PSG przyklepało kolejne mistrzostwo. Dramat finalisty Pucharu Francji

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

11 maja 2026, 09:48 • 5 min czytania 0

Reklama
PSG przyklepało kolejne mistrzostwo. Dramat finalisty Pucharu Francji

Kiedy większość piłkarskiego świata emocjonowała się El Clasico, we Francji odbywała się przedostatnia kolejka Ligue 1. Nieoficjalnie mistrzem kraju piąty raz z rzędu zostało PSG. Mistrzowie Europy utrzymali sześć punktów przewagi nad Lens, z którym w najbliższą środę rozegrają zaległy mecz, i mają znacznie lepszy bilans bramkowy od wicelidera. Ciekawe zrobiło się też na dole. Drugi rok z rzędu finalista Pucharu Francji może rozegrać dwumecz o utrzymanie. 

Reklama

PSG nieoficjalnie mistrzem kraju

W cieniu El Clasico, którym Barcelona zapewniła sobie drugie z rzędu mistrzostwo Hiszpanii, w Ligue 1 rozgrywane były niemal wszystkie mecze przedostatniej kolejki. Niemal, bo kiedy w kwietniu w związku z dwumeczem PSG – Liverpool przekładano starcie Lens – PSG, Lens wynegocjowało sobie rozegranie meczu przedostatniej kolejki w innym terminie. I tak Les Artesiens z Nantes zagrali dwa dni przed multiligą. Wygrali 1:0 i tym samym zapewnili sobie awans do Ligi Mistrzów, jednocześnie przyklepując koniec 13-letniego pobytu Nantes w Ligue 1.

Dwa dni więcej na przygotowanie się do meczu z PSG niewiele jednak dało. Po wygranej z Nantes strata do lidera zmalała do trzech punktów, więc w przypadku potknięcia się Paryżan z Brestem można jeszcze było liczyć na cud. Aż do 82. minuty pewni utrzymania Piraci dzielnie się bronili na Parc des Princes. Wtedy jednak obronę gości wreszcie złamał Desire Doue. PSG wygrało 1:0 i na dwa mecze przed końcem wciąż ma sześć punktów przewagi nad Lens. O kolejności decyduje bilans bramkowy, a ten PSG ma znacznie lepszy – +44 w porównaniu do +29.

Reklama

Gdyby mecz Lens – PSG odbył się w kwietniu, obrońcy tytułu przystępowaliby do niego z czterema punktami przewagi, ale jednym meczem rozegranym mniej. Miesiąc wcześniej liga zgodziła się przełożyć domowy mecz mistrzów Francji z Nantes z uwagi na rywalizację Paryżan z Chelsea w 1/8 finału. Jeżeli w dwóch następnych sezonach PSG nie powinie się noga, na dwudziestolecie ustanowionego przez Lyon rekordu wyrówna osiągnięcie Olimpijczyków. W latach 2002-08 OL zaliczył rekordową w historii francuskiej piłki serię siedmiu mistrzostw kraju.

Dramat finalisty Pucharu Francji

A propos Lyonu, piłkarze Paulo Fonseki w Tuluzie mocno skomplikowali sobie życie. Do przedostatniej kolejki przystępowali z trzeciego miejsca i dwoma punktami przewagi nad czwartym Lille. Przegrali jednak z niewalczącym już o nic rywalem i to mimo gry przez ostatnie 20 minut w przewadze. Lille tymczasem wygrało w Monako 1:0 i wskoczyło na miejsce premiowane bezpośrednim awansem do Ligi Mistrzów. Wydaje się, że podium utrzyma, bowiem w lidze nie przegrało od 13 meczów, a w ostatniej kolejce podejmie bijące się o utrzymanie Auxerre.

Jak już jesteśmy przy Auxerre, drużyna Christophe’a Pellisiera po ponad pół roku wydostała się ze strefy zagrożonej spadkiem. Przed własną publicznością Auxerre pokonało 2:1 Niceę i zepchnęło zespół z Lazurowego Wybrzeża na miejsce barażowe. Nicea jednak w ostatniej kolejce podejmuje zdegradowane już Metz, więc baraże o utrzymanie raczej jej nie grożą. Gdyby jednak została na 16. miejscu, po raz drugi z rzędu finalista Pucharu Francji będzie musiał jeszcze rozegrać dwumecz z trzecią drużyną Ligue 2. Przed rokiem spotkało to Stade Reims.

Reklama

Reims do ostatniej kolejki przystępowało z dwupunktową przewagą nad miejscem barażowym. Jednak spadli na nie w dosłownie ostatnich minutach sezonu, gdyż Le Havre wyszarpało wygraną w Strasburgu. Swój mecz wygrało też Nantes. Reims przegrało barażowy dwumecz z Metz, a w międzyczasie na Stade de France z PSG i po ośmiu latach pożegnało się z elitą. Finał Pucharu Francji Nicea rozegra 22 maja, a więc w dniu, w którym ma odbyć pierwszy z dwóch baraży. Rywalem 16. drużyny Ligue 1 będzie ubiegłoroczny spadkowicz – Saint-Etienne.

„Polski” klub w grze o Ligę Mistrzów

Dodatkowe dwa mecze mogą jeszcze czekać Le Havre, które nad miejscem barażowym ma tylko punkt przewagi. Do finału sezonu z Lorient piłkarze Didiera Digarda przystąpią z serią 11 meczów bez wygranej. W ostatni weekend zaliczyli piątą w tym czasie porażkę – z pogrążona w chaosie Marsylią. Jedna wygrana w sześciu poprzednich meczach sprawiła, że wyjazd OM do Hawru poprzedzało karne zgrupowanie. W jego trakcie odsunięty z kadry meczowej został Pierre-Emerick Aubameyang. Wpadł on na świetny pomysł… wystrzału z gaśnicy w członka sztabu.

Reklama

Aubameyang wziął się za atmosferę. W efekcie klub go zawiesił

Marsylczycy w Hawrze wygrali 1:0 i zamienili się pozycjami z Monaco. Teraz Olimpijczycy zajmują szóste miejsce, które na ten moment daje eliminacje Ligi Konferencji. Jeśli jednak Lens wygra finał Pucharu Francji, szósta lokata da fazę ligową Ligi Europy. Nad siódmym Monaco, które w ostatniej kolejce uda się do niewalczącego już o nic Strasburga, OM ma dwa punkty przewagi. Trzy punkty traci zaś do Rennais, które w przeciwieństwie do Marsylii jest jeszcze w grze o awans do Ligi Mistrzów. Te zespoły w niedzielę 17 maja spotkają się na Stade Velodrome.

Piłkarze Francka Haise’a w szalonych okolicznościach wywalczyli wygraną 2:1 z Paris FC. Jeszcze w 73. minucie przegrywali, ale już po dwóch minutach prowadzili. Oba gole strzelili na przestrzeni 70 sekund. Wyrównującą bramkę zdobył Esteban Lepaul, który pewnie zgarnie koronę króla strzelców. Ma na koncie cztery bramki więcej od Masona Greenwooda, choć Anglikowi zdarzyło się w tym sezonie strzelić cztery gole w jednym meczu. Lepaul w tym sezonie zdobył 20 bramek, z czego pierwszą jeszcze w barwach Angers, które opuścił pod koniec sierpnia.

Reklama

Wszystkie ostatnie dziewięć meczów tego sezonu Ligue 1 rozegranych zostanie w niedzielę 17 maja o godzinie 21:00.

WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Braian Wilma
11
Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Ligue 1

Reklama
Ligue 1

Były piłkarz Ligue 1 znaleziony martwy w domu. Policja prowadzi śledztwo

Maciej Bartkowiak
3
Były piłkarz Ligue 1 znaleziony martwy w domu. Policja prowadzi śledztwo