Królewski pojechał po Cracovii. „Dlatego Was nazywamy Korupkowia”

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

12 lipca 2026, 11:57 • 3 min czytania 7

Reklama
Królewski pojechał po Cracovii. „Dlatego Was nazywamy Korupkowia”

Nowy sezon Ekstraklasy jeszcze się nie rozpoczął, pierwsze spotkanie Wisły z Cracovią odbędzie się w listopadzie, a mimo to już możemy śledzić derby Krakowa. Zanim obie ekipy spotkają się na boisku, starcie w mediach społecznościowych serwują nam Jarosław Królewski, prezes Białej Gwiazdy i Mateusz Klich, zawodnik Pasów.

Reklama

Całe zamieszanie rozpoczęło się od wypowiedzi Jarosława Królewskiego przed meczem Wisły z Wrexham. Wydarzenie zostało zorganizowane z okazji obchodów 120. rocznicy założenia krakowskiego klubu. Mecz z walijską ekipą, której właścicielami są gwiazdy Hollywood – Ryan Reynolds i Rob McElhenney – przyciągnął spore zainteresowanie.

Królewski w studiu przedmeczowym w Canal+ Sport pochwalił się frekwencją, wspominając przy tym o Cracovii.

– Historycznie również patrzymy na tę frekwencję, o której pan wspomniał. Mieliśmy tutaj AS Monaco – 4,5 tysiąca widzów, Napoli – 16 tysięcy widzów, dwukrotnie Sevillę, z którą teraz gra Cracovia – 6,5 tysiąca widzów. Cracovia ma teraz chyba sześć tysięcy sprzedanych biletów, więc 23 tysiące widzów dzisiaj, to jest absolutnie top tego, co udało nam się zrobić – mówił prezes Wisły.

Ciąg dalszy derbów Krakowa na portalu X

Szybko odpowiedział mu znany z ciętego języka Mateusz Klich, pomocnik Cracovii. Wiemy wszyscy, bo Królewski jest w tym aspekcie dość transparentny, że zdarzały się chwile, kiedy Wisła zalegała swoim zawodnikom z pensjami. Było tak na początku 2025 roku, kiedy sytuację finansową klubu nadszarpnęła „niespodziewana płatność z 2003 roku”, o czym mówił prezes Białej Gwiazdy w rozmowie z Gazetą Krakowską.

Reklama

– Może teraz będą pensje na czas – skomentował słowa Królewskiego Mateusz Klich.

Trzeba przyznać, że trafili na siebie dwaj godni rywale. Niejednokrotnie byliśmy świadkami bardzo mocnych komentarzy w mediach społecznościowych autorstwa Jarosława Królewskiego. Minęło kilka godzin i kolejny cios wyprowadził przedstawiciel klubu z Reymonta.

Reklama

– Zawsze lepiej zapłacić 1 mln za awans uzyskany w skorumpowany sposób, niż spłacać długi sprzed 23 lat. Dlatego Was nazywamy w Krakowie Korupkowia. Zamilcz więc – pojechał Królewski.

Przypomnijmy – w sezonie 2003/04 Cracovia miała ustawić co najmniej 18 z 30 spotkań w drodze do awansu do ówczesnej I ligi. W 2020 roku nałożono na nią karę miliona złotych. Odjęto jej także pięć punktów w tabeli Ekstraklasy. Trzeba przyznać, że to dość nieproporcjonalne upomnienie w porównaniu ze skalą całej tej sprawy.

Wkrótce Królewski odniósł się jeszcze do swojej ostatniej wiadomości po komentarzu jednego z kibiców. Tym razem wbił szpilkę samemu Klichowi.

– Świetnie. Wpis tak celny jak liczba asyst i goli w ostatnim sezonie Matiego – napisał Królewski.

Reklama

Na sam koniec, dla odnotowania – w poprzednim sezonie Klich strzelił gola i zaliczył dwie asysty.

Reklama

Fot. Newspix

7 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Burza po czerwonej kartce Embolo. „To ma być sprawiedliwe?!”

Jan Broda
8
Burza po czerwonej kartce Embolo. „To ma być sprawiedliwe?!”
Ekstraklasa

Nie będzie głośnego transferu w Ekstraklasie? „Sprawa jest zamknięta”

Braian Wilma
2
Nie będzie głośnego transferu w Ekstraklasie? „Sprawa jest zamknięta”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Nie będzie głośnego transferu w Ekstraklasie? „Sprawa jest zamknięta”

Braian Wilma
2
Nie będzie głośnego transferu w Ekstraklasie? „Sprawa jest zamknięta”
Ekstraklasa

Klich wbił szpilę w Wisłę. „Może teraz będą pensje na czas”

Mikołaj Duda
21
Klich wbił szpilę w Wisłę. „Może teraz będą pensje na czas”