Tylko dwukrotnie Niemcy opuścili mistrzostwa świata, z czego ostatni raz zdarzyło się to ponad 70 lat temu. Nasi zachodni sąsiedzi to etatowi uczestnicy mundialu, ale ostatnie imprezy zupełnie im nie wychodzą. Dość powiedzieć, że ostatnim meczem Die Mannschaft w fazie pucharowej MŚ był… wygrany finał z Argentyną w Brazylii. Teraz ta seria ma zostać przerwana.
Tak źle jeszcze nie było. Niemcy jeszcze nigdy nie mieli na koncie dwóch mundiali z rzędu, na których rozegraliby po trzy spotkania lub mniej. Zresztą w Niemczech długo już czekają na jakikolwiek złoty medal. Ostatni puchar wznieśli w 2017 roku po wygraniu nieistniejącego już Pucharu Konfederacji. Od tamtej pory: dwie kompromitacje na mistrzostwach świata, 1/8 i 1/4 finału Euro oraz 4. miejsce w Lidze Narodów. Jak na Niemcy jest to wynik katastrofalny.
Nasi zachodni sąsiedzi pozostają jednak optymistami, widząc, jaki progres zrobiła drużyna na przestrzeni ostatniego roku. Z zespołu pogubionego i nieprzekonującego, Julian Nagelsmann stworzył drużynę nastawioną na bardzo intensywny pressing, konkretną po stałych fragmentach i grającą bezpośrednio, ale także z polotem i ze sporą wymiennością pozycji.
Kadra wygląda bardzo jakościowo, a dodatkowo została wzmocniona powrotem do niej Manuela Neuera. Na lewej stronie królować powinien duet Raum – Wirtz. Kimmich, Goretzka oraz Pavlović mają przenieść wysoką formę z Bayernu Monachium do kadry, a za bramki będą odpowiadać Kai Havertz oraz Deniz Undav.
Ponownie jak wcześniejsi niemieccy selekcjonerzy, Nagelsmann stawia głównie na ligowców. Tylko siedmiu zawodników powołanych nie gra w Bundeslidze, z czego pięciu z nich występuje w Premier League. Pozostała dwójka to Antonio Ruediger z Realu Madryt oraz Leroy Sane z Galatasaray.
Niemcy: Droga na mundial
Gdy trafiasz do czterozespołowej grupy, a bezpośredni awans zapewnia sobie tylko jej zwycięzca, każdy mecz ma olbrzymie znaczenie. Dlatego niepokój wśród naszych sąsiadów wzrósł po porażce z innymi naszymi sąsiadami, Słowacją. Szczególnie po nieudanym Final Four w Lidze Narodów, w którym Niemcy przegrali oba mecze.
Kryzys udało się jednak zażegnać, bo do końca eliminacji Niemcy wygrały wszystkie mecze, tracąc przy tym jednego gola. Eliminacje zakończyły w rewelacyjnym stylu, deklasując Słowację aż sześcioma golami, a warto wspomnieć, że Słowacja wciąż miała szansę na awans bezpośredni i to nie taką nierealną, bo potrzebowała wygrać różnicą minimum dwóch goli.
Ostatecznie Niemcy po raz 21. pojadą na mundial, a forma wydaje się obiecująca – do pięciu wygranych w kwalifikacjach udało się dołożyć trzy zwycięstwa w sparingach ze Szwajcarią, Ghaną oraz Finlandią.
Mecze Niemiec w eliminacjach MŚ:
- Słowacja 2:0 Niemcy
- Niemcy 3:1 Irlandia Północna
- Niemcy 4:0 Luksemburg
- Irlandia Północna 0:1 Niemcy
- Luksemburg 0:2 Niemcy
- Niemcy 6:0 Słowacja
Tabela:
- Niemcy 15 pkt +13
- Słowacja 12 pkt -2
- Irlandia Północna 9 pkt +1
- Luksemburg 0 pkt -12
Największa gwiazda – Florian Wirtz
Bayer Leverkusen ponownie wydał na świat bardzo utalentowanego ofensywnego pomocnika, który imponuje swoją grą. Już w wieku 17 lat zawodnik wykręcał rewelacyjne liczby, a diament ten dodatkowo oszlifował Xabi Alonso. Pod wodzą hiszpańskiego szkoleniowca Wirtz zdobył 34 bramki i zanotował 35 asyst w ciągu dwóch sezonów. Kosmiczne liczby.
Nie dziwi więc, że Liverpool wyłożył na niego 125 milionów euro. Początki Niemca na Anfield nie napawały kibiców The Reds optymizmem. Wirtz miał problem z adaptacją do angielskiej piłki, a i sam zespół nie funkcjonował najlepiej, czym posadą przypłacił Arne Slot. Zatem może i po transferze na Wyspy Brytyjskie jego liczby prezentują się zdecydowanie mniej okazale, ale to właśnie w nim upatrujemy zawodnika, który mógłby przełamać tę katastrofalną serię dwóch mundiali z rzędu bez awansu do fazy pucharowej. W końcu Julian Nagelsmann bardzo ceni 23-latka i wydaje się, że ma na niego o wiele lepszy pomysł niż holenderski szkoleniowiec.
Ostatnie mistrzostwa świata opuścił ze względu na zerwane więzadła. W sumie w kadrze rozegrał 40 meczów, w których zdobył jedenaście bramek. Pokazał się z niezłej strony na domowych mistrzostwach Europy, na których dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców. Niemieccy kibice chcieliby jeszcze lepszego wyniku na mundialu, a najlepiej samych występów na takim poziomie, jak ten ze Szwajcarią, w którym Wirtz strzelił dwa gole i zanotował tyle samo asyst.
Ciekawostki:
- Niemcy zajmują dziesiąte miejsce w rankingu FIFA. Biorąc pod uwagę wyłącznie kraje europejskie, są na siódmej lokacie.
- Niemcy po raz 21. zagrają na mistrzostwach świata. Tylko Brazylia ma więcej występów na mundialach.
- Die Mannschaft wygrała osiem meczów z rzędu, strzelając przy tym aż 26 goli.
- Na dwóch ostatnich mundialach Niemcy wygrały łącznie dwa mecze. To ich najgorszy wynik w historii.
Historia na MŚ:
- 1930 rok – brak awansu
- 1934 rok – 3. miejsce
- 1938 rok – 1. runda
- 1950 rok – dyskwalifikacja
- 1954 rok – mistrzostwo świata
- 1958 rok – 4. miejsce
- 1962 rok – ćwierćfinał
- 1966 rok – 2. miejsce
- 1970 rok – 3. miejsce
- 1974 rok – mistrzostwo świata
- 1978 rok – ćwierćfinał
- 1982 rok – 2. miejsce
- 1986 rok – 2. miejsce
- 1990 rok – mistrzostwo świata
- 1994 rok – ćwierćfinał
- 1998 rok – ćwierćfinał
- 2002 rok – 2. miejsce
- 2006 rok – 3. miejsce
- 2010 rok – 3. miejsce
- 2014 rok – mistrzostwo świata
- 2018 rok – faza grupowa
- 2022 rok – faza grupowa
Terminarz:
Grupa E:
- Niemcy – Curacao – 14 czerwca, 19:00 – NRG Stadium, Houston
- Niemcy – Wybrzeże Kości Słoniowej – 21 czerwca, 0:00 – BMO Field, Toronto
- Ekwador – Niemcy – 26 czerwca, 0:00 – Lincoln Financial Field, Filadelfia
Fot. Newspix