Zlatan Ibrahimović zakończył karierę w 2023 roku. Od tamtej pory jest doradcą RedBird Capital Partners w sprawach sportowych. Nic w tym dziwnego, amerykański fundusz jest właścicielem Milanu. Choć do dziś tak naprawdę nie wiadomo jakie są zadania i kompetencje Ibry, to w ostatnich godzinach do opinii publicznej zaczęły docierać bardzo interesujące doniesienia w sprawie jego niedawnego zachowania. Zlatan miał wygadać się piłkarzom, że trener chce się ich pozbyć. Wszystko w czasie, gdy Milan nadal nie jest pewny kwalifikacji do Ligi Mistrzów.
Z jak Zlatan i… zamęt. Szwed się nie popisał
Zacznijmy od początku. W ubiegłym sezonie Milan nie zakwalifikował się do europejskich pucharów. Rozgrywki 2024/25 to m.in Zlatan w roli tego, który pomógł przekonać do transferu czasowego Kyle Walkera, będącego już powoli po drugiej stronie rzeki. Rok temu zimą do klubu przybyli też Santiago Gimenez czy Joao Felix (wypożyczenie). Na koniec – w tamtym oknie klub nie dokonał ani jednego dobrego transferu, choć Meksykanin i Portugalczyk dołożyli od siebie po trzy bramki.
Milan cierpi na brak goli napastników. Wpływa to na formę zespołu, który zaczął przegrywać coraz częściej i przez moment w Genui był poza strefą Ligi Mistrzów. Ale to na boisku.
Ibra avrebbe chiamato alcuni calciatori svelandogli il pensiero di Allegri di non volerli in rosa per la prossima stagionehttps://t.co/rA3g7jh6Ym
— MilanNews.it (@MilanNewsit) May 19, 2026
Poza nim w Milanie również panuje bałagan. Nie wiadomo, kto będzie pracował w klubie w przyszłym sezonie. Massimiliano Allegri łączony jest z reprezentacją Włoch i posadą w Napoli, ale też dostrzega się, że współpraca w Mediolanie może zakończyć się przed czasem pomimo ewentualnego awansu do Ligi Mistrzów. Nie jest też jasne, co ze Zlatanem. Mówi się także o odejściu Igliego Tare (dyrektora sportowego, po zaledwie roku), a także Giorgio Furlaniego, dyrektora generalnego zespołu.
Pod petycją o jego zwolnienie podpisało się ponad 50 tysięcy kibiców. Zgodnie uznają go za największego szkodnika organizacji. To m.in. on zdecydował się sprzedać ulubieńca trybun San Siro Theo Hernandeza do Arabii Saudyjskiej, co sam Francuz dosadnie po czasie skomentował. Wtedy też nowy dyrektor sportowy Igli Tare był całkowicie zaskoczony pytaniem o transfer, co sugerowało, że Włoch zrobił to za plecami człowieka odpowiedzialnego za transfery.
😂 The look on Tare’s face when he heard “official: Theo Hernández to Al Hilal” — priceless.
Furlani definitely sold him without him even knowing 🤣
📽: @tomorienjoyer_pic.twitter.com/1GPh0UeLXk
— Milan Xtra (@MilanXtra) July 7, 2025
A Zlatan? Ten, który doskonale znał Allegriego-trenera, od pewnego czasu z nim nie rozmawia. Szweda nie ma zbyt często w Milanello, klubowym ośrodku treningowym. Ba, z najważniejszych osób w klubie tylko Ibrahimovicia nie było w Genui na ostatnim spotkaniu w ramach przedostatniej kolejki ligowej. W dodatku – miał się pokłócić z trenerem Milanu. Jak powiedział Peppe Di Stefano z włoskiego Sky, nieobecność Szweda w Genui może wywołać dalsze konsekwencje.
– Od marca Ibrahimović pojawiał się w Milanello wyłącznie w obecności Cardinale [właściciela Milanu – przyp. MZ], ale punktem zwrotnym był mecz w Genui. Zlatan był nieobecny, a Furlani, Calvelli, Tare i Cardinale byli obecni. To wywołało spore poruszenie – mówi dziennikarz cytowany przez Milan Vibes.
Inny dziennikarz, Pietro Mazzara potwierdził, że Zlatan po rozmowach wewnątrz struktur zespołu przekazał kilku zawodnikom, że trener ich nie chce. Miało się to bardzo nie spodobać niektórym osobom w klubie. Według doniesień – pod kątem letniej zmiany pracodawcy mowa była o Rafaelu Leao, Christianie Pulisiciu, Fikayo Tomorim, Youssoufie Fofanie i Rubenie Loftusie-Cheeku. A oto słowa Mazzary.
– Jak można panie Cardinale pozostać nieczułym i obojętnym na sabotaż Ibry, który dzwonił do niektórych piłkarzy ujawniając, że Allegri nie chce ich w kadrze na przyszły sezon? To się nazywa naruszenie tajemnic firmy i wyrządziło znaczne szkody, ponieważ działo się to wszystko po wewnętrznym spotkaniu klubu i w trakcie sezonu, gdy cel jakim była Liga Mistrzów – znacznie się oddalał.
W międzyczasie, ani Allegri, ani Zlatan – nie zaprzeczyli, ani nie wyjaśnili krążących pogłosek, co jest bardzo wymowne w całej sytuacji.
Rossoneri są w połowie drogi do udanego zakończenia sezonu. Milan pokonał Genoę na wyjeździe 2:1 i jest o jedną wygraną od powrotu do Ligi Mistrzów. Mają oni wszystko w swoich nogach. Pozostał jedynie domowy mecz z Cagliari, ale niesmak pozostał. A Zlatan będzie ekspertem jednej z telewizji podczas mundialu w Ameryce Północnej i na dobrą sprawę nie wiadomo, jaka czeka go przyszłość w Mediolanie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix