Kroczek: Była widoczna harmonia i dojrzałość drużyny

Aleksander Rachwał

30 lipca 2026, 22:25 • 2 min czytania 2

Reklama
Kroczek: Była widoczna harmonia i dojrzałość drużyny

Raków Częstochowa rozbił Vallettę 4:0 i pewnie awansował do 3. rundy eliminacji Ligi Konferencji. Po końcowym gwizdku Dawid Kroczek docenił drużynę za wykonanie zadania.

Reklama

Myślę, że najlepszym podsumowaniem będzie to, że postawiliśmy kropkę nad i. Taki też był plan przyjazdu tutaj, żeby zamknąć tę rywalizację w dwumeczu. To było dojrzałe spotkanie z naszej strony. Myślę, że w żadnym momencie nie straciliśmy kontroli nad meczem – podsumował na pomeczowej konferencji prasowej trener Medalików.

Raków wykonał zadanie. Dawid Kroczek: Zagraliśmy na takim poziomie, na jakim powinniśmy

Po pierwszych minutach – zwłaszcza po tym, co w środę zaserwował nam Lech Poznań – można było się obawiać, że rywal będzie w stanie złapać kontakt z polską drużyną i w dwumeczu zrobi się jeszcze nerwowo. Nic takiego jednak nie nastąpiło, Raków strzelił gola i dobrze zarządził meczem, nie dając przeciwnikowi uwierzyć w odrobienie strat.

Konsekwentnie realizowaliśmy nasz plan, co też przełożyło się na wynik. Myślę, że możemy być z tego powodu jak najbardziej zadowoleni. Najbardziej cieszy nas to, że nastawienie zawodników, poziom koncentracji i odpowiedzialności w takim spotkaniu były na dobrym poziomie. Niekiedy takie mecze są meczami pułapkami, a tutaj działania były bardzo dojrzałe i myślę, że to było widoczne w meczu – ocenił Kroczek.

Wskazał też, dlaczego według niego ten mecz wyglądał znacznie lepiej niż poprzedni.

Reklama

– Myślę, że pierwszą kluczową rzeczą było to, że byliśmy mocniejsi w wysokiej obronie, w pressingu i w pojedynkach. Pierwsza linia, Maki, Adin i Tomek, od początku spotkania narzucili bardzo dużą intensywność. I też przez to Valetta, która głównie opiera swoje ataki na bezpośredniej grze i długich piłkach, miała więcej problemów, jeżeli chodzi o tę fazę gry – mówił szkoleniowiec. – Byliśmy lepiej, uważam, ustawieni pod kątem zebrania drugiej piłki. W takiej dynamice odnajdywaliśmy się również lepiej w stosunku do pierwszego spotkania. Myślę, że to było kluczowe, ale też uważam, że taka kultura z piłką była na wyższym poziomie w stosunku do wcześniejszych meczów – dodał.

Dużo większa odwaga do gry jeden na jeden w bocznych strefach. Taka harmonia i dojrzałość drużyny – to było widoczne. Generalnie zagraliśmy na takim poziomie, na jakim powinniśmy zagrać, zdominowaliśmy przeciwnika, który ma mniejsze możliwości niż my. Jesteśmy zadowoleni z tego, że ten plan został zrealizowany – stwierdził Dawid Kroczek.

Fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Konferencji

Reklama