post Avatar

Opublikowane 23.05.2019 13:16 przez

red6

Gdy co roku przygotowujemy rankingi, w których wybieramy najlepszych polskich graczy na poszczególnych pozycjach, schody zaczynają się przy lewej obronie. To moment, w którym ogrania nas wyjątkowy smutek, bo bieda na tej pozycji, liczba solidnych kandydatów i to, jakich gości musimy brać pod uwagę, bywa przytłaczająca. W przypadku rankingów ekstraklasowych trudny moment pojawił się w tym sezonie trochę wcześniej – przy prawych obrońcach. Nie powiemy, że to był komfort wyboru na poziomie trenera Zagłębia Sosnowiec przy ustalaniu linii obrony, ale cóż… nie było szybko, łatwo i przyjemnie.

Pierwsza, podstawowa sprawa, bo to pytanie pewnie się pojawi. Gdzie jest Martin Konczkowski? Ano w rankingu najlepszych skrzydłowych tego sezonu. Zawodnik Piasta Gliwice zagrał kilkanaście meczów w pierwszym składzie jako prawy defensor, na stałe wyżej został przesunięty dopiero wiosną. Skoro proporcje są tu mniej więcej wyrównane, uznaliśmy, że poważniej będzie wyglądało sklasyfikowanie go na tej pozycji, na której stał się jednym z ligowych odkryć i gwiazdą Piasta Gliwice.

Tym samym odpadł nam trochę naciągany, choć poważny kandydat do końcowego zwycięstwa, bo całościowo sezon zawodnika Piasta był naprawdę udany. Pora rzucić okiem na pozostałych. Skoro zabrakło wielkich odkryć, siłą rzeczy najpierw spojrzeliśmy w kierunku tych, którzy byli najlepsi rok temu. I tu pojawił się pewien problem, a nawet dwa problemy.

Pierwszy: sezon Roberta Gumnego rozpoczął się w 14. kolejce, wcześniej wykluczały go względy zdrowotne.
Drugi: sezon Alana Czerwińskiego rozpoczął się normalnie, ale na początku września obrońca doznał poważnej kontuzji.

Z najlepszych w poprzednim sezonie regularnie grał, więc tylko Bartosz Rymaniak. Sęk w tym, że o ile jeszcze na początku sezonu trzymał zbliżoną formę do tej z poprzedniego roku, o tyle później zaliczył zjazd, który widoczny był gołym okiem. Skończyły się zarówno szalone szarże do przodu – może i niezgrabne, ale skuteczne – a i w tyłach zdarzały się popisy, po których Rymaniakowi trzeba było wystawić notę dwa lub nawet jeden.

Skoro sytuacja została nakreślona, przechodzimy do rozstrzygnięć. Uważamy, że o ile Czerwiński sezon może spisać na straty, bo i przed, i po kontuzji rzadko pokazywał wcześniejszą formę, o tyle Gumny szybko wrócił na właściwe tory i koniec końców, po rozegraniu 19 meczów w sezonie, można uznać go najlepszym prawym obrońcą ligi. Wynika to rzecz jasna w głównej mierze ze słabości konkurencji, ale trzeba przyznać, że naprawdę dobra gra na tle tak słabego Lecha i pod dowództwem trzech różnych trenerów w krótkim czasie, to swego rodzaju sztuka. Powołania do pierwszej kadry nie wzięły się z sufitu, Gumny w tych trudnych okolicznościach pokazywał klasę. Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie jest to wybór, który nie budzi żadnych wątpliwości, ale lepszego pomysłu nie mieliśmy.

Najpoważniejszym, a nawet jedynym naprawdę poważnym rywalem Gumnego w walce o pierwsze miejsce był Marcin Pietrowski. Jeśli kiedyś powstanie „Encyklopedia Ekstraklasy”, przy haśle „solidny ligowiec” powinno się znaleźć jego zdjęcie. Był, jak cały zespół, istotnym elementem w drodze Piasta po tytuł, choć z drugiej strony też zaliczył tylko 25 występów, a gdy wiosną musiał wskoczyć za niego Tomasz Mokwa, którego cenimy mniej, wielkiej różnicy w jakości nie było widać.

Podium zamyka Marko Vesović, dla którego bok obrony to pozycja optymalna – zdecydowanie więcej korzyści Legia miała wtedy, gdy grał tam on, a nie Paweł Stolarski, dlatego trochę dziwiliśmy się, że sezon Czarnogórzec kończył na skrzydle. W jakimś stopniu udało mu się zmazać plamę, którą dał w rewanżu ze Spartakiem Trnava, gdy wyleciał z boiska w pierwszej połowie. Za nim znalazło się miejsce dla wspomnianego Rymaniaka, który obniżył loty, a dalej wylądował Boris Sekulić, który do Górnika Zabrze trafił dopiero zimą. I mamy nadzieję, że zostanie w nim dłużej, bo wiosną prezentował poziom, który jest nieosiągalny dla wielu kolegów po fachu. Jasne, niejednokrotnie przejechaliśmy się na pompowaniu graczy, którzy okazywali się „jednorundowcami”, ale w tym przypadku postanowiliśmy zaryzykować. Górnik miał najgorszą prawą obronę w lidze – niezależnie od tego, czy grał Wiśniewski, Michalski czy Wolniewicz – a wiosną był to spory atut zabrzan.

Druga połówka tabeli zaczyna się od gracza, który jest pewną nadzieją na lepsze jutro. Karolowi Fili trochę zabrakło do miana odkrycia, choćby pewnego zwycięstwa w rywalizacji z Joao Nunesem, ale bez dwóch zdań do ciekawy piłkarz, co dostrzegł również Czesław Michniewicz. Będący za jego plecami Damian Zbozień grał troszkę słabiej niż w poprzednim sezonie, jak cała Arka, ale to ciągle gwarancja solidności i – jak się okazało – w tym sezonie również goli, bo pięć trafień uczyniło z niego trzeciego najlepszego strzelca Arki w lidze (przegrał tylko z Janotą i Jankowskim). Z dobrej strony pokazał się Bartosz Kopacz – stoper, który z konieczności zastępował na prawej obronie Zagłębia Czerwińskiego. Ranking zamykają Cornel Rapa i Jakub Bartkowski – z zastrzeżeniem, że stać ich na więcej. Piłkarz Cracovii w barwach Pasów nie pokazał tego, co widzieliśmy w Pogoni Szczecin, a Bartkowski grał słabiej niż w poprzednim sezonie w Wiśle. W dodatku przytrafiały mu się występy tragiczne – jak z Piastem Gliwice jeszcze w barwach Białej Gwiazdy, i jak z Lechem już w Pogoni, gdy wszedł na plac na chwilę, a i tak zdążył sprawić, że Portowcy mecz z Kolejorzem tylko zremisowali.

G5GTAKm

Opublikowane 23.05.2019 13:16 przez

red6

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
16.07.2020

Tomasz Nowak: Każdy beniaminek musi się od razu wzmacniać, my też

Tomasz Nowak to najbardziej otrzaskany z Ekstraklasą zawodnik Podbeskidzia, które w środę wywalczyło wyczekiwany od dawna awans. 34-letni pomocnik wcześniej wchodził do elity z Koroną Kielce, Górnikiem Łęczna i Zagłębiem Sosnowiec, więc doskonale wie, co powinien robić beniaminek, a czego unikać. Ten sezon był dla niego huśtawką nastrojów. Większość czasu stracił z powodu powtórnego zerwania […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wyniku nie było, ale zaskoczenia też nie. Martin Sevela zostaje w Zagłębiu Lubin

– Rozmawiałem już z prezesem o mojej przyszłości w Zagłębiu, są dobre deklaracje z obydwu stron, ale najpierw dokończmy sezon. Dopiero wtedy zapadną ostateczne decyzje. Cały czas jest szansa na górną ósemkę. Jeśli się nie uda, trzeba się spokojnie utrzymać i przygotować do nowych rozgrywek – mówił „Przeglądowi Sportowemu” Martin Sevela, gdy w maju pytano […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ilu młodzieżowców dostanie szansę?

Trenerzy mają już luz, prawie nikt nie gra w lidze pod presją wyniku. Zatem na boiskach Ekstraklasy oglądamy ostatnio wielu młodzieżowców. I właśnie o to pytamy w ostatnim w tym sezonie #AleNumer – ilu tych dzieciaków wybiegnie na boisko? Już jesienią było grubo. Zabawa była przednia, a w jej ramach rozdaliśmy wam całą masę upominków. […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Danielak: „Ekstraklasa? Do trzech razy sztuka!”

– Przed sezonem nikt nie stawiał nas w roli pierwszorzędnego faworyta do awansu. To też nam sprzyjało. Od pierwszej kolejki wygrywaliśmy trochę po cichu, bez wielkiego splendoru, byle do przodu, byle do góry. Nikt o nas nie mówił, mogliśmy skupić się na sobie. Tak naprawdę większa presja zaczęła się od zimy. Co nas cechowało? Taktyczna […]
16.07.2020
Blogi i felietony
16.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Efekt motyla. Wszyscy wiemy, co to jest. Taki film, w którym Ashton Kutcher zostaje okaleczony na całe życie w wypadku. Ale też trafia do więzienia. Choć w sumie nie trafia. I też później jednak okazuje się w pełni sprawny. No więc może to, jak mała zmiana w złożonym, dynamicznym systemie, może prowadzić do wielkich, nieprzewidywalnych […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy odmienione. Bez długów, z pomysłem na grę i rosnącym w oczach projektem

Jakie jest pierwsze założenie każdego spadkowicza? Powrót do Ekstraklasy. Nie inaczej było w przypadku Podbeskidzia Bielsko-Biała. Choć „Górale” spędzili w najwyższej klasie rozgrywkowej zaledwie pięć lat, to pod Klimczokiem nikt nie widział innej możliwości niż powrót do niej w jak najszybszym czasie. Ale jak to z planami bywa, zweryfikowało je życie. Bielszczanie w pierwszej lidze […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

LIGA MINUS OD 12 LIVE! Kowal, Roki, Białek, Paczul zapraszają!

Czy można lepiej zacząć dzień niż Ligą Minus? Pewnie tak, ale ile takich możliwości jest? Nie więcej niż kilka, nie zawsze zresztą dostępnych. A my jesteśmy z wami i będziemy rozmawiać o Ekstraklasie po raz przedostatni w tym sezonie! Musicie z nami być, do zobaczenia! 
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Obudzili się Hiszpanie z ŁKS-u. Ludzie, zainwestujcie w budzik!

Jeśli mamy być szczerzy, to nie zakładaliśmy, że ŁKS Łódź jeszcze jakieś spotkanie w tym sezonie wygra. Tym bardziej nie zakładaliśmy, że stanie się to po koncercie dwóch hiszpańskich ogórków. A przeciwko Rakowowi świetne zawody zagrał zarówno Pirulo, jak i Samuel Corral. Cóż, chyba najwyższa pora kończyć te wygibasy. Jak tak dalej pójdzie, jeszcze uwierzymy, […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie zapominajmy, że do października Legia była cienizną

W czwartkowej prasie pełno jest pomeczówek ze środowych spotkań Ekstraklasy, I i II ligi. Ale mimo to będzie co poczytać. „Superak” przepytał nowego piłkarza Piasta, Javiera Ajenjo Hyjka, a „Przegląd Sportowy”… Wojciecha Kowalczyka. – Nie zapominajmy, że do października Legia była totalną cienizną. Mówimy o drużynie, która zremisowała z rywalem z Gibraltaru… Dlatego nawet dziś […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wielkie testowanie młodzieży. Nie powiemy, że bawiliśmy się świetnie

Ostatnie kolejki sezonu to dla drużyn, które nie grają już o nic ważnego, idealna okazja do zrobienia przeglądu wojsk. Tym bardziej w tym roku, bo przecież większość rozstrzygnięć już znamy, a i pandemia odchudziła przecież kadry niektórych zespołów. Obczajamy więc nowe twarze lub dostajemy okazje, by zobaczyć w dłuższym wymiarze tych, na których do tej […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Michał Chrapek odkrywa spisek. Marciniak się na nim mści!

Płaska ziemia. Programowanie pogody na szkodę polskich rolników. Reptilianie kontrolujący Google, bank światowy i ZUS w Łowiczu. Technologia 5G, od której roztopi ci się mózg. Wszyscy znamy teorie spiskowe, a raczej: prawdę niezafałszowaną przez globalny rząd. Wczoraj Michał Chrapek dołączył do tych, którzy ściągają ludziom klapki z oczu – oznajmił bowiem, że Szymon Marciniak się […]
16.07.2020
Weszło
15.07.2020

Bruk-Bet nie dawał rady z Radomiakiem, więc pomógł mu sędzia

Zarówno Termalica jak i Radomiak to zespoły znajdujące się w strefie barażowej. A że jedni muszą się jeszcze postarać, żeby z niej nie wypaść, a drudzy wciąż mają szansę na zakończenie sezonu zasadniczego na podium, mogliśmy liczyć na emocje. Ale niestety – srogo się zawiedliśmy. Bo jedynym osobnikiem, który zapewnił nam wrażenia był sędzia Sebastian […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Zamiast ściągać Santinich, inwestujcie w Dziekońskich

Przez dłuższy czas drugiej połowy wydawało nam się, że Jagiellonia ze Śląskiem testują nową reformę. „Jaką?”, zapytacie, bo tyle ich mamy w polskim futbolu, że można się pogubić i nic dziwnego, warto być ciekawym. No więc, gdyby tak te mecze o pietruszkę skrócić, grać 45 minut, nie robić sobie pod górkę? To byłoby interesujące, tym […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech poszedł na spacer w Krakowie i przy okazji zbliżył się do wicemistrzostwa

Byliśmy przekonani, że Cracovia w końcówce sezonu nie będzie umierać na boiskach Ekstraklasy. Oczywiście z uwagi na zbliżający się finał Pucharu Polski. Ale „Pasy” przeszły same siebie i w starciu z Lechem nawet nie podjęły rękawicy. O emocje zadbał dopiero Djorde Crnomarković podając w deszczu kozłowaną piłkę do bramkarza. Poza tym jednym odpałem lechici mieli […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ogrywanie juniorów kosztem widzów

Kto oglądał mecz Lechii z Legią, ten stracił czas. Wiemy, jest już po sezonie. Tak, wprowadzanie młodzieży. Jasne, Legia mogła odczuwać trudy świętowania. Oczywiście, Lechia ma w głowie głównie Puchar Polski. Ale niestety, musimy napisać prawdę o tym meczu – nie dało się tego oglądać. W pierwszej połowie najgroźniejszym i jedyny celnym strzałem było uderzenie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Nie było Felixa – będzie brąz

Waldemar Fornalik miał dwa problemy przed meczem z Pogonią Szczecin. Po pierwsze – czerwoną kartkę Sebastiana Milewskiego, czyli żelaznego młodzieżowca. Po drugie – uraz pleców Jorge Felixa, czyli najlepszego strzelca zespołu. Były selekcjoner postanowił rozwiązać je w zasadzie jednym posunięciem, gdyż partnerem Piotra Parzyszka został 21-letni Dominik Steczyk (prócz niego do składu wskoczyl Rymaniak). A […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Sensacja – Widzew zagrał dobry mecz. Problemy Górnika Łęczna

Kibice Widzewa byli w ostatnim czasie przyzwyczajeni do trzech stylów gry swoich piłkarzy. męczenia buły zakończonego wstydliwą porażką. Dla odmiany męczenia buły zakończonego mniej lub bardziej frustrującym remisem. Po trzecie, krótkich zrywów przyzwoitej gry, które jednak z rzadka dawały zwycięstwa. Dziś w Łodzi jednak zdarzyła się sensacja – Widzew nie tylko wygrał po czterech kolejkach […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Cztery długie lata i koniec czekania. Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy!

Idzie, idzie Podbeskidzie i wreszcie doszło! Długa to była droga, trwała aż cztery lata, ale dziś w Bielsku w końcu mogą triumfować: „Górale” wracają do Ekstraklasy i nie ma żadnych wątpliwości, że na to zasłużyli. Awans przypieczętowali wygraną po szalonym meczu z Odrą Opole.  Wszyscy pamiętamy, w jakich okolicznościach Podbeskidzie Roberta Podolińskiego spadało w 2016 […]
15.07.2020