Wielkim bohaterem Polski podczas zimowych igrzysk olimpijskich był Władimir Semirunnij. Srebrny medalista z imprezy we Włoszech udzielił wywiadu na WeszłoTV Jakubowi Radomskiemu. Opowiedział między innymi reakcję swoich rodziców na wieść o sukcesie.
Semirunnij urodził się w Jekaterynburgu. Do 2022 roku reprezentował Rosję, natomiast od dwóch lat występuje z orzełkiem na piersi. Przeprowadził się do naszego kraju, uzyskał obywatelstwo i na igrzyska olimpijskie pojechał właśnie jako reprezentant Polski. Przywiózł z nich srebrny medal po wyścigu na 10000 metrów w łyżwiarstwie szybkim.
Gdy po odniesieniu sukcesu skontaktował się ze swoimi rodzicami, ci… pojechali na tor, na którym ich syn rozpoczynał karierę sportową. — Zadzwoniłem do nich, a oni jechali w aucie na ten mój pierwszy tor. Zatrzymali się na parkingu i porozmawialiśmy z 40 minut. Powiedzieli, że tyle ludzi do nich napisało, że naprawdę… Też byli zadowoleni — powiedział Semirunnij.
I dodał: — Nie mogę powiedzieć, że w rozmowach przez telefon jestem super emocjonalny. Oni też za bardzo tego nie pokazują, ale wiem, że mnie kochają. Ja też ich kocham. To była bardzo ciepła rozmowa.
Wywiad Jakuba Radomskiego z Władimirem Semirunnijem w WeszłoTV można obejrzeć tutaj:
CZYTAJ NA WESZŁO: