Słynny klub La Liga walczy o życie. Przedstawił nowego trenera

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

25 marca 2026, 12:57 • 3 min czytania 0

Reklama
Słynny klub La Liga walczy o życie. Przedstawił nowego trenera

Po poniesionej w ostatni weekend porażce Sevilla zwolniła trenera, który swego czasu był jej piłkarzem. Okazał się on jednym z najgorszych szkoleniowców Los Nervionenses od dawna. Walczący o utrzymanie w La Liga klub szybko znalazł jego następcę. Zatrudniono trenera, który ostatni raz pracował jeszcze w 2024 roku.

Reklama

Sevilla zwolniła trenera

Jeszcze pod koniec poprzedniej dekady byłoby to starcie drużyn walczących o europejskie puchary, ale teraz jest to mecz ważny w kontekście walki o utrzymanie. Valencia wygrała na Ramon Sanchez Pizjuan 2:0 i oddaliła się od strefy spadkowej na siedem punktów. Sevilla zaś nad kreską ma tylko trzy punkty przewagi i w dodatku gorszy bilans meczów bezpośrednich od otwierającej strefę spadkową Mallorki. Po przerwie na kadrę czeka ją kolejny mecz o sześć punktów. W Wielkanoc zmierzy się na wyjeździe z szorującym po dnie tabeli beniaminkiem z Oviedo.

Do stolicy Asturii uda się już z nowym szkoleniowcem. Po meczu z Valencią pracę stracił były gracz Sevilli, Matias Almeyda, który debiutował tu w roli trenera klubu z ligi TOP5. Za jego kadencji Sevilla w 29 ligowych meczach straciła 49 bramek – najwięcej w stawce. Argentyńczyk zdobywał średnio 1,16 punktu na mecz – najmniej wśród trenerów, którzy w XXI wieku prowadzili Sevillę w minimum 30 meczach. Przegrał 48% ligowych meczów, co jest jednym z najgorszych wyników wśród trenerów, którzy poprowadzili Sevillę w minimum 25 meczach La Liga.

Reklama

Gorszą średnią mieli tylko Ferdinand Daucik, który prowadził Sevillę w połowie lat 60. XX wieku, i Juan Carlos Alvarez, z którym Sevilla w 2000 roku przyklepała ostatni dotąd spadek z La Liga. Co więcej, pod wodzą Almeydy Los Nervionenses pierwszy raz od sezonu 2001/02, gdy byli beniaminkiem La Liga, nie dotarli nawet do 1/8 finału Pucharu Króla. W 1/16 finału przegrali na wyjeździe z rywalem w walce o ligowy byt – Alaves. Wcześniej na ich drodze stawały tylko drużyny z półamatorskich poziomów – czwartoligowa Extremadura i piątoligowe Toledo.

Powrót po dłuższej przerwie

Piętnasty obecnie zespół La Liga szybko znalazł następcę 52-latka. Drużynę przejął rok starszy od niego Luis Garcia Plaza, który na ławkę trenerską wraca po nieco dłuższej przerwie. Bez pracy był bowiem od początku grudnia 2024 roku. Został wtedy zwolniony z Alaves, które prowadził od początku sezonu 2022/23. Deportivo zatrudniło go tuż po spadku do Segunda Division. Już w pierwszym roku pracy w Kraju Basków przywrócił Alaves do La Liga. Jego zespół pokonał w barażowym dwumeczu Levante 1:0, a jedyny gol padł w 129. minucie rewanżu.

Reklama

Już po roku La Ligę przywrócił też Mallorce. Został tam zatrudniony tuż po jej spadku do Segunda Division w sezonie 2019/20. Jednak w marcu 2022 roku ówczesny beniaminek dokonał zmiany trenera. Także w 2014 roku posadę stracił w marcu. Zwolniło go Getafe, które przejął przed sezonem 2011/12. W międzyczasie pracował w Chinach i na Bliskim Wschodzie, a na przełomie 2018 i 2019 roku zaliczył krótki epizod w Villarreal. Na poziomie La Liga w sezonie 2010/11 poprowadził jeszcze Levante. Przejął je latem 2008 roku, tuż po spadku do drugiej ligi.

W żadnym z tych klubów nie przyłożył ręki do spadku z La Liga, więc wydaje się to dla Sevilli dobrym znakiem. Madrytczyk podpisał umowę do czerwca 2027 roku. W tym sezonie poprowadzi Los Nervionenses w dziewięciu meczach. Z Estadio Ramon Sanchez Pizjuan przywita się 11 kwietnia starciem z Atletico.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O LA LIGA NA WESZŁO:

fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Vuković ma rację. Nie powinno się przekładać meczów za pięć dwunasta

Jakub Białek
11
Vuković ma rację. Nie powinno się przekładać meczów za pięć dwunasta

La Liga

Reklama
La Liga

Chelsea dopina transfer następcy Cucurelli. Pozostały testy medyczne

Braian Wilma
0
Chelsea dopina transfer następcy Cucurelli. Pozostały testy medyczne
La Liga

Miał być Real, będzie Barcelona? Gwiazdor dał zielone światło!

Braian Wilma
3
Miał być Real, będzie Barcelona? Gwiazdor dał zielone światło!
La Liga

Oficjalnie: Przyszłość Viniciusa wyjaśniona. Wielki dzień Realu Madryt!

Braian Wilma
5
Oficjalnie: Przyszłość Viniciusa wyjaśniona. Wielki dzień Realu Madryt!