post Avatar

Opublikowane 18.05.2019 08:48 przez

Norbert Skorzewski

GKS Katowice – Bytovia Bytów. Mecz o utrzymanie. Mecz o wszystko. Dla jednym o uniknięcie kompromitacji, dla drugich – o przyszłość klubu.

*

Dariusz Dudek, trener GieKSy: – W Katowicach chyba nikt nie wyobraża sobie drugiej ligi i poczucia, że przyłożyło się rękę do spadku.

Piotr Koszecki, kibic GieKSy: – Ludzie z Archiwum X mieliby problem, żeby dociec, co konkretnie nałożyło się na problemy katowiczan.

Janusz Wiczkowski, prezes Bytovii: – Stawką tego meczu nie będzie tylko utrzymanie. To spotkanie o być albo nie być naszego klubu. Jesteśmy zabezpieczeni finansowo na nowy sezon w pierwszej lidze. W drugiej nie wiadomo. Spadek byłby katastrofą, decyzja o naszej przyszłości zapadłaby w przyszłym tygodniu.

Krzysztof Bąk, zawodnik Bytovii: – Będziemy walczyć jak o życie.

*

Mariusz Pawełek, Radek Dejmek, Jakub Wawrzyniak, Grzegorz Piesio, Adrian Błąd, Arkadiusz Woźniak, Bartosz Śpiączka i wielu, wielu innych. Powiedzieć, że GKS Katowice – biorąc pod uwagę i potencjał klubu, i siłę kadry – nie powinien, idąc za klasykiem, walczyć o spadek, to jak leczyć wybitego palca amputacją całej ręki. Spore, bardzo drastyczne uproszczenie.

To tutaj, w Katowicach, oczekiwania wyjątkowo regularnie rozmijają się z rzeczywistością. To tutaj, w Katowicach, od kilku lat co roku mówi się, że to będzie właśnie ten sezon. Sezon, w którym uda się wywalczyć awans do Ekstraklasy. Wreszcie – to tutaj, w Katowicach, trzeba obecnie walczyć nie o najwyższą ligę, a o pierwszoligowy byt.

4

90minut.pl

Sytuacja wygląda dość klarownie – GieKSa potrzebuje remisu z Bytovią, Bytovia potrzebuje trzech punktów z GieKSą, Wigry z kolei potrzebują cudu, gdyż mierzą się z Rakowem w Częstochowie.

Innymi słowy: najważniejszy pojedynek rozegra się w Katowicach. Mecz o być, albo nie być.

– Wydaje mi się, że wszystkie argumenty są po naszej stronie. Nie musimy wygrać, wystarczy nam remis. Bytovia, jeżeli chodzi o zdobyte punkty, wiosną jest ponad dwa razy słabsza niż my. Co prawda nie wygraliśmy u siebie od sierpnia zeszłego roku, ale i Bytovia nie wygrała na wyjeździe od września. Tak naprawdę argumenty boiskowo-statystyczne są po naszej stronie. Pomijam liczbę kibiców, budżet, jakość piłkarzy i tak dalej. Jednak trzeba mieć w głowie, że wyłącznie na nasze życzenie ostatni mecz będzie decydujący. Już kilka kolejek temu powinniśmy zapewnić sobie utrzymanie – zaczyna Piotr Koszecki, kibic GieKSy, także prezes stowarzyszenia kibiców GKS „SK 1964”.

– Czysto sportowo „straciliśmy” ten sezon, gdy przegraliśmy na Bukowej z Wartą Poznań i Garbarnią Kraków. Dwa mecze z rzędu! To były drużyny, którym wówczas dodaliśmy tlenu. Dziś, mając sześć punktów więcej, bylibyśmy spokojni o utrzymane. Do tego bardzo źle weszliśmy w rundę wiosenną. Przegraliśmy w Suwałkach, Wigry odskoczyły nam na siedem punktów. Jeśli doszłoby do spadku, to te dwie kwestie byłyby decydujące sportowo. Oczywiście staram się wizualizować sobie pozytywne rzeczy. Że się utrzymujemy, że po zakończeniu spotkania wyjdziemy spokojnie ze stadionu i postaramy się zapomnieć o tym całym okropnym sezonie. Ale gdyby to się źle potoczyło, to i tak wydaje mi się, że nie dojdzie do żadnych dantejskich scen. Mam wrażenie, że ludzie już tyle w tym sezonie przeżyli, że podświadomie biorą spadek pod uwagę, obawiają się go – kontynuuje.

Właśnie, kibicom GieKSy przeżyli sporo, w pewnym momencie wydawało się, że katowiczanie wiszą na włosku, a spadek jest o krok. Ważne okazało się zwycięstwo w Jastrzębiu, po którym przyszła całkiem korzystna passa.

4

Transfermarkt.de

– Kiedy przychodziłem, to mówiono, że jak się utrzymamy, to będzie to cud – wypalił w międzyczasie Dariusz Dudek, lekko się najwyraźniej przejęzyczając, gdyż – mówiąc wprost – utrzymanie GieKSy nie powinno być ani celem, ani tym bardziej cudem. Bardziej po prostu obowiązkiem.

Przypomnijmy. Gdy Dudek obejmował stery w klubie, GKS Katowice był wówczas na 16. miejscu w tabeli z taką samą liczbą punktów jak piętnasty Bruk-Bet Nieciecza. Dla ekspertów zajmujących się tą ligą, miejsce katowiczan było prawdziwą sensacją, bo i pod względem budżetu, i pod względem potencjału poszczególnych zawodników GKS plasował się bliżej drużyn walczących o awans, niż ligowego dna. Dudek przejął GieKSę po trzynastu seriach spotkań – miał zimowy okres przygotowawczy, miał 21 spotkań na uratowanie zespołu. A jednak wklejał ludziom kity, że mając przed sobą tak dużo spotkań ktoś twierdził, że utrzymanie będzie cudem.

– Mam nadzieję, że nasza praca się obroni i zakończy sukcesem, a takowym niewątpliwie będzie utrzymanie pierwszej ligi po tak trudnym sezonie – powiedział ostatnio, najwyraźniej wciąż utrzymując swoje zdanie o cudzie i sukcesie.

Piotr Koszecki: – Wypowiedzi trenera Dudka, który prowadził zespół ponad połowę sezonu i miał cały zimowy okres przygotowawczy, są strasznie głupie. Pewnie opierają się na banałach. Wydaje mi się, że podświadomie trener zdaje sobie jednak sprawę, że utrzymanie nie będzie sukcesem, lecz obowiązkiem. Nie żadnym celem, sukcesem czy sukcesikiem, a właśnie obowiązkiem.

– Jeśli, nie daj Boże, spadniemy z ligi, na pewno dojdzie do wielu zmian. Tak zawsze jest – jakoś trzeba zareagować. A w razie utrzymania? Nie wiem, czy w klubie będą w stanie wytrzymać ciśnienie, ale myślę, że robienie kolejnej wielkiej rewolucji nie byłoby niczym dobrym. Ale kilku zmian i tak należy się spodziewać. Pewnie odejdzie dwóch dobrych młodzieżowców, czyli Puchacz i Łyszczarz, więc trzeba będzie łatać dziury. Mamy również kilku wiekowych zawodników, którzy nie do końca się sprawdzili. A co będzie z trenerem? Nie jestem wielkim zwolennikiem Dariusza Dudka, choć zdaję sobie sprawę, że nawet średni szkoleniowiec – jeśli dostanie i czas, i zaufanie – jest w stanie wykręcić dobry wynik z każdym klubem – kończy prezes stowarzyszenia.

No dobra, GKS GKS-em, a jak wygląda sytuacja w Bytovii?

Przede wszystkim ważny jest kontekst. Latem lokalny patriotyzm przegrał z frustracją – Drutex przestał sponsorować Bytovię. Trwała wielotygodniowa batalia o przyszłość klubu, który stanął na skraju przepaści z jedną nogą w górze, a drugą na skórce od banana. – Gdybym miał to wszystko przeliczyć na nieprzespane noce, to mogę powiedzieć, że chyba dopiero teraz zaczynam sypiać choć trochę spokojniej – przyznawał na początku września Janusz Wiczkowski, idealnie oddając to, co się wówczas wokół klubu działo.

Wywiad z prezesem Bytovii

Reportaż o realiach klubu po wycofaniu sponsora

Totalne zamieszenie, wielki zamęt, ogromna niepewność. Ale i wyjątkowy zryw – pod wieloma względami porównywalny do tego Wisły Kraków i Stomilu Olsztyn.

Efektem wręcz zaskakujący początek. Oto drużyna, która straciła głównego sponsora i wielu doświadczonych zawodników zaczęła tak:

4

Gorzej, że później przyszła seria 21 spotkań bez zwycięstwa. Seria zakończona dopiero niedawno, przeciwko Chojniczance.

Gdyby nie to zwycięstwo, Bytovia mogłaby szykować się na sezon w jakiejś niższej lidze. Jakiej – nie wiadomo, ale raczej nie drugiej. No, ale koniec końców udało się doprowadzić do sytuacji, w której – w razie zwycięstwa i korzystnego rozstrzygnięcia w Częstochowie – bytowianie zapewnią sobie utrzymanie.

Musimy wygrać. Pójść na całość. Stawka jest ogromna, chłopaki żyją meczem, każdy wierzy. Wczoraj na nasze konto facebookowe napisała nawet fanka z Legnicy, że również mocno wierzy w utrzymanie. Warto walczyć – i dla kibiców, i dla sponsorów – opowiada Przemysław Gawin, rzecznik prasowy klubu.

I kontynuuje:

– Wiemy, o co gramy. Zdajemy sobie sprawę, że – tak jak powiedział prezes – to może być mecz o przyszłość naszego klubu. Po zakończeniu sezonu odbędzie się spotkanie sprawozdawcze dla członków stowarzyszenia, więc wszystko wyjaśni się w przyszłym tygodniu. Nie mówię, że nie ma szans na grę w drugiej lidze, ale nie ma co ukrywać – sponsorzy wolą wyższy poziom. Ligę bardziej medialną. Do tego dużą część naszego budżetu stanowią wpływy z Polsatu i Fortuny, czego poziom niżej nie ma. Tym samym spadek byłby wielkim rozczarowaniem, zresztą z kilku powodów. Świetnie weszliśmy w sezon, po trzech kolejkach byliśmy liderem, potem regularnie punktowaliśmy. Dziennikarze pisali, że cuda się zdarzają, że nie można się poddawać, ale zbyt szybko wyhamowaliśmy. I to wyraźnie, nie wygrywając 21 spotkań z rzędu. W klubie mówiło się, że tak naprawdę mogliśmy zapewnić sobie utrzymanie już jesienią i coś w tym jest, ale zabrakło jednego czy drugiego zwycięstwa. Zamiast wykorzystywać słabość rywali, a to remisowaliśmy z Garbarnią, a to byliśmy blisko, by pokonać GKS Katowice. Jednak punktów brakowało, tak samo jak wiosną, gdzie – jak się okazało – wystarczyło wygrać dwa spotkania i już mielibyśmy spokój.

– Mam wrażenie, że w pewnym momencie padliśmy ofiarą własnego sukcesu. Dużo osób, siłą rzeczy, zwracało uwagę na nasz fajny początek, który wypomina się nam do dziś. A my nie mieliśmy kadry tak mocnej, by walczyć o czołowe lokaty. Latem powstała drużyna, która miała za zadanie się utrzymać. Na razie, przed meczem, każdy wierzy. Gramy o wielką stawkę, mam nadzieję, że chłopaki wyjdą zmotywowani i wygrają.

– Brak utrzymania byłby rozczarowaniem o tyle, że wydaje mi się, iż wszystko zaczęło iść w dobrą stronę. Kończymy rozgrywki bez większych problemów finansowych i organizacyjnych, perspektywy na przyszły sezon w pierwszej lidze powodują, że widać światełko w tunelu. Widać szansę, by stać się jeszcze bardziej rozwiniętym klubem. Byłoby szkoda, gdybyśmy spadli – mimo niskiego budżetu, zrobiliśmy dużo. Wizerunek naszego klubu się poprawił, podjęliśmy współpracę z wieloma wolontariuszami. Szkoda byłoby to wszystko tracić. Swego czasu napisaliście tekst, że powstała u nas rodzina zamiast korporacji. I coś w tym jest. Zarząd nie pobiera wynagrodzeń, my – jako dział marketingu – dostajemy, powiedzmy, małe kieszonkowe. Ale mamy multum wolontariuszy – jedna osoba wiesza plakaty, druga nagrywa trzecia robi jeszcze coś innego. I wszystko się kręci – kończy Gawin.

Mecz GKS-u Katowice z Bytovią Bytów już dziś o 17:30.

Norbert Skórzewski

Fot. Newspix.pl

Opublikowane 18.05.2019 08:48 przez

Norbert Skorzewski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
17.01.2021

Co za otwarcie roku w UFC. Max Holloway w spektakularnej formie

Warto było czekać na powrót UFC. Na otwarcie 2021 roku dostaliśmy trzy mocne nokauty, pasjonujące starcie weteranów i Maxa Hollowaya, który brutalnie rozbił Calvina Kattara. Były mistrz zdominował rywala kompletnie – trafił niemal 300 ciosów, bawił się z publiką, w trakcie walki rozmawiał z komentatorami. Gala UFC on ABC 1 miała też dodatkowy smaczek – […]
17.01.2021
Weszło
16.01.2021

Niedziela w Weszło FM: kolejny mecz Polaków na MŚ szczypiornistów, Piela nadaje z Zakopanego

Na niedzielę w radiu przygotowaliśmy wiele atrakcji, ale szczególnie polecamy relacje Wojciecha Pieli z Wielkiej Krokwi oraz komentarz Kamila Gapińskiego do meczu polskich piłkarzy ręcznych na mistrzostwach świata, który możecie sobie łatwo zsynchronizować z transmisją z YouTube’a. Szczegóły poniżej: 09:00 – 10:00 – „W Ciemno” – gościem audycji Marcina Ryszki będzie Alicja Giedryś, niepełnosprawna pływaczka, […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Dyrektor Guldan sprowadził swojego następcę. Daleko nie szukał

Lubomir Guldan w ubiegłym tygodniu dość niespodziewanie ogłosił zakończenie piłkarskiej kariery i rozpoczął w Zagłębiu Lubin nowy rozdział – jako dyrektor sportowy. Momentalnie stało się jasne, że jednym z jego pierwszych zadań będzie znalezienie następcy dla samego siebie. I ten następca już się znalazł, całkiem niedaleko. Jest nim Djordje Crnomarković z Lecha Poznań. Serb został […]
16.01.2021
Inne sporty
16.01.2021

Drużynówka rządzi się własnymi prawami. Polacy drudzy w Zakopanem

Już witaliśmy się z gąską, a tu klapa. Polacy prowadzili w sobotnim konkursie drużynowym w Zakopanem ze sporą przewagą, ale w przedostatniej serii Andrzej Stękała… został poniekąd puszczony na stracenie. W niezwykle trudnych warunkach nie mógł polecieć daleko i osiągnął zaledwie 115,5 metrów. To sprawiło, że polski zespół wyprzedziła Austria, która ostatecznie sięgnęła po zwycięstwo […]
16.01.2021
Niemcy
16.01.2021

Piątek potwierdził regułę. Podstawowy skład oznacza dla niego dyskretny występ

W sobotnie popołudnie jest dużo ciekawszych zajęć niż oglądanie rywalizacji FC Koeln z Herthą Berlin. Meczu pomiędzy szesnastą a dwunastą ekipa w tabeli Bundesligi. Natomiast obecność w pierwszym składzie Krzysztofa Piątka sprawiła, że podjęliśmy to wyzwanie. Zmierzyliśmy się z tym spotkaniem. Czy rozczarowało nas? Skądże. Wiedzieliśmy, że nie zobaczymy żadnych fajerwerków. Choć zupełnie szczerze – […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

32% czasu gry, duże pudła, ale i ładne bramki, hattrick w LM. Jaki był Milik w Napoli?

Coraz więcej wskazuje na to, że serial z Arkadiuszem Milikiem dobiegnie końca i Polak wreszcie zmieni klub, a jego nowym pracodawcą będzie Olympique Marsylia. Ulga. Z jednej strony, bo nie tracimy piłkarza przed Euro, z drugiej, ponieważ Milika łączono już chyba z każdym klubem świata i brakowało tam tylko Islandii. Natomiast zanim napastnik  ostatecznie zmieni […]
16.01.2021
Anglia
16.01.2021

Leeds przegrywa z Brighton – mecz tak brzydki jak dworzec w Kutnie nocą

Leeds United nie bez powodu jest uznawane za jedną z najciekawszych ekip tego sezonu Premier League. Zawsze agresywni, głodni gry, stwarzający sobie masę sytuacji, no i przeciętnie broniący. Tylko, że dzisiaj przeciwko Brighton nie pokazali nic ze swoich znaków szczególnych. No może poza tym ostatnim elementem.  Drużyna Grahama Pottera zupełnie zdominowała pierwszą część spotkania. Mewy […]
16.01.2021
Francja
16.01.2021

Dziewiątka potrzebna od zaraz. Co może czekać Milika w Marsylii?

Francuscy i włoscy dziennikarze z coraz większą pewnością powielają doniesienia o przenosinach Arkadiusza Milika do Olympique’u Marsylia. Sami z niecierpliwością czekamy na zakończenie tej transferowej telenoweli, lecz bierzemy też poprawkę na to, ile było już w niej zwrotów akcji. Wiele się tu pewnie jeszcze może pozmieniać, dopóki nie zostaną złożone podpisy pod umowami. Tak czy […]
16.01.2021
Inne sporty
16.01.2021

Janusz Majer: – Fakt, że Nepalczycy używali tlenu, obniża styl tego wejścia

– Bez wątpienia tlen niesamowicie pomaga. Szczególnie że Nepalczycy używali go już na niższych wysokościach i w związku z tym bardzo sprawnie poręczowali drogę i zakładali obozy. Na pewno znajdą się ludzie, którzy spróbują poprawić ich osiągnięcie oraz styl i wejść na K2 bez tlenu – mówi nam Janusz Majer, były szef Polskiego Himalaizmu Zimowego. […]
16.01.2021
Anglia
16.01.2021

Grosicki dostał szansę w pierwszym składzie WBA i plamy nie dał

Tego się nie spodziewaliśmy! Byliśmy już nastawieni, że trzeba poczekać do ostatniego dnia zimowego okna transferowego, aby dowiedzieć się, jaka będzie najbliższa przyszłość Kamila Grosickiego. Polski skrzydłowy w siedemnastu dotychczasowych kolejkach Premier League rozegrał dla West Bromwich Albion raptem 10 minut i raczej nic nie zapowiadało nagłego odwrócenia karty. A tu niespodzianka: „Grosik” wyszedł w […]
16.01.2021
Francja
16.01.2021

Jeleń i galeria porażek. Polscy napastnicy w Ligue 1 w XXI wieku

Liga francuska nie jest w XXI wieku ziemią obiecaną dla polskich piłkarzy, a już na pewno nie jest marzeniem polskich napastników. Ireneusz Jeleń zapisał w Auxerre taką kartę, że będą tam o nim pamiętać i za kilkadziesiąt lat, ale poza tym? W gablotach spadki oraz kompletne fiaska. Miejmy nadzieję, że jeśli Arek Milik rzeczywiście trafi […]
16.01.2021
Inne sporty
16.01.2021

K2 uległo! Nepalczycy zdobyli szczyt zimą!

Kojarzycie tę sytuację, gdy przeszliście już niemal całą grę, ale został wam finałowy boss, który okazuje się nie do pokonania? Mniej więcej tak to wyglądało w światowym himalaizmie. Najpierw udało się zaliczyć wszystkie ośmiotysięczniki na „łatwym” poziomie – latem. Potem przyszedł poziom trudny – zima. Bywało, że niektóre szły opornie, ale ostatecznie się udawało. Zostało […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Jak Raków wykorzystał słabość Korony

Wyciągnięcie za darmo Marcina Cebuli, który okazał się ligową gwiazdą. Pozyskanie za 250 tysięcy euro Daniela Szelągowskiego, który potrafi przedryblować pół Lecha Poznań. I transfer Iwo Kaczmarskiego, topowego talentu w skali kraju z rocznika 2004, który ma zostać przyklepany w przyszłym tygodniu. A do tego umowa partnerska ze szkółką DAP Kielce, której przez lata nie […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Problemy Furmana w Turcji. Wróci do Polski?

W dzisiejszym Stanie Futbolu Krzysztof Stanowski stwierdził, że Dominik Furman myśli o powrocie do Polski. Powód? Można powiedzieć, że typowo turecki, otóż jego klub nie najlepiej stoi z kasą i zalega z płatnościami. Nie jest to dla tamtej ligi rzecz nowa, nie tak dawno kontrakt z Denizlisporem rozwiązał Adam Stachowiak, któremu też płacono w czekach. […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Bednarek kontra Vardy, derby Londynu. Sobota z Premier League!

Sobota w futbolu stoi pod znakiem Premier League. Czekają nas hitowe spotkania, kilka polskich akcentów, czy nawet derby Londynu. Sporo meczów przed nami, więc warto rzucić okiem na oferty naszych kumpli i znaleźć swoje typy na ligę angielską. Sprawdźcie nasze podpowiedzi, rzućcie też okiem na promocje oferowane przez naszych partnerów! Leicester City – Southampton Ostatnie […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Triumf Chapecoense. Wracają do elity

Lecieli na swój historyczny mecz. Mecz o Copa Sudamericana. Chapecoense nigdy nie grało o tak wielką stawkę. W samolocie lecącym do Medellin rozmowy, śpiewy, gra w karty. A potem nagle zgasło światło. Tak samo jak cztery silniki. Samolot boliwijskich linii LaMia runął w przepaść. Co mogli czuć ci, którzy wtedy siedzieli w samolocie, spadającym 240 […]
16.01.2021
WeszłoTV
16.01.2021

STAN FUTBOLU. Sokołowski, Włodarczyk, Rokuszewski, Kowalczyk

Zapraszamy na kolejny odcinek Stanu Futbolu. Dzisiaj gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą: Tomasz Włodarczyk, Tomasz Sokołowski, Mateusz Rokuszewski i Wojciech Kowalczyk. Ruszamy o 11:40. 
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN na Premier League!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Tym razem bierzemy na tapet, w której czeka nas wielki hit – mecz Manchesteru United z Liverpoolem. O co chodzi w tej promocji? Już wyjaśniamy. ZAREJESTRUJ SIĘ W EWINNER […]
16.01.2021