Kibice Liverpoolu nigdy go nie zapomną. Znany napastnik zakończył karierę

Wojciech Piela

08 czerwca 2026, 18:07 • 2 min czytania 0

Reklama
Kibice Liverpoolu nigdy go nie zapomną. Znany napastnik zakończył karierę

Divock Origi postanowił zakończyć piłkarską karierę. Były reprezentant Belgii poinformował o swojej decyzji za pośrednictwem mediów społecznościowych, zamykając tym samym wieloletni etap występów na najwyższym poziomie.

Reklama

31-letni napastnik w trakcie swojej kariery reprezentował barwy takich klubów jak Lille, Liverpool, Wolfsburg, Milan oraz Nottingham Forest. Największe sukcesy święcił jednak w Liverpoolu, gdzie zapisał się w historii klubu dzięki pamiętnym występom w Lidze Mistrzów w sezonie 2018/2019.

Znany napastnik zakończył karierę. Kibice Liverpoolu nigdy go nie zapomną

Jednym z najważniejszych momentów była półfinałowa rywalizacja z FC Barceloną. Po porażce 0:3 w pierwszym meczu angielski zespół dokonał spektakularnego odwrócenia losów dwumeczu, wygrywając 4:0 na Anfield. Origi zdobył w tym spotkaniu dwie bramki, w tym decydującego gola po błyskotliwie rozegranym rzucie rożnym.

Belg odegrał również ważną rolę w finale tych rozgrywek przeciwko Tottenhamowi. Na murawie pojawił się po przerwie, a w końcówce meczu ustalił wynik na 2:0, zapewniając Liverpoolowi triumf w najważniejszych klubowych rozgrywkach Europy.

W opublikowanym wpisie Origi podsumował swoją piłkarską drogę, podkreślając, że udało mu się zrealizować marzenia z dzieciństwa o grze na największych stadionach i zdobywaniu najcenniejszych trofeów. Wyraził także wdzięczność kibicom za wsparcie i wspólne przeżywanie wyjątkowych chwil.

Reklama

Piłkarz podziękował również trenerom, kolegom z drużyny oraz wszystkim osobom, które miały wpływ na jego rozwój. Zaznaczył, że możliwość reprezentowania Belgii była dla niego ogromnym zaszczytem. W narodowych barwach wystąpił 32 razy i zdobył trzy gole.

Ostatnie lata swojej kariery spędził jako zawodnik Milanu, choć jego relacje z włoskim klubem nie układały się najlepiej. Mimo to Origi pozostanie w pamięci kibiców przede wszystkim jako bohater pamiętnych wieczorów Ligi Mistrzów i autor jednych z najważniejszych bramek w historii Liverpoolu.

fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Jest przełom w sprawie stadionu Wieczystej. Królewski rozwiał wątpliwości

Wojciech Piela
9
Jest przełom w sprawie stadionu Wieczystej. Królewski rozwiał wątpliwości

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Jest przełom w sprawie stadionu Wieczystej. Królewski rozwiał wątpliwości

Wojciech Piela
9
Jest przełom w sprawie stadionu Wieczystej. Królewski rozwiał wątpliwości