Piotr Parzyszek bohaterem KuPS. Polak o krok od fazy ligowej

Maciej Piętak

21 sierpnia 2026, 09:18 • 3 min czytania 1

Reklama
Piotr Parzyszek bohaterem KuPS. Polak o krok od fazy ligowej

Piotr Parzyszek wrócił do KuPS Kuopio i znów strzela. Polski napastnik zdobył swoją drugą bramkę po powrocie do mistrza Finlandii. 32-latek zapewnił remis w wyjazdowym meczu czwartej rundy eliminacji Ligi Konferencji z irlandzkim Shamrock Rovers. 

Reklama

Polski napastnik o krok od fazy ligowej

Kuopion Palloseura rozpoczął tegoroczne zmagania w europejskich pucharach od dwumeczu z macedońskim Vardarem Skopje w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Mimo dwubramkowego zwycięstwa w pierwszym, wyjazdowym spotkaniu, do rozstrzygnięcia potrzebna była dogrywka. W niej na listę strzelców wpisał się m.in. Piotr Parzyszek, pomagając zespołowi wywalczyć awans.

W drugiej rundzie mistrzowie Finlandii zmierzyli się z Sabahem Baku – zespół Tymoteusza Puchacza okazał się lepszy, wygrywając oba mecze bez straty gola. Z kolei w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy nieznacznie lepsza od Finów była rumuńska Universitatea Craiova.

KuPS „spadł” zatem do ostatniej fazy eliminacji Ligi Konferencji, gdzie walczy o awans z irlandzkim Shamrock Rovers.

Pierwsze spotkanie, które zostało rozegrane w Irlandii, lepiej rozpoczęli gospodarze. Mając w pamięci katastrofalny występ sprzed tygodnia, kiedy to w początkowych dwudziestu minutach piłkarze Shamrock stracili trzy gole przeciwko mistrzowi Albanii, tym razem postawili na kontrolę. Utrzymywali się przy piłce, choć było to posiadanie jałowe, z którego nic nie wynikało.

Reklama

Im dalej w mecz, tym bardziej akcje miejscowych się zazębiały, aż w końcu w 49. minucie wynik otworzył Enda Stevens. Środkowy obrońca najlepiej odnalazł się w zamieszaniu w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, dobijając strzał Dylana Wattsa, po którym piłka trafiła w poprzeczkę.

Irlandczycy poczuli krew i dążyli do wypracowania jak najwyższej zaliczki przed rewanżem. Na kwadrans przed końcem obili nawet słupek, a mecz zakończyli z osiemnastoma strzałami, z których osiem było celnych.

Parzyszek z cennym golem. Remis w pierwszym meczu

W samej końcówce do głosu doszli jednak goście. Zaczęło się od zmarnowanej sytuacji sam na sam przez Joslyna Luyeye-Lutumbę, a ostatnie słowo należało do Piotra Parzyszka. Polak świetnie doszedł do dośrodkowania Clintona Antwiego i strzałem z woleja wewnętrzną częścią stopy umieścił piłkę w siatce, radując… trzynastu kibiców KuPS, którzy wybrali się do Irlandii na mecz.

Ostatecznie bramka ta zapewniła mistrzom Finlandii bardzo ważny remis w kontekście rewanżu. Drugie spotkanie zaplanowano na czwartek, 27 sierpnia o godzinie 17:00.

Reklama

Jako ciekawostkę warto dodać, że w meczu wystąpiło dwóch byłych piłkarzy Miedzi Legnica. W 58. minucie Petteriego Pennanena zmienił właśnie Piotr Parzyszek, natomiast w końcówce na murawie pojawił się jeszcze Gustav Engvall.

Parzyszek jest zawodnikiem KuPS od lipca tego roku. Polski napastnik wrócił do mistrza Finlandii po półrocznym pobycie w uzbeckim Paxtakorze Taszkent. W bieżącym sezonie rozegrał jedenaście meczów, w których zdobył dwie bramki.

W rozgrywanej systemem wiosna-jesień lidze fińskiej KuPS przewodzi stawce z przewagą pięciu punktów nad drugim Interem Turku.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Konferencji

Reklama
Liga Europy

Piętnaście goli polskich klubów jednego dnia. To rekord!

AbsurDB
21
Piętnaście goli polskich klubów jednego dnia. To rekord!