post Avatar

Opublikowane 15.07.2017 22:12 przez

Kamil Gapinski

Mamy to!!! Łukasz Kubot – po meczu, który przejdzie do historii polskiego tenisa – wygrał Wimbledon. W epickim finale Polak wraz z Marcelo Melo pokonali duet Oliver Marach – Mate Pavić 5:7, 7:5, 7:6, 3:6, 13:11. Ostatni set był jak „Moda na sukces” – wydawało się, że nigdy się nie skończy. Dwa fantastyczne duety wojowników nie były w stanie się przełamać aż do 24 gema! Właśnie wtedy Polak i Brazylijczyk weszli na kosmiczny poziom, na który ich rywale, mimo że robili co mogli, nie zdołali wskoczyć. Efekt? Wojciech Fibak i pozostali przyjaciele lubinianina, obserwujący jego wspaniałą grę, mogli uronić łzy szczęścia. To jeden z największych sukcesów naszego sportu ostatnich lat, a skoro tak, warto dowiedzieć się czegoś więcej o Łukaszu:

Dla duetu Kubot – Melo to czternasta wygrana na trawie z rzędu!

– Dla Łukasza był to dwunasty start w Londynie w deblu w karierze. Dotychczas najdalej zaszedł tam w 2009, kiedy to odpadł w ćwierćfinale.

– Za sukces w Wimbledonie Polak i Brazylijczyk otrzymają do podziału 400 tys. funtów.

melo-kubot-wimbledon-2017-thursday-sf

– Oliver Marach, który był dziś jednym z deblowych rywali Kubota, to przyjaciel Łukasza. Lubinianin był nawet… świadkiem na jego ślubie.

– Para Kubot – Marach wygrała pięć turniejów, w latach 2009-10. Dla Łukasza były to jednocześnie pierwsze deblowe triumfy w karierze.

– Polak ma na swoim koncie łącznie 19 triumfów w imprezach rangi ATP, w siedmiu z nich sukcesem dzielił się z Marcelo Melo.

Poza Melo i Marachem Kubot wygrywał jeszcze turnieje z Juanem Ignacio Chelą, Jeremym Chardym, Davidem Marrero, Robertem Lindstedtem, Ivo Karloviciem i Edouardem Rogerem-Vasselinem.

– W rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Brazylijczyk bardzo chwalił Polaka:  „Zanim zdecydowaliśmy się na stałą współpracę, sprawdziliśmy się razem w kilku turniejach. Było bardzo OK. Kubot jest zawodnikiem kompletnym, agresywnym, nie bojącym się podejmowania ryzyka. Świetnie returnuje i ma dobre uderzenie ponawiające. Gra inaczej niż ja, ale w naszej specjalizacji to ogromny atut. Można być jak ogień i woda, można być jak lato i zima, ale najważniejsze, by później połączyć te przeciwieństwa z korzyścią dla wyników.”

– Dzisiejszy sukces jest oczywiście największym w karierze Kubota. Wcześniej Łukasz za taki uważał wygranie Australian Open w 2014 roku. Wówczas jego partnerem był wspomniany Szwed Linstedt.

140125094321-lukasz-kubot-robert-lindstedt-1-single-image-cut

– W 1995 roku Łukasz był sklasyfikowany w… piątej dziesiątce rankingu 13-letnich polskich tenisistów. Nikt przy zdrowych zmysłach nie mógł wówczas przypuszczać, że chłopak wygra kiedyś wielkoszlemowy turniej.

– Jako dzieciak regularnie wstawał na treningi o piątej rano. Brał rakietę na ramię, wsiadał na rower i jechał na salę gimnastyczną w Lubinie, na której ciężko trenował.

– Jako 23-letni chłopak stwierdził, że będzie ćwiczył… w Czechach. Postawił całe życie do góry nogami i przeprowadził się do Pragi. W tamtych czasach nasi południowi sąsiedzi mieli siedmiu zawodników w pierwszej setce singla rankingu ATP i trzynastu w deblu. Łukasz uznał, że może się od nich wiele nauczyć. Po robocie nie potrzebował wysublimowanych warunków do relaksu – wynajął dwa skromne pokoje przy kortach, na których ćwiczył.

– W tym roku Łukasz skończył 35 lat. Prowadzi się wzorowo, dlatego jestem w stanie wyobrazić sobie, że pogra na wysokim poziomie do czterdziestki. W grze podwójnej to nic niezwykłego, przecież rywalizujący w niej Daniel Nestor to rocznik 1972, a Leander Paes – 1973! – opowiadał nam niedawno Adam Romer. redaktor naczelny miesięcznika „TenisKlub”.

– Kubot był w przeszłości całkiem dobrym singlistą. W 2010 wdrapał się nawet na 41. miejsce listy ATP.

– Rok wcześniej Polak awansował do finału turnieju w Belgradzie, w którym uległ Novakovi Djokoviciowi. W 2009 udało mu się też pokonać w I rundzie turnieju w Pekinie Andy’ego Roddicka, który był wówczas wielką gwiazdą – zajmował 6. pozycję w światowym rankingu.

– W każdym z wielkoszlemowych turniejów Kubot awansował w singlu przynajmniej do 3. rundy. Najlepiej spisał się na Wimbledonie 2013, kiedy to wystąpił w meczu, który przeszedł do historii polskiego tenisa – w ćwierćfinale spotkał się z Jerzym Janowiczem. Łukasz nie miał z łodzianinem większych szans, uległ mu 5:7, 4:6, 4:6.

LONDON, ENGLAND - JULY 03: Jerzy Janowicz of Poland embraces Lukasz Kubot of Poland after their Gentlemen's Singles quarter-final match against Lukasz Kubot of Poland on day nine of the Wimbledon Lawn Tennis Championships at the All England Lawn Tennis and Croquet Club at Wimbledon on July 3, 2013 in London, England. (Photo by Mike Hewitt/Getty Images)

Łukasz jest synem Janusza Kubota, który w przeszłości zajmował się trenerką. Prowadził m.in. takie kluby, jak Orlen Płock, Miedź Legnica, Zawisza Bydgoszcz czy KS Polkowice.

– Wpływ na rozwój kariery Kubota juniora miał… Andrzej Szarmach. Kiedy prowadził Zagłębie Lubin, a Janusz był jego asystentem, ojciec tenisisty zwierzył się swojemu przełożonemu, że nie ma pieniędzy na wysłanie kilkunastoletniego Łukasza do USA. Szarmach bez mrugnięcia okiem zaproponował pożyczkę odpowiedniej sumy, co pozwoliło naszemu tenisiście podnieść swoje umiejętności. 

Po pobycie w Akademii Tenisowej Johna Newcombe’a w Teksasie Łukasz postanowił, że będzie zawodowym tenisistą. Wówczas jego idolami byli Jewgienij Kafielnikow, Stefan Edberg i Jonas Bjorkman.

Życiową partnerką Łukasza od kilku lat jest jedna z najlepszych polskich tenisistek Katarzyna Piter. Ani w singlu, ani w deblu atrakcyjna poznanianka nie zbliżyła się jednak poziomem do Kubota.

Opublikowane 15.07.2017 22:12 przez

Kamil Gapinski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 44
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jędrek Lepper
Jędrek Lepper

Czemu Polacy przypisują sobie tenisistę, który więcej zawdzięcza Czechom, a nie Polsce?

Poker
Poker

Brawo Ty! Wstalismy z kolan ! 5 miejsce wrankingu FIFA + teraz Wimbledon

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka

Wreszcie ma Polska mistrza paletek w tego no…babingtona.

Marek_Ramoniak
Marek_Ramoniak

Nie, nie, babington to kometka!

Morderca z glebi lasu
Morderca z glebi lasu

Babington to strzelił gola Polakom w 1974 w naszym meczu otwarcia!

lubie mezo
lubie mezo

Skurwysyny! Brawo!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AdamFaken
AdamFaken

Fantastyczny mecz, trzeba wspomnieć o kapitalnej grze młodego Chorwata który dopiero w ostatnim gemie meczu dał się przełamać. Ta radość Pana Tomaszewskiego po ostatniej piłce i wspomnienie swojego Ojca który całe życie czekał na tę chwilę. Aż łza się w oku zakręciła. Sport jest piękny

bennua
bennua

Marach też zagrał świetnie bo w pierwszych setach on ciągnął tą parę. Melo nieco słabiej, dużo prostych błędów ale w sumie po ciężkim boju upragnione zwycięstwo i ogromna radość.

Peter Lisek
Peter Lisek

Prestiżowo i finansowo nie ma co porównywać, ale sportowo to nie Wojciech, czy Agnieszka, ale właśnie Łukasz w polskim tenisie do tej pory osiągnął najwięcej.

AdamFaken
AdamFaken

Dodam jeszcze że przy jednym z ostatnich gemów rywale mieli sytuacje 40:15 przy podaniu Łukasza i wszystko wskazywało na to że przełamią i wygrają cały turniej. Głęboki oddech Kubota Kapitalny serwis i zakończenie gema asem. Niesamowity profesjonalista myślę że spokojnie na miarę Lewandowskiego

wertico
wertico

W ramach sprostowania w 17 gemie 5 seta było 0:40 i 3 meczowe po sobie.

AdamFaken
AdamFaken

nie możliwe że trzy meczowe to dopiero byłby gem na przełamanie 🙂 Chodzi mi o gem w którym to Łukasz serwował i rywale mieli już 40:0 lub 40:15 i w tym momencie łukasz zebrał się w sobie i odrobił podaniem tego gema.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

śal pelacór
śal pelacór

Trenował po szopach i patrzcie co z niego wyrosło

Peter Lisek
Peter Lisek

Niestety to nie ten sam Janowicz 🙂

Pan Gieniu
Pan Gieniu

To było widowisko! KUBOT/MELO gratulacje!!! Teraz nic tylko liczyć na dalsze sukcesy, a będę!

Sebastian Ro(L)ewski
Sebastian Ro(L)ewski

>Mamy to!!!

Kubot to jest gość. Wygrał łymbledon i w przerwach między gemami na komórce napisał tekst do weszło

Thor Steinar
Thor Steinar

W deblu !!! #nikogo

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Ja, Felek
Ja, Felek

Nawet oglądałem końcówkę. Stresujące to było.
Kubot wygrywa, a taki Janowicz tylko przynosi wstyd.
Drugi szlem w deblu. Fibak przyćmiony, więc pewnie zgrzyta zębami. 😆

Thor Steinar
Thor Steinar

Tylko kiedyś w deblu grali topowi zawodnicy, a nie prawie wyłącznie ogóry !!!!!!

Jakkaz
Jakkaz

A teraz ci topowi zawodnicy złączyliby się w debla i…przegrali z taką parą Kubot/Melo. Bo debel się wyspecjalizował, singliści są najlepsi na świecie w singlu, a czołowi debliści są wyspecjalizowani w deblu i biją w nim na głowę każdego singlistę. Nie bez powodu Łukasz stał się gwiazdą debla od kiedy skupił się tylko na nim. Zresztą czemu ja odpowiadam jakiemuś trolowi, który nie ma pojęcia o tenisie

Thor Steinar
Thor Steinar

Gwiazdą ??? Hahahahaha dobre, kogo obchodzą mecze deblowe, absolutnie nikogo !!! Może 5-6 % ludzi interesujących się tenisem !!! Wiesz co to jest trolowanie Edbergu ???

Peter Lisek
Peter Lisek

Pewnie, że nie są tak popularne. Mimo wszystko jednak bardziej niż rzut młotem kobiet, czy kolarstwo górskie.

Thor Steinar
Thor Steinar

Pełna zgoda, chodzi mi o to, że ludzie się interesowali jak grali topowi zawodnicy, a Kubotów mają w dupie !!!

śal pelacór
śal pelacór

A kogo obchodzą skoki narciarskie i noty za wiatr?
Jednak tenis to nie są skoki narciarskie które uwielbiają Janusze. Nawet aborygen ,eskimos czy hutu z tutsi wiedzą co to jest tenis a o czterech skoczniach niespecjalnie słyszeli.
Taki debel jest wykorzystywany do treningów najlepszych zawodników singlowych (czas reakcji przy siatce) i każdy to przechodzi ale nie specjalnie muszą być w deblu specjalistami jak Kubot.
Prawda telewizji mówi że Adama Małysza zazdrości nam cały świat tak jak zbiórki pieniędzy przez pana Owsiaka a debla nikt nie zna.
Ale prawda może być całkiem inna.

Oczywiście nie odejmuję niczego Adamowi Małyszowi!!

Thor Steinar
Thor Steinar

Nie wiem o co ci chodzi !!! Lewaka owsika to nikt kto nie jest durniem albo małolatem, to nam raczej nie zazdriści !!!

bennua
bennua

Thor zamknij ryj i przestań kłapać zasrańcu,chciałbym zobaczyć jak odmawiasz leczenia na profesjonalnym sprzęcie bo jest na nim naklejone serduszko WOŚP

Thor Steinar
Thor Steinar

Nie chodzi o leczenie durniu.Powiem ci jeszcze obszczymurku, że największymi dobroczyńcami na świecie są szefowie karteli narkotykowych, nie porównuje osiaka do nich, ale rozumiem że na nich mam nie kłapać, bo dzieciaczki ??? Boże, i taki matoł będzie głosował w wyborach jak skończy gimbazę !!!

bennua
bennua

Żebyś leżał pod tym szpitalem i zdychal ścierwo, głosuj na ten swój pis i włącz sobie TVP śmieciu trzymaj sztame z tymi swoimi kartelami i kurskim.A nawiasem mówiąc powinieneś mówić do mnie proszę pana kundlu. Bez odbioru szmaciarzu

Rt2d2
Rt2d2

Nie ma znaczenia jaki sport czy mniej czy bardziej znany. Ważne że taki Adam Małysz stał się ikoną skoków wbrew wszystkim. Cieszą sukcesy skoczków ale nie ujmując im tenis ziemny jest dyscypliną bardziej popularną. Brawo dla Kubota i Melo

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

To po co trollu komentujesz jak cię to nie interesuje. Pochwal się co takiego sam osiągnąłeś.

Jakkaz
Jakkaz

Oczywiście Janowiczowi zdarza się przynieść wstyd zachowaniem, ale nie on jeden. Sportowo jest najlepszym singlistą od dawna, tyle że w piździec nieregularnym

śal pelacór
śal pelacór

Za wygranie Wimbledonu Kubot dostanie 200.000 funtów a ile dostanie Kosecki z kasy Wrocławia za swój talent?

MurzynBanBo
MurzynBanBo

2 lat w zawieszeniu za defraldacje publicznych pieniedzy miasta Wroclaw

Marek_Ramoniak
Marek_Ramoniak

To zależy co Kosa pokaże (pół gołej dupy się nie liczy).

Rt2d2
Rt2d2

Brawo. Czapki z głów

MionelLessi
MionelLessi

#DobraZmiana

OtylyKibol
OtylyKibol

no i brawo!

Chevy
Chevy

Gratuluję Łukaszowi Kubotowi ogromnego sukcesu. Już przebił wyczyny Fibaka, a trzeba wiedzieć i pamiętać że kiedy ekskluzywny, elegancki marszand i niestety z przykrością również przypomnę sutener robił karierę w tenisie to konkurencja była o wiele mniejsza (bo i pieniądze w tenisie były o wiele mniejsze).
Kubot poza stałą, wysoką formą utrzymywaną przez wiele lat, ma jeszcze to czego nie ma niestety bardziej utalentowany od niego Janowicz – jest pełnym profesjonalistą, potrafiącym trzymać nerwy na wodzy i umie odnaleźć się środowisku tenisowym, które nie lubi i nie przepada za awanturnikami z byle powodów.
Jedyną łyżeczką dziegciu w tej beczce naprawdę pysznego miodu jest fakt, iż debel cieszy się na świecie dużo mniejszym uznaniem aniżeli gra pojedyncza, czego przejawem są o wiele niższe stawki wynagrodzeń i premii. Wyjątek stanowi gra deblowa w Pucharze Davisa, gdzie tenisiści reprezentują tylko swoje państwa, a kwestie zawodowstwa odchodzą na drugi plan.
Potwierdzeniem mniejszej atencji gry deblowej – były wczorajsze, w wielu miejscach puste trybuny kortu wimbledońskiego. Tego się niestety nie da ukryć. Zwycięzców się jednak nie sądzi tylko oddaje im cześć i ja w tym miejscu piszę chapeau bas Mr. Kubot:)

Raskolnikov74
Raskolnikov74

A myślałem, że Radwański, szkoda 🙁

A swoją drogą, jak bardzo spadł poziom Łimbledonu, skoro bez rozgłosu wygrywają go Polacy 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

higuita
higuita

ciekawe w jakich klapkach grał łukasz 😀

Weszło Extra
26.10.2020

Na co byłoby dziś stać reprezentację Rzeczpospolitej Obojga Narodów?

Z powodu kalendarzowych zawirowań nie ma pewności, którego dokładnie dnia Rzeczpospolita Obojga Narodów zawarła z Carstwem Rosyjskim rozejm w Dywilinie. Mógł to być 11 grudnia 1618 lub 3 stycznia 1619 roku. Tak czy owak, na mocy porozumienia przypadły Rzeczpospolitej terytoria – ziemia smoleńska, czernihowska i siewierska. Przyjmuje się, że obszar państwa sięgnął wówczas miliona kilometrów […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Śmierć pięknych dziesiątek

Kiedy myślimy o klasycznej futbolowej dziesiątce, najczęściej wymieniamy takie postacie jak Juan Carlos Valeron czy Juan Roman Riquelme. Starsi mogą pokusić się o choćby Michela Platiniego, Michaela Laudrupa czy Kazimierza Deynę. A teraz? Co możemy zrobić teraz? Ano niewiele, bo piękne dziesiątki za naszych czasów umarły. W pogoni za dziecięcymi marzeniami Bazarowe podróbki klubowych koszulek […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

PRASA. „Mam wrażenie, że część klubów I ligi kombinuje i celowo przekłada mecze”

W poniedziałkowej prasie Andrzej Iwan sugeruje kombinatorstwo u niektórych pierwszoligowców, Dariusz Dziekanowski chwali styl gry Lecha, Piotr Wołosik i Janekx wyśmiewają żebractwo Jagiellonii, a Zbigniew Boniek mówi o łagodnym przebiegu zakażenia koronawirusem. Jest też tekst o tym, jak wyglądałaby idealna akademia.  PRZEGLĄD SPORTOWY Antoni Bugajski o fatalnym początku Piasta Gliwice. Największy ekstraklasowy pożar w Piaście […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Nie jestem kozakiem, który zdominuje wszystkich w I lidze

Dlaczego nie wyszło mu w Lechu? Jak wspomina okres pracy z Adamem Nawałką i czy były selekcjoner reprezentacji Polski potrafi być przekonujący? Dlaczego nie bolały go słowa Tomasza Rząsy o tym, że w porównaniu do wychowanków Lecha wypada niekorzystnie? Czego mógł nauczyć się od Pedro Tiby? Dlaczego nie ma żalu do Dariusza Żurawia, że nie […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

MVP Szymański, Przybyłko demoluje MLS, Krychowiak wyleciał z boiska | STRANIERI

Kolejny udany weekend w wykonaniu biało-czerwonych za nami. Robert Lewandowski z hattrickiem, Mateusz Klich z asystą – to wszyscy wiemy. A co słychać poza mainstreamem? Kolejne skalpy do kolekcji zbiera Kacper Przybyłko, Sebastian Szymański czaruje w Rosji, a Grzegorz Krychowiak przesadza ze wślizgami. Łapcie nasz cotygodniowy raport stranieri i sprawdźcie, jak radzili sobie Polacy w […]
26.10.2020
Weszło FM
25.10.2020

Poniedziałek na Weszło FM – co nas czeka?

Początek nowego tygodnia po zmianie czasu nigdy nie jest łatwy. Na świecie robi się ciemniej i bardziej ponuro. Poranek wspólnie z Wojtkiem Pielą i Darkiem Urbanowiczem może być jednak wspaniałym pomysłem na to, aby poprawić sobie nastrój. W Weszło FM „Dwójkę bez sternika” rozpoczniemy już o 7:00, a w programie rozmowy choćby z napastnikiem Rakowa […]
25.10.2020
Anglia
25.10.2020

Tak wygląda prawdziwy kanonier

Jeśli sztywno trzymalibyśmy się nazewnictwa, to napisalibyśmy, że w tym meczu zagrało czternastu Kanonierów – jedenastu piłkarzy Arsenalu z pierwszego składu i trzech wchodzących z ławki. Ale to tylko słowotwórstwo od klubowego przydomka. Na boisku był bowiem tylko jeden kanonier i to wcale nie w drużynie Mikela Artety. O kogo może chodzić? Oczywiście o Jamiego […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Lech w pucharach – STRONG, Lech w lidze – WEAK

Dobra postawa w pucharach i słabiutki występ w lidze. Wydaje się, że Lech Poznań złapał już swój rytm i przyzwyczaja do niego kibiców od początku tego sezonu. Jesteśmy świadkami powtórki z sezonów 2010/11 i 2015/16 – lechici wtedy też weszli do grupy Ligi Europy, a w Ekstraklasie prezentowali się kiepściutko. Dzisiaj Cracovia potrzebowała jednej wrzutki […]
25.10.2020
WeszłoTV
25.10.2020

LIGA MINUS. Paczul, Kowal, Białek, Roki

Halo, halo! Niedzielny wieczór bez Ligi Minus? Nie ma takiej możliwości. O 19:45 startujemy z waszym ulubionym magazynem poświęconym naszej kochanej Ekstraklasie. Wpadajcie na żywo, albo chociaż z odtworzenia! 
25.10.2020
Inne sporty
25.10.2020

Gigant Formuły 1 znów to zrobił. Hamilton wygrywa i bije rekord wszech czasów

Ostatni raz byliśmy tak zdziwieni, kiedy polski rząd ogłosił plany podniesienia płacy minimalnej. Lewis Hamilton, Mercedes i pierwsze miejsce – te pojęcia w 2020 roku zwykle występują razem. Dzisiejsze zwycięstwo w portugalskim Portimao było o tyle wyjątkowe, że Anglik wygrał Grand Prix po raz dziewięćdziesiąty drugi. Nikt nie ma więcej zwycięstw w Formule 1 niż […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Pan piłkarz Ivi Lopez. Głębia składu Rakowa budzi uznanie

Gdy Ivi Lopez meldował się w Ekstraklasie, witaliśmy go gromkim: czy aby na pewno? Czy skoro za dziewiątką w Rakowie grają Tijanić i Cebula, bezsprzecznie gwiazdy początku rozgrywek, to jest potrzebny Hiszpan? Dodajmy: Hiszpan na wysokim kontrakcie, jednym z najwyższych w Rakowie, a więc na pewno sprowadzany nie po to, by przy tym duecie siedzieć […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Zgodnie z planem? No nie do końca, ale Raków idzie dalej

Chyba tylko tak zwana logika Ekstraklasy mogła sprawić, by Raków Częstochowa nie wygrał dziś ze Stalą Mielec. Pierwsi są rewelacją sezonu, liderem i drużyną zbierającą wysokie noty ze styl, drudzy przed chwilą dostali szóstkę od Wisły Kraków, wcześniej nie potrafili strzelić Podbeskidziu i generalnie jeszcze nie udowodnili, że do ligi się nadają – fani naszej […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Niepokonany Górnik Łęczna na podium 1. ligi. Czas myśleć o awansie?

Możesz zagrywać piętkami „na ścianę”, jak Kamil Zapolnik i Paweł Zieliński. Możesz zakładać „dziury” rywalom jak David Panka. A nawet mieć w ekipie samego Goku. To jednak nic nie znaczy, gdy przyjeżdżasz do Łęcznej. Beniaminek ma za sobą sześć domowych spotkań i nie odnotował jeszcze ani jednej porażki. Ba, mało tego – drużyna Kamila Kieresia […]
25.10.2020
Włochy
25.10.2020

Reca dośrodkowuje, Walukiewicz wyprowadza, czyli włoska ziemia potwierdza talenty Polaków

Południe. Serie A. Cagliari kontra Crotone. Gdyby nie Polacy w obu ekipach, nigdy nie odpalilibyśmy tego meczu. Ciekawsza wydaje się nawet setna powtórka opolskiego festiwalu sprzed dziesięciu lat. Ale skoro już Arkadiusz Reca i Sebastian Walukiewicz spotkali się na włoskiej ziemi, to okej, postanowiliśmy zobaczyć, jak chłopakom pójdzie. Efekt? W sumie to nawet zabawne, że […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Na co jeszcze stać ekipę Andrei Pirlo?

Mistrzowie Włoch kontra sąsiedzi w tabeli. Brzmi absurdalnie, gdy dodamy, że nie chodzi o Romę, Napoli czy Milan, a o Hellas Werona? Trochę tak, ale ekipa z miasta Romea i Julii miała mnóstwo szczęścia, otrzymując trzy punkty za błąd Romy. Gdyby nie one, nie byłoby tak kolorowo. Dlatego spotkanie z Juventusem to szansa na ugranie […]
25.10.2020
Live
25.10.2020

LIVE: Lech wymęczył remis z Cracovią

Rosołek zaliczony, schabowy pewnie też, czas więc na niedzielnie granie! W ligach zagranicznych cudów się nie spodziewamy, nie ma jednego meczu, który wybijałby się ponad resztę. Za to na krajowym podwórku zagrają najpierw Raków Częstochowa (ze Stalą Mielec) i Lech Poznań (z Cracovią), więc oczekiwania jak na polskie realia mamy dość spore. Obyśmy się nie […]
25.10.2020
Anglia
25.10.2020

Premier League w tym sezonie stanęła na głowie. I nam się to podoba!

Everton, Aston Villa czy Leeds? Nie, raczej Tworki czy Choroszcz. Takie pytanie byście usłyszeli, sugerując na początku tego roku, że trzy wspomniane kluby na starcie sezonu 2020/21 zagoszczą w ścisłej czołówce Premier League. To, co wyprawia się na czele w lidze angielskiej, można wręcz porównać do karamboli w amerykańskich seriach wyścigowych. Dzieje się mnóstwo, każdy […]
25.10.2020
Weszło
25.10.2020

Czas na błysk wyczekiwanej perełki? Marchwiński dostanie swoje szanse

Wysokie natężenie meczów i nieco zbyt wąska kadra sprawiają, że Lecha Poznań prawdopodobnie czekają kłopoty przy jesiennym łączeniu gry w Ekstraklasie z grą w Lidze Europy. Natomiast dla niektórych piłkarzy terminarz z meczami rozgrywanymi co 3-4 dni będzie błogosławieństwem. Kimś takim może być Filip Marchwiński – jeden z największych talentów Kolejorza, który trochę zniknął w […]
25.10.2020