W ten weekend mieliśmy co najmniej kilka hitów. Choćby w Niemczech Borussia Dortmund mierzyła się z Bayernem Monachium, a dzień wcześniej w Ekstraklasie Górnik Zabrze grał z Legią. Dość zaskakująco trener BVB przed początkiem niemieckiego szlagieru wdał się w krótką rozmowę na temat ekipy prowadzonej przez Marka Papszuna.
W spotkaniu na stadionie w Monachium emocji zdecydowanie nie zabrakło. Bayern dwa razy wychodził na prowadzenie, jednak i tak nie był w stanie sięgnąć po komplet punktów. Borussia dwukrotnie straty odrabiała i skończyło się podziałem punktów, chociaż trzeba wspomnieć, że po drodze rzutu karnego nie wykorzystał Harry Kane. Z perspektywy polskiego kibica coś nawet ciekawszego wydarzyło się jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego.
Trener BVB z zaskakującym pytaniem przed hitem. Chodziło o mecz Legii
Kamery Eleven Sports uchwyciły pogawędkę Niko Kovaca z Arturem Wichniarkiem tuż przed wejściem na antenę. Chorwacki szkoleniowiec zapytał się byłego reprezentanta Polski jak poszło Legii w meczu, który odbył się dzień wcześniej.
– Jak wczoraj poszło Legii? Wygrali z Górnikiem? – zapytał Niko Kovac.
– Nie, skończyło się 0:0. Ale oni dobrze grają w obronie, tak jak wy. Z przodu mają jednak problemy… – odpowiedział Wichniarek.
– No to pod tym względem jesteśmy trochę lepsi, nie? – dodał Chorwat.
Dobrze, że czasem nagrywanie włączone jest trochę wcześniej!
🎙️ Niko Kovač (trener BVB): Jak wczoraj poszło Legii? Wygrali z Górnikiem?
🎙️ Artur Wichniarek: Nie, skończyło się 0:0. Ale oni dobrze grają w obronie, tak jak wy. Z przodu mają jednak problemy…
🎙️ Niko Kovač: No to pod tym względem jesteśmy trochę lepsi, nie?
🎙️ Artur Wichniarek: To prawda…
#BundesTAK
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) November 1, 2026
W przeciwieństwie do starcia w Monachium, w Zabrzu jednak niespecjalnie wiele się działo. A właściwie to nic. Niedość, że skończyło się bezbramkowym remisem, to przez około dwie godziny gry nie został oddany ani jeden celny strzał. Mamy więc nadzieję – w trosce o dobrostan psychiczny trenera Borussii – że po hicie z Bayernem nie zdecydował się na odpalenie powtórki starcia przy Roosevelta. Nikomu innego również raczej tego nie zalecamy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix