Współgospodarz mundialu przedłużył umowę z selekcjonerem

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

26 maja 2026, 12:47 • 4 min czytania 1

Reklama
Współgospodarz mundialu przedłużył umowę z selekcjonerem

Wraz z końcem tegorocznego mundialu wygasała dotychczasowy kontrakt selekcjonera jednego ze współgospodarzy. Federacja chyba jednak uwierzyła w wyjście z grupy śmiechu, bo jeszcze przed turniejem obdarzyła go nową umową i to wieloletnią. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, poprowadzi tę reprezentację także na kolejnym mundialu.

Reklama

Kanada w mistrzostwach świata udział weźmie po raz trzeci, a po raz pierwszy będzie obecna na drugim mundialu z rzędu. W 2022 roku na najważniejszą reprezentacyjną imprezę wróciła po 36 latach przerwy. Podobnie, jak w Meksyku, na mistrzostwach świata w Katarze była na samym dole klasyfikacji generalnej. Poza nią tylko gospodarze skończyli fazę grupową z zerowym dorobkiem punktowym. W generalce była jednak nad Katarczykami dzięki ciut lepszemu bilansowi bramek. Na mundialu w 1986 roku zajęła zaś w generalce ostatnie, 24. miejsce.

Kanada zaufała selekcjonerowi

Kiedy, jak nie teraz zdobyć swój pierwszy punkt na mistrzostwach świata, skoro w grupie rywalizować będziesz m.in. z Katarem, czy Bośnią i Hercegowiną. Współgospodarze musieliby się mocno postarać, żeby nie wyjść z grupy śmiechu, którą uzupełnia Szwajcaria. Wydaje się, że w udaną fazę grupową uwierzyły władze federacji, bowiem jeszcze przed turniejem przedłużyły kontrakt z selekcjonerem Jesse’m Marschem. Dotychczasowa umowa Marscha wygasała po mundialu. Nowy obowiązywać będzie aż do mistrzostw świata 2030.

Reklama

– Od pierwszego dnia czułem głęboką więź z tą drużyną, z tym krajem i z kierunkiem rozwoju. Wierzę, że Kanada ma ogromny potencjał dzięki temu pokoleniu zawodników i z niecierpliwością czekam na rozwój piłki nożnej w całym kraju. Cieszę się, że mogę zaangażować się w ten projekt na dłużej, pomagać w rozwoju przez kolejne lata i nadal rozwijać tę grupę na najwyższym poziomie – skomentował Marsch.

– Jesse Marsch jest wielkim liderem od samego początku dołączenia do naszego projektu, w tym jako ambasador, który nawiązał kontakt z naszymi organizacjami sportowymi, kanadyjskimi trenerami i szerszą społecznością piłkarską w całym kraju. Z niecierpliwością czekamy na kontynuację tej podróży z Jessem na czele naszej męskiej reprezentacji narodowej – mówił prezes kanadyjskiej federacji, Peter Augusto.

Reklama

– Wkład Jessego jako trenera naszej reprezentacji jest wyjątkowy, zarówno na boisku, jak i poza nim. Zaszczepił w nas jasną tożsamość i podniósł poprzeczkę dla naszej drużyny. Z niecierpliwością czekamy na wytyczenie długoterminowej drogi z Jessem jako trenera naszej reprezentacji. Dziękujemy też tym, którzy poparli jego ponowny wybór – dodał dyrektor oraz sekretarz generalny federacji, Peter Blue.

Udane wejście, rok później wpadka

Kilka godzin przed informacją o przedłużeniu umowy z Marschem kanadyjska federacja ogłosiła listę 33 powołanych na zgrupowanie przed mistrzostwami świata. W jego trakcie selekcjoner będzie musiał skreślić siedem nazwisk. Mundial, którego Kanada jest współgospodarzem, będzie dla 52-latka trzecim dużym turniejem reprezentacyjnym. Kadrę przejął miesiąc przed premierowym dla Kanady Copa America 2024. Debiutant sprawił sporą sensację, bo zajął czwarte miejsce, choć wygrał tylko z jeden sześciu meczów. Do półfinału awansował po karnych.

Reklama

Z kolei zeszłego lata Amerykanin poprowadził Kanadyjczyków na Gold Cup, które organizowali wraz z USA. Na tym turnieju sprawili już negatywną niespodziankę, bowiem nie dotarli nawet do strefy medalowej. Choć fazę grupową przeszli jak burza, w ćwierćfinale za burtę wyrzuciła ich… Gwatemala. W międzyczasie prowadzona przez Marscha reprezentacja zajęła jeszcze trzecie miejsce w Lidze Narodów.

Zmagania na tegorocznym mundialu współgospodarz rozpocznie od starcia w Toronto z wracającą na tę imprezę po dwunastu latach Bośnią i Hercegowiną. Pozostałe grupowe mecze Kanadyjczycy rozegrają w Vancouver. Na koniec fazy grupowej podejmą Szwajcarię. Przed turniejem zmierzą się jeszcze w Edmonton z debiutującym na mundialu Uzbekistanem oraz w Montrealu z Irlandią, która na ten turniej nie jedzie.

*Piłkarskie emocje nie kończą się wraz z ostatnim gwizdkiem. Dla wielu to dopiero początek dalszych analiz i typów. Jedną z opcji jest Superbet kod promocyjny.

Reklama

fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie

Jan Broda
1
Media: Szwarga ma nowy klub! Będzie asystentem w Ekstraklasie

Mundial 2026

Reklama