Gaśnie gwiazda Waldemara Soboty
Powiedzieć tutaj o rozczarowaniu, to jak nie powiedzieć nic. Nawet nie chodzi o wysokie oczekiwania w momencie transferu, a oferowaną jakość bez nałożenia żadnego kontekstu. Słowem: patrzysz na gościa i widzisz, że po prostu nie domaga. Jest gorszy na swojej pozycji od większości piłkarzy w lidze i być może nawet w zespole z dołu tabeli byłby wzmocnieniem tylko iluzorycznym. Upadł nisko, straszy co najwyżej nazwiskiem w kadrze meczowej, nic więcej. Może to brzmi okrutnie, ale niestety inaczej tego sezonu […]
Kamil Warzocha
• 7 min czytania
23