Moja odpowiedź na pogróżki Dariusza Mioduskiego
Blogi i felietony

Moja odpowiedź na pogróżki Dariusza Mioduskiego

Szanowny Panie Prezesie, bardzo mi przykro z powodu zaistniałej sytuacji i chciałem pana najmocniej przeprosić za publikację na temat finansów Legii, która uderzała w interesy klubu. Mam nadzieję, że moje szczere przeprosiny sprawią, iż nie dojdzie do zapowiadanej przez Pana spra…

Dobrze, żartowałem.

Panie Mioduski, nie spodziewałem się zbyt wiele po wczorajszej konferencji prasowej, ale takiego żałosnego zachowania – również nie. Być może wydaje się panu, że można zastraszać media groźbami spraw cywilnych i w ten sposób blokować pisanie prawdy. Być może to nawet w niektórych przypadkach działa. Ale tak się akurat składa, że nie w tym. Mam do pana wielką prośbę: niech pan idzie do sądu, niech pan nie wycofuje tej sprawy za pół roku i nie kończmy jej żadną ugodą. Doprowadźmy to do końca. Niech to nie będzie PR-owa zagrywka obliczona na zdobycie taniego poklasku jesienią 2018 i planowanym wycofaniem się rok później. Oczywiście ja równolegle wytoczę sprawę panu i będziemy w ogniu krzyżowym. Na koniec ktoś kogoś będzie musiał przeprosić i jestem dziwnie pewny, że pan mnie, a nie ja pana. Ego zaboli, ale wiadomo: dopiero za kilka lat.

Od pierwszego dnia samodzielnego rządzenia Legią w razie kłopotów wskazuje pan palcem „wrogów zewnętrznych”, którzy mącą, szkodzą i przeszkadzają klubowi. Działa to na najbardziej zaślepionych fanów. Poniekąd rozumiem tę taktykę, nie pierwszy pan ją wymyślił. W Chorzowie wywieszano transparenty przeciwko nam, gdy opisywaliśmy, że klub finansowo idzie na dno. Nie wiem, czy teraz też coś wywieszają, bo tak się składa, że klub poszedł na dno i jego meczów już nie da się oglądać w telewizji. Podobnie było w Krakowie, gdzie kibice dzień w dzień nas obrażali, ale jakoś im przeszło, bo skupili się na zaciskaniu pasa. Wskazując na nas, stosuje więc pan niezbyt oryginalną i niezbyt skuteczną taktykę. W krótkim terminie działa, ale na koniec i tak trzeba zająć się rzeczywistymi problemami, czyli finansami, a nie dziennikarzami.

Jeśli atakuje nas pan za ten tekst, to atakuje pan przede wszystkim siebie, więc sugeruję, by także sobie wytoczył pan sprawę sądową. W sierpniu zeszłego roku po odpadnięciu w eliminacjach Ligi Europy udzielił pan wywiadu „Rzeczpospolitej”:

– Praktyką Legii do tej pory było budżetowanie pieniędzy za grę w fazie grupowej Ligi Europy. Premia od UEFA to 5,6 milionów euro jeśli do LE trafia się przez play off eliminacji LM. Tych pieniędzy nie ma.
– Mamy dużą dziurę.

Dużą dziurę. Ja twierdzę, że jak się ma jedną dużą dziurę, a potem rok później drugą dużą dziurę to ma się dwie duże dziury (czy grozi mi za te obliczenia odpowiedzialność prawna?). Jednocześnie można się zastanowić, czy wielkość tych dziur jest taka sama. Rok temu miał pan na koncie pieniądze z Ligi Mistrzów oraz wpływające ratami zyski z transferów (no i sprzedał pan Vadisa Odjidję-Ofoe do Olympiakosu). Teraz tego nie ma więc wydaje mi się, że obok dużej dziury pojawiła się druga, znacznie większa dziura.

Czy łajba z dużą dziurą i wielką dziurą może sobie spokojnie płynąć ku zachodowi słońca? Mnie się wydaje, że nie, ale to nawet nie ma znaczenia, co mnie się wydaje. Postanowiłem sprawdzić, co na ten temat sądzi wybitny specjalista w zakresie finansów, absolwent Harvardu, szanowany biznesmen Dariusz Mioduski (może pan kojarzy). Otóż ten autorytet półtora roku temu wielokrotnie ostrzegał, że Legia „jedzie po bandzie” i że sposób konstruowania budżetu jest przesadnie ryzykowny. I w razie wywrotki używał słowa „bankructwo”.

Niektórzy mówią, że „kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana”. Sam też tak uważam. Ale kto pije szampana i potem jeździ bez trzymanki, ten w końcu się rozbije. Obowiązkiem zarządzających Legią jest też dbać o to, żeby nie podzieliła ona losów klubów w Polsce i w Europie, które marzenia o pucharach przypłaciły bankructwem i upadkiem. Jesteśmy za to odpowiedzialni przed kibicami i całym środowiskiem legijnym.

Osobiście uważam, że Legia nie zbankrutuje, co napisałem wczoraj w tekście. Podejrzewam, że żadnej, nawet amerykańskiej uczelni nie da się skończyć bez umiejętności czytania, więc dobrze pan wie, co się w tym tekście znalazło: „Wydaje się, że z Legią jest trochę jak z potężnymi bankami – jest za duża, aby upaść. W Warszawie jest tak dużo firm, jest też tak dużo majętnych kibiców, lub też po prostu ludzi, którzy chętnie ociepliliby swój wizerunek, że udałoby się uchronić Legię przed katastroficznym scenariuszem”.

W zasadzie to do teraz nie wiem, z którym fragmentem tekstu się pan nie zgadza, bo podczas konferencji prasowej – zaraz po słowach o krokach prawnych – potwierdził pan wszystkie tezy:

– że budżet konstruowany jest w oparciu o awans do LE
– że bez LE będzie dziura budżetowa (znowu)
– że znajdzie się jakieś rozwiązanie (to właśnie wkleiłem powyżej)

Szkoda, że nie powiedział pan, jakie to konkretnie będzie rozwiązanie, bo mogłoby się okazać, że możliwości są dokładnie takie, jakie zawarliśmy w naszym tekście, np. oddanie części udziałów. To zresztą nie jest wiedza tajemna, że pieniądze na drzewach nie rosną i możliwości ich pozyskania są ograniczone.

Jeszcze raz, żebyśmy sobie wszystko ładnie poukładali:
– To pan alarmował przez 1,5 roku, że budżet klubu nie może być oparty o awans do LE.
– To pan stwierdził wczoraj, że budżet klubu ciągle jest oparty o awans do LE.
– To pan ostrzegał, że europejskie ambicje doprowadziły do bankructwa różne kluby i pisał, że Legię też to może spotkać.
– To pan mówił rok temu o dziurze finansowej.
– To pan powiedział wczoraj o dziurze finansowej.

Może więc niech pan sam sobie wytoczy proces?

*

Po ubiegłorocznej, znacznie mniejszej dziurze (ciągle zakładamy, tak jak w tekście, do którego się pan odnosił brak awansu do LE w tym roku) mówił pan (znowu „Rzeczpospolita”):

Będziemy musieli szukać oszczędności, poprzesuwamy pewne wydatki, niektóre działy będą musiały poczekać z inwestycjami. Z punktu widzenia kibica będą to jednak niezauważalne rzeczy. Na pewno nie ucierpią fundamentalne dla nas kwestie. Nie odpuszczę sprawy ośrodka treningowego dla pierwszej drużyny i akademii. Na najważniejsze wydatki wyciągnę pieniądze z własnej kieszeni.

W takim razie chciałem zapytać, na jakim etapie jest ten ośrodek i czy w razie nieawansowania w tym roku do Ligi Europy zgodnie z planem zostanie oddany do użytku na przełomie 2018 i 2019 roku oraz czy pierwsze drużyny zostaną tam przeniesione w 2019 roku?

*

To w ogóle ciekawe, że zeszłoroczną dziurę budżetową – mimo że można było ratować się zaoszczędzoną gotówką – nazwał pan dużą. To też ciekawe, że wciąż ostrzegał pan, że awans do pucharów nie może być koniecznością, a jednocześnie… nie zauważyłem żadnej zmiany założeń.

W jaki sposób obniżył pan koszty przez ostatnie 1,5 roku? Dużo pan o tym mówił, ale gdy przyszło do konkretów to co? Zmienił pan w tym czasie kilku trenerów wraz z całymi sztabami. Sprowadził wielu zagranicznych, zupełnie nieperspektywicznych zawodników. Płacił pan wielomiesięczne odprawy polskim zawodnikom (np. Dąbrowski, Jodłowiec), byle tylko w ich miejsce mogli przyjść inni (np. Mauricio). Naprawdę nie wygląda mi to na zmniejszenie wydatków. Chciałem się więc zapytać – nawiązując do pańskiej metafory, którą cytowałem powyżej – czy pan jedzie upity szampanem i bez trzymanki?

*

Bardzo zabawnie czyta się wywiady z panem z przeszłości.

Na liście płac mamy wielu 30-letnich piłkarzy, na bardzo dobrych, długich kontraktach. Ich się nie sprzeda z zyskiem, a jednocześnie wkład niektórych z nich w grę jest zbyt mały. Musimy sobie z tym poradzić, ale nie możemy przecież przestać im płacić. Musimy przejść przez kilka okienek transferowych i tę strukturę zmienić. Ściągnąć zawodników młodszych, którzy mniej zarabiają i dla których Legia nie będzie miejscem emerytury. Pozyskać takich, którzy będą chcieli tu się rozwinąć, wygrywać, wypromować się i pójść dalej. I dlatego wykonaliśmy już pierwsze ruchy mające to zmienić. Hildeberto ma 21 lat, podpisaliśmy umowy z naszymi najlepszymi zawodnikami z akademii – Michalakiem, Majeckim, Wieteska może do nas wrócić i taki jest docelowy plan. Jest Szymański, jest Nagy. Stworzyliśmy drugą drużynę z doświadczonymi zawodnikami, żeby młodzi mogli się lepiej rozwijać.

Kontrakt na 5 lat z Hildeberto był naprawdę majstersztykiem. Mówi pan o Michalaku, którego właśnie oddaje do Lechii i Majeckim, który póki co jest zbędny. Do Legii mają trafiać młodsi i tacy, którzy się tu wypromują i pójdą dalej. Czy to dlatego ściągnął pan:

– Eduardo (aktualnie 35 lat)
– Astiza (34)
– Pasquato (29)
– Antolicia (28)
– Vesovicia (26)
– Remy’ego (27)
– Cafu (25)
– Mauricio (29)
– Jose Kante (27)
– Carlitosa (28)

Czy pana zdaniem to są młodsi zawodnicy, którzy się tu wypromują i pójdą dalej? W ogóle jeśli dodamy do tego ściągnięcie Iloskiego, Wieteski czy Philippsa (kto wpadł na ten pomysł?!), to czy wygląda to panu na potencjalnie zyskowną politykę transferową? Przecież pan przez całą swoją kadencję zdołał sprzedać tylko dwóch piłkarzy za kwoty przekraczające milion euro – Vadisa Odjidję-Ofoe oraz Thibaulta Moulina. Czy pan uważa, że zbudowana kadra pozwoli w razie czego zasypać dziurę wynikającą z braku awansu do pucharów wyprzedażą kilku zawodników?

*

W ogóle śmieszne jest pańskie uzależnienie od przekonywania wszystkich wokół o jakimś „planie”, podczas gdy wszystkie ruchy wyglądają na kompletnie spontaniczne i przypadkowe. Wczoraj pięknie opowiadał pan o profilu trenera Legii i już nawet bym uwierzył, że taki profil istnieje, ale sobie przypomniałem, że dopiero co oferował pan pracę Jerzemu Brzęczkowi. Przepraszam, ale nie dostrzegam zbyt wielu cech wspólnych między Jerzym Brzęczkiem a Sa Pinto.

*

Działanie na szkodę klubu to fajne hasło, ale ja nie jestem pracownikiem Legii. Moim zdaniem dużo działań na szkodę Legii dokonało się właśnie w Legii, także z pana udziałem. Jest pan jedynym mi znanym prezesem, który powierzał tak drogich piłkarzy takim „trenerom”. Moim zdaniem przez ostatni rok nie zagwarantował pan opieki szkoleniowej na właściwym poziomie, czym bezpośrednio doprowadził do degrengolady sportowej, której apogeum widzieliśmy podczas meczu z luksemburskim Dudelange.

Tak, to osobiście pan doprowadził do obecnej sytuacji – właśnie takimi ruchami, jak powyżej. Zaniedbał pan absolutne podstawy.

I tu przechodzimy do kwestii bardzo ważnej: czy można planować budżet w oparciu o zakładany awans do Ligi Europy?

Da się. Większość klubów zakłada sobie jakieś cele sportowe, niezbędne do tego, by wszystko się spięło. Czy dla Legii awans do Ligi Europy – rozgrywek trzeciego sortu – powinien być nadzwyczajnym wydarzeniem, czy codziennością?

Legia funkcjonująca normalnie, grająca fajną piłkę i zapełniająca trybuny powinna generować – nie licząc pucharów – jakieś 110 milionów złotych przychodów. Wchodzisz przez eliminacje Ligi Mistrzów do Ligi Europy i dostajesz dodatkowe 45. I wyrobiłeś budżet. Potem grasz w Lidze Europy mecze, zdobywasz kilka punktów, czasami może wychodzisz z grupy, generalnie robisz sobie zysk w wysokości kilku milionów, a jak kogoś raz na jakiś czas dobrze sprzedasz to już w ogóle eldorado. Robisz nadwyżkę. Taką nadwyżkę wygenerowała Legia, zanim pan został prezesem. Miała wtedy względnie normalnych trenerów i dyrektora sportowego. Podstawowe rzeczy.

Oczywiście można założyć, że Legia powinna mieć budżet na poziomie 110 milionów złotych i to też w porządku, ale możliwe, że wtedy awans do LE byłby tak samo wielkim i tak samo rzadkim wydarzeniem jak awans do LM.

W każdym razie – to wszystko funkcjonowało, zanim nie zaczął pan realizować swoich autorskich pomysłów, które oznaczały powierzanie drużyny w ręce dość przypadkowych ludzi.

*

Na pana miejscu podziękowałbym Weszło za to, że uświadamia piłkarzom, o jaką stawkę grają w czwartek. Bo gdyby słuchali wyłącznie pana to mogliby dojść do wniosku, że grają o wolne czwartki.

*

Wczoraj podobno pan przyznał się do błędu, że zostawił Klafuricia. Ale oczywiście na czym przyznanie się do błędu polegało? Na tym, że błąd popełnili doradcy, a pan im zaufał.

Czy pan kiedykolwiek osobiście popełnił jakiś błąd? Jak pana słucham to wydaje mi się, że nie. A jak potem analizuję pana posunięcia to zastanawiam się, czy cokolwiek zrobił pan dobrze.

KRZYSZTOF STANOWSKI

KOMENTARZE (260)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Baton

On sam nie wie co tworzy… Na twitterze pisał o pewnym bankructwie, a tutaj już trochę zmieniamy śpiewkę. Wczoraj ktoś tutaj wklejał te twitty. Czyli Mioduski osiągnął to, co chciał :).

Carlito

Możesz przytoczyć cytat o tym pewnym bankructwie?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Ja1

Prosze nie opowiadać bzdur, żadne wpisy nie zostały usunięte, wszystko jest jak było: https://twitter.com/K_Stanowski/status/1028625142891597825

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Nie widzę tu nic o PEWNYM bankructwie. Czytasz między wersami jak kobietty?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

yantar

Zdjęcie profilowe ...”PanSrajkub”
——————-
To jak to w końcu jest? Dziś uważasz że Legia nie zbankrutuje a w niedzielę na twitterze pisałeś coś całkiem innego?
*
Zdjęcie profilowe ...”Baton”
————
On sam nie wie co tworzy… Na twitterze pisał o pewnym bankructwie, a tutaj już trochę zmieniamy śpiewkę. Wczoraj ktoś tutaj wklejał te twitty. Czyli Mioduski osiągnął to, co chciał :)
*
Zdjęcie profilowe ...”Maniakalny Sportowiec”
——————————–
red. pousuwal wpisy z twittera ale w internecie nic nie ginie
======================================================
*
Tym legijnym „mocarzom intelektu” („absolwenci” gimnazjum?) należy wyjaśnić to, czego ich nie nauczono (lub to czego nie byli w stanie pojąć..).
*
Otóż w zdaniu zTwittera („Generalnie bankructwo jeśli nie pojawi sie aniol z kasa”) – za które atakowany jest K.Stanowski, nie ma mowy ani o „PEWNYM” bankructwie Legii, ani też o tym że Legia zbankrutuje.
Wyciąganie takich wniosków z rzeczonego zdania, to znana doskonale w psychologii „projekcja” czyli „chciejstwo” lub konfabulacja.
Kluczowe w tym zdaniu są dwa słowa sprawiające rozumowy kłopot „interpretatorom” – mianowicie:: – „GENERALNIE” I „JEŚLI” („GENERALNIE bankructwo JEŚLI nie pojawi sie aniol z kasa”).
*
Spróbujmy podstawić w miejsce słowa „GENERALNIE”, wyraz bliskoznaczny.. synonim l przeczytajmy na nowo cale zdanie: – „GENERALNIE” (czyli: „W sumie”.. „Zasadniczo”, „W całej rozciągłości”.. „W gruncie rzeczy”, „W ogólności”.. „Na całej linii”.. „Ujmując całościowo”) -itd.itp.) bankructwo JEŚLI nie pojawi sie aniol z kasa”.
*
I jeszcze ważniejsze w tym zdaniu słowo: – „JEŚLI” (ang.”if”) – które to słowo determinuje cale zdanie, nadając mu tryb PRZYPUSZCZAJĄCY – warunkowy i NIEDOKONANY! Dla lepszego zrozumienia „PanSrajkubowi” (wykwintny nick – godny intelektu właściciela), „Batonowi” i „Maniakalnemu Sportowcowi” (hmmm..), zilustrujmy ten tryb dwoma przykładami zdań z użyciem tegoż słowa i tego trybu:
*
– „JEŚLI ptak ci nasra na głowę, to BĘDZIESZ osrany”!
lub..
– „JEŚLI przybędzie ci rozumu w głowie, BĘDZIESZ W STANIE (nie „wstanie”, tylko „w stanie”) rozumieć tekst pisany proza”
*
I to właśnie jest tryb przypuszczający.. WARUNKOWY i NIEDOKONANY!

Marcin_M

Dokonałeś analizy rozwadniając całkowicie sens zdania składającego się z kilku wyrazów. Ja dorzucę do Twoich wywodów jeden drobiazg. W analizie całkowicie pominąłeś drugą część zdania warunkującą spełnienie bądź nie przewidywania z pierwszej części wypowiedzi. Odsyłam do definicji słowa „anioł” a następnie zapraszam do zastanowienia się czy w jej świetle jest szansa na pojawienie się tegoż z walizką pieniędzy oraz do ponownego przeczytania zdania i ponownie – do zastanowienia się co według Pana Stanowskiego wydarzy się, jeśli ów anioł się nie pojawi.
edit
Dość zabawne, że w swoich rozkminach o zdaniach warunkowych pominąłeś powszechnie znany „Tu mi kaktus wyrośnie, jeśli…” Bo dokładnie tego typu zdaniem jest „Generalnie bankructwo, jeśli nie pojawi się anioł z kasą”.

yantar

„Marcin_M”: -„Dokonałeś analizy rozwadniając całkowicie sens zdania składającego się z kilku wyrazów”.. (…)
===================================
*
Do różnych szkól chodziliśmy – drogie dziecko – i czego innego nas uczono. I tu właściwie „dyskusja” jest zamknięta. Pewien król, pewnemu „pisarzowi” odpowiedział: – „Szkoda czasu i atłasu, byś się wdzierał do Parnasu” – co tez i tobie – drogie dziecko – dedykuję.
Akurat SKONDENSOWAŁEM, a nie „rozwodniłem”.
– Tyle ze z różnych światów obaj pochodzimy i pod te same pojęcia, podkładamy – niekoniecznie tą samą treść..
Czyli.. Możemy mówić TO SAMO, ale NIE O TYM SAMYM! – I odwrotnie.. Możemy mówić O TYM SAMYM.. ale NIE TO SAMO!
Zbyt trudne? – „Rozwodnione”? – Nic na to nie poradzę..
– Po postu.. Inne światy, inna wiedza.. inne myślenie – jednak nie zwalnia to WAS – „absolwentów” gimnazjów – od używania mózgów!
*
Otóż.. Próbowałem tłumaczyć iż Stanowski NIE STWIERDZIŁ iż Legia z pewnością zbankrutuje, tylko ujął to w świetle pewnego SCENARIUSZA, który MÓGŁBY się wydarzyć (spełnić) – „JEŚLI”..
*
Czyli Stanowski założył PRAWDOPODOBIEŃSTWO bankructwa Legii wówczas.. „JEŚLI” – NIE zostaną spełnione – lub ZOSTANĄ spełnione pewne, określone WARUNKI !!!
*
Tymczasem ów „geniusz intelektu” – Marcin_M, „jota w jotę” potwierdza moje tłumaczenie, robiąc z tego – by było śmieszniej.. zarzut! :)) – Cytuję:
*
„Marcin_M”: ..Dość zabawne, że w swoich rozkminach o zdaniach warunkowych pominąłeś powszechnie znany „Tu mi kaktus wyrośnie, jeśli…” Bo dokładnie tego typu zdaniem jest „Generalnie bankructwo, jeśli nie pojawi się anioł z kasą”.
*
Przecież dokładnie O TYM ja piszę i dokładnie TO SAMO napisał Stanowski! :))
I – kończąc – owo zdanie Stanowskiego: – „Generalnie bankructwo jeśli nie pojawi się aniol z kasa” – przetransformuję na język codzienny, kolokwialny, zrozumiały nawet dla „Marcinów_M” – bez „grypsery” i „rozkminiania” (swoją drogą, dowiedz się dziecko co to jest „KMINA”.. gdzie była używana i KTO tej „kminy” używał i MÓGŁ używać)
A teraz.. Służę transformacją zdania Stanowskiego.
*
„Biorąc pod uwagę całokształt zdarzeń i sytuacji, Legię czeka bankructwo, JEŻELI (tożsame z „JEŚLI”) nie pojawi się ZBAWCA w osobach (dajmy na to..) – „anioła”.. „dżina” z „lampy Aladyna”.. arabskiego „szejka”.. hinduskiego „maharadży”.. drugiego wcielenie „Kulczyka” czy – dajmy na to „emisariusza komunistycznej partii Związku Sowieckiego” (itd.itp..) – a wszyscy (warunek „sine quanon”!) z przysłowiową „walizką pełną pieniędzy”!!
*
„JEŚLI” ten WARUNEK nie zostanie spełniony (ZBAWCA z pieniędzmi – a tym „aniołem” może być i faza grupowa LE np.), wówczas PRAWDOPODOBIEŃSTWO bankructwa Legii ogromnie wzrośnie!
* Jeszcze zbyt trudne? – Nie przejmuj się.. Jesteś w końcu kibicem Legii, wiec jesteś usprawiedliwiony. Napisz ze to głupoty, autor jest nieukiem.. nie te tabletki bierze i jest z prowincji więc „mondry” być nie może, a z pewnością poczujesz się i wygranym i górującym nad interlokutorem intelektem :))
*
(I na tym zakończmy tą „intelektualną konwersację” i wyjaśnianie iż woda jest mokra a Roman Giertych nie jest koniem. – zaś „Akcja „Widelec” to nie było rozdawanie kanapek głodnym dzieciom.)

Marcin_M

Nie przeczytałem. Popracuj nad trudną sztuką zwięzłej wypowiedzi.

Krzysztof.Reperowicz

To co napisal na tweeterze, jest jego prywatna opinia, a w artukule juz tego nie napisal ze Legia na pewno zbankrutuje. Z czyms takim Mioduski nie wygra w sadzie.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Na szczęście opanowali uymiejętność minusowania wypowiedzi. Obszary mózgu odpowiedzialne za czytanie ze zrozumieniem spustoszył alkohol i dopalacze.

tuta

Tak, tylko ty :) Nie wiem czemu mielibismy sie czepiac Stanowskiego w artykule o dziurze Legii. Napisali jak jest, a prezes dalej próbuje przekonać ludzi wokół, że wszystko jest w porządku.

Carlito

Czasami mam takie wrażenie, że gdyby nie Stanowski, to w Legii nie wiedzieliby, jak się tłumaczyć. Staram się być obiektywny, ale naprawdę można odnieść wrażenie, że na Ł3 to w sumie wszystko jest super, tylko dziennikarze plątają nogi na boisku piłkarzom, prezesowi i pomagierom mieszają we łbach, a trenerom zabierają piłki przed treningiem. Mnie to już nawet niespecjalnie interesuje, co tam taki Wołos czy Stano napiszą, wisi mi, czy to np. koledzy Leśnego, bo chciałbym, żeby w Legii działo się dobrze (mocna Legia = mocna liga), a się nie dzieje, takiej lipy to już dawno nie było. A jak słyszę te wszystkie tłumaczenia i lamenty, to przestaję współczuć, sami sobie na Ł3 winni.

Poznaniak

Bo jest w porzadku Prezes juz raz zasypal dziure ze swojej kasy i ma wystarvzajaco duzo szmalu azeby robic to powtornie Ale nie pozwoli sobie na to azeby jakis dziennikarzyna wycieral sobie zeby jego osoba i klubem Nie majac wyjscia wchodzcie dalej naczelnemu do dupy pacholki

marcinw13
Manchester United 1997/98

Jak patrzę na połajanki w kierunku Stanowskiego (którego nie lubię, mi.n. za oportunizm), to zaczynam powoli dochodzić do wniosku, że to Mioduski opłaca różnych internetowych typów, żeby smrodzili jego wrogom, a rzadziej, żeby ocieplali jego wizerunek w mediach. To oczywiście tylko przypuszczenie, ale Dario M. jest zdolny do absolutnie wszystkiego, żeby postawić na swoim.

p_w

tak „zmienia majty”, że na początku artykułu mówi Mioduskiemu by nie wycofywał pozwu.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A kiedy Mioduski mowil o pozwie, bo wczoraj stwierdzil tylko ze bedzie sie konsultowal z prawnikami, i ze Stanowski klamal.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hadziuk
Wisła Krakow

Jakie 10mln?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pasta

Stano bedzie musial sie nagimastykowac zeby udowodnic, ze aniol z kasa to chodzi o samego mioduskiego. Kuchy tez sie wytlumaczyl, ze kolega nie dojechal. Jest szansa stano, przyjmij ta linie obrony

Dareios
Lechia Gdańsk

To Mioduski będzie się gimnastykował, jeżeli go pozwie.
Kodeks Cywilny:
Art. 6. Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego
wywodzi skutki prawne.

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Tak! Zostawił je dla ciebie na smietniku z gaciami od małoletnich Japonek i wysłał do Osaki. Zapomniał, że mieszkasz w polskim Cujją i nie dojdą.

esteta

„Super Legia ku*wo, a Mioduski jest super właściciel!” Parafrazując klasyka…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MiLow

masakrycznie dużo błędów popełnił Mioduski, próbuje teraz część uwagi przerzucić na weszło, jak Vuković próbował przerzucić na twittera. Teraz pytanie żeby tych błędów nie powielać, nie ściągać hurtowo szrotu z zagranicy, pomyśleć o stabilizacji. Jednak potrzebna będzie do tego czwartkowa wygrana. To może będzie początek czegokolwiek normalnego

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mecenas_Misiura

Niezależne i obiektywne media vs. konsekwentny i doskonały prezes klubu.
comment image

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

TomAas

igrzyska dla ludu, klikniecia i odsłony dla portalu, znalezienie winnego dla prezesa
klasyczna sytuacja win-win-win
zaraz sie okaże że to wszystko ustawka

Cegiełka-Przyjemski

Śniła mi się dzisiaj taka prasówka. Co może znaczyć?

Mundo Deportivo: „cwany biznesmen, przesiadujący 183 dni roku zagranicą, żeby płacić niższe podatki, rusza z krucjatą przeciw niezależnemu medium w swoim kraju i grozi armią prawników dziennikarzowi popularnego tytułu.”

Marca: „właściciel prześmiewczego serwisu działającego w dużym europejskim kraju, a zarejestrowanego w jednym z rajów podatkowych w celu optymalizacji finansowej, wykorzystując strony portalu, atakuje prezesa piłkarskiego mistrza swojego kraju, snując wizje rychłego bankructwa klubu, a tym samym narażając go na straty z tytułu potencjalnych umów sponsorskich”

Kondredd
Ciupakabra Klukosieki

Zdjęcie profilowe Mecenas_Misiura
Chłopie, pobiłeś chyba rekord łapek w górę na Weszło :)

technojezus
technojezus

Już niedługo?

DkgtU0FXgAAN1ix.jpeg
Krzycho

Tak, w procesie cywilnym. Ty się puknij w webek.

technojezus
technojezus

Toć to żarty ….

egzekutor_77
Pogoń Szczecin

Poluzuj stary, bo ci guma w majtach zaraz trzaśnie :) Dobre, dobre techno ;)))

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Jeżeli nie brał udziału w marszu 60 000 faszystów, to „polskie, niezawisłe” sądownictwo nic mu nie zrobi.

Pasta

Chujowy zart. Ogolnie bym zakazal klamst w memach tak jak we wloszech i hiszpani.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mucha
tyski GKS

treść usunięta

bukpejs
Włókniarz

Mucha rucha karalucha.

M.S.

Wczoraj wspominałem żeby uciekał do Barcelony i prosił o azyl.

tuta

Na pewno wysłuchał twojego głosu.

śal pelacór
Legia Gdańsk

A po co uciekać? Przecież może odbywać karę jako opozycjonista kataloński.

Marcin Bauman

Nie bój się Stano, jesteśmy z Tobą.

Dzięki Bogu, mamy już reformę wymiaru sprawiedliwości i nie dopuścimy, żeby stała ci się krzywda, wszak wykonujesz dobrą robotę w social media ośmieszając komunistów i złodziei.

bukpejs
Włókniarz

Hajsik od Orlenu się zgadza, brzuch syty, głowa odpoczywa.

egzekutor_77
Pogoń Szczecin

…włosy dalej wypadają…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dareios
Lechia Gdańsk

Podporządkowanie wymiaru sprawiedliwości jednemu zgryźliwemu panu z Żoliborza to od razu reforma?

Kris1985

Panie Redaktorze, strasznie długo zajęło Panu przygotowanie tej riposty.

bukpejs
Włókniarz

treść usunięta

Boski Diego
Barca B

„Jadą. Cały peleton, kierownica koło kierownicy, pedał koło pedała.”
B.Tomaszewski

tuta

Może dlatego, że Stano regularnie pisze coś takiego „jak co wtorek”, ale mogę się mylić.

bukpejs
Włókniarz

Ocho zaczyna się usuwanie

1508138092.jpg
Rob72
Legia Warszawa

Dobre . Nie widziałem tego wcześniej

Boski Diego
Barca B

no i z powodu cenzury moj komentarz a nawet cytat zostal tam jak Himilsbach z angielskim

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.

Wojna !!! Skończyła się wojenka podjazdowa. Teraz zostały rzucone rękawice. Krzysio dostarczył dwa nagie miecze. Zobaczymy, jaka będzie reakcja Kudłatego. Czy jest w stanie przyjąć wyzwanie ? Prezes celebryta się cieszy. My kibice, forumowicze też :) Przynajmniej liga będzie ciekawsza. Już o tym wspominałem, żeby tylko szanowny redaktor nie brał nas na świadków :)

Wiaczesław Kosołapkin
Stasiak Gomunice

Krzysio dostarczył dwa nagie miecze, a drużyna dwa nagie mecze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ewenementludzkiegoumyslu

Stano po prostu jest niezdecydowany a ty się tylko czepiasz

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

grzegorz_o
Grupa Kacpra Kiścia

Sprawdzone info

39079242_473062706501508_4527110948363698176_n.png
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gato Amarillo
FC St Pauli

* bankructwo nie jest ofertą handlową w znaczeniu kodeksu karnego, kodeksu cywilnego czy słownika języka polskiego. Przed zażyciem zapoznaj się z opinią lekarza lub farmaceuty.

allende73

Chyba jednak pomijasz istotę sprawy. Nie jest istotne, czy szanowny Pan Redaktor jest zmienny i czy napisał, że Legia zmierza do bankructwa, czy też nie lub też, czy się wypiera, ale o to, że Pan Mioduski próbuje go (i pośrednio innych, poprzez faktyczne zastraszenie) pozbawić tego prawa do wyrażania opinii oraz wolności słowa. Jest o tyle żałosne, że czyniąc to nie tylko potwierdza faktycznie to co zostało tutaj opublikowane, pokazuje zarazem swą butność i bezradność, ale także odwołuje się do syndromu oblężonej twierdzy, wręcz myślenia spiskowego tak żywego w Polsce) i magicznego, licząc na to, że jak zamknie innym usta i ukierunkuje część kibiców przeciw „wrogowi”, to sytuacja się naprawi lub przynajmniej nikt się nie dowie. Tak to jednak nie działa. Tylko tak naprawdę to nie Stanowski to zaczął, a już sporo wcześniej pojawiały się analizy na legia.net, na forach kibicowskich, wykopie, itd. od wielu miesięcy dziennikarze także poważniejszych mediów także o tym przebąkują (chociaż w łagodniejszym tonie). Ich wszystkich także przed sąd, bo raczyli nie napisać lub wypowiedzieć się po linii akceptowanej przez Pana Prezesa? Przykładowo wczoraj Borek także mówił o problemach finansowych Legii, to co jego także przed sąd?

Mogę się zgadzać lub też nie z K. Stanowskim i tym portalem (w większości się nie zgadzam, bo to śmietnisko pseudospecjalistów), ale mają pełne prawo do wyrażania swych opinii i publikowania tego rodzaju analiz, tak długo jak nie łamią prawa. A nie złamali. Mioduski zaś się ośmieszył, po raz kolejny zresztą, egzemplifikując, że to jest taki JW tylko tyle, że bez kasy.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A gdzie to Szopen niby zrobil. Bo ja kojarze tylko bardzo ogolne sformulowanie:
„Publikacja „weszło.com” przekroczyła normalną krytykę klubu. To nie jest dziennikarstwo, a działanie na zlecenie, szkodę klubu. Podejmiemy odpowiednie kroki prawne – kończy prezes.”
Czyli:
1. Miodek twierdzi, ze Stano klamal.
2. Ze artykul wynikal z jego personalnego nastawienia wobec Mioduskiego.
3. Podjete zostana kroki prawne. Tylko nie wiadomo przeciwko komu.

Jesli Stano faktycznie sklamal, na co wskazuje niniejszy felieton, w ktorym odwraca kota ogonem i zmienia spiewke, to jak najbardzie nalezy takie „dziennikarstwo” tepic.
PS. Ciekawe czemu przed opublikowaniem wczorajszego artykulu nie skonsultowano go z Zarzadem klubu jak to mialo miejsce za Lesnego, tylko powolano sie na wpis kibica na forum internetowym. Taki tam drobny szczegol. Chuj, ze zgodnie z prawem prasowym takie rzeczy to obowiazek dziennikarza.

dms1984

Fajny komentarz. Do „Jeśli”. Dalej stek bzdur.

Viva la Libertad
(L)

Czy nie złamali prawa to ustali Sąd. W momencie gdy toczą się negocjacje z trenerem czy też inwestorami takie nieprawdziwe tweety czy artykuły mogą przynieść wielomilionowe straty. To działanie na szkodę Legii.

allende73

To tak nie do końca działa 😉 zwłaszcza w tym wypadku. Oni nie napisali przecież „Legia ma miliard złotych straty, długi jak cholera, nie płaci zawodnikom”, co byłoby oszczerstwem. Zamiast tego przedstawili swoje dedukcje i „symulacje” oraz wnioski z nań w oparciu o publicznie dostępne informacje.

Zresztą proces jest bardzo mało prawdopodobny, albowiem Mioduski chcąc wykazać oszczerstwo Stanowskiego, musiałby przedstawić dane finansowe Legii.

grzegorz_o
Grupa Kacpra Kiścia

W czym problem żeby przedstawić je sądowi?

allende73

Żaden (oczywiście jeżeli wszystko jest okey i nie ma wałków). Tylko jakby to uczynił, a Stano wygrał, co pewnie by się stało, bo jak słusznie pod spodem skomentował Zdjęcie profilowe Leron, takie sprawy są „śliskie” i ciężko cokolwiek udowodnić. Niemniej mogłoby to zostać odczytane jak potwierdzenie, że sytuacja w Legii jest tragiczna, a Stanowski mówił prawdę o potencjalnym bankructwie Legi i niekompetencji Mioduskiego.

grzegorz_o
Grupa Kacpra Kiścia

Jestem jakoś dziwnie przekonany, że „dane” na które powołuje się Stano nie są do końca sprawdzone. Nie bardzo chce mi się też wierzyć, że przybrał tak wojowniczą pozę z troski o Legię.
Hmm… tylko kto miałby interes by oczerniać obecny zarząd klubu?

39059813_1876886979059923_4374553130189193216_n.png
39068297_1516925871742857_2371887820835913728_n.png
Redmond
Legia Warszawa

Ta dyskusja na tt i artykuł w 100% obnażają butnego Pana Redaktora, który stawia absurdalne tezy, zażarcie ich broni (wbrew logice) a na koniec zaczepnie się nich wycofuje – jak w powyższym artykule.
Tytuł też nieźle dobrany – odpowiedź na pogróżki. Wolne żarty. To było tylko jedno zdanie na konferencji DM. A jak Pan Redaktor szczekał na tt to nie atakował, tylko wypełniał dziennikarską misje, przy okazji punktując u Bogusia i Maciusia (którzy byli de facto winni większości tych zarzutów).
Powinęła się noga DL to z szuflady wypadło kilkanaście artykułów na weszło, ale to nasz As dziennikarstwa jest zaszczuwany. Żenada normalnie żenada.

chozjor_dadybicz

To co w końcu powinien zrobić dowolny redaktor – bronić zażarcie tez (wbrew logice) czy się z nich wycofać? Bo widzę, że i tak źle, i tak niedobrze.

Redmond
Legia Warszawa

Ty tak na poważnie? Naprawdę?
Może zapytaj mamy…

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Skoro jest tak dobrze i Legia kwitnie, to dlaczego nie sa w stanie płacić Jędzy?

Redmond
Legia Warszawa

A kto tak twierdzi, że jest super dobrze? Pewnie jest tak sobie. Co nie oznacza, że np. te bzdury z tt o kosztach zarządu i bankructwie to prawda. Jest to ewidentnie atak na DL.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

chozjor_dadybicz

Zapytałem, powiedziała, że najlepiej zapytać autora wypowiedzi. Najwyraźniej sam autor nie wie, o co mu chodzi, ale grunt ,że udało mu się do czegoś przypierdzielić. Pozdrawiam i bez odbioru.

Nick

stano powinien odpuścić a tak brnie dalej …,…………… ale to jego dupa . Pewnie tzw „cebulę ” ktoś przyniesie :-)

allende73

To że Stano nie odpuści żadnej okazji, aby dokopać (przynajmniej w jego mniemaniu) Mioduskiemu, to jedno. To wiadomo nie od dzisiaj. Nie zmienia to jednak prostego faktu, że nawet w tych tweetach wskazał w tym źródło swych rewelacji. Na ten czas nowszych, dostępnych publicznie o kosztach zarządu, informacji nie ma. Ja rozumiem co chcesz przekazać i w aspekcie etycznym masz rację, bo wiadomo jaki jest cel. Tak jednak długo jak opiera się on na wnioskach wysuwanych z publicznie dostępnych danych, nie zaś konfabulacji lub jakiś arbitralnych założeń, ma do tego prawo. Miodek może mu skoczyć, albo uciszyć publikując nowsze, np. dot. kosztów zarządu.

Leron

w rzeczy samej proces mało prawdopodobny bo takie rzeczy ciężko udowodnić jednoznacznie(w drugą stronę red. Stanowski też raczej nie wygra). Wystarczy popatrzeć jak wiele problemów mają gwiazdy showbiznesu z mediami. Zawsze można za to złożyć wniosek do Rady Etyki Mediów. Szansa większa na wygraną, a sukces PR taki sam. No i na wypadek dalszych ataków solidny papier pod sprawę sądową.

Krzysztof.Reperowicz

Serio, to by cały TVN musieli ukarać

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Najsztuba? Szlachta Jerozolimska jest ponad prawem. Facet nie ma prawka, przejachał babcię na pasach, a niedawno uciekł przed dziennikarką odjeżdżając samochodem. Czyli zwrócili mu prawko za rozjechanie kobiety! Kara „niezawisłego, polskiego” sądu 6k+10k dla kobieciny! Geniusz z własciwymi korzenami. Taki Piekara dostał od „niezawisłego, polskiego” sądu 100k kary za tłita wysmiewasjącego inna szlachciankę jerozolimską – Wellman.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

No bo o to chodzi…

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

VlL // Czy to znaczy że nie można nic napisać, bo właściciel uzna, że naraża go to na straty? Facebook jakoś musi przeboleć krytykę, Legia już nie może?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

To raczej Ty byłes w niedziele pewny, że Stanowski jest pewny. Wiąże się to głównie z brakami w wykształceniu i braku umiejetności czytania ze zrozumieniem. Nie martw się – można bez tych umiejetności ukończyć Harvard. Jak widać na załączonym obrazku.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BaltazarGabka
Legia

W sumie ok, tylko Legia to S.A., więc tego typu pomówienia to nie w kij dmuchał.

Olala
Widzew POLSKA Liverpool (L) Polonia Kotwica ŁKS Szerszenie Weszło

Egzemplifikując jest tutaj na miejscu i zajebiste.

AndyM

Czy tutaj tak mało ludzi rozumie „słowo pisane”. Jeszcze te durne wstawki.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Kolejny, który nie rozumie języka polskiego. W oparciu o te twitty Miodek ma wytoczyć proces? 😀

kuras

Moze to i wszystko nawet prawda. Tyle ze od dnia kiedy Koralik zaczal konkurowac z Mioduskim jechal redaktor po nim jak po jakims dzieciaku. Kazdy kto ma troche obiektywne spojrzenie musial to widziec. I dlatego te dzisiejsze artykuly, nawet w slusznej sprawie sa dla mnie rowniez w pewnym sensie zenujace. P. Krzysztofie, jakis czas temu z niezle zapowiadajacego sie dziennikarza zostal pan biznesmenem uwiklanym w uklady i gierki. Koralik, Michniewicz, Boniek i kilku innych a po drugiej stronie ich ewentualni „wrogowie”. Stracil pan obiektywizm i nawet felietony w dobrej sprawie beda odbierane tak jak sa odbierane. Jako wsparcie lub atak. Wiem ze trudno zmienic samego siebie ale jak wroci pan do rzetelnego dziennikarstwa to atak na Legie czy trenera z wyrokiem beda dla mnie i wielu innych wiarygodne. W innym wypadku zawsze czesc czytelnikow bedzie sie zastanawiac „dla kogo” pan to napisal. Pozdrawiam i czekam na rzetelne dziennikarstwo. Rozliczenie Bonka z obietnic, o trenerze kadry tak obtaczanym korupcja ze bardziej nie mozna (niby bez wyroku, smiech na sali)itd. I wtedy powoli odbuduje pan wiarygodnosc bo dzis nie ma pan jej wcale. Pozdrawiam

Pasta

Dokladnie stano taki madry zawsze na wszystkie tematy, a jak pisze o mioduskim i lesnym to wlacza mu sie IQ kodowca.