post Avatar

Opublikowane 30.01.2020 09:10 przez

redakcja

Najazd na Europę w wykonaniu polskich bramkarzy wciąż trwa – mamy pierwsze rękawice w hegemonie Serie A, mamy jedynki w Anglii i Niemczech, teraz walczyć o swoje we Francji pójdzie Radosław Majecki (jednak z większymi nadziejami niż Marcin Bułka). Z lig TOP 5 uchowała się jedynie Hiszpania. Polski bramkarz wypracował sobie w europejskim futbolu sporą renomę. Jest fachowcem rzetelnym, skutecznym i wciąż względnie tanim. Pytanie jak do tego doszło i co konkretnie mówi to o naszym futbolu?

Żeby uzmysłowić sobie skalę zjawiska, warto przytoczyć jedną statystykę. Mianowicie: policzyłem jakie kraje i w jakiej liczbie mogą pochwalić się golkiperami numer jeden w pięciu czołowych ligach Europy. Wyniki są dla nas naprawdę satysfakcjonujące. Spójrzmy:

Hiszpania: 17

Francja: 12

Niemcy: 9

Włochy: 8

Anglia: 7

Polska: 5

Brazylia, Belgia, Portugalia, Czechy, Argentyna: 3

Holandia, Dania, Szwajcaria, Finlandia, Słowenia, Albania, Serbia, Senegal: 2

Słowacja, Australia, Węgry, USA, Szwecja, Rumunia, Kostaryka, Algieria: 1

Wiadomo, że na Hiszpanów, Francuzów, Niemców, Włochów i Anglików musimy spojrzeć pod innym kątem, skoro to oni tworzą ligi TOP5 i nic dziwnego, że szczególnie w tych słabszych zespołach stawiają po prostu na siebie. Natomiast my jesteśmy pierwszą nacją, która poza gospodarzami dostarczyła najwięcej golkiperów do kolejnych klubów i właśnie: nie w formie zapchajdziur, tylko bramkarzy numer jeden.

Szczęsny w Juventusie.

Skorupski w Bologni.

Drągowski w Fiorentinie.

Gikiewicz w Unionie.

Fabiański w West Hamie.

Możemy się zżymać, że poza Juventusem mówimy o co najwyżej średniakach rozgrywek, ale po pierwsze warto pamiętać, jak świetnie statystyki wykręcają Fabiański z Gikiewiczem w swoich klubach (na przykład Gikiewicz ma drugi procent obron wśród bramkarzy z ligi, którzy zagrali 10 i więcej meczów). Po drugie: to wciąż są najlepsze ligi Europy, czyli de facto świata i chyba nie mielibyśmy nic przeciwko, gdybyśmy mieli takich pewniaków do grania z pozycji skrzydłowych i dziesiątek? No, a niestety, żaden polski skrzydłowi i żadna dziesiątka nie jest obecnie w lidze TOP5 mile widziana. Ba, Krychowiak, czyli nasz galowy defensywny pomocnik, musiał wyemigrować do Rosji, by odnaleźć formę i podstawowej szóstki w najlepszych rozgrywkach też nie mamy.

Bramkarze są więc miłym wyjątkiem, którego może zazdrościć nam spora część Europy. Oczywiście dwóch między słupki nie wejdzie, ale zawsze dobrze mieć alternatywę, co udowadniały nam dwa ostatnie turnieje Euro – gdy Szczęsny albo zawalał, albo łapał kontuzję, miał kto go zmienić. I to jak: bez Fabiańskiego nie byłoby ćwierćfinału, kto nie oglądał meczu ze Szwajcarią po łebkach, ten wie.

Umiemy szkolić golkiperów. Naczelnym przykładem jest oczywiście Krzysztof Dowhań, któremu kolejni prezesi Legii powinni wysyłać oficjalne podziękowania, bo przez te wszystkie lata trener zarobił dla klubu mnóstwo kasy.

Współpracę z trenerem wspominam bardzo dobrze – opowiada Maciej Gostomski. – Przyszedłem do Legii jako bardzo młody, 17-letni chłopak. To był mój drugi tata, który się mną zajmował, opiekował i pomagał. Zajmował się też sprawami pozasportowymi, tak więc uczyłem się od niego nie tylko sztuki bramkarskiej, ale i życia. Jak trzeba było powiedzieć coś ostrzej, to również mówił, nie było tak, że mnie jedynie „tulił”. Na pewno reagował na to, co się wokół mnie działo. Wówczas w Legii było dużo starszyzny i podpowiadał mi jak mam zachowywać się w konkretnych sytuacjach, nie tylko boiskowych, by do tego środowiska pasować. A jeśli chodzi o kwestie czysto sportowe, to pamiętam bardzo dobrze ułożoną prawą nogę trenera – potrafił strzelić z kroka bez rozgrzewki. A jeszcze był pan Lucjan Brychczy, którego strzałów nie dało się obronić! No, warsztat trenera Dowhania był bardzo dobry, czułem się świetnie po jego treningach. Cóż, mogę ten czas wspominać tylko dobrze.

Każdy wie, jakim fachowcem jest trener Dowhań i jakich bramkarzy wychował – potwierdza Konrad Jałocha. – Ciężko powiedzieć jakiekolwiek złe słowo. Wiele czynników go wyróżniało, ma swoje indywidualne podejście do zawodu, to nie jest przypadek, że tylu bramkarzy potem się wybiło. Wiadomo, nie wszyscy, ale jedni mają większe predyspozycje, drudzy mniejsze. Ale jakość warsztatu trenera jest bardzo duża i uważam go za fachowca wysokiej klasy w Polsce i nie tylko.

Bardzo skromny. Sprawia wrażenie, że to, co wykonuje, to nie jest nic wielkiego, pomimo tego, że wszyscy dookoła widzą tę ważną robotę, która przyniosła Legii parę groszy. Bardzo kulturalny człowiek. Miłośnik pączków, które często przynosił do biura, umiał przyjść, porozmawiać, zapytać, co słychać. Lubiłem go, zresztą nie znam osoby, która powiedziałaby na niego złe słowo. Skromny. Jakbym usłyszał nazwisko Dowhań, to pierwsze co by mi się skojarzyło, to nie, że trener bramkarzy. Tylko właśnie skromność i kultura osobista – mówi z kolei Wojciech Hadaj.

Arsene Wenger: – Ten człowiek produkuje fantastycznych bramkarzy.

Artur Boruc: – Trenera Dowhania mógłbym zatrudnić w Celtiku nawet na własny koszt. Bo tak brakuje mi jego zajęć.

Wiemy, jak często zmieniają się trenerzy w Polsce – i to nie tylko ci pierwsi – więc fakt, że Dowhań jest w Legii tyle lat, budzi szacunek. Mniej komfortowa sytuacja miała miejsce tylko raz, za kadencji Sa Pinto. Portugalczyk wyżej cenił umiejętności swojego człowieka, ale gołym okiem było widać, że ten może co najwyżej wiązać buty Dowhaniowi. Polak wykorzystał ten czas na operacje, bo czuł, że zaczyna się robić nieciekawie. Na szczęście Pinto został pogoniony w cholerę i fachowiec został na Łazienkowskiej, a pokłócony z całym światem będzie zwiedzał kolejne kluby.

POZNAN 20.05.2018 MECZ 37. KOLEJKA LOTTO EKSTRAKLASA SEZON 2017/18: LECHA POZNAN - LEGIA WARSZAWA 0:3 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: LECH POZNAN - LEGIA WARSAW 0:3 KRZYSZTOF DOWHAN FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Natomiast oczywiście nie jest tak, że polska szkoła bramkarzy to tylko Dowhań i nikt więcej. Jest przecież na przykład Andrzej Dawidziuk, który z – jak widać – dobrym skutkiem pomagał stawiać pierwsze kroki w karierze Łukaszowi Fabiańskiemu w Szamotułach.

A Arkadiusz Onyszko przekonywał ostatnio w Futbol News: – Moim zdaniem polscy trenerzy w tej sferze bramkarskiej to jest top światowy. Sami siebie nie doceniamy i nie wierzymy w swoje możliwości, bo często robimy inne różne wydarzenia w Polsce, gdzie przyjeżdżają z całego świata trenerzy bramkarzy, a tak naprawdę, gdy popatrzysz na zachodnie drużyny, ilu naszych golkiperów broni w dobrych klubach, to my powinniśmy jeździć po świecie i uczyć też innych.

Mamy więc fachowców, natomiast nie jest tak, jak chcieliby niektórzy, że trenerzy „od graczy z pola” mają niższe kwalifikacje i dlatego sprawa jest rozwiązana: tu mamy lepszy kadrę nauczycielską, tam gorszą, pora na CS-a. Nie, na nasze dobre wyniki w szkoleniu bramkarzy wpływa jeszcze parę innych czynników.

Po pierwsze trenerów wciąż jest mimo wszystko za mało, to praca niezbyt dochodowa, szczególnie na poziomie dziecięcym i młodzieżowym. Potem przychodzi jeden facet za śmieszną stawkę, musi ogarnąć wzrokiem trzydziestoosobową grupę, wychwycić u każdego braki, zalety, zrobić z tych wniosków użytek. Ciężko.

Dobrze mówił Jacek Cyzio: – Ja prowadzę prywatną akademię. Biorę chłopców od czwartego do ósmego-dziewiątego roku życia. Jak widzę, że któryś się wyróżnia, to mówię rodzicom, że warto go umieścić gdzieś wyżej. Sam też dzwonię do trenerów działających w miejscach, o których wiem, że tam praca będzie odpowiednio kontynuowana. Natomiast u mnie w grupie nie ma więcej niż dziewięciu chłopaków. To jest bardzo ważna rzecz, bo wówczas na zajęciach mogę zwrócić na każdego uwagę. Powiedzieć mu, jak ma ustawić stopę, jak biegać. Bo te dzieci uczy się też chodzić, biegać, dopiero dalej jest inna praca. Teraz słyszymy: Niezgoda nie umie biegać. Ale dlaczego? Ponieważ nikt się do tego nie przyłożył, gdy Niezgoda był dzieckiem. I ja, przychodząc do domu po zajęciach, wiem, kto zrobił postęp. A jak miałbym trzydziestu w grupie? Opłacałoby mi się, bo rodzice płacą, łatwo przeliczyć. Tylko wtedy zwracałbym uwagę tym najlepszym, słabszych bym nie zauważał i by gdzieś ginęli, a przecież mogą się rozwinąć.

Do czego zmierzam: z bramkarzami indywidualizacja treningu jest jednak prostsza. Masz ich kilku i jak na dłoni widzisz plusy czy minusy.

Potwierdza to Maciej Gostomski: – Zawsze się mówi, że bramkarz to inny zawód. Wiesz, łatwiej jest kierować jednostką i pomóc ją wypromować niż jak ma się grupę. Teraz jest lepiej, tych trenerów mamy jednak coraz więcej, ale jeszcze parę czy paręnaście lat temu tak nie było i jeśli było dwóch, trzech czy pięciu bramkarzy, to łatwiej było tym sterować.

I Konrad Jałocha: – Trener bramkarzy może śledzić każdy krok danego zawodnika. Podczas treningu jest twarzą w twarz z piłkarzem i widzi, jakie błędy popełnia. Natomiast trenerzy całego zespołu mają większe pole do obserwacji.

Po drugie, choć infrastruktura w polskim futbolu idzie do przodu, to jednak jeszcze parę lat temu nie było tak… hm, może nie różowo, tak wciąż nie jest, ale było bardzo źle. I wydaje się, że przy treningu bramkarskim, przynajmniej element infrastruktury nie grał aż tak wielkiej roli i to dlatego zachodnie kraje nie uciekły nam zbyt daleko. Wiadomo: fajnie, jeśli chłopak z rękawicami może się rzucać na równej trawie, a nie w błocie i piasku, natomiast nie miało to aż takiego znaczenia. Owszem, mogła cierpieć nogami – do dzisiaj właściwie żaden z polskich bramkarzy nie słynie z tego elementu – ale refleks, chwyt, grę na przedpolu dało się wypracowywać, z czego i bramkarze, i trenerzy bramkarzy korzystali.

Po trzecie jeszcze 10-15 lat to pozycja bramkarza była naszym jedynym łącznikiem z poważnym światem futbolu. Dzisiaj jest kosmita Lewandowski, jest kariera Piątka, który właściwie w parę chwil przeszedł drogę od Krakowa do Mediolanu, hattrick Milika w Lidze Mistrzów budzi mniejsze poruszenie niż gol Saganowskiego z Villarrealem. I tak dalej. Ale wtedy? W zasadzie tylko bramkarze trzymali nas przy piłkarskim życiu.

Dudek wygrywał Ligę Mistrzów.

Boruc czarował w Lidze Mistrzów, nie wyszedł z tym poza Celtic, ale dla nas to i tak było coś, widzieć jak broni na przykład karnego z United.

Kuszczak załapał się do Manchesteru United i nawet jeśli głównie grzał tam ławę, to pokazywał, że Polak może być chociaż w pozycji siedzącej blisko światowego futbolu.

Nic więc dziwnego, że młodzi ludzie najlepszą drogę piłkarskiej kariery widzieli właśnie w byciu bramkarzem. Taką teorię potwierdza Adam Matysek.

Sukcesy, które osiągali Dudek, Boruc, a dla starszego pokolenia Młynarczyk i Tomaszewski, działały na wyobraźnie. To byli zawodnicy, którzy przecierali szlaki i pokazywali, że stojąc między słupkami, można osiągać sukces, że on nie jest niemożliwy, skoro w tamtym czasie polski bramkarz mógł znaczyć tyle w Europie. Moim zdaniem wówczas coraz więcej chłopaków decydowało się na zostanie bramkarzem. Mieli też charakter, który nie pozwalał im zbaczać z tego kursu i mieli właśnie to przekonanie, że będąc bramkarzem stać ich na sukces w futbolu.

Co więcej, dobre wyniki polskich golkiperów nie działały tylko na wyobraźnię młodych adeptów sztuki piłkarskiej, ale i na zachodnie kluby. Jakkolwiek to brzmi, w futbolu też działa moda. Zwróćcie uwagę, że po wyczynach Lewandowskiego, Milika i Piątka dziś w Ekstraklasie wystarczy strzelić siedem goli na krzyż przez rundę, by wyjechać za granicę. Natomiast po nieudanych zagranicznych wojażach Starzyńskiego, Wolskiego czy nawet Mierzejewskiego, który się absolutnie spełnił, ale daleko od Europy, nie widać chętnych na ekstraklasowych rozgrywających.

GLASGOW 29.08.2019 REWANZOWY MECZ IV RUNDA ELIMINACYJNA LIGA EUROPY SEZON 2019/20: RANGERS FC GLASGOW - LEGIA WARSZAWA --- UEFA EUROPA LEAGUE SECOND LEG FOURTH QUALIFYING ROUND MATCH: RANGERS FC - LEGIA WARSAW ARTUR BORUC KIBICE LEGII FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Zagraniczne kluby wiedzą, która ziemia jest u nas żyzna, a która niezbyt urodzajna i nie ma sensu w nią inwestować.

Idąc dalej, na ciekawą rzecz zwraca też uwagę Jan Tomaszewski. Jego zdaniem bramkarzowi bardzo łatwo jest się w Ekstraklasie wybić. – Ja to mówię od kilkunastu lat, ale niestety do niektórych dziennikarzy, którzy sobie uzurpują prawo do bycia ekspertami, to nie dociera. U nas najczęściej w drużynie ligowej najlepszy jest bramkarz. Dlaczego? Dlatego że my nie gramy żadnym systemem. To jest ekstraklapa i u nas bramkarze w każdym meczu mają wiele okazji do wykazania się, bo często z przypadku zrodzi się sytuacja. A dam przykład. Wojtek Szczęsny w Juventusie, ponieważ wszyscy się Juventusu boją, ma na mecz jedną-dwie okazje. A u nas najlepsi bramkarze są z Legii i to jest wręcz niemożliwe, bo przecież Legia powinna cały czas dominować! I bramkarze w Legii mają bardzo dużo do powiedzenia, jeśli chodzi o zdobycie tytułu mistrza Polski, żeby wspomnieć choćby Arkadiusza Malarza. Niech pan mi powie: kto w Barcelonie zasłużył najbardziej na miano mistrza Hiszpanii? Messi, Suarez czy Ter Stegen? No właśnie.

Te słowa znajdują potwierdzenie w rekordach transferowych poszczególnych lig. Przypomnijmy te dane:

1. Hiszpania – 222 mln euro – Neymar z FC Barcelony do PSG
2. Anglia – 145 mln – Philippe Coutinho z Liverpoolu do FC Barcelony
2. Francja – 145 mln – Kylian Mbappe z AS Monaco do PSG
4. Portugalia – 126 mln – Joao Felix z Benfiki do Atletico Madryt
5. Niemcy – 125 mln – Ousmane Dembele z Borussii Dortmund do FC Barcelony
6. Włochy – 105 mln – Paul Pogba z Juventusu do Manchesteru United
7. Holandia – 85,5 mln – Matthijs de Ligt z Ajaksu Amsterdam do Juventusu
8. Ukraina – 59 mln – Fred z Szachtaru Donieck do Manchesteru United
9. Rosja – 55,8 mln – Hulk z Zenitu Sankt Petersburg do Shanghai SIPG
10. Austria – 29,75 mln – Naby Keita z RB Salzburg do RB Lipsk
11. Szkocja – 27 mln – Kieran Tierney z Celtiku do Arsenalu
12. Szwajcaria – 26,5 mln – Breel Embolo z FC Basel do Schalke
13. Belgia – 26,2 mln – Youri Tielemans z Anderlechtu do AS Monaco
14. Chorwacja – 23 mln – Marko Pjaca z Dinamo Zagrzeb do Juventusu
15. Turcja – 22,5 mln – Cenk Tosun z Besiktasu do Evertonu
16. Grecja – 20 mln – Nery Castillo z Olympiakosu do Szachtaru Donieck
16. Norwegia – 20 mln – John Obi Mikel z FK Lyn do Chelsea
18. Serbia – 12,93 mln – Dejan Stanković z Crveny Zvezdy do Lazio
19. Czechy – 12 mln – Alex Kral ze Slavii Praga do Spartaka Moskwa
20. Dania – 10,5 mln – Denis Vavro z FC Kopenhaga do Lazio
21. Rumunia – 9,7 mln – Nicolae Stanciu ze Steauy Bukareszt do Anderlechtu
22. Szwecja – 8,6 mln – Aleksander Isak z AIK-u Solna do Borussii Dortmund
23. Bułgaria – 7,5 mln – Jonathan Cafu z Łudogorca Razgrad do Girondins Bordeaux
24. Izrael – 7,23 mln – Eran Zahavi z Maccabi Tel Awiw do Guangzhou R&F
25. Polska – 7 mln – Radosław Majecki z Legii Warszawa do AS Monaco

Wyprzedzają nas 24 kraje i żaden z nich nie wypracował swojego rekordu przy pomocy bramkarza. Co więcej, jeśli pojechać tą listą dalej, to dopiero na 36. miejscu znajdziemy Litwę, która ma najwyższy transfer za Mariusa Adamonisa, golkipera, który za trochę ponad bańkę przeszedł do Lazio. Ponadto od sezonu 07/08 do 10/11 nasz rekord też należał do bramkarza, Łukasza Fabiańskiego i choć potem był jeszcze parę razy przebity, to dopiero transfer Bednarka został przeprowadzony z przebitką ponad miliona euro. Z kolei w pierwszej dziesiątce najdroższych transferów świata nie ma żadnego bramkarza, a w pierwszej pięćdziesiątce jest ich tylko dwóch. Trend jest więc zupełnie inny niż u nas, ale właśnie: dopiero od całkiem niedawna Europa rozumie, że można w Polsce znaleźć nie tylko dobrego bramkarza.

Zrozumiejmy się właściwie: to dobrze, że szkolimy porządnych bramkarzy, jest się z czego cieszyć. Natomiast to jest jednak zupełnie odmienna kategoria szkolenia i wciąż wiele pracy przed nami, by podnieść ten futbol na porządny poziom. Koniec końców samym bramkarzem dużego turnieju nie zwojujemy. Wiemy to przecież z autopsji.

Próbowaliśmy w 2006 i 2008 roku.

PAWEŁ PACZUL

Opublikowane 30.01.2020 09:10 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
07.03.2021

Stal Mielec znów promuje bramkarza rywali. Plach i rezerwowi bohaterami Piasta

Jeżeli Stal Mielec spadnie z Ekstraklasy – a obecnie jest kandydatem numer jeden – to szukając momentów decydujących na pewno wróci do starcia w Gliwicach. Klasowa drużyna załatwiłaby sprawę z Piastem do przerwy, później kontrolowała mecz i w najmniej ekscytującym scenariuszu dowiozła prowadzenie do końca. Beniaminek jednak ponownie zajął się promowaniem bramkarzy rywali, mimo że […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Glasgow Rangers nowym mistrzem Szkocji!

Dzisiejszy bezbramkowy remis Dundee United z Celtikiem Glasgow to pozornie zupełnie nieistotny wynik zupełnie nieistotnego meczu. W praktyce jednak – 7 marca 2021 roku jesteśmy świadkami historycznego wydarzenia. Utrata punktów przez zespół gości oznacza, że nic już nie odbierze mistrzostwa ich derbowemu rywalowi, Glasgow Rangers. Podopieczni Stevena Gerrarda odzyskali tytuł po dziewięciu sezonach dominacji Celtiku, […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

GKS Tychy i Zagłębie Sosnowiec w wykładzie praktycznym pt. „futbol to gra błędów”

„Piłka nożna to gra błędów” w zestawieniu piłkarskich frazesów stoi gdzieś między „derby rządzą się swoimi prawami” i „to były dwie różne połowy”. Czasami jednak bywa tak, że ktoś postanawia wprowadzić to powiedzenie w życie. Tak było dzisiaj w Tychach, gdzie obcinali się i piłkarze GKS-u i zawodnicy Zagłębia. Co z tego wynikło? To, co […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Tomasz Kędziora z asystą w lidze ukraińskiej

W dzisiejszym meczu ukraińskiej Premier League Tomasz Kędziora zaliczył asystę przy pierwszym trafieniu dla Dynama Kijów. Lider ligi ukraińskiej pewnie pokonał 3:0 broniący się przed spadkiem Minaj i utrzymał swoją przewagę nad Szachtarem Donieck.  Dynamo pod wodzą trenerskiej legendy Donbasu, Mircei Lucescu, dość pewnym krokiem idzie po tytuł mistrza Ukrainy. Na ten moment stołeczny klub […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

SPARING: Raków wygrywa z Garbarnią

Dzisiaj Raków Częstochowa rozegrał mecz towarzyski z II-ligową Garbarnią Kraków. W meczu wzięli udział przede wszystkim ci zawodnicy, którzy ostatnio rozgrywali mniej minut w ekstraklasowych meczach obchodzącego właśnie setne urodziny klubu. Częstochowianie wygrali 2:1 po golach Schwarza oraz Długosza. Portal 90minut.pl podał składy obu drużyn. Raków Częstochowa: Pindroch – Mikołajewski (55 Budnicki), Niewulis, Schwarz – […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

Derby w Madrycie i Manchesterze. Będą niespodzianki?

Niedziela pod znakiem derbów na Starym Kontynencie. W Anglii o dominację w mieście powalczą Manchester City oraz Manchester United. Natomiast na Półwyspie Iberyjskim o berło w Madrycie będą rywalizować Atletico oraz Real. Co przewidujemy w tych spotkaniach? Na co warto postawić? Przygotowaliśmy dla was kilka podpowiedzi, które mogą uczynić waszą niedzielę nieco przyjemniejszą. Manchester City […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Lagator powołany do reprezentacji Czarnogóry!

Dusan Lagator z Wisły Płock to kolejny z długiej listy ekstraklasowych piłkarzy z powołaniem na najbliższe mecze reprezentacyjne. Co prawda wielu z nich na razie załapało się zaledwie do tzw. szerokiej kadry, ale to nie zmienia faktu – zawodnicy z krajowej elity są rozpatrywani w kontekście marcowych meczów kadr narodowych. Lagator ze swoją Czarnogórą ma […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

Legia najczęściej krzywdzoną przez sędziów drużyną w tym sezonie

Mecz z Górnika Zabrze z Legią Warszawa przyniósł nam tematów na cały tydzień. Dyskurs publiczny zdominowała dyskusja na temat tego, czy sędziowie odpowiednio chronią dryblerów takich jak Luquinhas. My też przyjrzeliśmy się temu tematowi. Natomiast ciekawe jest też to, że Legia generalnie w tym sezonie nie ma po drodze z sędziami. I tak jak w […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

LIVE: Pogoń – Lech. Jak spiszą się powołani?

Witamy was serdecznie w naszej relacji LIVE. Szykuje się dziś bardzo ciekawa niedziela z Ekstraklasą i mówimy to zupełnie poważnie. Na rozgrzewkę dostajemy starcie Piasta ze Stalą Mielec. Później mecz Pogoni z Lechem, a na koniec starcie Śląska z Legią. Na papierze wygląda to obiecująco, co? Zapraszamy więc do śledzenia naszej relacji. W międzyczasie podeślemy […]
07.03.2021
Inne sporty
07.03.2021

Jan Błachowicz. 16 ciekawostek o nadal panującym mistrzu UFC

Jan Błachowicz w znakomitym stylu obronił pas mistrzowski UFC w starciu z Israelem Adesanyą, zostając pierwszym pogromcą Nigeryjczyka w MMA. Że walczyć potrafi – to jednak wiedzieliśmy już wcześniej. Udowadniał to wielokrotnie, w trakcie całej swojej długiej i krętej drogi do mistrzostwa. Są jednak rzeczy, które w życiorysie Janka wypadają interesująco, a rzadko się o […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Wojciech Stawowy zwolniony z ŁKS-u

Wojciech Stawowy nie jest już trenerem Łódzkiego Klubu Sportowego. Pomimo wyciągnięcia we wczorajszym meczu derbowym remisu, włodarze trzeciej siły I ligi zdecydowali się zakończyć współpracę z byłym szkoleniowcem m.in. Cracovii i Arki Gdynia. Wczoraj w trochę bardziej obszernym tekście opowiadaliśmy o kulisach decyzji, dzisiaj oficjalnie zakomunikował ją klub.  Stawowy zastąpił w ŁKS-ie Kazimierza Moskala na […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Reus: Bayernowi by to gwizdnął!

Może nam się czasem wydawać, że tylko w Polsce każdy kolejny szlagierowy mecz kończy się tygodniową dyskusją o poziomie sędziowania, ale – jak pokazują Niemcy – nie jesteśmy wcale wyjątkiem na mapie Europy. Po wczorajszym klasyku u naszych zachodnich sąsiadów, głos w sprawie sędziowania zabrał Marco Reus, piłkarz Borussii Dortmund. – Gdyby taka sytuacja miała […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

Czas pokazać cojones. Czy Pogoń przełamie się w meczu z Lechem?

Trzy mecze z rzędu w lidze bez zwycięstwa. Odpadnięcie z Pucharu Polski. Co tu dużo mówić – nie wyglądają najlepiej ostatnie wyniki Pogoni Szczecin przed dzisiejszym starciem z Lechem Poznań. To tylko lekki dołek formy, a może jakaś poważniejsza zapaść, tak typowa dla „Portowców”, gdy stają oni przed szansą na sukces? Oczywiście można mówić, że […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

Czy czas na większą szansę dla Tiago Alvesa?

Licząc Ekstraklasę i Puchar Polski, Tiago Alves rozegrał w tym sezonie 405 minut, w których strzelił pięć bramek. Piłkarz Piasta jest jednym z najefektywniejszych piłkarzy bieżącego sezonu. Pytanie czy Waldemar Fornalik wciąż  będzie widział w nim tylko dżokera, czy poszuka mu większej roli? Portugalczyk tylko w ciągu ostatniego tygodnia przesądził o dwóch ważnych zwycięstwach gliwiczan. […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Dzisiaj wybory w Barcelonie. Laporta, Font czy Freixa?

W jednym z najbardziej demokratycznych klubów na świecie, gdzie ową demokrację bardzo mocno się pielęgnuje: nadszedł czas elekcji. Dzisiaj socios FC Barcelony zadecydują, komu powierzyć dalsze rządy w jednej z największych organizacji w całej Katalonii. Skompromitowanego Josepa Marię Bartomeu zastąpi ktoś z tercetu: Joan Laporta, Victor Font, Toni Freixa.  Faworytem pozostaje ten pierwszy, który rządził […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

Dziś w nocy Błachowicz napisał jedną z najpiękniejszych kart polskiego sportu

To nie była „po prostu pierwsza obrona pasa”. Jan Błachowicz walczył na gali, w której na szali leżały trzy pasy mistrzowskie. Był w walce wieczoru. I ostatecznie skradł show Israelowi Adesanyi. Pokrzyżował wszystkie plany Dany White’a, prezydenta organizacji, na stworzenie nowej ikony prącej przez drugą kategorię wagową. Zagrał na nosie bukmacherom, ekspertom, ale i samemu […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Czy Dana White wierzy w Błachowicza? „Co ja mu zrobiłem!?”

Nie jest wielką tajemnicą, że dla budowy „historii” w wadze półciężkiej federacji UFC, lepszym rozwiązaniem dzisiejszej walki byłby triumf Israela Adesanyi – dotąd niepokonanego fightera, który jako dopiero piąty zawodnik federacji mógłby się legitymować mistrzowskim pasem jednocześnie w dwóch różnych kategoriach wagowych. Stąd też dość zabawna wymiana opinii między szefem całej organizacji, Daną Whitem, a […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

Ciężkie życie technika. Dlaczego Luquinhas i inni cierpią na boisku?

Luquinhas to najczęściej faulowany piłkarz w naszej lidze. W dwóch ostatnich sezonach był powalany 170 razy – a to tylko przewinienia, które zostały odgwizdane. Brazylijczyk jest na dobrej drodze do przebicia wyniku Javiego Hernandeza, który w dwa lata zebrał ponad 200 fauli. Z czego wynika to, że pomocnik Legii jest tak poniewierany na boisku? Dlaczego […]
07.03.2021