Jeśli właściwe dobranie duetu środkowych obrońców jest sztuką (a wydaje się, że jest), Waldemar Fornalik mógłby udzielić wykładu na ten temat pozostałym polskim trenerom. Nie ma przypadku w tym, że to zespół z Gliwic stracił w tym sezonie najmniej bramek spośród wszystkich ekip w lidze i choć zdążyliśmy już docenić bramkarzy, Marcina Pietrowskiego i to samo za chwilę czeka grającego po drugiej stronie Mikkela Kirkeskova, trzeba przyznać, że prawdziwą różnicę zrobili stoperzy. Obaj. Bo tak naprawdę w całej lidze nie potrafimy znaleźć ani jednego lepszego środkowego defensora. 

Kapituła kapitułą… Jakub Czerwiński pozamiatał!

Pozmieniało się, wystarczy spojrzeć na zeszłoroczny ranking. Nie znajdziemy w nim ani Jakuba Czerwińskiego, ani Aleksandara Sedlara. Po poprzednich rozgrywkach najlepszy naszym zdaniem był Ivan Runje, ale Chorwat zaliczył zjazd – stawiamy dolary przeciwko orzechom, że trzy z pięciu najgorszych meczów w karierze rozegrał właśnie w sezonie 2018/19. Może to efekt tego, że wysypał mu się transfer życia do Al-Ittihad, może przyczyny były inne, ale ze ścisłej czołówki wypadł.

Ale jedźmy dalej… Dilaver czmychnął z ligi do Dinama Zagrzeb. Helik miał w tym sezonie momenty, w których nawet stracił miejsce w składzie Cracovii i wychodziło to Pasom na dobre. Mitrović? Opuścił się jeszcze bardziej niż Runje, a na dokładkę strzelił nawet focha, gdy wylądował poza pierwszym składem Jagi na finał Pucharu Polski i w Białymstoku pewnie go za chwilę nie będzie. Pazdan najpierw odpoczywał po mundialu, a potem wyjechał do Turcji, a Arsenić po przeprowadzce na Podlasie nie błyszczał.

Rok temu wyróżniliśmy też Guldana, Wieteskę, Urygę i Marcjanika, wychodzi więc na to, że formę utrzymał tylko ten pierwszy. Dlatego spokojnie możemy napisać, że nikt na świecie, włącznie z połączonymi siłami wróżbity Macieja i jasnowidza z Człuchowa, przed sezonem nie przewidziałby, jak będzie wyglądał poniższy ranking.

Najważniejsze rozstrzygnięcie już zdradziliśmy – dwa pierwsze miejsca zajęli stoperzy Piasta Gliwice. Jednak kolejność jest bardzo ważna. Uważamy, że skrzywdzony został przez ludzi odpowiedzialnych za oficjalne wybory Jakub Czerwiński. Zabrakło go nawet w trójce nominowanych do miana obrońcy sezonu, w której wylądowali Sedlar, Mladenović i Jędrzejczyk. Z całym szacunkiem dla nich – to kompletne nieporozumienie. Nie wiemy, czym kierowała się kapituła, gdy uznała, że lepszy był choćby klubowy kolega Czerwińskiego. Tym, że strzela bramki (głównie z karnych)? Tym, że w tygodniach poprzedzających nominacje był w trochę wyższej formie? Naszym zdaniem w przekroju całego sezonu to były stoper Legii czy Pogoni bardzo wyraźnie zaznaczył, że jest szefem najlepszej defensywy w kraju. Opuścił ledwie jeden mecz, a jeśli wśród pozostałych trzydziestu sześciu znajdziemy dwa słabsze, będzie to oznaczało, że byliśmy bardzo drobiazgowi. Wyraźnie poprawił się nawet w wyprowadzaniu piłki. Powiemy szczerze – gdyby Jerzy Brzęczek powołał go do kadry na najbliższe mecze, choćby po to, by tylko przyjrzeć mu się z bliska, nie usłyszelibyście z naszych ust słowa wątpliwości.

Oczywiście klasy Sedlara w żaden sposób nie podważamy – Czerwiński był po prostu trochę lepszy.

W kadrze Brzęczka znalazł się za to Artur Jędrzejczyk i tu też nie ma na co się oburzać. Po pierwsze ze względu na reprezentacyjnie doświadczenie, a po drugie piłkarz Legii sezon miał – tak całościowo – naprawdę dobry. Przypomnijcie sobie jego początek – odstawiony przez wysokie zarobki obrońca patrzy, jak zespół kompromituje się w pucharach, gdy wraca do składu od razu ładuje ważne gole w dwóch pierwszych występach i wymownie manifestuje swoją radość. Później zostaje przesunięty na środek defensywy i Legia po beznadziejnym początku zaczyna w końcu dobrze bronić. Bywały potem trudniejsze momenty, ale całość zdecydowanie na plus.

Trudniejsze momenty miał też duet Augustyn-Nalepa. Wystarczy wspomnieć, że do 30. kolejki ekipa z Gdańska straciła tylko 21 bramek, zdecydowanie najmniej w całej lidze, a sezon kończyła ze sporą stratą do Piasta w tej statystyce. Ale i tak czapki z głów przed Piotrem Stokowcem, że stworzył z tych gości taki duet i obudował go naprawdę solidnym w defensywie środkiem pola. Na poziomie wyższym ligowym przez większość sezonu grał też Sebastian Walukiewicz – już abstrahując od tego, jak zaprezentował się w rywalizacji z rówieśnikami na mundialu. W Ekstraklasie głównie imponował tym, jak gra w piłkę.

O przesolidnym i trochę niedocenianym Guldanie już wspominaliśmy, tak samo zresztą jak o Runje – zjazd zjazdem, ale i tak był lepszy niż zdecydowana większość ligowych stoperów. Ranking zamykają Paweł Bochniewicz, który przyzwoity poziom prezentował również wtedy, gdy pod formą był cały Górnik, przez co chętnie zobaczylibyśmy go w mocniejszym klubie, a także Marcin Wasilewski. Niby za chwilę skończy 39 lat, a nie widzimy powodu, by miał przechodzić na emeryturę. Nawet jeśli szybkość już nie ta, to doświadczenie i charakter robią różnicę. I tak, zawalił ze trzy mecze, ale istotniejsze było to, jak wiele dał targanej problemami Wiśle w pozostałych. Nie brakowało nam solidnych stoperów, których spokojnie moglibyśmy wstawić w jego miejsce – ot, choćby Ołeksij Dytiatjew – ale oni poza rzetelnie wykonywaną robotą nie dawali czegoś ekstra.

pGSW5oc

Suche Info
26.09.2022

Kulusevski: Odejście z Juventusu było najlepszą możliwą decyzją

Skrzydłowy Tottenhamu udzielił wywiadu dla La Gazzetty dello Sport, w którym poruszył temat odejścia z Juventusu. – W Juve zawsze dawałem z siebie wszystko, ale sprawy kompletnie nie szły po mojej myśli. Trudno było odwrócić ich kurs. Nie czułem się tam dobrze z wielu powodów. Decyzja o odejściu był najlepszą, jakiej mogłem wtedy dokonać – stwierdził Szwed. Zawodnik wspomniał też o swoich odczuciach po transferze do Tottenhamu: – W Anglii czuję się […]
26.09.2022
Weszło
26.09.2022

„Autobus i polowanie na kontry”. Jak Węgrzy znaleźli się o krok od Final Four?

Choć finalnie utrzymaliśmy się w Lidze Narodów, naszym ogromnym problemem od lat są mecze z najlepszymi drużynami w Europie. Reprezentacja Węgier po ambitnych bojach na Euro 2020 poszła za ciosem – wygrała dwa razy z Anglią, z Niemcami ugrała cztery punkty i dziś stoi przed wielką szansą na awans do Final Four. Żeby to osiągnąć, wystarczy jej remis na własnym stadionie z Włochami. Niezależnie od tego, czy Madziarom uda się dostać do finałowej czwórki – […]
26.09.2022
Prasówka
26.09.2022

PRASA. Piechniczek: Reprezentacja Polski potrafi grać w piłkę na wysokim poziomie

Poniedziałkowa prasa to oczywiście podsumowanie zgrupowania reprezentacji Polski. Mamy oceny, mamy też opinie, choć czasami na granicy aktualności – bo tak trzeba rozpatrywać dywagacje o dymisji Czesława Michniewicza czy o grze Arkadiusza Milika oraz powołaniu Rafała Gikiewicza. Sport Oceny za mecz z Walią. Wojciech SZCZĘSNY – 9 Znakomity był przed przerwą. Walijczycy chcieli nas ewidentnie przestraszyć od początku spotkania. A „Szczena” był tym zawodnikiem, który zachowywał spokój. Kiedy pod koniec […]
26.09.2022
Suche Info
26.09.2022

Raheem Sterling broni Garetha Southgate’a

Skrzydłowy zabrał głos w sprawie krytyki wymierzonej ostatnio w selekcjonera reprezentacji Anglii. Sterling na konferencji prasowej przed dzisiejszym meczem z Niemcami obronił opiekuna „Synów Albionu”.  – Gareth wiele zrobił dla reprezentacji, odkąd z nią pracuje. Rok temu graliśmy przecież w finale mistrzostw Europy, co idealnie pokazuje kierunek, w jakim zmierzamy. Zawsze starał się nas chronić, abyśmy mogli z chłodną głową wychodzić na murawę – mówił gwiazdor […]
26.09.2022
Weszło
26.09.2022

Szczęsny, ufam tobie. Kiwior to nasz najlepszy stoper [NOTY]

Jeden z najlepszych występów w reprezentacyjnej karierze Wojciecha Szczęsnego. Jakub Kiwior udowadniający, że na ten moment jest naszym najlepszym stoperem. Karol Świderski przyklepujący status „drugiego po Lewandowskim”. Kolejny świetny występ Zielińskiego. I absurdalny mecz w wykonaniu kapitana. Oto noty, jakie wystawiliśmy reprezentacji Polski za mecz z Walią. Walia – Polska. Noty dla naszych reprezentantów WOJCIECH SZCZĘSNY – 8 Rozegrał jeden z najlepszych meczów w karierze reprezentacyjnej. […]
26.09.2022
Suche Info
26.09.2022

Michniewicz: W dywizji A można najeść się wstydu, ale trzeba uczyć się od najlepszych

Czesław Michniewicz zabrał głos po meczu Polski z Walią. Selekcjoner biało-czerwonych na antenie „TVP Sport” skomentował grę naszej drużyny, odniósł się także do utrzymania w dywizji A. Kilka wątków rozwinięto na konferencji prasowej. – Zagraliśmy nieźle. Psychicznie byliśmy na właściwym poziomie po słabym czwartkowym meczu. W pierwszych minutach Walia przeważała, ale wróciliśmy do gry, wiedzieliśmy, że to ustanie, jeśli nie stracimy bramki. Drużyna funkcjonowała dobrze, nawet Żurkowski, który mniej gra w klubie, […]
26.09.2022
Weszło
26.09.2022

„Autobus i polowanie na kontry”. Jak Węgrzy znaleźli się o krok od Final Four?

Choć finalnie utrzymaliśmy się w Lidze Narodów, naszym ogromnym problemem od lat są mecze z najlepszymi drużynami w Europie. Reprezentacja Węgier po ambitnych bojach na Euro 2020 poszła za ciosem – wygrała dwa razy z Anglią, z Niemcami ugrała cztery punkty i dziś stoi przed wielką szansą na awans do Final Four. Żeby to osiągnąć, wystarczy jej remis na własnym stadionie z Włochami. Niezależnie od tego, czy Madziarom uda się dostać do finałowej czwórki – […]
26.09.2022
Prasówka
26.09.2022

PRASA. Piechniczek: Reprezentacja Polski potrafi grać w piłkę na wysokim poziomie

Poniedziałkowa prasa to oczywiście podsumowanie zgrupowania reprezentacji Polski. Mamy oceny, mamy też opinie, choć czasami na granicy aktualności – bo tak trzeba rozpatrywać dywagacje o dymisji Czesława Michniewicza czy o grze Arkadiusza Milika oraz powołaniu Rafała Gikiewicza. Sport Oceny za mecz z Walią. Wojciech SZCZĘSNY – 9 Znakomity był przed przerwą. Walijczycy chcieli nas ewidentnie przestraszyć od początku spotkania. A „Szczena” był tym zawodnikiem, który zachowywał spokój. Kiedy pod koniec […]
26.09.2022
Weszło
26.09.2022

Szczęsny, ufam tobie. Kiwior to nasz najlepszy stoper [NOTY]

Jeden z najlepszych występów w reprezentacyjnej karierze Wojciecha Szczęsnego. Jakub Kiwior udowadniający, że na ten moment jest naszym najlepszym stoperem. Karol Świderski przyklepujący status „drugiego po Lewandowskim”. Kolejny świetny występ Zielińskiego. I absurdalny mecz w wykonaniu kapitana. Oto noty, jakie wystawiliśmy reprezentacji Polski za mecz z Walią. Walia – Polska. Noty dla naszych reprezentantów WOJCIECH SZCZĘSNY – 8 Rozegrał jeden z najlepszych meczów w karierze reprezentacyjnej. […]
26.09.2022
Weszło
25.09.2022

Cztery rzeczy, które wiemy po Walii. Mamy stopera i napastnika numer dwa

Wygrana w Cardiff z Walią (1:0) pozwoliła reprezentacji Polski utrzymać się Dywizji A Ligi Narodów. Ponadto selekcjoner Czesław Michniewicz znalazł odpowiedzi na kilka pytań. Dowiedzieliśmy się na przykład, że Jakub Kiwior stał się podstawowym środkowym lewym stoperem, a Karol Świderski prowadzi w castingu na partnera Roberta Lewandowskiego w ataku naszej kadry. Oczywiście wiemy i pamiętamy, że to wciąż tylko wygrana z Walią, która nam generalnie leży, ale mimo wszystko przynajmniej kilka plusów […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

W środku pola znów to samo. Krychowiak – nie, obok niego – kto?

Jest takie mądre powiedzenie po meczach reprezentacji, że „dziś największymi wygranymi są ci, którzy nie grali”. I co mecz mamy wrażenie, że największym zwycięzcą w walce o miejsce w środku pola jest akurat ten pomocnik, który tym razem nie zagrał. Po meczu z Holandią domagano się Żurkowskiego zamiast Linettego. Dziś z Walią zagrał Żurkowski i zawiódł. To teraz czas jeszcze na Klicha i Góralskiego, byśmy ponownie powiedzieli – nie wiemy kto ma zagrać obok Krychowiaka, a najlepiej, jakby […]
25.09.2022
Piłka nożna
25.09.2022

To szczęście mieć takiego Szczęsnego. Polska wygrywa z Walią

Zostajemy w najwyższej dywizji Ligi Narodów po zwycięstwie nad Walią i mamy pierwszy koszyk w losowaniu grup eliminacyjnych do Euro 2024. To zdecydowanie najważniejsza informacja. Styl, zwłaszcza w końcówce, pozostawiał sporo do życzenia, ale przynajmniej Wojciech Szczęsny mocno się podbudował, rozgrywając jeden z najlepszych meczów w reprezentacyjnych barwach. Dziś bramkarz Juventusu był znakomity: pewny, bezbłędny, robiący różnicę w momentach, w których byłby usprawiedliwiony w razie przepuszczenia piłki. On jednak bronił jak w transie. […]
25.09.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments