Tsitsipas o Kyrgiosie: Można się było tego spodziewać

Maciej Piętak

02 września 2026, 19:12 • 4 min czytania 3

Reklama
Tsitsipas o Kyrgiosie: Można się było tego spodziewać

Międzynarodowa Agencja Integralności Tenisa poinformowała 19 sierpnia, że Nick Kyrgios został zawieszony. W pobranej od Australijczyka próbce wykryto kokainę, co nie zaskoczyło przesadnie Stefanosa Tsitsipasa.

Reklama

Tsitsipas o zawieszeniu Kyrgiosa: Można się było tego spodziewać

Obaj panowie nie darzą się specjalną sympatią. W 2022 roku zmierzyli się ze sobą w trzeciej rundzie Wimbledonu. Po przegraniu drugiego seta sfrustrowany 28-letni grecki tenisista posłał piłkę w trybuny i był bliski trafienia jednego z kibiców. Kyrgios domagał się od sędziego i superwizora dyskwalifikacji rywala, jednak skończyło się tylko na ostrzeżeniu. Grek zrewanżował się celowymi i bardzo mocnymi uderzeniami piłką w stojącego przy siatce rywala. 31-letni Australijczyk z kolei zaczął serwować od dołu, co irytowało Tsitsipasa. Po spotkaniu młodszy z tenisistów określił zachowanie starszego „cyrkiem”, a starszy odwdzięczył się stwierdzeniem, że ten nie ma żadnych przyjaciół w tourze.

Po czterech latach dawna „przyjaźń” znów dała o sobie znać.

22 czerwca Kyrgios rozegrał pierwszy i zarazem ostatni mecz w turnieju w Majorce, przegrywając w dwóch setach z Adamem Waltonem. Niecały miesiąc później WADA potwierdziła obecność kokainy w pobranej wtedy próbce. Niedługo potem Międzynarodowa Agencja Integralności Tenisa zawiesiła Kyrgiosa. Australijczykowi grozi absencja od trzech miesięcy do nawet czterech lat.

Decyzję ITIA skomentował Stefanos Tsitsipas.

Reklama

– Szczerze mówiąc, można się było tego spodziewać. Dziwi mnie jednak, że stało się to tak późno. Będąc z wami całkowicie szczerym, wiedziałem o tym przed oficjalnym ogłoszeniem. Osobiście o tym wiedziałem. Co więc mogę wam powiedzieć? Powiem po prostu prawdę. Wiedziałem o tym wszystkim, zanim pojawiły się jakiekolwiek komunikaty, a kiedy zobaczyłem to w mediach społecznościowych, pomyślałem: „No i stało się” – powiedział.

– Wiedziałem, że takie rzeczy działy się poza kortami. Tyle wam powiem. Nie zamierzam kryć kogoś, o kim znam prawdę. Uważam się za miłego dla wszystkich, ale to były zachowania, o których osobiście słyszałem w tourze i słyszałem też, jak inni ludzie z tego samego środowiska mówili mi tego typu rzeczy – dodał.

„Popełniłem ogromny błąd”

Swoje trzy grosze dorzucił także Karen Chaczanow. Rosyjskiego tenisisty również przesadnie nie zasmuciła informacja o Kyrgiosie.

– Zawsze uwielbiał atakować innych, nawet gdy nie grał, ciągle tweetując czy robiąc coś w tym stylu. Teraz, gdy się to na nim zemściło, co można powiedzieć? Co zasiejesz, to zbierzesz. Nie jestem zbytnio zaskoczony. To był jego wybór – stwierdził w wywiadzie na kanale First&Red.

Reklama

Bieżący sezon dla Australijczyka jest katastrofalny. Rozegrał zaledwie cztery spotkania – po jednym na wspomnianej Majorce i w styczniowym turnieju w australijskim Brisbane oraz dwa w niemieckim Stuttgarcie. Zajmuje 903. miejsce w rankingu live ATP.

– Popełniłem ogromny błąd i biorę za niego pełną odpowiedzialność. Przepraszam moich fanów, moją rodzinę, sponsorów i wszystkich mi bliskich. Przede wszystkim przepraszam dzieci, które mnie obserwują. Wiem, jaki daję tym przykład, i jestem głęboko rozczarowany swoją postawą – napisał w oświadczeniu Kyrgios.

– Ostatnie lata pełne kontuzji odcisnęły na mnie ogromne piętno, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Moje ciało nie było w stanie sprostać temu, czego oczekiwał od niego mój umysł, a pogodzenie się z tym, że zbliżam się do końca kariery, okazało się trudniejsze, niż kiedykolwiek sobie wyobrażałem. Zawsze powtarzałem, że to nie ja wybierałem tenisa – to tenis wybrał mnie, jednak odpuszczenie czegoś, co było całym moim życiem, jest jedną z najtrudniejszych rzeczy, z jakimi musiałem się zmierzyć. Czasami czułem się bezradny i samotny – dodał.

Reklama

Oj, jakże nam przykro. Szczególnie gdy przytoczymy słowa z końca 2024 roku.

– Nie mam nic do Igi. Po prostu uważam, że wszyscy powinni mieć równe szanse i to mnie wkurza. Wydaje się im, że mają przewagę, bo są jakimiś bogami, a potem biorą te wszystkie leki poprawiające wydajność. Kiedy już zostaniesz złapany, nie możesz zachowywać się jak ofiara – mówił Kyrgios.

Będziecie tęsknić za australijskim tenisistą?

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Polecane

Reklama
Piłka nożna

1 września i Legia już może skupić się na lidze. Najszybciej w historii!

AbsurDB
19
1 września i Legia już może skupić się na lidze. Najszybciej w historii!