Papież Leon XIV podzielił się za pośrednictwem platformy X przemyśleniami odnośnie startującego wkrótce mundialu. Głowa Kościoła przypomniała, że fundamentem piłkarskiej rywalizacji jest porozumienie.
– Jutro rozpocznie się Mundial i wielu będzie śledzić rozgrywane mecze. Piłka nożna przypomina nam o czymś, o czym nie wolno nam zapominać: życie nie jest wyścigiem, w którym chodzi o to, by błyszczeć w pojedynkę, lecz drogą, którą uczymy się przemierzać razem – zaznaczył Leon XIV.
Papież zabrał głos przed mundialem. ” Życie nie jest wyścigiem”
– Kto nie potrafi podać piłki, choćby był utalentowany, jeszcze nie zrozumiał gry. A kto nie potrafi żyć z innymi i dla innych, ten jeszcze nie zrozumiał życia. Chrześcijanin – oprócz tego, że powinien być dobry i życzliwy – ma być także współczujący, kochać bezinteresownie i szukać dobra innych, wiedząc, że w każdym cierpiącym bracie i każdej cierpiącej siostrze to sam Pan prosi i przyjmuje, jest przyjmowany lub odrzucany, kochany lub wzgardzany – dodał papież.
The World Cup begins tomorrow, and many will watch the matches. Soccer reminds us of something we must not forget: life is not a race to show off on our own, but a path we learn to walk together. Anyone who does not know how to pass the ball, even if they have talent, has not yet…
— Pope Leo XIV (@Pontifex) June 10, 2026
Leon XIV przyznał ostatnio, że podczas mundialu będzie kibicował Stanom Zjednoczonym. Natomiast na arenie klubowej papież nie ma swoich ulubieńców. – Kibicuję wszystkim zespołom – zapewnił Amerykanin. I dodał, że jego ulubionym sportem jest tenis, w którego nadal od czasu do czasu zdarza mu się grywać.
Mistrzostwa świata 2026 rozpoczną się 11 czerwca meczem Meksyk – Republika Południowej Afryki.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl