Piłkarze Lecha typują mistrza świata. Pojawiła się… Nigeria

Mikołaj Duda

10 czerwca 2026, 22:53 • 3 min czytania 2

Reklama
Piłkarze Lecha typują mistrza świata. Pojawiła się… Nigeria

Kto zostanie mistrzem świata? To pytanie zadaje sobie wielu kibiców, a niektórzy z nich pokusili się nawet o swój typ przed rozpoczęciem turnieju. Swoich odpowiedzi udzielili też piłkarze mistrza Polski. Większość z nich postawiło na Hiszpanię, Francję czy Argentynę, ale pojawiły się też choćby… dwa kraje z Afryki. 

Reklama

Oficjalne media Lecha zapytały zawodników o ich przewidywania na zbliżające się mistrzostwa świata. Spora część z nich wykazała się patriotyzmem i wskazała swoje reprezentacje jako przyszłych triumfatorów. Wśród polskich zawodników najczęstszą odpowiedzią była Hiszpania oraz Francja, chociaż pojawił się głos także na Niemców.

Piłkarze Lecha wskazali przyszłego mistrza świata. Nie zabrakło niespodzianek

Przekonany, że po mistrzostwo świata sięgnie Hiszpania jest Wiktor Obremski. – Dla mnie Hiszpania, też ma mocny skład, w zasadzie w większości opiera się na Barcelonie. Są zgrani i mocni – uzasadnił młody bramkarz Kolejorza. Z kolei Hubert Janyszka, który niedawno zadebiutował w pierwszym zespole postawił na Francję.

Na La Furia Rocha głos oddał także Filip Jagiełło, a Trójkolorowi są głównym faworytem dla Kornela Lismana oraz Gisliego Thordarsona. Pojawiło się też pierwsze wskazanie na Argentynę. Tak wytypował Daniel Hakans. Chwilę później w jego ślady poszedł Timothy Ouma. Dalej mamy chyba najbardziej zaskakujący typ spośród wszystkich. Jego autorem jest Taofeek Ismaheel, który postanowił wykazać się prawdziwym patriotyzmem i na przyszłego mistrza świata wskazał Nigerię, która w ogóle na mundialu nie wystąpi.

Również pozytywnie nastawiony do występów swoich rodaków, co skrzydłowy wypożyczony z Górnika Zabrze, jest Yannick Agnero. Napastnik Lecha postawił na Wybrzeże Kości Słoniowej. – Myślę, że mój kraj. Życzę im dużo szczęścia. Mamy bardzo dobry zespół – argumentował Iworyjczyk.

Reklama

Nie zabrakło też entuzjastów Cristiano Ronaldo i jego kolegów. Na Portugalię postawił Luis Palma, który zapewne wziąłby udział w mundialu, gdyby Honduras skutecznie przebrnął przez eliminacje. Kolejne głosy na Francję oddali Antoni Kozubal oraz Michał Gurgul, jednak wyłamać postanowił się Mateusz Pruchniewski. Młody bramkarz typuje Niemców.

Z kolei Hiszpanie otrzymali głos od najlepszego obrońcy minionego sezonu Ekstraklasy. – Wygra Hiszpania, bo… ja tak powiedziałem – uzasadnił swój wybór Wojciech Mońka. – Iran na pewno nie, Portugalia wygra, a Iran nie wyjdzie z grupy – stwierdził Joel Pereira, drocząc się z Alim Gholizadehem. – Hiszpania też nie wyjdzie z grupy – rzucił jeszcze Portugalczyk. Nie gadaj głupot – skwitował Gholizadeh.

Życzę jak najlepiej Iranowi. Po pierwsze to jest mój kraj, moi rodacy i koledzy z zespołu. A poza tym Argentyna, ponieważ uwielbiam Messiego. A jeśli nie Argentyna, to Brazylia, bo uwielbiam Neymara – opowiedział o swoich odczuciach skrzydłowy Lecha z Zatoki Perskiej. Patriotyzmem wykazali się także Joao Moutinho, który wskazał Portugalię oraz Pablo Rodriguez, typując Hiszpanów.

Reklama

Podsumowując, piłkarze Lecha najwięcej szans dają Hiszpanii oraz Francji. Na obronę tytułu nie zabierają szans także Argentynie. A są też tacy, co wróżą mistrzostwo świata Cristiano Ronaldo wraz z Portugalią. Chyba tylko ze względu na mocną wiarę w rodaków znalazły się w tym gronie także reprezentacje Wybrzeża Kości Słoniowej oraz Iranu.

O mundialu przeczytasz również w najnowszym wydaniu Magazynu Zero. Znalazło się w nim ponad 100 stron o mistrzostwach świata – Magazyn zamówisz TUTAJ.

Reklama

Fot. Newspix

2 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mistrzostwa Świata 2026

Reklama