Dawid Kownacki może tego lata zmienić klub. Werder Brema jest gotowy rozstać się z polskim napastnikiem bez opłaty transferowej, ale jego sytuacja nie wzbudza obecnie zainteresowania Lecha Poznań. Tomasz Rząsa jasno przedstawił stanowisko mistrza Polski.
Kownacki ma za sobą nieudany sezon na wypożyczeniu w Hercie BSC. Po powrocie do Werderu Brema nie może być pewny regularnych występów, dlatego niemiecki klub jest otwarty na jego odejście.
Werder może oddać Kownackiego za darmo
W ostatnich dniach o 29-letniego napastnika zabiegał Hannover 96. Rozmowy nie poszły jednak zgodnie z planem. Drugoligowiec był zainteresowany wyłącznie wypożyczeniem, podczas gdy Werder oczekiwał definitywnego rozstania.
Co więcej, działacze klubu z Bremy mieli być gotowi puścić Kownackiego bez żadnej opłaty transferowej. Tym samym były reprezentant Polski może być dostępny tego lata za darmo. W grę wchodzi również wypożyczenie.
Skelly Alvero y Dawid Kownacki deben seguir siendo cedidos. Los dos ya no tienen futuro en Bremen.
Fuente: Bild
— SV Werder Bremen FAN CLUB ✪ (@werderbremen_pe) August 27, 2026
Lech Poznań nie planuje transferu Kownackiego
Taka sytuacja mogłaby wydawać się interesująca dla Lecha Poznań. Kownacki jest przecież wychowankiem „Kolejorza”, a w przeszłości wrócił już do klubu na zasadzie wypożyczenia.
Tomasz Rząsa, dyrektor sportowy mistrza Polski, wykluczył jednak obecnie taki ruch. Jego zdaniem Lech ma wystarczające zabezpieczenie pozycji napastnika.
– Na dzisiaj nie przewidujemy transferu „Kownasia” – powiedział Rząsa w Kanale Sportowym.
Napastnik po raz ostatni występował w Lechu w sezonie 2021/2022. W rundzie wiosennej tamtej kampanii zdobył pięć bramek i dołożył trzy asysty, pomagając zespołowi w wywalczeniu mistrzostwa Polski.
Obecnie jego powrót do Poznania nie jest jednak rozważany. Kownacki pozostaje natomiast zawodnikiem, którego Werder jest gotowy oddać bez odstępnego. Historia Tymoteusza Puchacza pokazuje jednak, że nawet znalezienie pracodawcy „last minute” może otworzyć drogę do spełniania piłkarskich marzeń.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix