Międzynarodowy Komitet Olimpijski wydał rekomendację dotyczącą zniesienia wszelkich restrykcji wobec sportowców z Białorusi. Zarówno wobec zawodników indywidualnych, jak i drużyn. Sankcje na naszego wschodniego sąsiada obowiązywały od inwazji na Ukrainę. W mocy pozostaje wykluczenie Rosji z rodziny olimpijskiej. Jej szanse na powrót ograniczają nie tyle kwestie związane z wojną, co podejście do kontroli antydopingowych.
Międzynarodowy Komitet Olimpijski wycofał rekomendację dotyczącą wykluczenia Białorusi ze świata sportu
Międzynarodowy Komitet Olimpijski ogłosił, że wycofuje swoją dotychczasową rekomendację dotyczącą braku udziału sportowców z Białorusi w zawodach międzynarodowych. MKOl wyjaśnił, że w czasach coraz bardziej skomplikowanych konfliktów międzynarodowych jego misją jest bycie platformą sportową opartą na wartościach i dostępną dla całego świata. Zaznaczył też, że bardzo ważne jest dla niego ograniczanie wpływów politycznych na świat sportu i że udział zawodników w imprezach sportowych nie powinien być ograniczany przez decyzje władz.
Podkreślono, że niektórzy zawodnicy z Białorusi występowali po spełnieniu specjalnych warunków na ostatnich igrzyskach letnich i zimowych jako reprezentacja sportowców neutralnych. Obyło się bez incydentów zarówno w trakcie, jak i po zawodach. Złoto w skokach na trampolinie obronił Iwan Litwinowicz. W 2021 roku startował jeszcze pod flagą Białorusi, natomiast trzy lata później wywalczył jedyne złoto wśród sportowców zrzeszonych pod flagą neutralną. To więc dwukrotny mistrz olimpijski, ale… w różnych barwach.

Białorusini będą mogli uczestniczyć w cyklu kwalifikacyjnym do igrzysk w Los Angeles w 2028 oraz Zimowych Igrzyskach Młodzieży, które odbędą się w północnych Włoszech. Choć każdorazowo decyzja należy do federacji odpowiedzialnej za daną dyscyplinę sportu.
Co z Rosją? Nie tylko wojna. Szprycują się na potęgę
MKOl odniósł się też bezpośrednio do sprawy Rosji, podkreślając, że jej sytuacja jest zupełnie inna i nie zanosi się na zniesienie wykluczenia. Podkreślono brak łamania Karty Olimpijskiej przez Białoruś. Trzeba zaznaczyć, że MKOl nie wyklucza za to, że dany kraj prowadzi wojnę. Konflikty zbrojne trwają w co najmniej kilkunastu miejscach świata jednocześnie od dekad. Dlaczego więc USA nie są wykluczane za wojnę z Iranem, a Rosja jest za to co robi na Ukrainie?
Otóż Rosjanie przyłączyli do swojego komitetu olimpijskiego regionalne organizacje z obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego, co jest wprost złamaniem reguł olimpijskich.
W ogłoszeniu MKOl-u wskazano, że nie jest to jednak jedyny problem Rosjan. Tydzień temu zakończona została Operacja LIMS. Ujawniła ona, że w Rosji prowadzono państwowy system unikania kontroli dopingowych na skalę nie znaną wcześniej nigdzie na świecie. Odzyskano dane moskiewskiego laboratorium, które okazały się porażające. Światowa Agencja Antydopingowa WASA zawiesiła trzystu sportowców.
Białoruś uczestniczy w rozgrywkach piłkarskich – zarówno klubowych, jak i narodowych, choć nie może grać u siebie. W futbolu zatem niewiele się zmieni.
CZYTAJ WIĘCEJ O ROSJI I BIAŁORUSI NA WESZŁO:
- Rosja i Białoruś na igrzyskach. Pod własną flagą!
- Uciekli z Białorusi i grają w Polsce. Spór o symbole
- Czwarta rocznica pełnoskalowej inwazji na Ukrainę
- Mistrzyni olimpijska i ulubienica dyktatorów. Oto Kirsty Coventry, nowa przewodnicząca MKOl
Fot. Newspix.pl