Bukari z wejściem za pięć złotych, a nie pięć milionów
Dwóch kolejek potrzebował Osman Bukari, żeby znaleźć się w naszych badziewiakach, a i po pierwszym meczu aspirował, natomiast wówczas byli jeszcze gorsi. Za tę kasę oczekiwania są duże, to taki Fornalczyk do kwadratu, ba, patrząc na cenę – do sześcianu, więc Ghańczyk musi się w sobie bardzo szybko zebrać. Na razie bowiem nie ma absolutnie żadnej różnicy między nim a Akere. Jeśli już, to na korzyść Akere, bo on przynajmniej prezentował jakiś dynamit i choć najczęściej wybuchał mu w rękach, […]