Pod koniec kwietnia miało miejsce całkiem zabawne zdarzenie z udziałem jednego z kibiców Crystal Palace. Jego drużyna mierzyła się w półfinale Ligi Konferencji z Szachtarem Donieck, który swoje mecze w europejskich pucharach rozgrywał na stadionie Wisły Kraków. Wspomniany kibic kupił bilet, ale sęk w tym, że jego miejsca… nie było fizycznie na stadionie. Krakowski klub obrócił sytuację w żart i naprawił ją podczas ostatniego meczu z Wrexham.
Jako że nie jest możliwe rozgrywanie meczów europejskich pucharów na Ukrainie, tamtejsze kluby tułają się po stadionach w okolicznych krajach, a to w Polsce, a to w Niemczech. W przeszłości mecze Ligi Mistrzów Szachtara gościł już stadion Legii Warszawa, na którym Górnicy mierzyli się z Realem Madryt, RB Lipsk czy Celtikiem.
Przyjechał do Krakowa na Ligę Konferencji, nie znalazł swojego miejsca. Wisła zaprosiła go na 120-lecie
W poprzednim sezonie podopieczni znanego niegdyś z występów w Atletico Madryt czy Barcelonie Ardy Turana brali udział w Lidze Konferencji. Mecze w tych rozgrywkach rozgrywali za stadionie, z którego na co dzień korzysta Wisła Kraków. W pierwszej kolejce fazy ligowej przegrali tam z Legią Warszawa, z której chciał już odchodzić Edward Iordanescu. W późniejszych meczach prezentowali się już z lepszej strony, a w 1/8 finału wyeliminowali jeszcze Lecha Poznań, który, podobnie jak Legia, wygrał przy Reymonta 2:1. Kolejorz nie zdołał odrobić wówczas strat z Poznania po porażce 1:3.
W ćwierćfinale Szachtar wyeliminował AZ Alkmaar, a w półfinale na jego drodze stanęło Crystal Palace. Ta przeszkoda okazała się nie do przejścia – Anglicy wygrali w dwumeczu 5:2, a w późniejszym finale pokonali Rayo Vallecano i sięgnęli po trofeum.
Ciekawą przygodę na trybunach krakowskiego stadionu w półfinale przeżył Charlie Ing, jeden z kibiców Palace. Kupił on bilet na miejsce, które… nie istnieje. Wszystkiemu winien był błąd systemu biletowego.
Seat 21 couldn’t handle the atmosphere and left early 😅
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) May 1, 2026
Wisła obróciła całą sytuację w żart i zaprosiła wspomnianego kibica na mecz z Wrexham, który odbył się 11 lipca przy okazji obchodów 120-lecia założenia Białej Gwiazdy. Charlie stawił się na meczu i obejrzał, jak Wisła remisuje z Walijczykami 0:0. Jeszcze kilka miesięcy temu zapewne nie przypuszczał, że pojawi się ponownie w Krakowie na meczu Białej Gwiazdy i zostanie jej kibicem. Mimo braku fajerwerków na boisku, zapamięta ten wyjazd do końca życia.
Thank you so much for the wonderful hospitality @jarokrolewski @WislaKrakowSA 👍
You have definitely made 3 new 🔵⚪️🔴 supporters 🤝#WisłaKraków #Kraków #cpfc pic.twitter.com/E0vAla0R2y
— Charlie Ing (@Charlie_Ing94) July 12, 2026
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix