Reklama

Weszło Extra

Cały na biało

Nie odkryję Ameryki: zahamowały mnie kontuzje. Dziś jestem ligowym dżemikiem

Michałowi Makowi nic nie przyszło w życiu łatwo. W domu się nie przelewało, rodzice nie zawsze byli w stanie pokryć braciom przejazd busem na trening w Wiśle Kraków. Pomagała siostra, która specjalnie dla młodszego rodzeństwa kupiła Malucha i woziła na zajęcia, co skończyło się poważnym wypadkiem. Rodziców nie stać też było na opłacenie internatu w Wiśle, więc gdy bracia mieli po 15 lat, klub pożegnał się z nimi nie widząc w nich perspektyw. Pierwsze zarobione pieniądze Michał przeznaczył […]
redakcja
22 min czytania
0
Nie odkryję Ameryki: zahamowały mnie kontuzje. Dziś jestem ligowym dżemikiem
Reklama
Weszło

Nowe przepisy FIFA tylko podkręcają chciwość złych ludzi

– Wytłumaczę obrazowo: jeśli załatwiasz swojemu klientowi kontrakt w wysokości jednego miliona euro rocznie, to niezależnie od tego, czy weźmiesz od niego 10% czy 3%, możesz dalej kontynuować swoją działalność, bo wciąż jest ona opłacalna. Nie wątpię, że proponowane zmiany mocno dotkną największe menadżerskie agencje – oczywiście, o ile nie znajdą one sposobu na obejście tych przepisów. Ale to nie w największe ponadnarodowe korporacje świata agentów najbardziej uderzy ta zmiana. W najgorszej sytuacji […]
Jan Mazurek
11 min czytania
0
Nowe przepisy FIFA tylko podkręcają chciwość złych ludzi
Weszło

Wulkan emocji, pupil Ceaușescu. Po prostu Gheorghe Hagi

To miała być szybka, prosta robota. Real Madryt przybył na Estadio Heliodoro Rodriguez Lopez, by w ostatniej ligowej kolejce sezonu 1991/92 przypieczętować swój powrót na tron i sięgnąć po dwudziesty szósty tytuł mistrzowski. Wystarczyło po prostu wygrać z miejscową Teneryfą, ligowym średniakiem. I tyle, sprawa załatwiona. Początkowo wszystko szło zresztą po myśli „Królewskich”, którzy już po 28 minutach prowadzili dwiema bramkami. Wynik na 2:0 podwyższył Gheorghe Hagi, uznawany wówczas […]
Michał Kołkowski
26 min czytania
0
Wulkan emocji, pupil Ceaușescu. Po prostu Gheorghe Hagi
Weszło

Prezes na usługach Jagiellonii czy prężnie działająca firma? Jak działa Podlaski ZPN?

Jakiś czas temu zajrzałem do Podlaskiego Związku Piłki Nożnej i odkryłem sporych rozmiarów bałagan. Jagiellonia II wystawiła dwóch zawodników spoza Unii Europejskiej, w regulaminie istniał zapis o jednym, władze związku przekonywały jednak, że opierają się na uchwale, tyle że niewiele osób ją widziało, a gdy poprosiłem o jej przekazanie, miała taki sam numer jak inna, dotycząca kompletnie różnej sprawy. Pomieszanie z poplątaniem, ale cóż: może i się zdarza. Szczegóły TUTAJ. […]
redakcja
19 min czytania
0
Prezes na usługach Jagiellonii czy prężnie działająca firma? Jak działa Podlaski ZPN?
Reklama
Weszło

Souvlaki, Tasos i historyczny start. Ekstraklasowa kolonia na północy Grecji

Takiego początku w greckiej Super League drużyna Xanthi FC nie zanotowała nigdy. Komplet punktów po trzech ligowych kolejkach to klubowy rekord. Jak długo potrwa dobra passa ekipy, w której aż roi się od nazwisk znanych z boisk polskiej Ekstraklasy? Jaka atmosfera panuje w klubie? Czy w mieście widać kryzys, a przelewy przychodzą, jak to w Grecji bywa, po terminie? Jak na trybunach podczas meczów zachowują się kibice? Gdzie zawodnicy spędzają każdy wolny […]
Przemysław Mamczak
19 min czytania
0
Souvlaki, Tasos i historyczny start. Ekstraklasowa kolonia na północy Grecji
Cały na biało

Talent? Nie byłem najlepszy nawet w swoim bloku

Ile znaczy talent, skoro Jakub Łabojko nie był nawet najlepszy w swoim bloku, a doszedł do PKO Bank Polski Ekstraklasy? Niewiele. Droga ta nie była usłana różami. Wiodła przez Piast, który nie dał pomocnikowi żadnej szansy, codzienne dodatkowe treningi o 6 rano, półtoraroczną kontuzję w pierwszej klasie liceum, rehabilitację trwającą osiem godzin dziennie i kubły wody wylewane na głowę przez Marka Papszuna.  Dlaczego lepiej tonować nastroje wokół Śląska? Jak spamiętać […]
redakcja
19 min czytania
0
Talent? Nie byłem najlepszy nawet w swoim bloku
Weszło

W B-klasowej Pogoni Szczecin był piłkarzem, działaczem i kucharzem

– Wszystkiego najlepszego, panie Grzegorzu! Sto lat, panie Grześku! Pomyślności! – przeszliśmy w towarzystwie Grzegorza Matlaka jakieś 25 metrów, mniej więcej na godzinę przed pierwszym gwizdkiem w meczu Pogoni Szczecin z ŁKS-em. W tym czasie zaczepiło go około piętnastu osób, właściwie wszyscy pamiętali o jego urodzinach, a nieliczni, którzy nie podeszli się przywitać, z daleka kiwali głowami. Dla najstarszych jest Grześkiem, którego mieli okazję oklaskiwać jeszcze w barwach ekstraklasowej […]
redakcja
9 min czytania
0
W B-klasowej Pogoni Szczecin był piłkarzem, działaczem i kucharzem
Reklama
Weszło

Szanuję pieniądze. Chcę je inwestować, a nie przepuszczać na auta i ciuchy

Przy młodych piłkarzach często rodzi się jedno pytanie: czy od nadmiaru pieniędzy po prostu im nie odbije? Zarabiają przecież więcej niż rówieśnicy, którzy na przykład studiują i ewentualnie dorabiają po zajęciach, toteż istnieje chęć, by wydać zbyt dużo kasy na w gruncie rzeczy niepotrzebne sportowe auto, modny ciuch, imprezy i tak dalej. Znamy takie przykłady w nie tylko polskim futbolu, gdy talent tonął w pokusach życia. Całe szczęście wiele wskazuje na to, że takim przypadkiem nie będzie […]
redakcja
9 min czytania
0
Szanuję pieniądze. Chcę je inwestować, a nie przepuszczać na auta i ciuchy
Cały na biało

Jeśli zdobędziemy mistrzostwo, przyjadę na trening na koniu!

Benedikt Zech to człowiek pełen sprzeczności. Z jednej strony ceni stabilizację, przez całe życie był związany piłkarsko z rodzinnym regionem, Vorarlbergiem, a w lokalnym klubie z Bundesligi, Rheindorf Altach, spędził siedem lat i dorobił się kapitańskiej opaski. Z drugiej strony jest niezwykle ciekawy świata i na wakacje nie jeździ do hoteli all inclusive, a do Ugandy czy Birmy, na pierwszym miejscu jego liście podróżniczej listy marzeń znajduje się nurkowanie z rekinami. Po 29 latach stwierdził, że czas […]
redakcja
16 min czytania
0
Jeśli zdobędziemy mistrzostwo, przyjadę na trening na koniu!
Weszło

Piwo w termosie, spanie w kanciapie i komiczne pończochy, czyli ligowe podróże

Podróże ligowe to stały element funkcjonowania klubu piłkarskiego i życia każdego piłkarza. Pozornie nie ma w nich nic ciekawego. Ot, kilka godzin drogi w jedną i w drugą stronę. W rzeczywistości jednak jest wprost przeciwnie, bo czas spędzony w drodze konsoliduje drużynę, tworzy jej atmosferę i niekiedy bywa ciekawszy niż same mecze. Czym najczęściej zawodnicy wypełniają czas podczas poruszania się autokarem? Jakimi środkami transportu jeszcze podróżują? Który trener PKO […]
Jan Mazurek
24 min czytania
0
Piwo w termosie, spanie w kanciapie i komiczne pończochy, czyli ligowe podróże
Reklama
Weszło

„Połączyłem pomoc zwierzakom i gadanie głupot do mikrofonu”

„O psia krew, cóż to był za mecz!” – zachwycaliśmy się rok temu po charytatywnym starciu Komików i Raperów na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni. Już jutro druga odsłona tego wyjątkowo wydarzenia. Prominentni przedstawiciele sceny stand-upowej i hip-hopowej wbiją się – często z niemały trudem – w sportowe stroje, wybiegną na murawę i zmierzą ze sobą. Nie na złośliwe, cięte linijki, lecz na rajdy, dryblingi i gole. A dochód z całego wydarzenia zostanie przeznaczony na wsparcie […]
Michał Kołkowski
14 min czytania
0
„Połączyłem pomoc zwierzakom i gadanie głupot do mikrofonu”
Weszło

Która grupa społeczna poza kibicami zna cztery zwrotki hymnu?

– Często słyszę od zawodników, że Legia to nie jest korporacja, w stylu „proszę oddać telefon, spakować biurko i do widzenia”. Ci ludzie są związani z tym klubem. Kiedyś wrócą jako kibice, goście i oprócz tych dobrych wspomnień będą mieli w głowie dzień, w którym odchodzili. A można się rozstać w cywilizowany sposób. Jak w Manchesterze United. Odchodzi legenda, gra się mecz towarzyski, charytatywny, niekoniecznie zaraz po odejściu. To jest fajne. A tutaj tego mi brakuje. Od kilku […]
redakcja
15 min czytania
0
Która grupa społeczna poza kibicami zna cztery zwrotki hymnu?
Weszło

Jestem pół-Polakiem, pół-Austriakiem. Nie stanę po jednej stronie

Dominik Wydra podczas meczów Polski z Austrią zapewne należy do grona osób o najbardziej rozdartym sercu. Piłkarz niemieckiego drugoligowca Erzgebirge Aue ma polskich rodziców, znakomicie mówi po polsku, a dawniej spędzał w Polsce nawet trzy miesiące w roku. Urodził się jednak w Wiedniu, od dwunastego roku życia ma tylko austriacki paszport, był kapitanem tamtejszej kadry U-21, a w 2017 roku dwukrotnie powołano go do pierwszej reprezentacji, choć debiutu nie doczekał. Rozmawiamy o wielu […]
redakcja
15 min czytania
0
Jestem pół-Polakiem, pół-Austriakiem. Nie stanę po jednej stronie
Reklama
Cały na biało

Mamy najlepsze życie, ale dlaczego zaglądasz mi w koszyk?

Życie piłkarza to pod wieloma względami bajka, ale to też mierzenie się z oczekiwaniami kibiców, szereg stojących na drodze pokus, ludzie, którzy zaglądają do koszyka w supermarkecie.  Kiedyś będąc na zakupach wziąłem do koszyka normalne jedzenie, do tego chipsy i czekoladę. Na drugi dzień bierze mnie na bok dietetyk:  – Piotrek, kolega cię widział na zakupach. Spojrzał ci do koszyka.  – Co, jeszcze raz?  – No spojrzał ci do koszyka. Wszystko dobrze wyglądało. Tylko te czipsy… I czekolada…  – […]
redakcja
27 min czytania
0
Mamy najlepsze życie, ale dlaczego zaglądasz mi w koszyk?
Weszło Extra

Jak nie wypatrywać czarnych chmur?

Prezesi Sokoła Kolbuszowa Dolna wychodzą z założenia, że między funkcjonowaniem klubu i firmy istnieje wiele punktów stycznych. Obaj są prężnymi lokalnymi przedsiębiorcami, dla których zarządzanie IV-ligowym zespołem stanowi hobbystyczny, ale przy tym bardzo istotny, dodatek do życia. W ich klubie wszystko musi być jasne i przejrzyste. Finanse, organizacja, infrastruktura, stan murawy. Pilnują. Czuwają. Przewidują. Jest jednak siła, której skutkom zniszczeń nie da się przeciwdziałać – natura. […]
Jan Mazurek
16 min czytania
0
Jak nie wypatrywać czarnych chmur?
Reklama