Witaj na mundialu! Skażony bidon, groźby mafii i łzy

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

02 lipca 2026, 16:46 • 1 min czytania 3

Reklama
Witaj na mundialu! Skażony bidon, groźby mafii i łzy

Mistrzostwa Świata we Włoszech w 1990 roku to turniej ogromnych paradoksów. Z jednej strony – najniższa średnia goli w historii i potwornie brutalna gra. Z drugiej – wspaniałe legendy, skandale i wydarzenia, które na zawsze odmieniły futbol. W kolejnym odcinku serii „Witaj na mundialu” bierzemy pod lupę turniej Italia ’90.

Reklama

3 komentarze
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Kilku piłkarzy na wylocie z Barcelony. Zabrakło ich w kadrze na otwarcie sezonu

Braian Wilma
0
Kilku piłkarzy na wylocie z Barcelony. Zabrakło ich w kadrze na otwarcie sezonu

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”

Braian Wilma
15
Marciniak miał poprowadzić jeszcze jeden mecz MŚ. „Wszyscy byli pewni”