Przy całej masie problemów, z jakimi w ostatnim czasie zmaga się reprezentacja Polski, wydawało się, że przynajmniej wyklarował się podstawowy bramkarz. Marcin Bułka zagrał we wszystkich czterech spotkaniach i ciężko było mieć do niego większe zastrzeżenia. Zawodnik NEOM SC znów doznał jednak kontuzji, co sprawiło, że konkurs zaczął się od nowa. Wygląda na to, że Jan Urban podjął już decyzję.
Marcin Bułka doznał kontuzji na jednym z treningów swojego zespołu, jednak ze słów trenera wynikało, że jest to na tyle niegroźny problem, że na zgrupowanie kadry powinien być gotowy. Jak się jednak okazało, było to nieco poważniejsze i tym samym jego przyjazd na najbliższe zgrupowanie jest wykluczony.
Przypomnijmy, że wcześniej więzadła krzyżowe zerwał Kamil Grabara, więc on również nie może być brany pod uwagę. Według najnowszych informacji selekcjoner reprezentacji Polski już podjął decyzję co do obsady bramki.
Wielki powrót do reprezentacji! Jan Urban zdecydował już o hierarchii wśród bramkarzy
Jak na łamach Przeglądu Sportowego informuje Maciej Kaliszuk, wielki powrót do reprezentacji zaliczy Łukasz Skorupski, który mimo że był w pełni zdrowy, to nie został powołany na ostatnie zgrupowanie. Bramkarz Bolonii był wówczas w gorszej dyspozycji i przez moment nawet usiadł na ławce rezerwowych kosztem dwa razy młodszego konkurenta.
Ostatnio jednak prezentuje się już o wiele lepiej, a jednym z przykładów zwyżki formy jest obroniony rzut karny z Monzą, który zapewnił jego drużynie komplet punktów.
🇵🇱 ŁUKASZ SKORUPSKI 𝐁𝐑𝐎𝐍𝐈 𝐑𝐙𝐔𝐓 𝐊𝐀𝐑𝐍𝐘 🧤
Wyczuł intencje strzelca i nie pozostawił żadnych złudzeń! 🧱 #włoskarobota 🇮🇹 https://t.co/rlrdnzCCD5
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 31, 2026
Skorupski więc nawet nie tylko tyle, że wróci do kadry, a według informacji Przeglądu Sportowego ma być także podstawowym bramkarzem w dwóch listopadowych spotkaniach Ligi Narodów. Skład bramkarzy mają za to uzupełnić przedstawiciele Ekstraklasy. Mowa tu o zawodnikach dwóch zespołów z dolnych rejonów tabeli, czyli Mateuszu Kochalskim z Wieczystej Kraków oraz Bartłomieju Drągowskim z Widzewa Łódź.
Tym razem powołania ma się nie doczekać Sławomir Abramowicz, który ostatnio został awaryjnie dowołany w obliczu kontuzji Drągowskiego. Podobnie Marcel Łubik, który weźmie udział w zgrupowaniu kadry do lat 21. Młodzieżówka przygotowuje się do przyszłorocznych młodzieżowych mistrzostw Europy. Co ciekawe, jak czytamy, to bramkarz Wisły Kraków jest na ten moment numerem jeden u Jerzego Brzęczka.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix