Powiew nadziei w Lublinie. Kolejny transfer Motoru

Maciej Piętak

04 lipca 2026, 19:01 • 3 min czytania 5

Reklama
Powiew nadziei w Lublinie. Kolejny transfer Motoru

Motor Lublin ogłosił drugi transfer tego lata. Po Bartoszu Bereszyńskim klub zasilił Mateusz Łęgowski. 23-letni pomocnik, który ostatnio występował w tureckim Eyupsporze, podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.

Reklama

Trzy lata walki o utrzymanie

Istnieją różne sposoby na informowanie kibiców o odejściu kilku zawodników. Niektóre kluby podają informację za jednym zamachem, a inne każdemu zawodnikowi poświęcają osobny post. Motor Lublin zalicza się do tej drugiej grupy i w ostatnich tygodniach poinformował najpierw o pierwszym odejściu. Potem o drugim. Następnie o trzecim, czwartym… jedenastym i dwunastym. Z klubu odeszło także kilku członków sztabu szkoleniowego na czele z trenerem Mateuszem Stolarskim.

Niepokój wśród kibiców lubelskiego klubu tylko rósł, i słusznie, bo w miejsce piłkarzy, z którymi się rozstano, nikt nie przychodził. Do czasu. W piątek Motor potwierdził sprowadzenie Bartosza Bereszyńskiego, a w sobotę poinformowano, że nowym zawodnikiem klubu został Mateusz Łęgowski.

Polski pomocnik wrócił do kraju po trzyletnich zagranicznych wojażach. W sezonie 2023/24 opuścił Pogoń Szczecin na rzecz włoskiej Salernitany – w jej barwach rozegrał 29 meczów w Serie A, ale nie pomógł klubowi w utrzymaniu. W następnym roku udał się na wypożyczenie do szwajcarskiego Yverdon-Sport FC i tam historia znów się powtórzyła. Grał dużo, ale i tak zakończyło się to spadkiem z tamtejszej ekstraklasy.

Wrócił do Salernitany, która… także zleciała z ligi. We wrześniu minionego roku Polak rozwiązał z nią kontrakt za porozumieniem stron i kontynuował karierę w tureckim Eyupsporze. Tam dla odmiany walczył o utrzymanie, ale przynajmniej tym razem się udało. Klub zapewnił sobie ligowy byt dopiero w ostatniej kolejce, remisując w Stambule z Fenerbahce. Sam Łęgowski przyczynił się do tego rezultatu, zdobywając bramkę na 1:0 (ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:3).

Reklama

Motor z kolejnym transferem

To był jeden z jego trzech goli w zakończonym sezonie. Do tego dołożył asystę, a w sumie rozegrał 28 meczów. Jak to jednak w Turcji bywa, zawodnik miał perypetie związane z kwestiami finansowymi. Klub przestał wypłacać mu pensję, a Łęgowskiemu skończyła się cierpliwość i zdecydował się rozwiązać kontrakt z dotychczasowym pracodawcą, który pierwotnie miał obowiązywać do 2028 roku.

Zatem od maja 23-latek pozostawał wolnym zawodnikiem. Łączono go z Pogonią Szczecin, Lechem Poznań czy Rakowem Częstochowa, ale ostatecznie wybór padł na Motor Lublin. Łęgowski podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny sezon.

– Myślę, że Motor sportowo może mi pomóc w rozwinięciu się indywidualnie przy pracy ze sztabem szkoleniowym i również jako projekt idzie tutaj wszystko bardzo do przodu. Uważam, że to dobre miejsce do rozwoju dla mnie – powiedział jednokrotny reprezentant Polski, cytowany przez oficjalną stronę klubową.

Reklama

W minionym sezonie ekipa z Lublina zakończyła rozgrywki na 12. miejscu, zapewniając sobie utrzymanie dopiero w przedostatniej kolejce.

Fot. Newspix

Reklama

 

5 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama