Ulga Papszuna. „Sytuacja klaruje się korzystnie. Wydrapaliśmy się z dołka”

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

02 maja 2026, 08:28 • 2 min czytania 4

Reklama
Ulga Papszuna. „Sytuacja klaruje się korzystnie. Wydrapaliśmy się z dołka”

Legia Warszawa dzięki wywalczonemu w dramatycznych okolicznościach triumfowi nad Widzewem Łódź może złapać oddech w rywalizacji o utrzymanie w Ekstraklasie. Trener Marek Papszun nie ukrywa, że sam też głęboko odetchnął z ulgą.

Reklama

Wygrana z Widzewem przesunęła Wojskowych na dziewiąte miejsce w ligowej stawce z czterema punktami przewagi nad strefą spadkową.

Marek Papszun: Do utrzymania prawdopodobnie wystarczy nam jedno zwycięstwo

– Oczywiście, że jest ulga – przyznał Papszun na pomeczowej konferencji prasowej. – Ta sytuacja mocno się klaruje korzystnie dla nas. Ale to jeszcze nie koniec. Na dzisiaj prawdopodobnie wystarczy nam jedno zwycięstwo. Zrobimy wszystko, by wygrać za tydzień i nie walczyć o utrzymanie do ostatniej kolejki. Choć to też nie będzie pewnie takie łatwe. O tym będziemy jednak myśleć od jutra. Dzisiaj się cieszymy.

Przypomnijmy, Legia zmierzy się z będącą na ostatnim miejscu Bruk-Bet Termaliką, która już jedną nogą jest w Betclic 1. Lidze.

– Widać było po reakcjach całej społeczności, że to było bardzo ważne zwycięstwo. Być może kluczowe w tej rundzie – dodał trener Legii.

Reklama

Papszun porównał radość z pokonania Widzewa dzięki bramce w ostatnich sekundach do euforii po wywalczeniu trofeów w Rakowie Częstochowa.

– Można to porównać z trofeami tak naprawdę. To, co tu się działo i po bramce, i po meczu z kibicami, to coś wspaniałego. To nagroda dla nas za ten trudny okres tutaj. Ta nasza sytuacja jest poprawiona, choć jeszcze nie wyszliśmy w pełni z dołka, ale się wydrapaliśmy w takich właśnie okolicznościach. Coś nieprawdopodobnego. Nie spodziewałem się czegoś takiego. Super, super naprawdę!

– Widzew ma bardzo dobrych zawodników z przodu. Fornalczyk, Bukari, Baena… Ale dzisiaj ich zamknęliśmy. Nie pokazali chyba nic, żadnej właściwie akcji – zaznaczył Papszun.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

Reklama
4 komentarze
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama