Długo wydawało się, że Legia poniesie pierwszą porażkę w okresie przygotowawczym. Nie pozwolił na to Mileta Rajović, który strzelił swojego pierwszego nieoficjalnego gola w nowych rozgrywkach. Rywal nie byle jaki, bowiem zespół Marka Papszuna mierzył się z Norymbergą z zaplecza Bundesligi. No dobra, jest w tym tyle samo prawdy, jak w stwierdzeniu, że kilka dni temu Legia pokonała Bayern Monachium. Tak naprawdę zremisowała z czwartoligowymi rezerwami niemieckiego zespołu…
Marek Papszun w drugim sparingu tego lata znów postanowił zrobić przegląd kadry, więc na boisku zobaczyliśmy dwie kompletnie różne jedenastki. Swoje szanse dostali młodzi zawodnicy, ale nie zabrakło też tych, którzy mają stanowić o sile stołecznego zespołu. To jednak nie wystarczyło do pokonania ekipy z czwartego poziomu rozgrywkowego w Niemczech. Chociaż trzeba przyznać, że udało się zremisować, co długo nie było takie oczywiste.
Remis w drugim meczu kontrolnym. #LEGFCN 2:2 pic.twitter.com/GBrWnCKdVq
— Legia Warszawa (@LegiaWarszawa) July 2, 2026
Wtopa Legii w sparingu. Sytuację musiał ratować Mileta Rajović
Pomocną dłoń w kontekście przebiegu wydarzeń w meczu stołecznej ekipy z czwartoligowymi rezerwami Norymbergi wyciąga portal Legia.net. Oficjalne klubowe media nie przeprowadziły transmisji z meczu, więc musimy polegać na relacji tekstowej.
I z niej dowiadujemy się, że wszystko zaczęło się jeszcze przed upływem kwadransa. Defensywa dowodzona przez Zorana Arsenicia nieudanie próbowała zastosować pułapkę ofsajdową. Piłkę otrzymał 22-letni Moritz Wiezorrek, który skutecznie przelobował obecnego między słupkami Legii Jana Biendugę (w przerwie zastąpił go Otto Hindrich).
Raptem po paru minutach było już dla 2:0 dla Niemców. Tym razem młody golkiper nie był w stanie zareagować na uderzenie z dystansu 20-letniego Eliyaha Rau. Jak czytamy, mocno widoczność utrudnili mu defensorzy, którym piłka przeleciała pomiędzy nogami.
Podopieczni Marka Papszuna zabrali się do odrabiania strat. Gola kontaktowego udało im się strzelić dopiero w 37. minucie. Po błędzie jednego z obrońców rywala piłkę przejął Damian Szymański. Ten dograł do Łukasza Zjawińskiego, a najnowszy nabytek Wojskowych zaliczył asystę przy trafieniu Rafała Adamskiego.
Po przerwie długo utrzymywało się jednobramkowe prowadzenie niemieckiego zespołu złożonego głównie z juniorów. Dopiero na nieco ponad 10 minut przed końcem sprawy w swoje ręce wziął Mileta Rajović. Duńczyk podszedł do rzutu karnego, po tym jak ręką zagrał jeden z rywali. Snajper Legii pokonał bramkarza i uratował remis swojej drużynie.
Dla zespołu Marka Papszuna był to drugi sparing podczas obozu przygotowawczego w Niemczech. Kilka dni wcześniej pokonał rezerwy Bayernu Mochanium, które również występują na czwartym szczeblu rozgrywkowym.
1. FC Nuernberg II – Legia Warszawa 2:2
- 1:0 – Moritz Wiezorrek 13′
- 2:0 – Eliyah Rau 19′
- 2:1 – Rafał Adamski 37′
- 2:2 – Mileta Rajović 77′
Skład Legii w pierwszej połowie (za Legia.net): Bienduga – Augustyniak, Arsenić, Deziel Junior – Szczepaniak, Przybyłko (30′ Kovacik), Szymański, Vinagre – Urbański, Zjawiński, Adamski
W drugiej połowie: Hindrich – Piątkowski, Korżyński, Reca – Chodyna, Arreiol, Kapustka, Mikanowicz (70′ Zbróg) – Ruszkiewicz (81′ Colak), Rajović, Żewłakow
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix