Drugi tytuł Szczęsnego w Barcelonie. „Wspieram, nie rywalizuję”

Wojciech Piela

11 maja 2026, 00:29 • 2 min czytania 5

Reklama
Drugi tytuł Szczęsnego w Barcelonie. „Wspieram, nie rywalizuję”

Wojciech Szczęsny po raz drugi w karierze został mistrzem Hiszpanii z FC Barceloną. Po przypieczętowaniu tytułu w zwycięskim El Clasico z Realem Madryt, polski bramkarz nie ukrywał radości, ale też podzielił się szczerymi refleksjami na temat swojej roli w drużynie.

Reklama

W niedzielny wieczór FC Barcelona zapewniła sobie mistrzostwo Hiszpanii, pokonując Real Madryt 2:0. Dla Wojciecha Szczęsnego był to kolejny ważny moment w karierze – drugi tytuł mistrzowski zdobyty w barwach katalońskiego klubu.

„Wspieram, nie rywalizuję”. Drugi tytuł Szczęsnego w Barcelonie

Po meczu polski golkiper w rozmowie z Eleven Sports w żartobliwym tonie odniósł się do swojej kolekcji trofeów, sugerując, że zbliża się do imponującego dorobku, mimo że znajduje się na końcowym etapie kariery. – Chyba już pobiłem rekord Guinnessa, jeśli chodzi o zawodnika z największą liczbą trofeów na emeryturze. Bardzo mnie to cieszy. Już jest pięć, tak do dziewięciu bym chciał dobić. Do wygrania są cztery w moim ostatnim sezonie – stwierdził.

W obecnym sezonie Szczęsny pełnił jednak głównie rolę zmiennika Joana Garcii. – Emocje są i tak te same, czy grasz, czy nie grasz. Cieszysz się, kiedy wygrywasz, smucisz się, gdy przegrywasz, cieszysz się strasznie z każdego trofeum. Adrenalina jest trochę inna, ale ja miałem jej nadmiar w swoim życiu, także takie ostatnie dwa lata kariery jako ten, który wspiera, a nie jest głównym bohaterem, bardzo mi się podobają – podkreślił.

Reklama

Szczęsny odniósł się także do trudnej sytuacji trenera Hansiego Flicka, który w dniu meczu stracił ojca. – Dziwny dzień trochę do celebracji trofeum. Dowiedzieliśmy się rano od Hansiego Flicka, że jego tata niestety zmarł i mam mieszane uczucia. Z jednej strony chcesz się cieszyć razem z trenerem, a z drugiej wiesz, że on przeżywa w tym momencie emocjonalny dramat. Najważniejsze było to, żeby dzisiaj wygrać, a on na pewno jest z nas dumny – stwierdził.

Na zakończenie rozmowy golkiper w charakterystycznym dla siebie stylu dodał, że planuje świętowanie tytułu. Wspomniał o cygarze przygotowanym specjalnie na tę okazję i przyznał, że to moment, w którym może pozwolić sobie na odrobinę luzu. W sumie rozegrał w tym sezonie 6 meczów w lidze hiszpańskiej.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

Reklama
5 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

Braian Wilma
2
Klose pogratulował Messiemu. „Zawsze mówiłem, że nie jest zły”

La Liga

Reklama
Ekstraklasa

Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna

Kacper Korpak
20
Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna
La Liga

Barcelona szuka zastępcy Lewandowskiego. Nie tylko Alvarez

Maciej Piętak
5
Barcelona szuka zastępcy Lewandowskiego. Nie tylko Alvarez