Piłkarze mają różne perypetie jeśli chodzi o ruch drogowy. Zazwyczaj to oni są winni. Doskonale pamiętamy z lat Cristiano Ronaldo w Manchesterze United jego rozbite ferrari czy też poważny wypadek Michaila Antonio. W Polsce niezłym bajerantem był Kamil Wojtkowski, który urządził sobie GTA w Białymstoku. Karim Coulibaly za to spotkał się z zupełnie inną sytuacją. Chcąc udać się na trening… zastał swoje auto bez kół. Na szczęście dotarł on o czasie do klubu, bo cały czas na świecie można spotkać dobrych ludzi.
Karim Coulibaly z samochodem pozostawionym na cegłach
Młoda gwiazda Werderu Brema Karim Coulibaly ma 19 lat. No i nie jest to byle kto, a już znany obrońca, wyceniany na 28 mln euro przez Transfermarkt, z potencjałem na wielki transfer w przyszłości. No i dzień jak co dzień w życiu piłkarza. Chciał udać się na trening, w końcu zbliża się początek sezonu niemieckiej Bundesligi. A że to już dorosły chłop i ma prawo jazdy, to chciał pojechać autem. Niestety, musiał obejść się smakiem, bowiem jego samochód… pozbawiony był kół.
Jak informuje Bild, około 9:30 wrzucił na swoje konto na Snapchacie zdjęcie swojego auta, które mogło lekko dziwić odbiorców. Widać na nim, w skrócie, niekompletny pojazd. Całe zajście skomentował jedynie ironicznymi brawami dla miasta Bremy, z dopiskiem „ja chciałem tylko jechać na trening”.
Werder Bremen defender Abdou Karim Coulibaly likely struggled to get to training today 😭 pic.twitter.com/hMBdhdZIGv
— Sleeper Football (@SleeperFooty) August 9, 2026
Co ciekawe, Coulibaly zdążył na trening, bowiem zabrał go ze sobą klubowy kolega, Salim Musah. Rozgrywki Bundesligi Werder rozpocznie od wyjazdowego meczu z finalistą Ligi Europy, Freiburgiem. Osiem dni wcześniej dawni mistrzowie Niemiec zagrają pucharowy mecz z Luneburger Hansą.
Coulibaly to klubowy kolega trzech polskich zawodników. Niedawno do jego drużyny dołączyli Oskar Wójcik oraz Dariusz Stalmach, a po wypożyczeniu nad Wezyrę powrócił Dawid Kownacki. Nastoletni Niemiec jest już po pierwszym sezonie na poziomie seniorskim i zagrał 27 razy dla piętnastego klubu Bundesligi. Jest on od niedawna reprezentowany przez agencję Roc Nation, co sugeruje, że w Bremie nie musi wcale zostać na długo.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix