Dotychczasowa umowa wychowanka Lecha wygasała dopiero w czerwcu 2029 roku, ale już teraz została przedłużona. Kontrakt ten będzie jednym z najdłuższych w zespole mistrza Polski. Nową umowę podpisał niezatapialny zawodnik. W tym sezonie nie opuścił ani minuty, a za chwilę stuknie mu 40. z rzędu występ w pełnym wymiarze czasowym.
Wychowanek nagrodzony nową umową
Choć dotychczasowy kontrakt Wojciecha Mońki wygasała dopiero w czerwcu 2029 roku, już teraz doszło do jej przedłużenia. Wychowanek Kolejorza podpisał umowę do końca sezonu 2029/30. To jeden z najdłużej obowiązujących kontraktów w zespole. Umowy do czerwca 2030 roku mają też ściągnięty zeszłego lata Yannick Agnero, sprowadzony w tym okienku Terry Yegbe i drugi bramkarz – Mateusz Pruchniewski.
– Czuję się bardzo doceniony ze strony klubu, że podpisuję ten nowy kontrakt. Te ostatnie dwa lata, odkąd jestem w pierwszej drużynie, minęły bardzo szybko i zmieniło się bardzo dużo. Tą umową stawiamy taki stempel dotyczący tego czasu. W nowy sezon wchodzę już trochę inaczej, bo od samego początku mam okazję grać w podstawowym składzie. Staję się pełnoprawnym członkiem drużyny i cieszę się, że klub podjął taką decyzję, Jestem z tego powodu szczęśliwy – powiedział po parafowaniu nowego kontraktu.
Wojciech Mońka na dłużej w Lechu Poznań. Dwukrotny mistrz Polski związał się z Kolejorzem nową umową, która obowiązywać będzie do końca czerwca 2030 roku 🤝
🗣️ Wojtek Mońka: Czuję się bardzo doceniony ze strony klubu, że podpisuję ten nowy kontrakt. Te ostatnie dwa lata, odkąd… pic.twitter.com/0HHL7fLYZ5
— Lech Poznań ⭐️ (@LechPoznan) August 25, 2026
Pełnoprawnym członkiem pierwszego zespołu 19-letni stoper jest od wiosny 2025 roku. Już pod koniec sezonu 23/24 po raz pierwszy pojawił się w kadrze meczowej seniorskiej drużyny, lecz na debiut musiał poczekać jeszcze parę miesięcy. W sierpniu 2024 roku zaliczył kilka minut przeciw Lechii Gdańsk. Natomiast w ostatnim przed zimową przerwą meczu zadebiutował w wyjściowej jedenastce. Przez plagę kontuzji na środku obrony od początku zagrał przy Roosevelta. Już po kilkunastu minutach występu miał na koncie asystę przy trafieniu Afonso Sousy.
Wszystko gra od dechy do dechy
Nastolatek zaliczył jeszcze jeden bezpośredni udział przy bramce Lecha. To po jego podaniu trzyfuntową armatę na bramkę Aarhus posłał Yegbe. Był to jeden z jego dziewięciu występów w tym sezonie. Nie opuścił w tych meczach ani minuty. Pod względem liczby rozegranych w tym sezonie minut jest w zespole liderem wśród piłkarzy z pola. W meczu z Thun zaliczył już 38. z rzędu występ od deski do deski. Ostatni raz w niepełnym wymiarze czasowym zagrał 21 sierpnia ub. roku z Genkiem. W pierwszej połowie zmienił kontuzjowanego Antonio Milicia.
𝐀𝐋𝐄 𝐘𝐄𝐆𝐁𝐄 💣 𝐆𝐎𝐋 𝐒𝐄𝐙𝐎𝐍𝐔… 𝐦𝐨𝐳̇𝐧𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐫𝐨𝐳𝐞𝐣𝐬́𝐜́❗
Lech Poznań rozmontowuje grających w dziesiątkę mistrzów Danii w 2. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.
🔴📲 Transmisja online ▶️ https://t.co/6BK2gzu6C9 pic.twitter.com/rl9fsbPnbe
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 21, 2026
– Cele? Chcemy po raz trzeci z rzędu wywalczyć mistrzostwo Polski, to się jeszcze w historii Lecha nie zdarzyło. Chcemy tego dokonać. Zawsze celem jest też Puchar Polski, no i dobre występy w Europie, gdzie będzie okazja zmierzyć się z mocnymi zespołami. Indywidualnie, gdyby udało się dostać powołanie do pierwszej reprezentacji i zadebiutować w niej, to byłoby wspaniale. Ale nie wybiegam w przyszłość, skupiam się na tym, co tu i teraz. Jeśli będę dalej pracował tak, jak do tej pory, to ten temat przyjdzie sam – dodał w klubowych mediach.
Najbliższy występ związany z Lechem od 10. roku życia defensor będzie miał okazję zaliczyć 27 sierpnia. W Szwajcarii Kolejorz musi postawić stempel na awansie do Ligi Europy, w której nie grał od 2020 roku. Poznaniacy trzykrotnie uczestniczyli w fazie zasadniczej tych rozgrywek. Do losowania fazy ligowej mistrzowie Polski przystąpią z trzeciego koszyka – podobnie, jak Jagiellonia, której spadek do Ligi Konferencji też raczej nie grozi. Trzy dni po wizycie w Thun Lech zmierzy się na wyjeździe z Widzewem. Na terenie RTS-u nie wygrał od wiosny 2023 roku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix