Trener Australijczyków dumny. „Uśmiech kibica to coś wielkiego”

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

14 czerwca 2026, 11:26 • 2 min czytania 3

Reklama
Trener Australijczyków dumny. „Uśmiech kibica to coś wielkiego”

Australia doskonale weszła w mistrzostwa świata, już w pierwszym meczu wygrywając z Turcją 2:0. Przez całe spotkanie Socceroos dzielnie się bronili, a przy okazji wyprowadzili dwa bardzo celne ciosy. Po meczu trener Tony Popovic przyznał, że ten triumf to dla niego i jego zespołu bardzo ważna sprawa.

Reklama

Duma. Czuję dumę już z samego powodu bycia na mundialu w roli trenera – przyznał szkoleniowiec w pomeczowej rozmowie z dziennikarzami. – Doświadczenie tego, wywołanie uśmiechu na twarzy kibica, który zawędrował za nami taki kawał – to naprawdę coś wielkiego – dodał Popovic.

Australia lepsza od Turcji. Żelazna defensywa zrobiła swoje

Oglądając spotkanie nie dało się oprzeć wrażeniu, że plan trenera Popovica jest realizowany w stu procentach. Głęboka defensywa i sprytnie wyprowadzane kontrataki sprawiły, że Turcja straciła wszystkie swoje atuty, a zawodnicy odpowiedzialni w największej mierze za grę w obronie wyrośli na prawdziwych bohaterów. Świetny mecz zagrał choćby Patrick Beach, który stanął między słupkami w miejsce doświadczonego Mathew Ryana.

Bardzo się z tego występu cieszył, a my wiedzieliśmy, że da radę – podsumował swoją decyzję o postawieniu na grającego dopiero swój trzeci mecz w kadrze golkipera Popovic.

– W ogóle nie można lekceważyć tego, co dziś się wydarzyło. Ten mecz da wiele pewności siebie wielu piłkarzom. Pod względem emocjonalnym musimy jednak wrócić do siebie, po czekają nas kolejne spotkania – podsumował selekcjoner Socceroos.

Reklama

W kolejnych starciach Australijczycy zmierzą się ze Stanami Zjednoczonymi i Paragwajem.

Fot. Newspix

3 komentarze
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Grupa L

Ostrzeżenia przed tornadem. Co jeszcze spotka Anglików?

Braian Wilma
1
Ostrzeżenia przed tornadem. Co jeszcze spotka Anglików?

Grupa D

Reklama
Grupa D

Amerykański huragan na mundialu! Paragwaj nie miał najmniejszych szans

Wojciech Piela
25
Amerykański huragan na mundialu! Paragwaj nie miał najmniejszych szans