Wojciech Szczęsny po raz drugi w karierze został mistrzem Hiszpanii z FC Barceloną. Po przypieczętowaniu tytułu w zwycięskim El Clasico z Realem Madryt, polski bramkarz nie ukrywał radości, ale też podzielił się szczerymi refleksjami na temat swojej roli w drużynie.
W niedzielny wieczór FC Barcelona zapewniła sobie mistrzostwo Hiszpanii, pokonując Real Madryt 2:0. Dla Wojciecha Szczęsnego był to kolejny ważny moment w karierze – drugi tytuł mistrzowski zdobyty w barwach katalońskiego klubu.
„Wspieram, nie rywalizuję”. Drugi tytuł Szczęsnego w Barcelonie
Po meczu polski golkiper w rozmowie z Eleven Sports w żartobliwym tonie odniósł się do swojej kolekcji trofeów, sugerując, że zbliża się do imponującego dorobku, mimo że znajduje się na końcowym etapie kariery. – Chyba już pobiłem rekord Guinnessa, jeśli chodzi o zawodnika z największą liczbą trofeów na emeryturze. Bardzo mnie to cieszy. Już jest pięć, tak do dziewięciu bym chciał dobić. Do wygrania są cztery w moim ostatnim sezonie – stwierdził.
W obecnym sezonie Szczęsny pełnił jednak głównie rolę zmiennika Joana Garcii. – Emocje są i tak te same, czy grasz, czy nie grasz. Cieszysz się, kiedy wygrywasz, smucisz się, gdy przegrywasz, cieszysz się strasznie z każdego trofeum. Adrenalina jest trochę inna, ale ja miałem jej nadmiar w swoim życiu, także takie ostatnie dwa lata kariery jako ten, który wspiera, a nie jest głównym bohaterem, bardzo mi się podobają – podkreślił.
🇵🇱 Wojciech Szczęsny po El Clásico! 🗣️
Rekord Guinessa w kategorii: największa ilość trofeów na emeryturze! 🏆 Cały wywiad na naszym kanale YT ⤵️https://t.co/0A3Ls28PhW #lazabawa 🇪🇦 pic.twitter.com/jryzN7aBHy
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) May 10, 2026
Szczęsny odniósł się także do trudnej sytuacji trenera Hansiego Flicka, który w dniu meczu stracił ojca. – Dziwny dzień trochę do celebracji trofeum. Dowiedzieliśmy się rano od Hansiego Flicka, że jego tata niestety zmarł i mam mieszane uczucia. Z jednej strony chcesz się cieszyć razem z trenerem, a z drugiej wiesz, że on przeżywa w tym momencie emocjonalny dramat. Najważniejsze było to, żeby dzisiaj wygrać, a on na pewno jest z nas dumny – stwierdził.
Na zakończenie rozmowy golkiper w charakterystycznym dla siebie stylu dodał, że planuje świętowanie tytułu. Wspomniał o cygarze przygotowanym specjalnie na tę okazję i przyznał, że to moment, w którym może pozwolić sobie na odrobinę luzu. W sumie rozegrał w tym sezonie 6 meczów w lidze hiszpańskiej.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Barcelona mistrzem Hiszpanii. Lewandowski dołączył do elitarnej grupy!
- Trzeci tytuł Lewandowskiego w La Liga. Ronaldo został w tyle
- Lewandowski i Szczęsny mistrzami Hiszpanii! Barcelona górą w El Clasico
fot. Newspix