Najłagodniej mówiąc, Radomiak ostatnio nie cierpi na brak problemów do rozwiązania. W lidze przegrywa mecz za meczem, a na punkty czeka jeszcze od momentu, gdy trenerem był Tomasz Kaczmarek. Ekipa z Radomia ostatnio odpadła z Pucharu Polski z drugoligowcem, a poważnym urazem to starcie przepłacił jeden z najbardziej istotnych zawodników.
Radomiak jest jednym z 14 ekstraklasowych zespołów, które już zakończyły swoją przygodę w Pucharze Polski. Ekipa Johna Carvera po dogrywce przegrała z drugoligową Avią Świdnik. Do końca spotkania na boisku nie mógł pozostać Kryspin Szcześniak. Mniej więcej po godzinie gry został zmieniony, jednak stoper Radomiaka nie mógł zejść o własnych siłach, tylko został zniesiony na noszach.
Od początku wyglądało to bardzo poważnie i niestety potwierdził się najgorszy możliwy scenariusz. 25-latek wypożyczony z Górnika Zabrze szybko na boisko nie wróci.
Takich obrazków nie chcemy oglądać. Kryspin Szcześniak zakrywa twarz, wygląda to na bardzo poważną kontuzję obrońcy Radomiaka… https://t.co/ApFh2iND2O
— Jakub Kłyszejko (@jakubklyszejko) October 29, 2026
Ogromny pech podstawowego obrońcy Radomiaka. Klub przekazał złe wieści
Po przeprowadzeniu badań właśnie poznaliśmy diagnozę Kryspina Szcześniaka i niestety nie jest ona optymistyczna. Stoper Radomiaka zerwał więzadło krzyżowe przednie, a dodatkowo uszkodził obie łąkotki oraz chrząstkę stawową. Konieczna będzie operacja
– Informujemy, że otrzymaliśmy wyniki badań przeprowadzonych u Kryspina Szcześniaka po urazie, którego doznał podczas meczu z Avią Świdnik. Badanie rezonansem magnetycznym wykazało zerwanie więzadła krzyżowego przedniego, uszkodzenie obu łąkotek oraz chrząstki stawowej. Jutro nasz zawodnik przejdzie zabieg operacyjny. Kryspin, jesteśmy z Tobą! Życzymy Ci dużo zdrowia, siły i jak najszybszego powrotu na boisko! – czytamy w oficjalnym komunikacie radomskiego klubu.
Informujemy, że otrzymaliśmy wyniki badań przeprowadzonych u Kryspina Szcześniaka po urazie, którego doznał podczas meczu z Avią Świdnik.
Badanie rezonansem magnetycznym wykazało zerwanie więzadła krzyżowego przedniego, uszkodzenie obu łąkotek oraz chrząstki stawowej. Jutro nasz zawodnik przejdzie zabieg operacyjny.
Kryspin, jesteśmy z Tobą! Życzymy Ci dużo zdrowia, siły i jak najszybszego powrotu na boisko! 💚💪🏻
— Radomiak Radom (@Radomiak_Radom) November 1, 2026
Kryspin Szcześniak przez znaczną część dotychczasowego sezonu był absolutnie kluczowym elementem w defensywie Radomiaka. W pierwszych 10 kolejkach rozegrał komplet minut. Dopiero w dwóch ostatnich meczach John Carver podjął decyzję, żeby posadzić go na ławce rezerwowych. W każdym razie jest możliwość, że do końca sezonu już nie zagra i bez dwóch zdań będzie to spora strata dla defensywy, które i tak nie radzi sobie najlepiej.
A żeby się o tym przekonać wystarczy zerknąć na ostatnie wyniki drużyny ze Struga. Poza odpadnięciem z Pucharu Polski z drugoligowcem, to przegrała komplet pięciu ostatnich spotkań ligowych. Pierwsze dwa pod wodzą Rafała Grzyba, a kolejne trzy Johna Carvera. Ostatni raz Radomiak nie poniósł porażki jeszcze za kadencji Tomasza Kaczmarka, który już zdążył zostać zwolniony z Rakowa.
Z zaledwie ośmioma punktami na koncie zespół z Radomia plasuje się na dopiero 17. lokacie w tabeli.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix