:24 przez

red6

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
16.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ilu młodzieżowców dostanie szansę?

Trenerzy mają już luz, prawie nikt nie gra w lidze pod presją wyniku. Zatem na boiskach Ekstraklasy oglądamy ostatnio wielu młodzieżowców. I właśnie o to pytamy w ostatnim w tym sezonie #AleNumer – ilu tych dzieciaków wybiegnie na boisko? Już jesienią było grubo. Zabawa była przednia, a w jej ramach rozdaliśmy wam całą masę upominków. […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Danielak: „Ekstraklasa? Do trzech razy sztuka!”

– Przed sezonem nikt nie stawiał nas w roli pierwszorzędnego faworyta do awansu. To też nam sprzyjało. Od pierwszej kolejki wygrywaliśmy trochę po cichu, bez wielkiego splendoru, byle do przodu, byle do góry. Nikt o nas nie mówił, mogliśmy skupić się na sobie. Tak naprawdę większa presja zaczęła się od zimy. Co nas cechowało? Taktyczna […]
16.07.2020
Blogi i felietony
16.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Efekt motyla. Wszyscy wiemy, co to jest. Taki film, w którym Ashton Kutcher zostaje okaleczony na całe życie w wypadku. Ale też trafia do więzienia. Choć w sumie nie trafia. I też później jednak okazuje się w pełni sprawny. No więc może to, jak mała zmiana w złożonym, dynamicznym systemie, może prowadzić do wielkich, nieprzewidywalnych […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy odmienione. Bez długów, z pomysłem na grę i rosnącym w oczach projektem

Jakie jest pierwsze założenie każdego spadkowicza? Powrót do Ekstraklasy. Nie inaczej było w przypadku Podbeskidzia Bielsko-Biała. Choć „Górale” spędzili w najwyższej klasie rozgrywkowej zaledwie pięć lat, to pod Klimczokiem nikt nie widział innej możliwości niż powrót do niej w jak najszybszym czasie. Ale jak to z planami bywa, zweryfikowało je życie. Bielszczanie w pierwszej lidze […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

LIGA MINUS OD 12 LIVE! Kowal, Roki, Białek, Paczul zapraszają!

Czy można lepiej zacząć dzień niż Ligą Minus? Pewnie tak, ale ile takich możliwości jest? Nie więcej niż kilka, nie zawsze zresztą dostępnych. A my jesteśmy z wami i będziemy rozmawiać o Ekstraklasie po raz przedostatni w tym sezonie! Musicie z nami być, do zobaczenia! 
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Obudzili się Hiszpanie z ŁKS-u. Ludzie, zainwestujcie w budzik!

Jeśli mamy być szczerzy, to nie zakładaliśmy, że ŁKS Łódź jeszcze jakieś spotkanie w tym sezonie wygra. Tym bardziej nie zakładaliśmy, że stanie się to po koncercie dwóch hiszpańskich ogórków. A przeciwko Rakowowi świetne zawody zagrał zarówno Pirulo, jak i Samuel Corral. Cóż, chyba najwyższa pora kończyć te wygibasy. Jak tak dalej pójdzie, jeszcze uwierzymy, […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie zapominajmy, że do października Legia była cienizną

W czwartkowej prasie pełno jest pomeczówek ze środowych spotkań Ekstraklasy, I i II ligi. Ale mimo to będzie co poczytać. „Superak” przepytał nowego piłkarza Piasta, Javiera Ajenjo Hyjka, a „Przegląd Sportowy”… Wojciecha Kowalczyka. – Nie zapominajmy, że do października Legia była totalną cienizną. Mówimy o drużynie, która zremisowała z rywalem z Gibraltaru… Dlatego nawet dziś […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wielkie testowanie młodzieży. Nie powiemy, że bawiliśmy się świetnie

Ostatnie kolejki sezonu to dla drużyn, które nie grają już o nic ważnego, idealna okazja do zrobienia przeglądu wojsk. Tym bardziej w tym roku, bo przecież większość rozstrzygnięć już znamy, a i pandemia odchudziła przecież kadry niektórych zespołów. Obczajamy więc nowe twarze lub dostajemy okazje, by zobaczyć w dłuższym wymiarze tych, na których do tej […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Michał Chrapek odkrywa spisek. Marciniak się na nim mści!

Płaska ziemia. Programowanie pogody na szkodę polskich rolników. Reptilianie kontrolujący Google, bank światowy i ZUS w Łowiczu. Technologia 5G, od której roztopi ci się mózg. Wszyscy znamy teorie spiskowe, a raczej: prawdę niezafałszowaną przez globalny rząd. Wczoraj Michał Chrapek dołączył do tych, którzy ściągają ludziom klapki z oczu – oznajmił bowiem, że Szymon Marciniak się […]
16.07.2020
Weszło
15.07.2020

Bruk-Bet nie dawał rady z Radomiakiem, więc pomógł mu sędzia

Zarówno Termalica jak i Radomiak to zespoły znajdujące się w strefie barażowej. A że jedni muszą się jeszcze postarać, żeby z niej nie wypaść, a drudzy wciąż mają szansę na zakończenie sezonu zasadniczego na podium, mogliśmy liczyć na emocje. Ale niestety – srogo się zawiedliśmy. Bo jedynym osobnikiem, który zapewnił nam wrażenia był sędzia Sebastian […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Zamiast ściągać Santinich, inwestujcie w Dziekońskich

Przez dłuższy czas drugiej połowy wydawało nam się, że Jagiellonia ze Śląskiem testują nową reformę. „Jaką?”, zapytacie, bo tyle ich mamy w polskim futbolu, że można się pogubić i nic dziwnego, warto być ciekawym. No więc, gdyby tak te mecze o pietruszkę skrócić, grać 45 minut, nie robić sobie pod górkę? To byłoby interesujące, tym […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech poszedł na spacer w Krakowie i przy okazji zbliżył się do wicemistrzostwa

Byliśmy przekonani, że Cracovia w końcówce sezonu nie będzie umierać na boiskach Ekstraklasy. Oczywiście z uwagi na zbliżający się finał Pucharu Polski. Ale „Pasy” przeszły same siebie i w starciu z Lechem nawet nie podjęły rękawicy. O emocje zadbał dopiero Djorde Crnomarković podając w deszczu kozłowaną piłkę do bramkarza. Poza tym jednym odpałem lechici mieli […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ogrywanie juniorów kosztem widzów

Kto oglądał mecz Lechii z Legią, ten stracił czas. Wiemy, jest już po sezonie. Tak, wprowadzanie młodzieży. Jasne, Legia mogła odczuwać trudy świętowania. Oczywiście, Lechia ma w głowie głównie Puchar Polski. Ale niestety, musimy napisać prawdę o tym meczu – nie dało się tego oglądać. W pierwszej połowie najgroźniejszym i jedyny celnym strzałem było uderzenie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Nie było Felixa – będzie brąz

Waldemar Fornalik miał dwa problemy przed meczem z Pogonią Szczecin. Po pierwsze – czerwoną kartkę Sebastiana Milewskiego, czyli żelaznego młodzieżowca. Po drugie – uraz pleców Jorge Felixa, czyli najlepszego strzelca zespołu. Były selekcjoner postanowił rozwiązać je w zasadzie jednym posunięciem, gdyż partnerem Piotra Parzyszka został 21-letni Dominik Steczyk (prócz niego do składu wskoczyl Rymaniak). A […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Sensacja – Widzew zagrał dobry mecz. Problemy Górnika Łęczna

Kibice Widzewa byli w ostatnim czasie przyzwyczajeni do trzech stylów gry swoich piłkarzy. męczenia buły zakończonego wstydliwą porażką. Dla odmiany męczenia buły zakończonego mniej lub bardziej frustrującym remisem. Po trzecie, krótkich zrywów przyzwoitej gry, które jednak z rzadka dawały zwycięstwa. Dziś w Łodzi jednak zdarzyła się sensacja – Widzew nie tylko wygrał po czterech kolejkach […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Cztery długie lata i koniec czekania. Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy!

Idzie, idzie Podbeskidzie i wreszcie doszło! Długa to była droga, trwała aż cztery lata, ale dziś w Bielsku w końcu mogą triumfować: „Górale” wracają do Ekstraklasy i nie ma żadnych wątpliwości, że na to zasłużyli. Awans przypieczętowali wygraną po szalonym meczu z Odrą Opole.  Wszyscy pamiętamy, w jakich okolicznościach Podbeskidzie Roberta Podolińskiego spadało w 2016 […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Pięć zmian dozwolone także w sezonie 20/21. Jak będzie w Ekstraklasie?

IFAB po raz kolejny wypacza rozgrywki i wymyśla niepotrzebne przepisy, nie zważając na to, że w 1982 były dwie zmiany i było dobrze. Pewnie takie myśli kłębią się właśnie w głowie Zbigniewa Bońka po przeczytaniu komunikatu, jaki wydała Międzynarodowa Rada Piłkarska. Otóż tak – możliwość pięciu zmian będzie kontynuowana przez CAŁY sezon 2020/2021. Zasady są […]
15.07.2020
Blogi i felietony
15.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Silna wobec słabych, słaba wobec silnych. Niemalże definicyjny opis najgorszej możliwej władzy idealnie pasuje do organizacji UEFA, która po raz kolejny została skompromitowana – tym razem poprzez wyrok Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w sprawie Manchesteru City. Samo zmniejszenie wyroku nie bulwersuje, w końcu to niezależna organizacja. Ale już uzasadnienie, w którym czytamy m.in. o przedawnieniu […]
15.07.2020