Śląsk pozyskał Dembele! Do tego z PSG mu daleko…

Mikołaj Duda

12 czerwca 2026, 14:53 • 3 min czytania 4

Reklama
Śląsk pozyskał Dembele! Do tego z PSG mu daleko…

Śląsk kontynuuje ofensywę transferową. Po Grzegorzu Tomasiewiczu, któremu wygasł kontrakt z Piastem Gliwice przyszła pora na nowego napastnika. Konkurentem Przemysława Banaszaka będzie Francuz o mocno piłkarskim nazwisku Dembele. Ostatnio jednak nie grał w Paris Saint-Germain, a w drugiej lidze tureckiej. I prawdę mówiąc, jego dotychczasowy dorobek wielkiego wrażenia nie robi. 

Reklama

Beniaminek z Wrocławia za pośrednictwem mediów społecznościowych oficjalnie poinformował o dokonaniu drugiego transferu w tym okienku. Na Dolny Śląsk przeniósł się 28-letni napastnik Malaly Dembele. Francuz podpisał ze Śląskiem kontrakt na najbliższe dwa lata. Z ostatnim klubem jego umowa kończyła się w czerwcu obecnego roku, więc do Polski trafił bez konieczności płacenia za niego sumy odstępnego.

Malaly to piłkarz, który z pewnością wyraźnie wzmocni rywalizację w linii ataku. Jego styl gry pasuje do naszej filozofii, dlatego cieszymy się, że dołączy do drużyny już na samym początku przygotowań do nowego sezonu. W przeszłości pokazywał, że potrafi nie tylko strzelać, ale i asystować. Na tym nam zależy – by Malaly robił liczby, a dzięki nim Śląsk wygrywał – powiedział dla klubowych mediów dyrektor sportowy beniaminka Rafał Grodzicki.

Reklama

Śląsk z drugim letnim transferem. Tym razem francuski napastnik

W ostatnim sezonie Malaly Dembele występował w tureckim Sariyersporze, który sezon zakończył na 12. miejscu na tamtejszym drugim szczeblu rozgrywkowym. Francuz był z reguły pierwszym wyborem trenera, co przełożyło się na 34 występy, siedem trafień oraz dwie asysty. Jak na napastnika nie są to zatrważające liczby. Co ciekawe, 28-latek jeszcze nigdy (poza jednym sezonem w trzecioligowych rezerwach Nancy) w swojej karierze nie zdołał strzelił przynajmniej 10 goli w jednym goli.

Wcześniejsze dwa sezony spędził na tym samym poziomie, tyle że w barwach Keciorengucu. Wtedy prezentowało się to tak:

  • 2024/25: 34 mecze, osiem goli, dwie asysty;
  • 2023/24: 30 spotkań, sześć trafień, pięć trafień.

Jeszcze wcześniejsze rozgrywki w połowie spędził Keciorengucu, ale w pierwszej części występował jeszcze w Bandirmasporze, czyli również na zapleczu tureckiej ekstraklasy. Łącznie 26 meczów, siedem goli i tyle samo asyst.

Zanim jeszcze zdecydował się przenieść swoje życie na cztery lata do Turcji, to występował w rodzimych rozgrywkach. Dwa ostatnie sezony w ojczyźnie spędził w Rodez z Ligue 2. Całkowity bilans? 64 mecze, cztery gole i dwie asysty. Z kolei dorobek z trzech lat spędzonych w Nancy (również zaplecze Ligue 1), którego jest wychowankiem, to 57 spotkań, siedem goli oraz dwie asysty.

Reklama

Jestem szczęśliwy, że mogę tu być. Przede mną nowe wyzwanie. Mam nadzieję, że uda mi się szybko zaaklimatyzować w drużynie. Nie mogę się doczekać, aż zagram na naszym stadionie! Chcę przedstawić się kibicom z jak najlepszej strony – powiedział Francuz po podpisaniu kontraktu.

Fot. Newspix

4 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama