Trener BVB wypalił przed hitem. „W tym jesteśmy lepsi od Legii”

Mikołaj Duda

01 listopada 2026, 23:47 • 2 min czytania 1

Reklama
Trener BVB wypalił przed hitem. „W tym jesteśmy lepsi od Legii”

W ten weekend mieliśmy co najmniej kilka hitów. Choćby w Niemczech Borussia Dortmund mierzyła się z Bayernem Monachium, a dzień wcześniej w Ekstraklasie Górnik Zabrze grał z Legią. Dość zaskakująco trener BVB przed początkiem niemieckiego szlagieru wdał się w krótką rozmowę na temat ekipy prowadzonej przez Marka Papszuna.

Reklama

W spotkaniu na stadionie w Monachium emocji zdecydowanie nie zabrakło. Bayern dwa razy wychodził na prowadzenie, jednak i tak nie był w stanie sięgnąć po komplet punktów. Borussia dwukrotnie straty odrabiała i skończyło się podziałem punktów, chociaż trzeba wspomnieć, że po drodze rzutu karnego nie wykorzystał Harry Kane. Z perspektywy polskiego kibica coś nawet ciekawszego wydarzyło się jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego.

Trener BVB z zaskakującym pytaniem przed hitem. Chodziło o mecz Legii

Kamery Eleven Sports uchwyciły pogawędkę Niko Kovaca z Arturem Wichniarkiem tuż przed wejściem na antenę. Chorwacki szkoleniowiec zapytał się byłego reprezentanta Polski jak poszło Legii w meczu, który odbył się dzień wcześniej.

– Jak wczoraj poszło Legii? Wygrali z Górnikiem? – zapytał Niko Kovac.

– Nie, skończyło się 0:0. Ale oni dobrze grają w obronie, tak jak wy. Z przodu mają jednak problemy… – odpowiedział Wichniarek.

Reklama

– No to pod tym względem jesteśmy trochę lepsi, nie? – dodał Chorwat.

W przeciwieństwie do starcia w Monachium, w Zabrzu jednak niespecjalnie wiele się działo. A właściwie to nic. Niedość, że skończyło się bezbramkowym remisem, to przez około dwie godziny gry nie został oddany ani jeden celny strzał. Mamy więc nadzieję – w trosce o dobrostan psychiczny trenera Borussii – że po hicie z Bayernem nie zdecydował się na odpalenie powtórki starcia przy Roosevelta. Nikomu innego również raczej tego nie zalecamy.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Pracował w Legii, trenuje Ronaldo. „Celem jest powrót do Ekstraklasy”

Mikołaj Duda
1
Pracował w Legii, trenuje Ronaldo. „Celem jest powrót do Ekstraklasy”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Pracował w Legii, trenuje Ronaldo. „Celem jest powrót do Ekstraklasy”

Mikołaj Duda
1
Pracował w Legii, trenuje Ronaldo. „Celem jest powrót do Ekstraklasy”
Ekstraklasa

Angel Rodado skomentował swoją formę. „Czuję, że zawiodłem kolegów”

Maciej Piętak
6
Angel Rodado skomentował swoją formę. „Czuję, że zawiodłem kolegów”